Lipie k. Rzeszowa

Plaża usytuowana nad żwirownią, niewiele wiadomo o niej, czekamy na obszerniejsze raporty. Są potwierdzone w roku 2014 informacje o spotykających się tu naturystach.


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. NNS nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii ani nie utożsamia się z nimi. Przed publikacją komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem portalu.

Komentarze

Zgadzam się , byłem w niedzielę przed południem to koło słupa stała jakiś mercedes i jakieś tekstylne małżeństwo łowiło niby ryby, ogólnie to taka mała masakra z tym naturalanym plażowaniem na podkarpaciu, czy naprawdę trzeba jechać aż pod kraków żeby móc spokojnie w normalnym towarzystwie plażować ?

Może ktoś dokładnie napisać jak dojechać do tej plaży bo chciałbym się poopalać ale jak jest małe zainteresowanie to jak się rozłożę i przyjdą ludzie to będzie wtopa

We wczorajszej informacji o drodze zgubiłem istotne słowo: ....odchodzi na samym początku CZARNEJ asfaltowa droga ....

Znacznie lepsza od Lipia jest żwirownia w Czarnej Sędziszowskiej, dokładnie środkowy z 3 stawów, o wymiarach 200 na 300 m. Dojazd dogodny: od drogi Bratkowice - Czarna odchodzi na samym początku asfaltowa droga w lewo, nią ok. 1 km. Zwykle korzystam z narożnika płd - zach: piaszczysta plaża osłonięta od drogi, z wygodnym dostępem do wody, woda czysta, głęboka. Pusto! Zapraszam, jestem bardzo często przed południem. Znak rozpoznawczy:rower batavus

Cześć. A kiedy będziesz w najbliższym czasie to się chętnie dołączę bo nigdy tam jeszcze nie byłem.

W końcu udało się trafić dojazd za Kruszgeo na pewnym odcinku wymaga praktycznie samochodu terenowego z powrotem pojechałem drugą droga zjazd w Lipiu bardzo blisko za Brukbetem polna droga ale w miarę "równa" około 1.5 km troszkę lasem troszkę polną drogą nad brzegiem jezior wzdłuż lasu

Czy są na tej plaży naturyści czy tylko reklama bo byłem tam parę razy z żoną i żywego ducha nie było :)

byłem tam dzisiaj rzekoma droga kończy się na wyrobiskach Kruszgeo teren prywatny i nikogo

Najlepiej jak by Ci którzy faktycznie przychodzą jako naturyści potrafili się jakoś zjednoczyć , to by bardzo mocno odstraszyło resztę oszołomów, ale niestety rzeszów to miejsce gdzie bardzo ciężko o jakieś miejsca gdzie by się można było spotkać a sądzę że chętni by byli ... trzeba coś z tym zrobić !

Byłem w tym roku kilka razy miejsce fajne , woda już naprawdę ciepła , jedyna zmora tej plaży (jak i wszystkich takich) to zboczeńcy i geje.

Z półwyspu koło słupa jest bezpośrednio zejście do wody.

Bylem juz kilka razy w tym roku, spotkalem kilka osob ;-) naturysci spotykaja sie przede wszystkim na plazy (kierujac sie od glownego wjazdu, omijamy 1 staw dookola i kierujemy sie w strone opuszczonej czesci tej firmy z ciezarowkami i koparkami), lub tez na polwyspie na samym koncu, przy wraku pomaranczowej koparki i spychacza kolo wjazdu do lasu.

Witam bylem dzis czyli 1 maja 2016 na lipiu bylo pare par I pare pojedynczych osob chyba coraz czesciej jest ona odwiedzana przez gosci z Podkarpacia jak I poznalem ludzi z lublina I widzialem samochud z rejstracja z Krakowska bywam na Tej plazy co 2 tyg z zona I przyjaciulka od maja do wrzesnia !! Polecam I Zapraszam

Chetnie sie do Was przylacze na ktoryms weekendzie jesli nie macie nic przeciwko bo wiadomo jak wiekszosc patrzy na opalajacego sie samego faceta.

Też bym wpadł bo też jestem opalającym się sam facetem a tak we dwóch to zawsze inaczej.

No wlasnie niedość że plaża mało ma wspólnego z plażą to frekfencja minimalna, naturysci z rzeszowa gdzie się podziewacie?

Lipie k. Rzeszowa. Teoretycznie jest tam plaża dla naturystów. Szkoda, że bywa tam bardzo mało ludzi (par). O gajowych nie będę się rozpisywał bo przy każdej plaży naturystycznej gajowych nie brakuje (nawet w Kryspinowie jest ich bardzo dużo). Szkoda, że na naturystów niektórzy nasyłają Policję. W Kryspinowie podoba mi się to, że Policja jedynie patroluje plaże m. innymi naturystyczne przez to człowiek czuje się bezpiecznie. Naturysta z Rzeszowa.

W lecie jest tam bardzo spokpjnie i mozna sie spotkac z fajnymi facetami

właśnie przez takich jak ty frekfencja jest tak niska

Przeczytałem, że naturyści spotykają się na półwyspie koło słupa. Szkoda, bo tam nie ma bezpośredniego dostępu do wody. 100 m dalej jest duży kamień i szumią fale jak wieje wiatr. Jest dostęp do wody. Zapraszam.

Strony

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Musisz potwiedzić że jesteś człowiekiem, a nie skryptem komputerowym.