Lipie k. Rzeszowa

Plaża usytuowana nad żwirownią, niewiele wiadomo o niej, czekamy na obszerniejsze raporty. Są potwierdzone w roku 2014 informacje o spotykających się tu naturystach.


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. NNS nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii ani nie utożsamia się z nimi. Przed publikacją komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem portalu.

Komentarze

byłem wczoraj i dzisiaj w Lipiu >rozmawiałem z kilku znajomymi .Rzeczywiście trzeba coś z tym zrobić . W sumie było kilkanaście osób kilka par kilku osób samotnych ale prawdziwych naturystów . Kiedy na Podkarpaciu będzie chociaż jedna normalna plaża dla nas .Czy musimy ciągle być w półpodziemiu .Jeden Kryspinów to trochę za mało jak na cały teren Małopolski i Podkarpacia . Powstał pomysł albo założyć stowarzyszenie ale to wymaga rejestracja statut i kilka innych problemów . Działa już Federacja Naturystów /dane dostępne w internecie /można założyć oddział /czy jak go zwał/ .To dużo mniej problemów ponieważ Federacja jest już zarejestrowana . A w grupie zawsze lepiej idzie jesień /już niedługo !!/ to może by zorganizować np basen dla naszej grupy . To takie podstawowe rozwiązanie ale może być np aerobik fitnes . Mozliwosci jest dużo ale w grupie . Można nawiązać kontakty z innymi grupami w kraju jak i za granicą .Wyjazd grupowy do prawdziwego ośrodka i naturystycznego byłby tańszy i łatwiejszy . Poza tym pomoc Federacji w utworzeniu normalnej legalnej plaży . Kilka plaż juz powstało głównie wybrzeże ale my też nie musimy być gorsi Ta plaża jest na terenie o prawdopodobnie nie określonej własności. Na początku wjazdu na teren plaży obok kopalni część stawu jest już chyba zasypywana . Co będzie w przyszłym roku ? Kto uważą że tak niech napisze popieram a dalej będziemy działać

lipie - tylko dla zboków i podglądaczy , nikt przy zdrowych zmysłach nie pijedzie tam z żona - my nie mamy ochoty natknc się na pijanych napalonych dresiarzy - powodzenia

A mi się tam podoba

Jeszcze tam nie byłem ale mam zamiar jeździć z dziewczyną z 2 razy na tydzień

To gdzie można na podkarpaciu pojechać i w spokoju poopalać się w towarzystwie żony w naturalny sposób ? Nie ma takiego miejsca ?

Byłem w sobotę miejsce na półwyspie było zajęte przez tekstylnych wjechali samochodem na plażę jak b y była ich własnością w niedzielę podobnie znowu tekstylni . Pojechałem na drugą plaże /tą za drugim słupem energetycznym/ tam było znacznie więcej miejsca a plaża usytuowana jest w kierunku południowym co daje dużo lepsze słońce .W południe przyjechało jeszcze z kilkanaście osób ale to i tak mało jak na całą okolicę . Od znajomego dowiedziałem się ,że kiedyś przyjeżdżało nawet kilkadziesiąt osób w tym całe rodziny /to mógł być początek prawdziwego naturyzmu/ Podobno wtedy zbierali się przy małym stawie otoczonym z trzech stron przez las . Miało to komuś przeszkadzać ponieważ było kilka nalotów policji i poleciało trochę mandatów A staw jest aktualnie zasypywany Czy nie wypadało by zainterweniować aby plaża była oficjalnie wyznaczona tak jak np w Kryspinowie. Kto chciałby niech napisze krótki komentarz

Zgadzam się , byłem w niedzielę przed południem to koło słupa stała jakiś mercedes i jakieś tekstylne małżeństwo łowiło niby ryby, ogólnie to taka mała masakra z tym naturalanym plażowaniem na podkarpaciu, czy naprawdę trzeba jechać aż pod kraków żeby móc spokojnie w normalnym towarzystwie plażować ?

Może ktoś dokładnie napisać jak dojechać do tej plaży bo chciałbym się poopalać ale jak jest małe zainteresowanie to jak się rozłożę i przyjdą ludzie to będzie wtopa

We wczorajszej informacji o drodze zgubiłem istotne słowo: ....odchodzi na samym początku CZARNEJ asfaltowa droga ....

Znacznie lepsza od Lipia jest żwirownia w Czarnej Sędziszowskiej, dokładnie środkowy z 3 stawów, o wymiarach 200 na 300 m. Dojazd dogodny: od drogi Bratkowice - Czarna odchodzi na samym początku asfaltowa droga w lewo, nią ok. 1 km. Zwykle korzystam z narożnika płd - zach: piaszczysta plaża osłonięta od drogi, z wygodnym dostępem do wody, woda czysta, głęboka. Pusto! Zapraszam, jestem bardzo często przed południem. Znak rozpoznawczy:rower batavus

Cześć. A kiedy będziesz w najbliższym czasie to się chętnie dołączę bo nigdy tam jeszcze nie byłem.

W końcu udało się trafić dojazd za Kruszgeo na pewnym odcinku wymaga praktycznie samochodu terenowego z powrotem pojechałem drugą droga zjazd w Lipiu bardzo blisko za Brukbetem polna droga ale w miarę "równa" około 1.5 km troszkę lasem troszkę polną drogą nad brzegiem jezior wzdłuż lasu

Czy są na tej plaży naturyści czy tylko reklama bo byłem tam parę razy z żoną i żywego ducha nie było :)

byłem tam dzisiaj rzekoma droga kończy się na wyrobiskach Kruszgeo teren prywatny i nikogo

Najlepiej jak by Ci którzy faktycznie przychodzą jako naturyści potrafili się jakoś zjednoczyć , to by bardzo mocno odstraszyło resztę oszołomów, ale niestety rzeszów to miejsce gdzie bardzo ciężko o jakieś miejsca gdzie by się można było spotkać a sądzę że chętni by byli ... trzeba coś z tym zrobić !

Byłem w tym roku kilka razy miejsce fajne , woda już naprawdę ciepła , jedyna zmora tej plaży (jak i wszystkich takich) to zboczeńcy i geje.

Z półwyspu koło słupa jest bezpośrednio zejście do wody.

Bylem juz kilka razy w tym roku, spotkalem kilka osob ;-) naturysci spotykaja sie przede wszystkim na plazy (kierujac sie od glownego wjazdu, omijamy 1 staw dookola i kierujemy sie w strone opuszczonej czesci tej firmy z ciezarowkami i koparkami), lub tez na polwyspie na samym koncu, przy wraku pomaranczowej koparki i spychacza kolo wjazdu do lasu.

Witam bylem dzis czyli 1 maja 2016 na lipiu bylo pare par I pare pojedynczych osob chyba coraz czesciej jest ona odwiedzana przez gosci z Podkarpacia jak I poznalem ludzi z lublina I widzialem samochud z rejstracja z Krakowska bywam na Tej plazy co 2 tyg z zona I przyjaciulka od maja do wrzesnia !! Polecam I Zapraszam

Chetnie sie do Was przylacze na ktoryms weekendzie jesli nie macie nic przeciwko bo wiadomo jak wiekszosc patrzy na opalajacego sie samego faceta.

Też bym wpadł bo też jestem opalającym się sam facetem a tak we dwóch to zawsze inaczej.

No wlasnie niedość że plaża mało ma wspólnego z plażą to frekfencja minimalna, naturysci z rzeszowa gdzie się podziewacie?

Lipie k. Rzeszowa. Teoretycznie jest tam plaża dla naturystów. Szkoda, że bywa tam bardzo mało ludzi (par). O gajowych nie będę się rozpisywał bo przy każdej plaży naturystycznej gajowych nie brakuje (nawet w Kryspinowie jest ich bardzo dużo). Szkoda, że na naturystów niektórzy nasyłają Policję. W Kryspinowie podoba mi się to, że Policja jedynie patroluje plaże m. innymi naturystyczne przez to człowiek czuje się bezpiecznie. Naturysta z Rzeszowa.

W lecie jest tam bardzo spokpjnie i mozna sie spotkac z fajnymi facetami

właśnie przez takich jak ty frekfencja jest tak niska

Przeczytałem, że naturyści spotykają się na półwyspie koło słupa. Szkoda, bo tam nie ma bezpośredniego dostępu do wody. 100 m dalej jest duży kamień i szumią fale jak wieje wiatr. Jest dostęp do wody. Zapraszam.

Strony

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Musisz potwiedzić że jesteś człowiekiem, a nie skryptem komputerowym.