Lipie k. Rzeszowa

Pokaż na większej mapie

Plaża usytuowana nad żwirownią, niewiele wiadomo o niej, czekamy na obszerniejsze raporty. Są potwierdzone w roku 2014 informacje o spotykających się tu naturystach.


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. NNS nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii ani nie utożsamia się z nimi. Przed publikacją komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem portalu.

Komentarze

Również jestem za , jest szansa że pogoda pozwoli jeszcze na odpowiedni strój ;)

bardzo dobry pomysł,ja byłbym za i jestem chętny.Ciekawe jaki będzie odzew reszty braci naturystycznej z Podkarpacia.

też jestem ciekawy wielu nie chce się otworzyć strony a to na razie najlepszy system kontaktu

My dziś bylismy i oprocz nas jeszcze 2 panow jutro tez zamierzamy byc :)) zapraszamy chetne pary :)

czy na lipiu we wrześniu jest jeszcze szansa na jakąkolwiek frekwencję czy już został tylko kryspinów ?

Lipie w tym sezonie nigdy nie błyszczało frekwencją .Kilka osób koło słupa kilka na plaży południowej To trochę jak w przedwojennym dowcipie kto tu idzie ? sami swoi .ile was ? RAZ czyli frekwencja prawie zero .ZA to w Kryspinowie w każdy weekend kilka samochodów z Podkarpacia .Gdy pytałem Krakusów co zrobić aby się poprawiło odpowiedzieli jedno trochę się zorganizować . Ustalić gdzie jest nasza główna plaża Lipie /która/ może Czarna może Medynia Łańcucka .Jeszcze w sierpniu pisałem ze jest do zorganizowania basen z sauna w okresie zimowym . Dobry sposób na integrację środowiska taką jak w Krakowie Przeliczając pieniądze wydane na wyjazdy to za te pieniądze grupa w Rzeszowie mogłaby naprawdę wyposażyć plażę podobnie jak w Kryspinowie . Kryspinów zresztą żyje z turystyki czy nie może być tak w Lipiu .

ja bylem w ubiegłą sobote(27.08) w lipiu,niestety cypel z slupem elektrycznym byl zajety przez tekstylnych,mieli tam nawet namioty rozłożone ,grill,itp. wiec podjechalem nad ten mniejszy staw,o ktorym wspominano juz tutaj i w spokoju poopalałem sie do woli,bylem sam jak palec

za to w Kryspinowie było jedenaście samochodów z Podkarpacia w tym pięć z Rzeszowa .Tylko czy jest sens jechać 180 km /drogowskaz w Balicach/ trzeba się zorganizować . Gdy będzie grupa 25 -30 osób to nikt nam miejsca nie zajmie .Tam tekstylny na naszą plażę nie wejdzie

W ostatni weekend pojawił się w Lipiu kolega pracujący i mieszkający w Oslo. Opowiedział, jak tam wyglądają plaże naturystyczne. Wbrew pozorom, choć lato trwa krócej, woda w płytkich fiordach jest ciepła. Plaże naturystyczne są publiczne, dostępne dla wszystkich, natomiast o porządek na plaży dba w porozumieniu z gminą stowarzyszenie naturystyczne. Zajmuje się koszeniem trawy, czystością w sanitariatach i natryskach oraz dyżurami na plaży. Na wszelki wypadek sprawdziłem, że potwierdza to zawartość witryny http://www.scandinavianaturist.org/NNF/en/node/3

Po prostu trzeba się zorganizować Można się ustalić gdzie jest nasza plaża czy w Lipiu / jak długo jeszcze ?/ czy w Wilczej Woli Czarnej a może w Medyni Łańcuckiej . Gdy będzie grupa 20 -30 osób to i bezpieczniej i rażniej.Od Krakusów słyszałem ,że jest piękny ośrodek na Słowacji . Naturalne żródła solankowe możliwość wyjazdu np na weekend . Miesiąc temu informowałem ,że jest możliwy do wynajęcia na zimę basen nawet z sauną tylko trzeba zebrać grupę . Z tego co usłyszałem od Krakusów tamta plaża też jest trochę na dziko ale nawet miejscowa prasa zauważyła trzydziestą rocznicę jej istnienia .Dwa adresy emailowe już są czekamy na pozostałych

Strony

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Musisz potwiedzić że jesteś człowiekiem, a nie skryptem komputerowym.