Skocz do zawartości

Witamy na forum NNS

Zrób coś sensownego

Iza29Marcin33

Nago Na Rowerze.

Rekomendowane posty

magik
to przypuszczalnie jeździcie w strojach płetwonurków

Najczęściej jeździmy w polarach i nie szczędzimy odstraszaczy owadów, więc siłą rzeczy nadal nie wyobrażam sobie jazdy nago, bo to najzwyczajniej niewygodne i uciążliwe (obtarte ramiona od plecaka itp.)

Odniosłam wrażenie, że rozmawiamy jednocześnie na dwóch różnych płaszczyznach-Waszej teoretycznej i naszej praktycznej. Proponuję pojeździc nago po lesie liściastym, iglastym i mieszanym (przynajmniej przez godzinę po każdym odcinku) i to w różnych porach dnia- polecam z rana-8-10 i po zachodzie słońca z całodziennym ekwipunkiem na plażę. Wtedy pomówimy o faktach, nie marzeniach i nadziejach.

sami nie jesteśmy w stanie wpłynąć na tolerancję naszego społeczeństwa.

Tolerancja to nie szacunek tylko dla praw i zachcianek oraz komfortu naturystów, ale również tekstylnych.

Moim zdaniem jezdnia nie jest miejscem dla jazdy nago, bo to z naturą niewiele ma wspólnego.

Jako częsty użytkownik drogi, nie chcę kolejnych powodów do wypadków, bo tekstylni kierowcy gapiący się na rozebranych rowerzystów nie przyczynią się do poprawy bezpieczeństwa i sprawności w ruchu drogowym.

Ty nadal możesz sobie jeździć po lesie w ubraniu czego Ci nie zazdrościmy ,bo tak w naszym kraju może każdy

Niektórych nie stac na taki luksus. :P

Co chciałabyś przenieść na grunt Czeskiego naturyzmu od nas Polskich naturystów ( o Niemcach nie piszę bo chyba masz uprzedzenia? )

Nie mam większych uprzedzeń w stosunku do Niemców, niż Wy do Katolików, a co do przeszczepiania, to depilację, bo po ostatnim Libercu to w szczególności utkwiło mi w pamięci(ale potrafię uszanowac gusta innych)

Pytamy o rzeczy związane z naturyzmem bo chyba jest jest to forum naturystyczne ?

Szczególnie wtedy, gdy poruszacie tematy polityczne i religijne :P

Magikowa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
magik
Marcinowi chodziło chyba o możliwość pojeżdżenia rowerem nad morzem.

Rok w rok jeździmy nago rowerami nad morzem i nie trzeba otwierac ośrodka FKK, szczególnie, że nas też na to nie stac, żeby miec kontakt z naturą i czynnie wypoczywac.

a nie jeździe specjalnie 100 km by móc swobodnie obcować z naturą

Wypada przeprowadzic się bliżej morza, skoro taki uciążliwy jest jej brak, bo morze nie przeprowadzi się bliżej Was. :P Ale zawsze można o tym pomarzyc :P

Magikowa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Iza29Marcin33
Najczęściej jeździmy w polarach i nie szczędzimy odstraszaczy owadów, więc siłą rzeczy nadal nie wyobrażam sobie jazdy nago, bo to najzwyczajniej niewygodne i uciążliwe (obtarte ramiona od plecaka itp.)

Odniosłam wrażenie, że rozmawiamy jednocześnie na dwóch różnych płaszczyznach-Waszej teoretycznej i naszej praktycznej. Proponuję pojeździc nago po lesie liściastym, iglastym i mieszanym (przynajmniej przez godzinę po każdym odcinku) i to w różnych porach dnia- polecam z rana-8-10 i po zachodzie słońca z całodziennym ekwipunkiem na plażę. Wtedy pomówimy o faktach, nie marzeniach i nadziejach.

Tolerancja to nie szacunek tylko dla praw i zachcianek oraz komfortu naturystów, ale również tekstylnych.

Nie mam większych uprzedzeń w stosunku do Niemców, niż Wy do Katolików, a co do przeszczepiania, to depilację, bo po ostatnim Libercu to w szczególności utkwiło mi w pamięci(ale potrafię uszanowac gusta innych)

Szczególnie wtedy, gdy poruszacie tematy polityczne i religijne :D

Magikowa

Odstraszacze owadów można również używać będąc nago, a jazda na rowerze w polarze zwłaszcza kiedy jest ciepło ,to dopiero udręka :D . Przy tym obtarte ramiona od plecaka to pestka.

Co do praktycznej jazdy na rowerach po lesie ,to mamy domek na wsi tuż przy lesie więc często w spodenkach i koszulkach (niestety) jeździmy po lesie,i jakoś nie tak często tną nas komary i drapią gałęzie. No chyba żebyśmy jeździli po krzakach :P

Jakoś ci tekstylni mają w naszym kraju o WIELE WIĘCEJ praw niż naturyści. Chodzi o prawa zwyczajowo przyjęte w danym społeczeństwie.

A na jakiej podstawie twierdzisz że mamy uprzedzenie do Katolików? Poprzez nazwanie Polski - Rzeczpospolitą Katolicką ? Wyjaśnienie na temat tego stwierdzenia już padło.

Natomiast Twoje zdanie na temat "naturystycznych" kąpieli w komorach, które zupełnie nie pasowało do co my napisaliśmy o nagiej jeździe na rowerze w Niemczech trąciło jak nic uprzedzeniem do narodu Niemieckiego.

Co do tematów polityczno religijnych ,to przeprosiliśmy bo forum jest naturystyczne,tak więc Twój przytyk jest spóźniony :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Iza29Marcin33
Rok w rok jeździmy nago rowerami nad morzem i nie trzeba otwierac ośrodka FKK, szczególnie, że nas też na to nie stac, żeby miec kontakt z naturą i czynnie wypoczywac.

Wypada przeprowadzic się bliżej morza, skoro taki uciążliwy jest jej brak, bo morze nie przeprowadzi się bliżej Was. :D Ale zawsze można o tym pomarzyc :P

Magikowa

Można jeździć nago po plaży nawet codziennie. Będac na wczasach :D , lub kiedy mieszka się nad morzem. Ale Pani Magikowa ma chyba gdzieś tych co nie mieszkają na wybrzeżu :D A jeśli Pani nie rozumie tych co chcieliby swobodnie pojeździć nago po leśnych ściezkach to trudno :)

Może Pani Magikowa nie ma potrzeby wyskoczyć na godzinkę na nagą plaże po pracy, ale my chętnie byśmy korzystali z podmiejskich plaż N. A gdyby w RP tolerancja była większa ,to nad każdym jeziorkiem mogliby swobodnie opalać się naturyści i tekstylni :)

A co do tego że morze nie przeprowadzi się bliżej nas(czyli koło Katowic), to nas pani zaskoczyła :P .A myślelismy że ............. :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
summer.time.77

Nago zdarzylo nam sie jezdzic na rowerze lecz na plazy W Debkach, Białogorze czy piaskach. na droge bez gatek to bym raczej nie wyskoczyl bo raczej nie o to w tym wszystkim chodzi

jak bylem w niemczech ia ichnych plazach FKK to faktycznie nadzy ludzie nie wzbudzali takiej sensacji jak u nas w Rydzykowie :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
tomcio

A ja będąc na plaży nad Wisłą pod Dębami (to nazwa zajazdu, który się obok znajduje)widziałem parę rowerzystów jadącą nago brzegiem Wisły. :D Ani nie wydało mi się to dziwne, ani odstraszające. :P A miało to miejsce w zaszłym roku.

Nie rozumiem rozważań na temat spalin, bo przecież oni mogli tylko na chwile wjechać na drogę by przedostać się na dalszą część trasy będącej poza nią. No ale to było dawno temu i mnie tam nie było.

Co do tolerancji, to moim zdaniem bardziej w tej konkretnej kwestii, jaką jest jazda nago na rowerze, idzie o zwykły zdrowy rozsądek. Przecież będąc nago na plaży spacerujecie po niej, a to w zasadzie to samo, poszerzanie terenu, na którym ludziska poruszają się nago. :P Jeżeli nie zachodzi zjawisko narzucania się ze swą nagością, to niema, o czym mówić. Inna sprawa to brak miejsca do nie narzucania się nago i jednoczesnej jazdy na rowerze. :D Ale to inny temat do rozważań. Co do kościoła to się nie wypowiem, bo nie mam nic do powiedzenia w tej sprawie. :D

Pozdrawiam. :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
kłapołuch

jako jeden z pierwszych którzy wzburzyli wodę w szklance pragnę poruszyć dwa zagadnienia:

1. jazda nago na rowerze. Jakoś kojarzy mi się to z "nude in public", co jednoznacznie nosi charakter erotyczny. Jak się o tym dowiedziałem ?( :P ).

Otóż na stronach niemieckich naturystów lub tzw. niemieckich naturystów, http://www.fkk-reisefuehrer.de/ na stronach tzw. Partnerseiten czyli po naszemu linki znajdujemy większość stron o zabarwieniu zdecydowanie erotycznym, w tym o jeździe nago na rowerach. Podawanie Niemców jako autorytetu naturyzmu jest dla mnie śmieszne. Jest tam na pewno wielu znakomitych naturystów, natomiast niestety jest tam wielu oszołomów i zmanierowanych swingersów i innych zboków. Epatowanie nagością jest zawsze niesmaczne. Przenoszenie tych złych przykładów przez zakompleksionych RZP Kat. Polaczków jest żenujące.

2. tolerancja: genialny wykład tolerancji na łamamch tego artykułu. Nie będę wskazywał palcem. Ale podam przykład tolerancji: wyobrażam sobie reakcję szanownych (niektórych) współforumowiczów na fakt wejścia towarzystwa starannie ubranych tekstylnych na plażę naturystów (proszę sobie wyobrazić reakcje tekstylnych na nagich w ich rejonach dominacji i się zbytnio nie dziwić :P ). Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. woływanie do tolerancji w imię własnego punktu siedzenia jest również żenujące.

Zasady, do których stosuje się moja odzina:

1. nie narzucać niczego innym (w tym w imię złamania przyjemności bycia naturystami)

2. nie ocenianie innych po ich (rozeb)ubraniu. I tu i tam są bardzo fajni i bardzo niefajni ludzie.

3. brak jakichkolwiek kompleksów do Niemców, Czechów, Francuzów i innych szacownych nacj

4. tolerancja do nas ale i nasza do innych

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
magik
Odstraszacze owadów można również używać będąc nago, a jazda na rowerze w polarze zwłaszcza kiedy jest ciepło ,to dopiero udręka  . Przy tym obtarte ramiona od plecaka to pestka.

Kwestia gustu i czerpania przyjemności z jazdy rowerem nago, nie dla idei.

Nie jeździliście nigdy z moim plecakiem, więc mogę zrozumiec, ale ja masochistką nie jestem i nie będę leczyc obtarc. W naszym klimacie rzadko kiedy jest na tyle ciepło, aby się spocic- ile drzew ma ten las, po którym jeździcie? :P ,poza tym bielizna termoprzepuszczalna doskonale rozwiązuje ten problem. Trudno o takie poświęcenie, aby dla czyjejś przyjemności katowac się po kilka godzin nago na rowerze walcząc z obtarciami, insektami i alergią skórną lub plamami po odstraszaczach, tylko po to, aby pokazac, że w Polsce też mozna. :D

Co do tematów polityczno religijnych ,to przeprosiliśmy bo forum jest naturystyczne,tak więc Twój przytyk jest spóźniony

To nie był przytyk, tylko reakcja na hipokryzję- skoro sam się przyznałeś do błędu, innym nie wolno już pisac o spojrzeniu na przeszczepianie zwyczajów nie tylko naturystycznych :P Kultura i mentalnośc panująca w Czechach, czy Niemczech jest inna niż w Polsce i to jest powodem, że nie wszystko można ze sobą zżenic i żywcem przenieśc na rodzimy grunt.

jak nic uprzedzeniem do narodu Niemieckiego.

Z natury nie jestem do nikogo i prawie do niczego uprzedzona- taki typ tolerancyjny. Mam kilku znajomych w Niemczech i nie podzielają oni Waszego zdania. Takie są fakty historyczne, a użyłam ich dla podważenia wyidealizowanego obrazu wolności i swobody, jaki zaprezentowaliście, a który kłóci się z rzeczywistością zarówno odległą, jak i dzisiejszą.

Magikowa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
magik
Ale Pani Magikowa ma chyba gdzieś tych co nie mieszkają na wybrzeżu  A jeśli Pani nie rozumie tych co chcieliby swobodnie pojeździć nago po leśnych ściezkach to trudno

Też nie mieszkam na wybrzeżu, ale jak to powiedział jeden z moich znajomych, to nie powód do narzekań.

Rozumiem frustracje tych, co nie mogą jeździc, ale jak pamiętam mają inne alternatywy, bardziej mi żal tych, którzy są ich pozbawieni.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
magik
Ale Pani Magikowa ma chyba gdzieś tych co nie mieszkają na wybrzeżu  A jeśli Pani nie rozumie tych co chcieliby swobodnie pojeździć nago po leśnych ściezkach to trudno

Też nie mieszkam na wybrzeżu, ale jak to powiedział jeden z moich znajomych, to nie powód do narzekań.

Rozumiem frustracje tych, co nie mogą jeździc, ale jak pamiętam mają inne alternatywy, bardziej mi żal tych, którzy są ich pozbawieni.

Może Pani Magikowa nie ma potrzeby wyskoczyć na godzinkę na nagą plaże po pracy, ale my chętnie byśmy korzystali z podmiejskich plaż N.

Jak mam potrzebę, to ją realizuję, a nad pobliskimi jeziorkami jest zwykle taki tłok, że współczuję tekstylnym, bo są bardziej upchnięci niż sardynki w puszce i nic tu po odpoczynku, więc i tak jadę jak Wy ponad 100km, by odpocząc.

I nawet, gdyby

w RP tolerancja była większa ,to nad każdym jeziorkiem mogliby swobodnie opalać się naturyści i tekstylni

to o swobodzie i wypoczynku nie byłoby mowy. :P

Magikowa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
magik
Podawanie Niemców jako autorytetu naturyzmu jest dla mnie śmieszne. Jest tam na pewno wielu znakomitych naturystów, natomiast niestety jest tam wielu oszołomów i zmanierowanych swingersów i innych zboków. Epatowanie nagością jest zawsze niesmaczne. Przenoszenie tych złych przykładów przez zakompleksionych RZP Kat. Polaczków jest żenujące.

2. tolerancja: genialny wykład tolerancji na łamamch tego artykułu. Nie będę wskazywał palcem. Ale podam przykład tolerancji: wyobrażam sobie reakcję szanownych (niektórych) współforumowiczów na fakt wejścia towarzystwa starannie ubranych tekstylnych na plażę naturystów (proszę sobie wyobrazić reakcje tekstylnych na nagich w ich rejonach dominacji i się zbytnio nie dziwić  ). Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. woływanie do tolerancji w imię własnego punktu siedzenia jest również żenujące.

Popieram, nie wszystko złoto, co się świeci. :P

Magikowa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Iza29Marcin33
Kwestia gustu i czerpania przyjemności z jazdy rowerem nago, nie dla idei.

Nie jeździliście nigdy z moim plecakiem, więc mogę zrozumiec, ale ja masochistką nie jestem i nie będę leczyc obtarc. W naszym klimacie rzadko kiedy jest na tyle ciepło, aby się spocic- ile drzew ma ten las, po którym jeździcie? :D ,poza tym bielizna termoprzepuszczalna doskonale rozwiązuje ten problem. Trudno o takie poświęcenie, aby dla czyjejś przyjemności katowac się po kilka godzin nago na rowerze walcząc z obtarciami, insektami i alergią skórną lub plamami po odstraszaczach, tylko po to, aby pokazac, że w Polsce też mozna. :)

To nie był przytyk, tylko reakcja na hipokryzję- skoro sam się przyznałeś do błędu, innym nie wolno już pisac o spojrzeniu na przeszczepianie zwyczajów nie tylko naturystycznych :D  Kultura i mentalnośc panująca w Czechach, czy Niemczech jest inna niż w Polsce i to jest powodem, że nie wszystko można ze sobą zżenic i żywcem przenieśc na rodzimy grunt.

Z natury nie jestem do nikogo i prawie do niczego uprzedzona- taki typ tolerancyjny. Mam kilku znajomych w Niemczech i nie podzielają oni Waszego zdania. Takie są fakty historyczne, a użyłam ich dla podważenia wyidealizowanego obrazu wolności i swobody, jaki zaprezentowaliście, a który kłóci się z rzeczywistością zarówno odległą, jak i dzisiejszą.

Magikowa

To właśnie jest kwestia gustu i z tym mogę się zgodzić.Tu nie chodzi o jakieś idee.

Zaczynam się bać tego Twojego plecaka :D ,bo mój jakoś nie bardzo obciera, no chyba że woziłbym w nim kamienie.

Zazdroszę Ci jednak tego że się nie pocisz :D bo ja w temp. dwudziestu kilku stopni jestem mokry przy jakimś choćby lekkim wysiłku.

Jeśli chodzi o bieliznę termoprzepuszczalną to podobno są majtki w których można się opalać i nie zostawiają białych plam. Więc nie koniecznie trzeba opalać się nago :) . Ja i moja żonka wolimy jednak na golaska :P .

Niestety jeśli chodzi o kulturę (osobistą) i mentalność wielu (nie uogólniamy) Polaków a szczególnie o tolerancję ,to bliżej nam do Iranu :P niż do zachodniej Europy.

NIkt nie powiedział że wszyscy Niemcy są naturystami czy nudystami (jak zwała tak zwał), a chodzi tylko o to że tam realizować się może każdy i nikogo specjalnie to nie razi.

Bardzo bym chciał żeby tak było w Polsce. Żebyśmy mogli swobodnie mijać się na rowerkach w lesie, my(ja i żonka) nago a Wy w polarkach bez krzywych spojżeń ani z naszej ani z Waszej strony.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
magik
Zaczynam się bać tego Twojego plecaka  ,bo mój jakoś nie bardzo obciera, no chyba że woziłbym w nim kamienie.

Przypuszczalnie dlatego, że Ty wozisz trzy kosmetyki, ja trzy kosmetyczki. :D

Zazdroszę Ci jednak tego że się nie pocisz  bo ja w temp. dwudziestu kilku stopni jestem mokry przy jakimś choćby lekkim wysiłku.

Kwestia kondycji i zdrowia- z natury jestem zmarzlakiem i nawet w Chorwacji przy 30 stopniach- jaki to upał :P nie było mi zbyt gorąco.

,to bliżej nam do Iranu

Niestety nie, tam jest błogie ciepełko, tu potworne zimnice. :D

szczególnie o tolerancję ,to bliżej nam do Iranu

Wywieź tam Izę, szybko zmienisz zdanie. :P

Jeśli chodzi o bieliznę termoprzepuszczalną to podobno są majtki w których można się opalać i nie zostawiają białych plam

Mylisz produkty- jedno z drugim niewiele ma wspólnego. A skoro tak bardzo się pocisz, to zdecydowanie polecam bieliznę oddychajacą- komfort nie do opisania, tylko trzeba byc w ruchu, bo w moim przypadku mozna zamarznąc. :D

Firma Quelle wypuściła na rynek strój kąpielowy przepuszczajacy promienie słoneczne, ale o tym napisałam w innym wątku- Jak Do Sauny To Tylko W..., czego to ludzie nie wymyślą.

Żebyśmy mogli swobodnie mijać się na rowerkach w lesie, my(ja i żonka) nago a Wy w polarkach bez krzywych spojżeń ani z naszej ani z Waszej strony.

Tak jest , tylko trzeba tego doświadczyc, do zobaczenia na szlakach Słowińskiego Parku Narodowego.

Magikowa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
magik
NIkt nie powiedział że wszyscy Niemcy są naturystami czy nudystami (jak zwała tak zwał), a chodzi tylko o to że tam realizować się może każdy i nikogo specjalnie to nie razi.

Mnie zarówno tam, jak i u nas bardzo razi siedzący w niewielkiej odległości i śliniący się na Twój widok stary, brzuchaty facet i taki rodzaj zarówno realizacji, jak i dwustronnej tolerancji jest nie do zaakceptowania.

Według niektórych jest to rubaszne zachowanie i typowe dla tamtejszej kultury, ale dla mnie kłóci się zasadniczo z moim rozumieniem pojęcia kultura.

Oczywiscie zgadzam się, że nie wszyscy się tak zachowują i nie wszędzie takie zdarzenia mają miejsce.

Magikowa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
tomcio

Magikowa skarbie ty nasze, a w jakim to klimacie przyszło ci żyć? :D Ja jestem maniakiem słoneczka :P i niestety zmarzlakiem okropnym, ale przy 25 stopniach na roweże trochę zemnie cieknie. :P

Pozdrawiam. :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
magik
Ja jestem maniakiem słoneczka  i niestety zmarzlakiem okropnym,

To tak jak ja, ale Ty padasz ze zmęczenia po kilku kilometrach jazdy rowerem, ja podobnie jak wielbłąd szejka z kawału- z zimna. :P

Grenlandia, jak nic :P

Magikowa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Iza29Marcin33

Magikowa

Przypuszczalnie dlatego że Ty wozisz trzy kosmetyki, ja trzy kosmatyczki. :P

Wystarczy mi pełna łazienka kosmetyków .W plecaku są najpotrzebniejsze.

Kwestia kondycji i zdrowia

Nawet maratończycy którzy kondycje mają bardzo dobrą pocą się przy temp 25 stopni :P

Wywieź tam Izę a zmienisz zdanie

Przesada była celowa :D

Mylisz produkty- jedno z drugim niewiele ma wspólnego.

Tutaj chyba Ty się mylisz, ponieważ ma wiele wspólnego.........

Myślę że jako osoba inteligentna wiesz co mam na myśli :D

Marcin

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
karolkatarzyna
:P A MOŻE TOPORY ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
magik
Przesada była celowa

Szkoda, że Ty mojej tak celnie nie odczytałeś. :D

Nawet maratończycy którzy kondycje mają bardzo dobrą pocą się przy temp 25 stopni

Szczerze im współczuję, powinni biegac w oddychajacych koszulkach, nie mieliby spoconych pleców. :P

.W plecaku są najpotrzebniejsze.

A ja niby jakie wożę? :D Kwestia gustu- nie podejmuję tematu. :D

Tutaj chyba Ty się mylisz, ponieważ ma wiele wspólnego.........

Myślę że jako osoba inteligentna wiesz co mam na myśli

Jako osoba kształcona w retoryce i tolerancyjna nie zniżę się do poziomu tej manipulacyjnej wypowiedzi, bo gdy brak argumentów najłatwiej odwołac się do abstrakcji, zamiast do konkretu. :P

Żałuję tylko, że nie potrafiłeś Marcinie, jak dotąd skutecznie odgadnąc z moich poprzednich postów tego, co miałam na myśli. Nie musielibyśmy ciągnąc tej bezcelowej dyskusji, a licznik stałby w miejscu.

Magikowa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
magik
A MOŻE TOPORY ?

Nie widzę potrzeby. Na całe szczęście w przeciwieństwie do górskich szlaków :P ,morskie tereny nie wymagają aż tak profesjonalnego sprzętu. Poza tym, z wiadomych względów, nie mam miejsca w plecaku. :P

Magikowa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
tomcio

Ja tam sobie myślę, że Magigowa to na jakiś dopingach musi jechać. :D Bo żeby się nie pocić na rowerku przy 25 stopniach :P , no to ja nie wiem...

Nie ma co się czarować, to musi być doping. :P

Pozdrawiam. :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
magik
Nie ma co się czarować, to musi być doping.

Jakby polowały na Ciebie insekty :D , a do plaży było kilka kilometrów i to zimnego wbrew pozorom lasu, :D a z paproci skakały kleszcze, :P na ziemi czyhały mrówki, :P to pedałowałbyś co sił w nogach, a perspektywa cieplutkiego i milutkiego piasku dodawałaby Ci skrzydeł. :D

Tak, to jest właśnie doping, albo motywacja, jak kto woli. :D

Magikowa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
tomcio

No proszę, to i sadomaso tutaj mamy. :D Bo po kiego grzyba pchać się w te insektoroje :P zamiast grzać się w promieniach naszego kochanego słoneczka. :P Nie myśleć o niczym co by spokój tak utęskniony w życiu codziennym zakłócić mogło. :D Leżeć na plaży tulony przez kochane promienie słonusia tulony... :D

Jeszcze dwa zdania i będę płakał. :D

Pozdrawiam. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
czarny-adam

A ja widzę, że tylko "Rzeczpospolita Katolicka" wymaga przeprosin. Już takie "Rydzykowo" umyka. Nikt nie reaguje nawet na:

unde  Przenoszenie tych złych przykładów przez zakompleksionych RZP Kat. Polaczków jest żenujące.   

fined

Rozumiem Kłapouch, że z "Polaczkami" nie masz wiele wspólnego.

Ale takie dziwy gdy :

unde  poruszacie tematy polityczne i religijne  fined
są z pewnością normalne.

Kiedyś słyszałem jak ktoś krzyknął do człowieka: Piróg, ty głupi ch...ju! No, no. Tylko nie głupi. Odparował Piróg.

Pozdrawiam. ca

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
tomcio

Zgadzam się z potępieniem słowa „polaczkami”, bo nie lubię ludzi, którzy mają kompleksy na punkcie bycia Polakiem. To na pewno było nie zamierzone ze strony autora. :P

Pozdrawiam. :)

Edytowane przez tomcio

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Dodaj nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×

Ważny komunikat

Korzystając z tego portalu, akceptujesz nasze Warunki użytkowania.