Yellow Tea© by Fisana

Skocz do zawartości

Forum NNS używa cookies i podobnych technologii w celu zapewnienia maksymalnej wygody użytkowników przy korzystaniu z serwisu (zapamiętywanie preferencji i ustawień na naszych stronach, zbieranie anonimowych danych dla celów statystycznych). Użytkownik ma możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących cookies w swojej przeglądarce internetowej. Więcej informacji w dziale Polityka prywatności

   Akceptuję

Witamy na Forum NNS

Witamy na Forum NNS. Tak jak na większości forów, musisz się zarejestrować aby pisać posty lub zobaczyć tematy widoczne wyłącznie przez zarejestrowanych członków forum. Proces rejestracji jest prosty i łatwy i wymaga podania przez Ciebie minimum informacji. Skorzystaj z możliwości jakie daje Ci rejestracja!

Wśród powodów aby się zarejestrować są:

* Prywatne wiadomości - Korzystając z komunikatora pisz do użytkowników
* Shoutbox - Chcesz coś powiedzieć wszystkim? Użyj shoutbox'a


..a przede wszystkim nie będziesz widzieć tej informacji ;)
Guest Message by DevFuse
 

Zdjęcie
- - - - -

Nago Na Rowerze.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
169 odpowiedzi w tym temacie

  #21 Iza29Marcin33

Iza29Marcin33
  • Autor tematu
  • Posty: 195
  • Tematy: 19
    • :

Napisany: 17 kwiecień 2006 o 21:21

Kazdy kraj ma coś, co jedni chcieliby przenieśc na własny grunt, a inni strzegą się jak ognia, taka natura człowieka.

Co chciałabyś przenieść na grunt Czeskiego naturyzmu od nas Polskich naturystów ( o Niemcach nie piszę bo chyba masz uprzedzenia? ) ? Co my Polscy naturyści mamy czego nie mają Czescy naturyści ( chodzi o plaże , ośrodki FKK czy choćby tolerancję społeczeństwa) ?
Pytamy o rzeczy związane z naturyzmem bo chyba jest jest to forum naturystyczne ?
  • 0

  #22 Iza29Marcin33

Iza29Marcin33
  • Autor tematu
  • Posty: 195
  • Tematy: 19
    • :

Napisany: 17 kwiecień 2006 o 21:31

Rzeczpospolita Katolicka...wiesz Marcinie denerwuje mnie ktoś kto w rozmowie
o przyjemnościach wplata politykę. Nie interesuję się tym tematem,
ale siłą rzeczy muszę - muszę wiedzieć co się dzieje w kraju i na świecie.

Zapytam wprost. Jeśli użyłeś takie stwierdzenia wiedząc, że możesz kogoś urazić
( Wybaczam Tobie, bo wiesz co czynisz ) to śmiało mogę zapytać.
A czy Ty jesteś czerwono - różowy?

Pozdrawiam Iselin.

Ok. Może wpadłem w politykę za co przepraszam .To jest forum naturystyczne a nie polityczne :)
Jeśli uraziłem Iselin poprzez stwierdzenie że żyjemy w Rzeczpospolitej Katolickiej to trudno, nie przepraszam za poglądy ( a co ma znaczyć to stwierdzenie to wyjaśnienie już padło) .
A czerwono - różowy nie jestem ponieważ mam to szczęście że chwyta mnie raczej na brązowo ;)

Marcin
  • 0

  #23 grommit

grommit

    Weteran Forum

  • Posty: 2382
  • Tematy: 160
    • Czas online: 83d 21g 48m 19s
  • Kim jestem:Mężczyzna

Napisany: 17 kwiecień 2006 o 21:50

Gdyba nas było na to stać to już dawno otwarlibyśmy w Polsce ośrodek FKK, a sami nie jesteśmy w stanie wpłynąć na tolerancję naszego społeczeństwa.

Przytomnie przypominam, że w Polsce działa ośrodek FKK, ma się dobrze i "tolerancja polskiego społeczeństwa" doskonale znosi działalność takiego ośrodka. Mowa oczywiście o Saunie Cezar w Bielsku-Białej.

To naprawdę świetnie że macie zamiar otwierać drugi! Gdzie i kiedy? Chętnie przyjedziemy!

grommit edytował ten post 17 kwiecień 2006 o 21:55

  • 0

  #24 kopaj

kopaj
  • Posty: 159
  • Tematy: 10
    • Czas online: 23g 54m 38s

Napisany: 17 kwiecień 2006 o 22:03

Kolejny raz używa sie określeń typu "Rz.K" jako tożsame z konserwatyzmem, brakiem tolerancji, dyktowania (czytaj narzucania) swoich poglądów. Jako katolik nie mogę się z tym zgodzić i radzę uprzednio zajżeć (jak juz kiedeś ten temat był wałkowany) do Ewangelii, Katechizmu, albo nauki, czy postawy jaką prezentował Jan Paweł II.
Idąc dalej tym rozumowaniem katolicy bedą zaraz odpowiedzialni za gradobicie, koklusz...
A naturyści niech czasami przeczytają cytowany na NNS Dekalog Naturysty Stanisława Bogdanowicza
  • 0

  #25 czarny-adam

czarny-adam
  • Posty: 447
  • Tematy: 16
    • :

Napisany: 18 kwiecień 2006 o 01:05

unde    Przytomnie przypominam, że w Polsce działa ośrodek FKK  fined


Z całym szacunkiem Grommicie. Nie zamierzam pisać że ma się taki ośrodek FKK na jaki się zasługuje. Jedna jaskółka nie czyni co prawda wiosny ale daje nadzieję. Marcinowi chodziło chyba o możliwość pojeżdżenia rowerem nad morzem. A tego w Cezarze chyba na razie nie zapewnisz?

unde    Kolejny raz używa sie określeń typu "Rz.K" jako tożsame z konserwatyzmem, brakiem tolerancji, dyktowania (czytaj narzucania) swoich poglądów.    fined

Prosiłbym Drogi Kopaj o przedstawienie dotychczasowych razów, skoro ten jest kolejny.

unde    Jako katolik nie mogę się z tym zgodzić i radzę uprzednio zajżeć (jak juz kiedeś ten temat był wałkowany) do Ewangelii, Katechizmu, albo nauki, czy postawy jaką prezentował Jan Paweł II. 
fined

Jestem pod wrażeniem. Rozumiem Szanowny Panie, że sam przestudiowałeś i zgłębiłeś wszystkie cytowane wyżej źródła oraz dokonałeś ich poprawnej interpretacji!
Czy nie staracie się przypadkiem być bardziej świętsi od papieża?
Zapewne moderator zamknie zaraz ten temat jak wiele wcześniejszych rozwijających się w tym kierunku. Zapewne na forum powinno się pisać wyłącznie relacje z plaży. Zapewne byłoby to bardziej naturystycznie.
Ale ciekawi mnie wrażliwość wielu naturystów na niektóre określenia. Swoistą potrzebę udowodnienia, że papież też byłby naturystą, gdyby miał więcej czasu. Że Pan Bóg pomyślał ten świat jako naturystyczny, bo wszyscy rodzimy się nadzy.
A może zostawmy wiarę w stosownym miejscu. A na plażę wejdźmy nie patrząc, czy ktoś chce przysunąć Chrystusowi. Tak jak wielu innych zabierających w tym temacie głos nie interesuję się wyznaniami uczestników forum. Nie interesują mnie także ich poglądy polityczne. W poście, za który dostałem ostrzeżenie, wyraziłem ostro swą dezaprobatę do przemycania takich treści.
Chyba, że jest to Katolickie Forum NNS. Jeśli tak - przepraszam. Nie wiedziałem.

Na koniec przypomniałem sobie obrazek dowodzący, że religia nie zawsze pomaga w różnych sytuacjach życiowych. Obrazek z plaży w Niemczech. Plaży opisywanej w NNS jako naturystyczna choć taką w całości zapewne nie jest. Opalaliśmy się całą rodziną tak jak zwykle. Wokół inni, różnie. Jedni ubrani, inni nie. W pewnym momencie obserwowałem grupę młodzieży. Nie byli przygotowani do plażowania. Ale większość zaczęła korzystać z plaży mniej lub bardziej rozbierając się. Pomimo posiadania zwykłej bielizny. Moją uwagę zwróciła dziewczyna zawinięta po sam czubek głowy. Jakieś spodnie, zwoje na głowie. Nie miała jedynie czadoru. Dzień był upalny. Rówieśnicy oddawali się zabawom i pluskali się w wodzie. Ona również próbowała, ale granicą tych prób był strój. Jak bardzo musiała doskwierać jej temperatura a mimo to nie złamała się do końca. Podziwiać jej postawę? Czy wręcz przeciwnie?
Pomyślałem wtedy, że pewne zasady nie pasują do plaży. I jeśli się chce z niej korzystać, to powinno się je zostawić przed wejściem. Albo na plażę nie wchodzić. Bo pożytku z tego nie ma żadnego.

Tą wypowiedzią nie zamierzałem obrazić niczyich uczuć. Jeśli zostanie zakwalifikowana jako chamska - nie było to intencją autora.

unde      a brakiem możliwości realizowania zachcianek obarczyc system, polityków, opcje i Kościół. Taka zapanowała moda- rzucac błotem w kogo i gdzie popadnie- to świadczy o popularności.
fined

Nie obarczam też systemu, polityków itd. Nie rzucam też błotem w kogo i gdzie. Nie pragnę być popularny.
Pozdrawiam. ca
  • 0

  #26 magik

magik
  • Posty: 511
  • Tematy: 3
    • Czas online: 3d 11g 11m 45s
  • Kim jestem:Para
  • Skąd:Wielkopolska

Napisany: 18 kwiecień 2006 o 18:34

to przypuszczalnie jeździcie w strojach płetwonurków


Najczęściej jeździmy w polarach i nie szczędzimy odstraszaczy owadów, więc siłą rzeczy nadal nie wyobrażam sobie jazdy nago, bo to najzwyczajniej niewygodne i uciążliwe (obtarte ramiona od plecaka itp.)
Odniosłam wrażenie, że rozmawiamy jednocześnie na dwóch różnych płaszczyznach-Waszej teoretycznej i naszej praktycznej. Proponuję pojeździc nago po lesie liściastym, iglastym i mieszanym (przynajmniej przez godzinę po każdym odcinku) i to w różnych porach dnia- polecam z rana-8-10 i po zachodzie słońca z całodziennym ekwipunkiem na plażę. Wtedy pomówimy o faktach, nie marzeniach i nadziejach.

sami nie jesteśmy w stanie wpłynąć na tolerancję naszego społeczeństwa.

Tolerancja to nie szacunek tylko dla praw i zachcianek oraz komfortu naturystów, ale również tekstylnych.
Moim zdaniem jezdnia nie jest miejscem dla jazdy nago, bo to z naturą niewiele ma wspólnego.
Jako częsty użytkownik drogi, nie chcę kolejnych powodów do wypadków, bo tekstylni kierowcy gapiący się na rozebranych rowerzystów nie przyczynią się do poprawy bezpieczeństwa i sprawności w ruchu drogowym.

Ty nadal możesz sobie jeździć po lesie w ubraniu czego Ci nie zazdrościmy ,bo tak w naszym kraju może każdy

Niektórych nie stac na taki luksus. :P

Co chciałabyś przenieść na grunt Czeskiego naturyzmu od nas Polskich naturystów ( o Niemcach nie piszę bo chyba masz uprzedzenia? )

Nie mam większych uprzedzeń w stosunku do Niemców, niż Wy do Katolików, a co do przeszczepiania, to depilację, bo po ostatnim Libercu to w szczególności utkwiło mi w pamięci(ale potrafię uszanowac gusta innych)

Pytamy o rzeczy związane z naturyzmem bo chyba jest jest to forum naturystyczne ?

Szczególnie wtedy, gdy poruszacie tematy polityczne i religijne :P
Magikowa
  • 0

  #27 magik

magik
  • Posty: 511
  • Tematy: 3
    • Czas online: 3d 11g 11m 45s
  • Kim jestem:Para
  • Skąd:Wielkopolska

Napisany: 18 kwiecień 2006 o 19:01

Marcinowi chodziło chyba o możliwość pojeżdżenia rowerem nad morzem.

Rok w rok jeździmy nago rowerami nad morzem i nie trzeba otwierac ośrodka FKK, szczególnie, że nas też na to nie stac, żeby miec kontakt z naturą i czynnie wypoczywac.

a nie jeździe specjalnie 100 km by móc swobodnie obcować z naturą

Wypada przeprowadzic się bliżej morza, skoro taki uciążliwy jest jej brak, bo morze nie przeprowadzi się bliżej Was. :P Ale zawsze można o tym pomarzyc :P

Magikowa
  • 0

  #28 Iza29Marcin33

Iza29Marcin33
  • Autor tematu
  • Posty: 195
  • Tematy: 19
    • :

Napisany: 18 kwiecień 2006 o 21:05

Najczęściej jeździmy w polarach i nie szczędzimy odstraszaczy owadów, więc siłą rzeczy nadal nie wyobrażam sobie jazdy nago, bo to najzwyczajniej niewygodne i uciążliwe (obtarte ramiona od plecaka itp.)
Odniosłam wrażenie, że rozmawiamy jednocześnie na dwóch różnych płaszczyznach-Waszej teoretycznej i naszej praktycznej. Proponuję pojeździc nago po lesie liściastym, iglastym i mieszanym (przynajmniej przez godzinę po każdym odcinku) i to w różnych porach dnia- polecam z rana-8-10 i po zachodzie słońca z całodziennym ekwipunkiem na plażę. Wtedy pomówimy o faktach, nie marzeniach i nadziejach.


Tolerancja to nie szacunek tylko dla praw i zachcianek oraz komfortu naturystów, ale również tekstylnych.


Nie mam większych uprzedzeń w stosunku do Niemców, niż Wy do Katolików, a co do przeszczepiania, to depilację, bo po ostatnim Libercu to w szczególności utkwiło mi w pamięci(ale potrafię uszanowac gusta innych)

Szczególnie wtedy, gdy poruszacie tematy polityczne i religijne :D
Magikowa

Odstraszacze owadów można również używać będąc nago, a jazda na rowerze w polarze zwłaszcza kiedy jest ciepło ,to dopiero udręka :D . Przy tym obtarte ramiona od plecaka to pestka.

Co do praktycznej jazdy na rowerach po lesie ,to mamy domek na wsi tuż przy lesie więc często w spodenkach i koszulkach (niestety) jeździmy po lesie,i jakoś nie tak często tną nas komary i drapią gałęzie. No chyba żebyśmy jeździli po krzakach :P

Jakoś ci tekstylni mają w naszym kraju o WIELE WIĘCEJ praw niż naturyści. Chodzi o prawa zwyczajowo przyjęte w danym społeczeństwie.

A na jakiej podstawie twierdzisz że mamy uprzedzenie do Katolików? Poprzez nazwanie Polski - Rzeczpospolitą Katolicką ? Wyjaśnienie na temat tego stwierdzenia już padło.
Natomiast Twoje zdanie na temat "naturystycznych" kąpieli w komorach, które zupełnie nie pasowało do co my napisaliśmy o nagiej jeździe na rowerze w Niemczech trąciło jak nic uprzedzeniem do narodu Niemieckiego.

Co do tematów polityczno religijnych ,to przeprosiliśmy bo forum jest naturystyczne,tak więc Twój przytyk jest spóźniony :P
  • 0

  #29 Iza29Marcin33

Iza29Marcin33
  • Autor tematu
  • Posty: 195
  • Tematy: 19
    • :

Napisany: 18 kwiecień 2006 o 21:23

Rok w rok jeździmy nago rowerami nad morzem i nie trzeba otwierac ośrodka FKK, szczególnie, że nas też na to nie stac, żeby miec kontakt z naturą i czynnie wypoczywac.

Wypada przeprowadzic się bliżej morza, skoro taki uciążliwy jest jej brak, bo morze nie przeprowadzi się bliżej Was. :D Ale zawsze można o tym pomarzyc :P

Magikowa

Można jeździć nago po plaży nawet codziennie. Będac na wczasach :D , lub kiedy mieszka się nad morzem. Ale Pani Magikowa ma chyba gdzieś tych co nie mieszkają na wybrzeżu :D A jeśli Pani nie rozumie tych co chcieliby swobodnie pojeździć nago po leśnych ściezkach to trudno :)

Może Pani Magikowa nie ma potrzeby wyskoczyć na godzinkę na nagą plaże po pracy, ale my chętnie byśmy korzystali z podmiejskich plaż N. A gdyby w RP tolerancja była większa ,to nad każdym jeziorkiem mogliby swobodnie opalać się naturyści i tekstylni :)
A co do tego że morze nie przeprowadzi się bliżej nas(czyli koło Katowic), to nas pani zaskoczyła :P .A myślelismy że ............. :D
  • 0

  #30 summer.time.77

summer.time.77

    rodzinni saunomaniacy

  • Posty: 5303
  • Tematy: 111
    • Czas online: 139d 18g 33m 30s
  • Kim jestem:Para
  • Skąd:Toruń

Napisany: 18 kwiecień 2006 o 21:54

Nago zdarzylo nam sie jezdzic na rowerze lecz na plazy W Debkach, Białogorze czy piaskach. na droge bez gatek to bym raczej nie wyskoczyl bo raczej nie o to w tym wszystkim chodzi

jak bylem w niemczech ia ichnych plazach FKK to faktycznie nadzy ludzie nie wzbudzali takiej sensacji jak u nas w Rydzykowie :P
  • 0

  #31 tomcio

tomcio
  • Posty: 275
  • Tematy: 11
    • :
  • Skąd:warszawa

Napisany: 18 kwiecień 2006 o 22:11

A ja będąc na plaży nad Wisłą pod Dębami (to nazwa zajazdu, który się obok znajduje)widziałem parę rowerzystów jadącą nago brzegiem Wisły. :D Ani nie wydało mi się to dziwne, ani odstraszające. :P A miało to miejsce w zaszłym roku.
Nie rozumiem rozważań na temat spalin, bo przecież oni mogli tylko na chwile wjechać na drogę by przedostać się na dalszą część trasy będącej poza nią. No ale to było dawno temu i mnie tam nie było.
Co do tolerancji, to moim zdaniem bardziej w tej konkretnej kwestii, jaką jest jazda nago na rowerze, idzie o zwykły zdrowy rozsądek. Przecież będąc nago na plaży spacerujecie po niej, a to w zasadzie to samo, poszerzanie terenu, na którym ludziska poruszają się nago. :P Jeżeli nie zachodzi zjawisko narzucania się ze swą nagością, to niema, o czym mówić. Inna sprawa to brak miejsca do nie narzucania się nago i jednoczesnej jazdy na rowerze. :D Ale to inny temat do rozważań. Co do kościoła to się nie wypowiem, bo nie mam nic do powiedzenia w tej sprawie. :D
Pozdrawiam. :D
  • 0

  #32 kłapołuch

kłapołuch
  • Posty: 121
  • Tematy: 6
    • Czas online: 2g 39m 16s

Napisany: 18 kwiecień 2006 o 23:15

jako jeden z pierwszych którzy wzburzyli wodę w szklance pragnę poruszyć dwa zagadnienia:

1. jazda nago na rowerze. Jakoś kojarzy mi się to z "nude in public", co jednoznacznie nosi charakter erotyczny. Jak się o tym dowiedziałem ?( :P ).
Otóż na stronach niemieckich naturystów lub tzw. niemieckich naturystów, http://www.fkk-reisefuehrer.de/ na stronach tzw. Partnerseiten czyli po naszemu linki znajdujemy większość stron o zabarwieniu zdecydowanie erotycznym, w tym o jeździe nago na rowerach. Podawanie Niemców jako autorytetu naturyzmu jest dla mnie śmieszne. Jest tam na pewno wielu znakomitych naturystów, natomiast niestety jest tam wielu oszołomów i zmanierowanych swingersów i innych zboków. Epatowanie nagością jest zawsze niesmaczne. Przenoszenie tych złych przykładów przez zakompleksionych RZP Kat. Polaczków jest żenujące.

2. tolerancja: genialny wykład tolerancji na łamamch tego artykułu. Nie będę wskazywał palcem. Ale podam przykład tolerancji: wyobrażam sobie reakcję szanownych (niektórych) współforumowiczów na fakt wejścia towarzystwa starannie ubranych tekstylnych na plażę naturystów (proszę sobie wyobrazić reakcje tekstylnych na nagich w ich rejonach dominacji i się zbytnio nie dziwić :P ). Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. woływanie do tolerancji w imię własnego punktu siedzenia jest również żenujące.


Zasady, do których stosuje się moja odzina:
1. nie narzucać niczego innym (w tym w imię złamania przyjemności bycia naturystami)
2. nie ocenianie innych po ich (rozeb)ubraniu. I tu i tam są bardzo fajni i bardzo niefajni ludzie.
3. brak jakichkolwiek kompleksów do Niemców, Czechów, Francuzów i innych szacownych nacj
4. tolerancja do nas ale i nasza do innych
  • 0

  #33 magik

magik
  • Posty: 511
  • Tematy: 3
    • Czas online: 3d 11g 11m 45s
  • Kim jestem:Para
  • Skąd:Wielkopolska

Napisany: 19 kwiecień 2006 o 11:28

Odstraszacze owadów można również używać będąc nago, a jazda na rowerze w polarze zwłaszcza kiedy jest ciepło ,to dopiero udręka  . Przy tym obtarte ramiona od plecaka to pestka.

Kwestia gustu i czerpania przyjemności z jazdy rowerem nago, nie dla idei.
Nie jeździliście nigdy z moim plecakiem, więc mogę zrozumiec, ale ja masochistką nie jestem i nie będę leczyc obtarc. W naszym klimacie rzadko kiedy jest na tyle ciepło, aby się spocic- ile drzew ma ten las, po którym jeździcie? :P ,poza tym bielizna termoprzepuszczalna doskonale rozwiązuje ten problem. Trudno o takie poświęcenie, aby dla czyjejś przyjemności katowac się po kilka godzin nago na rowerze walcząc z obtarciami, insektami i alergią skórną lub plamami po odstraszaczach, tylko po to, aby pokazac, że w Polsce też mozna. :D

Co do tematów polityczno religijnych ,to przeprosiliśmy bo forum jest naturystyczne,tak więc Twój przytyk jest spóźniony

To nie był przytyk, tylko reakcja na hipokryzję- skoro sam się przyznałeś do błędu, innym nie wolno już pisac o spojrzeniu na przeszczepianie zwyczajów nie tylko naturystycznych :P Kultura i mentalnośc panująca w Czechach, czy Niemczech jest inna niż w Polsce i to jest powodem, że nie wszystko można ze sobą zżenic i żywcem przenieśc na rodzimy grunt.

jak nic uprzedzeniem do narodu Niemieckiego.

Z natury nie jestem do nikogo i prawie do niczego uprzedzona- taki typ tolerancyjny. Mam kilku znajomych w Niemczech i nie podzielają oni Waszego zdania. Takie są fakty historyczne, a użyłam ich dla podważenia wyidealizowanego obrazu wolności i swobody, jaki zaprezentowaliście, a który kłóci się z rzeczywistością zarówno odległą, jak i dzisiejszą.

Magikowa
  • 0

  #34 magik

magik
  • Posty: 511
  • Tematy: 3
    • Czas online: 3d 11g 11m 45s
  • Kim jestem:Para
  • Skąd:Wielkopolska

Napisany: 19 kwiecień 2006 o 11:38

Ale Pani Magikowa ma chyba gdzieś tych co nie mieszkają na wybrzeżu  A jeśli Pani nie rozumie tych co chcieliby swobodnie pojeździć nago po leśnych ściezkach to trudno

Też nie mieszkam na wybrzeżu, ale jak to powiedział jeden z moich znajomych, to nie powód do narzekań.
Rozumiem frustracje tych, co nie mogą jeździc, ale jak pamiętam mają inne alternatywy, bardziej mi żal tych, którzy są ich pozbawieni.
  • 0

  #35 magik

magik
  • Posty: 511
  • Tematy: 3
    • Czas online: 3d 11g 11m 45s
  • Kim jestem:Para
  • Skąd:Wielkopolska

Napisany: 19 kwiecień 2006 o 11:53

Ale Pani Magikowa ma chyba gdzieś tych co nie mieszkają na wybrzeżu  A jeśli Pani nie rozumie tych co chcieliby swobodnie pojeździć nago po leśnych ściezkach to trudno


Też nie mieszkam na wybrzeżu, ale jak to powiedział jeden z moich znajomych, to nie powód do narzekań.
Rozumiem frustracje tych, co nie mogą jeździc, ale jak pamiętam mają inne alternatywy, bardziej mi żal tych, którzy są ich pozbawieni.

Może Pani Magikowa nie ma potrzeby wyskoczyć na godzinkę na nagą plaże po pracy, ale my chętnie byśmy korzystali z podmiejskich plaż N.

Jak mam potrzebę, to ją realizuję, a nad pobliskimi jeziorkami jest zwykle taki tłok, że współczuję tekstylnym, bo są bardziej upchnięci niż sardynki w puszce i nic tu po odpoczynku, więc i tak jadę jak Wy ponad 100km, by odpocząc.
I nawet, gdyby

w RP tolerancja była większa ,to nad każdym jeziorkiem mogliby swobodnie opalać się naturyści i tekstylni

to o swobodzie i wypoczynku nie byłoby mowy. :P

Magikowa
  • 0

  #36 magik

magik
  • Posty: 511
  • Tematy: 3
    • Czas online: 3d 11g 11m 45s
  • Kim jestem:Para
  • Skąd:Wielkopolska

Napisany: 19 kwiecień 2006 o 12:02

Podawanie Niemców jako autorytetu naturyzmu jest dla mnie śmieszne. Jest tam na pewno wielu znakomitych naturystów, natomiast niestety jest tam wielu oszołomów i zmanierowanych swingersów i innych zboków. Epatowanie nagością jest zawsze niesmaczne. Przenoszenie tych złych przykładów przez zakompleksionych RZP Kat. Polaczków jest żenujące.

2. tolerancja: genialny wykład tolerancji na łamamch tego artykułu. Nie będę wskazywał palcem. Ale podam przykład tolerancji: wyobrażam sobie reakcję szanownych (niektórych) współforumowiczów na fakt wejścia towarzystwa starannie ubranych tekstylnych na plażę naturystów (proszę sobie wyobrazić reakcje tekstylnych na nagich w ich rejonach dominacji i się zbytnio nie dziwić  ). Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. woływanie do tolerancji w imię własnego punktu siedzenia jest również żenujące.


Popieram, nie wszystko złoto, co się świeci. :P

Magikowa
  • 0

  #37 Iza29Marcin33

Iza29Marcin33
  • Autor tematu
  • Posty: 195
  • Tematy: 19
    • :

Napisany: 19 kwiecień 2006 o 16:09

Kwestia gustu i czerpania przyjemności z jazdy rowerem nago, nie dla idei.
Nie jeździliście nigdy z moim plecakiem, więc mogę zrozumiec, ale ja masochistką nie jestem i nie będę leczyc obtarc. W naszym klimacie rzadko kiedy jest na tyle ciepło, aby się spocic- ile drzew ma ten las, po którym jeździcie? :D ,poza tym bielizna termoprzepuszczalna doskonale rozwiązuje ten problem. Trudno o takie poświęcenie, aby dla czyjejś przyjemności katowac się po kilka godzin nago na rowerze walcząc z obtarciami, insektami i alergią skórną lub plamami po odstraszaczach, tylko po to, aby pokazac, że w Polsce też mozna. :)


To nie był przytyk, tylko reakcja na hipokryzję- skoro sam się przyznałeś do błędu, innym nie wolno już pisac o spojrzeniu na przeszczepianie zwyczajów nie tylko naturystycznych :D  Kultura i mentalnośc panująca w Czechach, czy Niemczech jest inna niż w Polsce i to jest powodem, że nie wszystko można ze sobą zżenic i żywcem przenieśc na rodzimy grunt.

Z natury nie jestem do nikogo i prawie do niczego uprzedzona- taki typ tolerancyjny. Mam kilku znajomych w Niemczech i nie podzielają oni Waszego zdania. Takie są fakty historyczne, a użyłam ich dla podważenia wyidealizowanego obrazu wolności i swobody, jaki zaprezentowaliście, a który kłóci się z rzeczywistością zarówno odległą, jak i dzisiejszą.

Magikowa

To właśnie jest kwestia gustu i z tym mogę się zgodzić.Tu nie chodzi o jakieś idee.

Zaczynam się bać tego Twojego plecaka :D ,bo mój jakoś nie bardzo obciera, no chyba że woziłbym w nim kamienie.

Zazdroszę Ci jednak tego że się nie pocisz :D bo ja w temp. dwudziestu kilku stopni jestem mokry przy jakimś choćby lekkim wysiłku.

Jeśli chodzi o bieliznę termoprzepuszczalną to podobno są majtki w których można się opalać i nie zostawiają białych plam. Więc nie koniecznie trzeba opalać się nago :) . Ja i moja żonka wolimy jednak na golaska :P .

Niestety jeśli chodzi o kulturę (osobistą) i mentalność wielu (nie uogólniamy) Polaków a szczególnie o tolerancję ,to bliżej nam do Iranu :P niż do zachodniej Europy.

NIkt nie powiedział że wszyscy Niemcy są naturystami czy nudystami (jak zwała tak zwał), a chodzi tylko o to że tam realizować się może każdy i nikogo specjalnie to nie razi.
Bardzo bym chciał żeby tak było w Polsce. Żebyśmy mogli swobodnie mijać się na rowerkach w lesie, my(ja i żonka) nago a Wy w polarkach bez krzywych spojżeń ani z naszej ani z Waszej strony.
  • 0

  #38 magik

magik
  • Posty: 511
  • Tematy: 3
    • Czas online: 3d 11g 11m 45s
  • Kim jestem:Para
  • Skąd:Wielkopolska

Napisany: 19 kwiecień 2006 o 17:34

Zaczynam się bać tego Twojego plecaka  ,bo mój jakoś nie bardzo obciera, no chyba że woziłbym w nim kamienie.

Przypuszczalnie dlatego, że Ty wozisz trzy kosmetyki, ja trzy kosmetyczki. :D

Zazdroszę Ci jednak tego że się nie pocisz  bo ja w temp. dwudziestu kilku stopni jestem mokry przy jakimś choćby lekkim wysiłku.

Kwestia kondycji i zdrowia- z natury jestem zmarzlakiem i nawet w Chorwacji przy 30 stopniach- jaki to upał :P nie było mi zbyt gorąco.

,to bliżej nam do Iranu

Niestety nie, tam jest błogie ciepełko, tu potworne zimnice. :D

szczególnie o tolerancję ,to bliżej nam do Iranu

Wywieź tam Izę, szybko zmienisz zdanie. :P

Jeśli chodzi o bieliznę termoprzepuszczalną to podobno są majtki w których można się opalać i nie zostawiają białych plam

Mylisz produkty- jedno z drugim niewiele ma wspólnego. A skoro tak bardzo się pocisz, to zdecydowanie polecam bieliznę oddychajacą- komfort nie do opisania, tylko trzeba byc w ruchu, bo w moim przypadku mozna zamarznąc. :D
Firma Quelle wypuściła na rynek strój kąpielowy przepuszczajacy promienie słoneczne, ale o tym napisałam w innym wątku- Jak Do Sauny To Tylko W..., czego to ludzie nie wymyślą.

Żebyśmy mogli swobodnie mijać się na rowerkach w lesie, my(ja i żonka) nago a Wy w polarkach bez krzywych spojżeń ani z naszej ani z Waszej strony.

Tak jest , tylko trzeba tego doświadczyc, do zobaczenia na szlakach Słowińskiego Parku Narodowego.

Magikowa
  • 0

  #39 magik

magik
  • Posty: 511
  • Tematy: 3
    • Czas online: 3d 11g 11m 45s
  • Kim jestem:Para
  • Skąd:Wielkopolska

Napisany: 19 kwiecień 2006 o 17:46

NIkt nie powiedział że wszyscy Niemcy są naturystami czy nudystami (jak zwała tak zwał), a chodzi tylko o to że tam realizować się może każdy i nikogo specjalnie to nie razi.


Mnie zarówno tam, jak i u nas bardzo razi siedzący w niewielkiej odległości i śliniący się na Twój widok stary, brzuchaty facet i taki rodzaj zarówno realizacji, jak i dwustronnej tolerancji jest nie do zaakceptowania.
Według niektórych jest to rubaszne zachowanie i typowe dla tamtejszej kultury, ale dla mnie kłóci się zasadniczo z moim rozumieniem pojęcia kultura.
Oczywiscie zgadzam się, że nie wszyscy się tak zachowują i nie wszędzie takie zdarzenia mają miejsce.

Magikowa
  • 0

  #40 tomcio

tomcio
  • Posty: 275
  • Tematy: 11
    • :
  • Skąd:warszawa

Napisany: 19 kwiecień 2006 o 18:04

Magikowa skarbie ty nasze, a w jakim to klimacie przyszło ci żyć? :D Ja jestem maniakiem słoneczka :P i niestety zmarzlakiem okropnym, ale przy 25 stopniach na roweże trochę zemnie cieknie. :P
Pozdrawiam. :D
  • 0


Copyright © 2017 NNS