Skocz do zawartości
mohair

Destresso Łódź

Rekomendowane posty

mohair

Był ktoś może? Warto odwiedzić?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
TwoStepsToHell

Byłem wczoraj. Obiekt ma potencjał. Na razie jest jeszcze w fazie rozwojowej i nie wszystko już ruszyło, ale i ceny póki co są mocno okazyjne. Duża sauna fińska jest fajna, Saunamistrz ma gdzie pomachać. Fajnie, że jest wyjście na zewnątrz. Jutro znaczy w piątek z tego co wiem jest wejście free. Będą seanse. A w sobotę i niedzielę machać będzie Dawid Bonkowski zatem grzechem byłoby nie być :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
mohair

Jeżeli się uda w jutro dotrzeć, to zobaczę:) W sobotę niestety poza Łodzią, a szkoda, bo na Fali kiedyś Dawid fajnie machał

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
TwoStepsToHell
W sobotę niestety poza Łodzią
Jakby co to zostaje Ci niedziela po południu :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
summer.time.77

Byłem wczoraj. Obiekt ma potencjał. Na razie jest jeszcze w fazie rozwojowej i nie wszystko już ruszyło, ale i ceny póki co są mocno okazyjne. Duża sauna fińska jest fajna, Saunamistrz ma gdzie pomachać. Fajnie, że jest wyjście na zewnątrz. Jutro znaczy w piątek z tego co wiem jest wejście free. Będą seanse. A w sobotę i niedzielę machać będzie Dawid Bonkowski zatem grzechem byłoby nie być :)

Hej

Coś więcej poproszę :)

Strona dość uboga ;)

W jakich godzinach ta sobota i niedziela i czy można z dzieciakami?

Ile wtedy wstęp?

Ktoś, coś? Jakiś link z info?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
mohair

Byliśmy, potwierdzamy: obiekt zapowiada się sympatycznie. Póki co działa tylko sauna fińska - całkiem niemała i jacuzzi -

trochę chłodne, ale pewnie nie zdążyło się nagrzać. Na miejscu dostaliśmy info, że pozostałe sauny mają najprawdopodobniej ruszyć w przyszłym tygodniu, więc trzeba będzie odwiedzić ponownie na nieco dłużej :) No i zapewnienie, że pełna kulura saunowania i żadnych kompromisów dla tekstyliów. To lubimy!

Edytowane przez mohair

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
MrEye

Jak wygląda swoboda jeżeli chodzi o nagość? Czy mogę bez skrępowania poruszać się nago pomiędzy saunami i szatnią? :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
mateuszrcc

Hejo,

Naparzania są tylko w weekendy? I wiecie może czy wszystkie sauny są już dostępne?

Bo dziś się wybieram do Łodzi i zastanawiam się czy odwiedzić nowe miejsce czy standardowo relaks na Fali :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
mohair

Obawiam się, że jeszcze nie są dostępne, ale mógłby się wypowiedzieć ktoś bardziej na bieżąco ze sprawami w destresso, bo moja wiedza jest sprzed jakiegoś tygodnia...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
BeatTom.72

Witamy ! Wczoraj po raz drugi odwiedziliśmy ten obiekt.Rozwija się on w szybkim tempie,wszystkie sauny działają pełną parą.Możliwe jest też wyjście na zewnątrz,gdzie znajduje się beczka z wodą do schładzania.Duża wypoczywalnia na pięterku pozwala na relaks po wspaniałych,wykonanych profesjonalnie naparzaniach.Można też odpocząć w sporym jakuzzi.Właściciele biorący też udział w saunowaniu są bardzo sympatyczni i tym samym tworzą fajną atmosferę.Obiekt jest raczej kameralny(w porównaniu np. z Falą)co umożliwia miłe pogawędki z innymi saunowiczami.Woda z dystrybutora dostępna gratis,a ceny napojów w barze przystępne.Jeżeli dodać do tego cenę za wejście,póki co 30PLN za nieograniczony czas,to wygląda to całkiem nieźle.Ogólnie obiekt godny polecenia.Dodamy jeszcze, że zasady prawidłowego saunowania są bezwzględnie przestrzegane.                                                                                                                                                                                                                                                                       

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
guli
Coś więcej poproszę :)



Strona dość uboga ;)
Dołączam się do prośby, strona faktycznie uboga, na FB też niewiele. Jak wygląda kwestia parkingu, szatni, przestrzeni itp

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
mohair

Wiadomo już coś może z Multisportem?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
BeatTom.72

Na temat multisportu,niestety nic nie wiemy,ponieważ nie korzystamy.Proponuję telefon,numer jest na FB i na skromnej stronie obiektu.Teraz parking,żeby dostać się do Destresso trzeba wjechać na ogrodzone podwórko na którym zmieści się około 25 aut,w razie tłoku w odległości nie większej niż 200m.znajduje się spory plac gdzie spokojnie można zostawić pojazd.Szatnia jest koedukacyjna,jest to jedno pomieszczenie podzielone na połowę regałem z szafkami,po jednej stronie panie,po drugiej panowie.Jest też miejsce dla wstydliwych(dwie kabiny).Jeżeli chodzi o przestrzeń,to obiekt nie należy do największych,ale kameralność też ma swoje zalety,to zależy od subiektywnej oceny.Zdjęcia na FB oddają w miarę to co zastajemy na miejscu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
MSE

To ile sylwester tu kosztuje.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
BeatTom.72

Sylwester 350PLN od pary,wszystkie szczegóły na FB.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
To My

Zaintrygowani (dość skromnymi zresztą) informacjami z Łodzi, postanowiliśmy się wybrać i przetestować ten obiekt. Z Warszawy do Łodzi niedaleko, zresztą mamy tam saunujących przyjaciół. Więc umówiliśmy się z nimi na odstresowujący sobotni wieczór. Korzystając z promocji (obowiązują do końca roku) wykupiliśmy wstęp oraz masaże. Wyszło szokująco tanio, po 70,00 za osobę. Sam wstęp do saunarium w tej promocji to 30,00 no limit. Nie wiem jakie będą ceny po Nowym Roku, ale te powalają na kolana, tym bardziej że oferta na dość wysokim poziomie. Ale zacznijmy od początku.

Przybyliśmy nieco spóźnieni i nie załapaliśmy się na pierwszy seans o 17.15. Zresztą byliśmy na początku tylko my, więc nie wiem czy wogle się odbywał. Za to mieliśmy nieco czasu aby zapoznać się z obiektem. A było z czym się zapoznawać:

Sauna fińska - spora, myślę że dość wygodna na 50 osób, max. na 60. Trzy poziomy siedzeń. Duży piec, podobno gazowy nie elektryczny. Ale bardzo skuteczny. Sauna naprawdę ciepła, w czasie seansów po polaniu wyraźne różnice temperatur. Sporo miejsca dla saunamistrza, można poszaleć. Przy machaniu daje się mocno odczuć to co lubimy najbardziej czyli gorąc podmuchy powietrza. Miłe, nastrojowe oświetlenie, dobra akustyka i spora wysokość, dzięki czemu nie ma się odczucia klaustrofobii.

Sauna fińska mała (nie mają jeszcze swoich nazw więc będę używał takich kolokwialnych określeń) - niższa temperatura, ok. 60 stopni, taka na dogrzanie między sensami dla 10-12 osób.

Sauna na podczerwień - też niewielka na 10 osób. Coś tam było słabo z wentylacją, więc tylko zajrzeliśmy i wygonił nas niemiły zapach. To zresztą jakiś problem projektowy/wykonawczy był bo przecież cały obiekt pachnie nowością a w tej saunie (zresztą w parowej również) coś niemiłego się zalęgło.

Ciepła wypoczywalnia - taka sauna (bo był tam piec, akurat nie włączony tego dnia) z chyba trzema leżaczkami. Dekoracja z siana, mająca chyba w założeniach nadawać aromat świeżo skoszonej łąki, ale w naszym odczuciu nie trafiony pomysł. Też nie korzystaliśmy.

Łaźnia parowa - niewielka, dobrze naparowana, ale niestety jak pisałem powyżej jakiś problem z wentylacją, może nawet już grzybem. Na tyle poważny że mimo chęci nie zdecydowaliśmy się na skorzystanie.

Łaźnia parowa (rasul) - mała łaźnia przystosowana do zabiegów rasul lub pilingów. 4 siedziska, na środku dobrze działający generator pary, wiec sauna bardzo dobrze dogrzana. W suficie są dysze natrysków, jak sądzę do spłukiwania glinki/peelingu po zabiegu. Nie korzystaliśmy z samego zabiegu więc nie wiem czy dobrze się domyślam. W każdym razie nawet bez tego fajnie można się tam wygrzać z czego skwapliwie, wobec problemów w dużej łaźni, skorzystaliśmy

Jacuzzi - och, fenomen. Wielkie, wygodne. Komfortowo mieści 12 osób, a jak by się uprzeć i sporo więcej. Jak na jacuzzi dość chłodna woda, ale dla nas idealna, po gorącym seansie idealne miejsce do wypoczynku i powolnego schłodzenia. Choć zwyczajowo narzekam sobie w saunariach na brak choć niewielkiego basenu, w tym wypadku to jacuzzi z nawiązką rekompensuje ten brak. Super sprawa.

Prysznice wrażeń - właściwie cała ścieżka, jakieś 2 m do przejścia w naprzemiennych strumieniach wody zimnej i ciepłej. Choć zazwyczaj nie gustuję w takich przeżyciach tu proporcje były jakoś tak dobrane że było fajnie.

Bania - zewnętrzna wielka, drewniana beczka do schładzania. Od tyłu jakiś piec opalany drewnem, wiec jak sądzę może pełnić także rolę gorącej wanny. Jak byliśmy nie paliło się, woda miała temperaturę otoczenia czyli jakieś +1 stopnia. Zamoczyłem się z przyjemnością, choć było to ekstremalne przeżycie.

Prysznice - jest ich sporo, zarówno w części otwartej jak i osłoniętej.

Wypoczywalnie - formalnie nie ma osobnego pomieszczenia wypoczywalni, ale leżaczków, fotelików, kanap itp. jest wszędzie mnóstwo. I to na prawdę wygodne. Jest też wydzielony i odgrodzony szczelnym wiklinowym płotkiem spory teren zewnętrzny, gdzie także jest kilka leżaków i jak sądzę w lato można tam będzie spokojnie zażywać kąpieli słonecznych w strojach organizacyjnych. Jest też wielka antresola, gdzie wzdłuż ściany jest rodzaj rozległej ławy/łoża, jakieś 12 metrów bieżących szerokich na 2 m materacy i pełno poduszek. Spokojnie można by się tam zdrzemnąć (nasza ładniejsza połówka już się nawet do tego przymierzała). Pod względem miejsc wypoczynku to chyba najlepiej wyposażone saunarium jakie widzieliśmy.

Bufet - niewielki, świetnie zaopatrzony w napoje, zarówno zimne jak i gorące, było też jakieś piwo i alkohole. Niestety prócz owoców na razie nie oferuje nic do jedzenia, ale niedługo ma to się zmienić.

Szatnia - jedna wspólna, przestronna, z boku przebieralnie dla wstydliwych. Szafek dużo i sporych. 3 kanapy, więc bardzo wygodnie można się przebierać.

Są też gabinety masażu. Oferta masaży bardzo szeroka. Masażystki pierwsza klasa. Nasz ładniejsza połówka trafiła na masaż relaksacyjny, odstresowujący. Dość lekki ale przyjemny. Ja poprosiłem o mocny masaż ramion. I rzeczywiście następnego dnia ledwo mogłem się tam dotknąć ale mięśnie miałem mocno rozluźnione. Pełna oferta masaży jest na ich stronie FB.

Klimat i obsługa - przy wejściu zostaliśmy przywitani przez właścicielkę i miłe panie z obsługi. Nas akurat oprowadzili przyjaciele z Łodzi, bo już tam byli tydzień wcześniej, ale widzieliśmy że wszystkich innych gości obsługa oprowadzała, tłumaczyła zasady saunowania. Widać że wszyscy się starają, podchodzą z dużą otwartością do Klienta. Zarówno właściciele jak i saunamitrzowie czy masażystki między zabiegami przy barze chętne rozmawiają, pytają o uwagi, opowiadają o planach. Tworzy się taka serdeczna rodzinna atmosfera, sprzyjająca integracji saunujących. Pod tym względem jest kapitalnie.

Obiekt beztekstylny - całkowicie i bezwarunkowo. Jak byliśmy nikt nawet nie próbował przemycać kostiumu. W saunach czy jakuzzi oczywiście wszyscy nago, w wypoczywalniach czy bufecie w ręcznikach/szlafrokach

Dzieci - obiekt jest przyjazny dzieciom. Właściciele uważają, że to rodzic decyduje czy dziecko może saunować i widzieć nagich ludzi, więc oni nie robią żadnych ograniczeń dla dzieci, oczywiście pod warunkiem że potrafią się zachować i nie zakłócają wypoczynku innym, za co też oczywiście odpowiadają rodzice.

Seanse - my byliśmy na 5 seansach. Trzy pierwsze prowadził Sylwek, jeden Agnieszka (nominalnie także masażystka) oraz ostatni sam właściciel. Wszystkie bardzo ciepłe, z bardzo ładnymi, intensywnymi zapachami. Sporo cytrusowych, kwiatowych czy leśnych. Jeśli chodzi o muzykę, to ta dobierana przez Sylwka nam za bardzo nie przypadła do gustu, takie nowoczesne coś na pograniczu hip-hopu i techno. My wolimy bardziej klasyczne utwory, np. takie jakie zaproponowała Agnieszka. Właściciel swój seans robił wogle bez muzyki. Seanse nie miały w sobie zbyt wiele popularnego w ostatnim czasie show. Te Sylwka były wykonane niezwykle dynamicznie z olbrzymim zaangażowaniem. Machał ręcznikami z olbrzymią siłą a w saunie wręcz szalały podmuchy gorącego powietrza. Brak widowiska zupełnie nie przeszkadzał, a wręcz odwrotnie, dzięki jakości warsztatu możemy je uznać za lepsze niż niejeden pokaz w renomowanych saunariach. Agnieszka wykonywała seans bardziej wyciszający. Używała wielkiego wachlarza. Spokojnie, bez fajerwerków, ale też było gorąco i relaksacyjnie. Seans zrobiony przez właściciela to raczej taki bonus, dla znajomych i najbardziej zawziętych klientów tuż przed zamknięciem obiektu.

Podsumowując: spędziliśmy świetny wieczór, w doskonałych warunkach za niewiarygodnie nawet jak na polskie realia niską cenę. Myślę że nawet jak skończą się te ceny promocyjne, to nadal będzie tam warto przyjeżdżać, nie tylko z Łodzi ale i z dalszych miast bo jest to miejsce o wielkim potencjale. Jest kilka mankamentów technicznych, które właściciele muszą szybko usunąć ale tak poza tym wszystko hula w najlepszym porządku. Na pewno wkrótce wybierzemy się znowu.

  • Punkcik 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
hedon

Jakiej skali to jest obiekt - bardziej Łaźnia czy Sante? Czy może jeszcze większe?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
To My

Od Łaźni wielokrotnie większy, zresztą to wogle inna liga. Z Sante trudno porównywać, bo tam większość powierzchni stanowi spory basen. Jak porównywać samą strefą saun to też wielokrotnie większy. Sama sauna na 50-60 osób, wypoczywalnie podobnie. Co tu ci więcej napisać? W Sante jak przed sauną zbierze się 30 osób to już jest tłok. Tam jak byliśmy było też ze 30 osób a mieliśmy wrażenie że jest pusto.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Highlander

Dzisiaj była wyraźna dysproporcja płciowa. Na 7 klientów saunarium byłem ja i 6 pań :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
hedon

Zaliczałeś dwa saunaria jednego dnia?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Highlander
15 minut temu, hedon napisał:

Zaliczałeś dwa saunaria jednego dnia?

Hmmm, a to jakiś grzech? :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
wrednacichylbn

Zdarzyło się i nam pod koniec grudnia zawitać w Destresso. Obiekt zbudowany nieco podobnie do TK Forum - hala wypełniona "wolnostojącymi" saunami, jednak urządzone ciekawiej, z dużą ilością miejsca do wypoczynku /naprzeciw szatni są nawet w korytarzu takie małe pokoje z kanapami/, duża ilość przyszniców, jednak nie w bezpośrednim sąsiedztwie największej sauny /ale to drobny minusik/. @To My bardzo dobrze opisali obiekt, więc nie będziemy się powtarzać. Jedyne co man się nie podobało to zapach w pomieszczeniu, którego nie mogliśmy jednoznacznie zakwalifikować czy to wypoczywalnia czy sauna - siano, skórzane kanapy, temperatura ok 35 st., bezpośrednio pod gabinetem masażu...  Podczas naszego pobytu były chyba same pary /jeżeli to kogoś interesuje :)/, w szczycie ok. 20-30 osób /był to zwykły czwartek/. Wszyscy saunowali poprawnie,  panowała bardzo miła, wręcz rodzinna atmosfera. Bardzo sprzyjało to integracji gości. Bardzo duże jest też zaangażowanie właścicielki. Razem z klientami rozmawia, wypoczywa w jacuzzi, saunuje, prowadzi seanse. Poznać Magdę to sama przyjemność.

Jeżeli chodzi o seanse to w tym momencie nie ma jeszcze na obiekcie nikogo na stałe machającego, jednak jak widać po profilu FB, Magda prężnie działa żeby co chwilę kogoś zaprosić. Podczas naszej wizyty gości nie było. Jeden z seansów poprowadziła Agnieszka - seans spokojny, z użyciem wachlarza, kolejny był już dziełem samej właścicielki Magdy. Pozostałe seanse były już w "łódzkim" stylu :), czyli freestyle klientów. Bardzo dobrze się przy tym dobrze bawiliśmy, pozwoliło to mocno zintegrować się wszystkim gościom. Jednemu z gości podczas polewania udało się nawet zmusić piec do kapitulacji :P Sauna do seansów duża, z dużym piecem - jednak z naszego punktu widzenia piec ma jeden poważny minus - jest duży i co gorsze bardzo wysoki. Jeżeli mamy od czynienia z wysokim saunamistrzem to nie będzie to stanowiło większego problemu, jednak dla niższej osoby, przy pełnym obłożeniu sauny wbrew pozorom może zostać mało miejsca do machania...

Niestety nie mogliśmy dotrwać do zamknięcia obiektu, gdyż tego samego dnia wracaliśmy jeszcze do Lublina, jednak staraliśmy się przeciągnąć wizytę najdłużej jak się dało.

Obiekt warty polecenia, spokojny, kameralny - jeden z takich, jakie najbardziej lubimy. Na pewno będąc w okolicy Łodzi, jak tylko czas na to pozwoli, będziemy myśleli o tym, żeby wpaść i zobaczyć co słychać w Destresso.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
MSE

Musimy tam zawitać  zachęceni opisem.

Kiedy są te seanse,skoro nie ma na stałe nikogo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Dodaj nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×

Ważny komunikat

Korzystając z tego portalu, akceptujesz nasze Warunki użytkowania.