Skocz do treści

Witamy na forum NNS

Zrób coś sensownego

TwoStepsToHell

Obnoszenie się z nagością w saunariach

Rekomendowane posty

Devan
18 minut temu, Saunarka napisał:

*Tak jak ja to zrobiłam za pierwszym razem. Ale nie wypisywałam z tego powodu zażaleń. Gdy to zaakceptowałam i byłam gotowa - powróciłam akceptując warunki, otoczenie, nagość, Saunowiczów.

Wiele osób, w tym saunowych wieloletnich rutyniarzy, miało na początku trudności z oswojeniem się ze specyfiką tej sytuacji. Moje saunowe początki swego czasu też nie były łatwe w kontekście tej nagości. Ale z tym się można całkowicie oswoić, o czym, z tego, co piszesz, zapewne sama się przekonałaś... :) Z czasem po prostu zaczyna się traktować widok tych na ogół zakrywanych części ciała jako zupełnie normalny. O swoich "tych" częściach ciała też się nie myśli. Niestety nie wszyscy doszli do tego etapu, stąd takie dziwaczne czasem, również na tym naturystycznym forum, postrzeganie tego "obnoszenia się"...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Highlander
17 minut temu, Devan napisał:

postrzeganie tego "obnoszenia się"

Każdy ma inny punkt wrażliwości, od całkowitej obojętności po skrajną dezaprobatę nagości jako takiej. Mówię tu oczywiście o odbiorze cudzej nagości. Ale tutaj nie nagość jest istotą tylko to do czego ta osoba ją wykorzystuje. Jeżeli ktoś poza miejscami wymagającymi nagości preferuje przebywanie nago, to niech przebywa, jeśli to jest dopuszczone przepisami czy zwyczajami. Byleby nie łamał zasad współżycia społecznego, kultury i higieny.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Andrzej.Ch
Napisano (edytowane)

Nie chciałbym generalizować, ale wydaje mi się, że najbardziej nerwowo na różne uwagi dotyczące zachowania w saunarium reagują osoby, które bezbłędnie potrafią wyrecytować stosowny punkt regulaminu mówiący o tym, że saunarium jest właśnie strefą nagości. Jednakże takie sytuacje, jak długi rajd przez strefę ze zwiniętym ręcznikiem w jednej ręce a z piwem w drugiej, rozmowa z dziewczyną z obsługi z ręcznikiem artystyczne przewieszonym przez ramię za to z atrybutami męskości na widoku czy "opalanie wewnętrznej powierzchni ud" i nieustanne wstawanie z leżaka celem zrobienia czterech-pięciu kroków w jedną stronę i z powrotem są do bólu zgodne z regulaminem, jednak z kulturalnym zachowaniem już nie. Nie jest to tylko moja opinia. Truizmem byłoby wspomnieć, że takie zachowania z właściwym korzystaniem z sauny też nic wspólnego nie mają. Ale zarazem dla niektórych problem stanowią ratownicy czy obsługa, które to osoby poruszają się w ubraniu i troskę wzbudzają ci, którzy bardziej komfortowo czują się zawinięci w ręcznik. Na domiar złego, jest też pokaźna grupa osób, która-tam gdzie warunki na to pozwalają-woli korzystać z pryszniców przypisanych do swojej płci.

 

Jest to tak wdzięczny temat, że kojeny już raz pojawia się na forum, a ja-podobnie zresztą jak inni użytkownicy forum-kolejny już raz piszę prawie to samo...

 

 

Edytowane przez Andrzej.Ch
  • Punkcik 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
aziza
Godzinę temu, Andrzej.Ch napisał:

Jest to tak wdzięczny temat, że kojeny już raz pojawia się na forum, a ja-podobnie zresztą jak inni użytkownicy forum-kolejny już raz piszę prawie to samo...

A ja się podpisuję obiema rękami :brawo:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Devan
1 godzinę temu, Andrzej.Ch napisał:

Jednakże takie sytuacje, jak długi rajd przez strefę ze zwiniętym ręcznikiem w jednej ręce a z piwem w drugiej, rozmowa z dziewczyną z obsługi z ręcznikiem artystyczne przewieszonym przez ramię za to z atrybutami męskości na widoku czy "opalanie wewnętrznej powierzchni ud" i nieustanne wstawanie z leżaka celem zrobienia czterech-pięciu kroków w jedną stronę i z powrotem są do bólu zgodne z regulaminem, jednak z kulturalnym zachowaniem już nie. Nie jest to tylko moja opinia.

No i to jest właśnie podsumowanie tego czegoś, co ogólnie określiłem jako

14 godzin temu, Devan napisał:

dziwaczne czasem [....] postrzeganie tego "obnoszenia się"

Są ludzie, którzy po prostu czuja się ze swoja nagością swobodnie i wyluzowanie. Nie ma to nic wspólnego z brakiem kultury, tylko po prostu z preferencjami właśnie takiej formy wypoczynku. Jak to było powyżej wspomniane:

Dnia 5.01.2018 o 19:10, Saunarka napisał:

Sama wolałabym w saunie siedzieć lub leżeć swobodnie nago i czerpać z kąpieli pełen luz i relaks, niż dusić się pod ręcznikiem lub zaciskać nogę na nogę, która zaraz drętwieje lub cierpnie.

100 razy swobodniej czuję się wśród "golasów" niż "chowających" się w ręczniki nawet w saunie.

Nie odbieram tego za obnoszenie się nagością innych, ani swoją. Po to jest STREFA NAGOŚCI.

 

Jeżeli regulamin, warunki oraz specyfika danego miejsca na to pozwalają, ja się lubię całkowicie wyluzować. Oczywiście nie mogę ręczyć za wszystkich, ale w wielu przypadkach, w tym w moim, takie wyluzowanie nie ma nic wspólnego z chęcią zademonstrowania czegokolwiek, jak to co niektórzy przy każdej okazji próbują insynuować, a jedynie z formą relaksu typową dla miejsc naturystycznych. Jeżeli kogoś taka postawa innych osób razi w oczy i postrzega to jako brak kultury, to jednak proponowałbym zmianę formy wypoczynku lub wybór innych miejsc wypoczynku.

 

1 godzinę temu, Andrzej.Ch napisał:

Truizmem byłoby wspomnieć, że takie zachowania z właściwym korzystaniem z sauny też nic wspólnego nie mają.

Świetnie... To może w ogóle zlikwidujmy strefy zewnętrzne w saunariach. Wszak nagie opalanie w ogóle nie ma nic wspólnego z korzystaniem z sauny... :facepalm:

Właśnie w tym jest największy urok, że są miejsca, które pozwalają łączyć wypoczynek o charakterze naturystycznym z korzystaniem z sauny, zwłaszcza z seansów. Z mojej perspektywy taka kombinacja jest właśnie najlepszym możliwym zestawem wypoczynkowym i korzystam z takiej opcji kiedy tylko mam okazję. Przykro czytać, i to na forum naturystycznym (jeszcze raz to zaznaczam), takie wywody ewidentnych przeciwników naturyzmu, kompletnie nierozumiejących, źle interpretujących i co gorsza, niezbyt tolerujących naturystyczne podejście do wypoczynku w saunariach. Ale cóż, obawiam się, że w tej sytuacji to tylko i wyłącznie problem osób, którzy takie podejście reprezentują.

  • Punkcik 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Andrzej.Ch
Napisano (edytowane)

Powyższy wpis-a właściwie jego charakter-można było przewidzieć:

 

2 godziny temu, Andrzej.Ch napisał:

najbardziej nerwowo na różne uwagi dotyczące zachowania w saunarium reagują osoby, które bezbłędnie potrafią wyrecytować stosowny punkt regulaminu mówiący o tym, że saunarium jest właśnie strefą nagości

 

 

Edytowane przez Andrzej.Ch

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Nakman
2 godziny temu, Andrzej.Ch napisał:

 "opalanie wewnętrznej powierzchni ud"(...) są do bólu zgodne z regulaminem, jednak z kulturalnym zachowaniem już nie. Nie jest to tylko moja opinia. Truizmem byłoby wspomnieć, że takie zachowania z właściwym korzystaniem z sauny też nic wspólnego nie mają. Ale zarazem dla niektórych problem stanowią ratownicy czy obsługa, które to osoby poruszają się w ubraniu i troskę wzbudzają ci, którzy bardziej komfortowo czują się zawinięci w ręcznik. Na domiar złego, jest też pokaźna grupa osób, która-tam gdzie warunki na to pozwalają-woli korzystać z pryszniców przypisanych do swojej płci.

 

 

 

 

Tam, gdzie warunki na to pozwalają, np. w saunariach przyjaznych naturystycznemu wypoczynkowi, nie tylko opalanie wewnętrznej powierzchni ud ale także opalanie samych miejsc intymnych nie jest zachowaniem nie kulturalnym. To jest kultura wolnego ciała, którą trudno zrozumieć nie naturystom. Dlatego moja opinia jest taka, że posądzanie kogoś z powodu tego o brak kultury, właśnie jest brakiem tej kultury.

Są takie miejsca, np. Bania, że ludzie saunują w ręcznikach, opalają się czy pływają w kostiumach. Mnie to osobiście nie przeszkadza. Ale w tym miejscu można swobodnie chodzić nago, leżeć nago na leżankach czy opalać się na zewnątrz.  Niech każdy wypoczywa jak chce, bez osądzania które z zachowań jest kulturalne. Współczuję ludziom, którzy płacą duże pieniądze i zamiast wypoczywać, zajmują się nerwowym obserwowaniem czyjegoś (nie)kulturalnego zachowania.

  • Punkcik 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Andrzej.Ch
Napisano (edytowane)
24 minuty temu, Nakman napisał:

opalanie wewnętrznej powierzchni ud ale także opalanie samych miejsc intymnych nie jest zachowaniem nie kulturalnym

 

W takim razie inaczej: dociskanie zewnętrznych części kolanowych do leżaka przy jednoczesnym zbliżeniu do siebie pięt obydwu nóg podczas leżenia na plecach wydało mi się mało eleganckim zachowaniem w zewnętrznej części saunarium.

 

24 minuty temu, Nakman napisał:

zamiast wypoczywać, zajmują się nerwowym obserwowaniem czyjegoś (nie)kulturalnego zachowania.

 

Ależ skąd, jeden rzut oka wystarczył, by zapamiętać, że przez jakiś czas nie warto tam kierować wzroku.

Edytowane przez Andrzej.Ch

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Sunlover
Dnia 13.01.2018 o 13:45, Andrzej.Ch napisał:

Ależ skąd, jeden rzut oka wystarczył, by zapamiętać, że przez jakiś czas nie warto tam kierować wzroku.

Był jednocześnie zbyt długim spojrzeniem by pozbyć się go z pamięci, skoro pielęgnujesz go i nawet zechciałeś dzielić się nim z nami na forum naturystycznym :)

 

Ach ci źli naturyści, ach ich perwersyjne nagie ciała, a jeszcze jak piwo w ręku to już ajajaj, o tempora o mores! Zapewne taka osoba zaraz pobiegnie pod męski prysznic kontynuować tam swoje powodowanie zgorszenia u zgorszonych :mur:A pani która porozmawiała z nagim mężczyzną w strefie nagości? Myślę że możesz Andrzeju rozpocząć zrzutkę na terapię która wyleczy ją z choroby, w którą wpędził ją ten skandaliczny wybryk.

 

Wszyscy umrzemy za kilka / kilkanaście / kilkadziesiąt lat, a Wam przeszkadza a to ktoś nie w pełni rozebrany na N-plaży, a to ktoś w pełni rozebrany w N-części saunarium. To już większy sens na pogodę ponarzekać

  • Fajne 1
  • Punkcik 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Agata i Tomasz

Niech każdy robi to co uważa za stosowne w  miejscach do tego przeznaczonych a  inni po prostu  niech się zajmą 

swoimi sprawami,  chodzenie miedzy saunami a prysznicem i innymi miejscami w saunariach nie zasłaniając się

osobiście uważamy  za odpowiednie zachowanie :)       

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Andrzej.Ch
10 godzin temu, Sunlover napisał:

Był jednocześnie zbyt długim spojrzeniem by pozbyć się go z pamięci, skoro pielęgnujesz go i nawet zechciałeś dzielić się nim z nami na forum naturystycznym :)

 

A no dzielę się swoimi przemyśleniami, tak jak każdy użytkownik. A że nie spodobał się konkretnym osobom-cóż, specyfika każdego forum.

 

10 godzin temu, Sunlover napisał:

Myślę że możesz Andrzeju rozpocząć zrzutkę na terapię która wyleczy ją z choroby, w którą wpędził ją ten skandaliczny wybryk.

 

Widziałem ją kilka dni temu,ma się zupełnie nieźle. A że facet zachował się cokolwiek niekulturalnie, to fakt.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Adam
13 minut temu, Andrzej.Ch napisał:

A że facet zachował się cokolwiek niekulturalnie, to fakt.

To tylko Twój wybitnie subiektywny punkt widzenia. Moim zdaniem z faktem nie mający nic wspólnego.

 

Dnia 13.01.2018 o 10:28, Andrzej.Ch napisał:

z atrybutami męskości na widoku czy "opalanie wewnętrznej powierzchni ud

Masz problem. Podejrzewam, że z sobą.

 

1 godzinę temu, Agata i Tomasz napisał:

inni po prostu  niech się zajmą 

swoimi sprawami

Tak czynię i zalecam innym...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Andrzej.Ch
Godzinę temu, Adam napisał:

Masz problem. Podejrzewam, że z sobą.

 

Nie wiem, czy długo jeszcze będę dawał się tak podpuszczać, ale jak na razie to coraz więcej osób ma problem z tym, co napisałem na temat zachowania się w saunarium.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Adam
2 godziny temu, Andrzej.Ch napisał:

coraz więcej osób ma problem z tym, co napisałem na temat zachowania się w saunarium.

Nie przeceniaj się...

 

Ja, jak i wiele innych osób, ma po prostu inne zdanie, niż Ty. Nie znaczy to jednak, że ma problem, co starasz się bezwarunkowo zasugerować. Wolne Forum, każdy ma prawo mieć swój pogląd, ale Twoja uzurpacja, że Twój własny pogląd jest jedynie obowiązujący (prawda obiektywna), to naprawdę gruba przesada....

 
dodane minutę później:
 
2 godziny temu, Andrzej.Ch napisał:

Nie wiem, czy długo jeszcze będę dawał się tak podpuszczać

Ale ja wiem: dopóki żyjesz :lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Andrzej.Ch

 

2 godziny temu, Adam napisał:

Nie znaczy to jednak, że ma problem

 W domyśle: ktoś. Czyżbym coś takiego napisał? Nie widzę nic takiego.

 

I następny cytat tego samego Autora:

5 godzin temu, Adam napisał:

Masz problem

To było o mnie. Troszkę to wszystko nieskładne.
 

2 godziny temu, Adam napisał:

Wolne Forum, każdy ma prawo mieć swój pogląd, ale Twoja uzurpacja, że Twój własny pogląd jest jedynie obowiązujący (prawda obiektywna), to naprawdę gruba przesada....

 

 

Zachowania, które ja oceniłem jak niewłaściwe (nie tylko ja), inni uważają za co najmniej neutralne. Dziękuję za przyznanie mi prawa do posiadania swojego poglądu, ale powyższe wpisy przeczą temu.

 

Ale to trochę dziwne, że aż taką burzę wywołał mój wpis sprzed kilku dni. Niestety uwagi z wczoraj i dzisiaj potwierdzają, że niektórzy mają jednak problem z tym, co napisałem.

 

Na koniec jeszcze raz zacytuję siebie-niestety:

Dnia 13.01.2018 o 10:28, Andrzej.Ch napisał:

najbardziej nerwowo na różne uwagi dotyczące zachowania w saunarium reagują osoby, które bezbłędnie potrafią wyrecytować stosowny punkt regulaminu mówiący o tym, że saunarium jest właśnie strefą nagości.

 

Te same też osoby silą się na złośliwość, sarkazm, ironię i próbują obrażać. Faktem jest, że potrafią sprawić przykrość. Nie wiem, czy jeszcze coś w temacie będę dopisywał, ale postaram się zachować poziom. Nieskromnie myślę, że jak na razie jedynie w umiarkowanym stopniu pozwoliłem się sprowokować.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Wojtek Bear

czytam te wpisy i zastanawiam się nad sobą. Miałem taki przypadek na wyjeździe, że byłem jedynym uczestnikiem ceremonii saunowej. Jako, że  już kilkakrotnie w tym obiekcie bywałem, więc z wszystkimi saunamistrzyniami byliśmy po imieniu.  Na wejściu dostałem propozycję przeżycia ceremonii w pozycji horyzontalnej, leżąc oczywiście na plecach na ręczniku. Po kilkuminutowym "machaniu" była przerwa na wyjście  na zewnątrz i tam z każdej strony byłem dodatkowo "obłożony" witkami. Powrót do sauny i znowu sugestia położenia się na ręczniku. To w kontekście tej burzliwej dyskusji: obnosiłem się wtedy ze swoją nagością, czy nie? :think:

  • Fajne 1
  • Punkcik 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Inna
2 godziny temu, Wojtek Bear napisał:

 To w kontekście tej burzliwej dyskusji: obnosiłem się wtedy ze swoją nagością, czy nie? :think:

 

Z kontekstu tej burzliwej dyskusji niewiele zrozumiałeś skoro zadajesz takie pytanie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Adam
14 godzin temu, Andrzej.Ch napisał:

Te same też osoby silą się na złośliwość, sarkazm, ironię i próbują obrażać. Faktem jest, że potrafią sprawić przykrość.

Andrzeju, nieśmiało zauważę, że to właśnie Ty obrażasz innych, wywyższając się i wypowiadając w stylu "ex cathedra". Atakujesz osoby, które zachowują się zgodnie z regulaminem saunarium. Oceniasz, przypinasz łatki, a zdanie odmienne uważasz za obrazę Twojego majestatu. Jeśli działasz w granicach regulaminu, masz do tego prawo, ale nie  możesz płakać, że ktoś napisze ripostę, która może Cię zaboleć...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
bogusz.

Andrzej, opisałeś swoje spostrzeżenia i wnioski z nich płynące.Jak to na takich forach, tematy są roztrząsane i dzielone jak włos czy zapałka na cztery części.To dobrze, ale czasami robi się z tego "niekończąca się historia".Myślę, że w tym temacie już nikt nic odkrywczego nie powie, ale dyskutować warto.Ja ten temat poruszyłem już dosyć dawno, i reakcje były podobne. Uważam że problem jest, marginalny, ale jest. Mnie to nie drażni, mojej żony również, chociaż też to zauważyła. Co do "opalania wewn. części ud", czy podoba wam się , jak ktoś się w waszym towarzystwie (w biurze, w pociągu czy autobusie) "rozwali" na krześle, i prawie na nim leży z mocno rozchylonymi udami? Może tak, mnie nie.Oprócz wątpliwych walorów estetycznych, traktuję to jako totalny brak kultury i lekceważenie osób przebywających w pobliżu, nie daj Boże rozmówców (!). Rozmowa nagiego gościa z ręcznikiem na ramieniu, który rozmawia z ubraną dziewczyną w recepcji też uważam za ......, co najmniej przejaw braku umiejętności dostosowania się do sytuacji.

Nie, nie obserwuję gości w saunach, nie da się jednak nie zauważyć ludzi, którzy przechadzają się w te czy wewte, i notorycznie  poprawiają ręcznik rozchylając go na dłuższy czas i zawiązują od nowa, mimo że był założony prawidłowo.Przykłady można mnożyć.

Wiem, niektórych razi to, że mnie coś razi.Po prostu, jedni maja bardziej rozwinięty zmysł obserwacji, inni mniej.Z pewnych powodów

miałem robione kilka razy badania psychotechniczne i psychologiczne (nie choroba, a wymagane z innych względów), i niezależni lekarze stwierdzili, że "potrafię zobaczyć to, czego inni nie widzą".Żeby było jasne, nikogo nie potępiam, nie oceniam, stwierdzam tylko to, co mam do powiedzenia w powyższym temacie. 

  • Punkcik 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Andrzej.Ch
Napisano (edytowane)
3 godziny temu, Adam napisał:

Atakujesz osoby, które zachowują się zgodnie z regulaminem saunarium.

 

Faktycznie, napisałem, że takie niewłaściwe zachowania są do bólu zgodne z regulaminem. I napisałem też, że najbardziej nerwowo na wszelkie uwagi dotyczące zachowania w saunarium reagują osoby, dla których ów regulamin jest owym "listkiem figowym" takich zachowań.

 

Nikt nie powinien  poczuć się obrażony wpisem z 13 stycznia z godziny 10:28. Przedstawiłem zachowania, które zaobserwowałem i które są niewłaściwe-w moim odczuciu, a może i jednak w znaczeniu obiektywnym. Poniżej przedstawiam wybrane cytaty, które mogły mnie obrazić:

 

Dnia 17.01.2018 o 23:28, Sunlover napisał:

Ach ci źli naturyści, ach ich perwersyjne nagie ciała, a jeszcze jak piwo w ręku to już ajajaj, o tempora o mores!

 

Dnia 17.01.2018 o 23:28, Sunlover napisał:

Myślę że możesz Andrzeju rozpocząć zrzutkę na terapię która wyleczy ją z choroby, w którą wpędził ją ten skandaliczny wybryk.

 

23 godziny temu, Adam napisał:

Masz problem. Podejrzewam, że z sobą.

 

19 godzin temu, Adam napisał:

Nie znaczy to jednak, że ma problem, co starasz się bezwarunkowo zasugerować

 

Ponadto w innych tematach, to Ty bardzo często obrażasz osoby, które wybierają prysznice przypisane do konkretnej płci, wymagasz w tej kwestii "elastyczności" od wszystkich, jednak nie od siebie, o oznaczeniach piszesz "wypociny chorego grafika", którego wysłałbyś na Madagaskar itp., itd.

 

Powiem nawet więcej. Gdy kiedyś napisałem o sytuacji, jak to bezwiednie wszedłem pod damski prysznic ze względu na remonty, zareagowałeś na to w sposób opisany właśnie przeze mnie. Aż strach pomyśleć, co stało by się, gdybyś to Ty znalazł się na moim miejscu. Domyślam się, że odpowiedziałbyś tej dziewczynie, iż zgodnie z regulaminem znajdujemy się w strefie nagości, że oddzielne prysznice to sztuczny podział, że...

 

Może Ty lub ktoś inny, jeszcze w tym temacie w kontekście moich uwag coś napisze. Ja już jednak nie obiecam, iż będę chciał coś odpowiedzieć. Wolę pozostać ze świadomością, iż jednak posiadam jakie takie wyczucie właściwego zachowania i potrafię się zachować w sposób nawet bardziej właściwy, niż regulamin dopuszcza.

Edytowane przez Andrzej.Ch

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Sunlover

@Andrzej.Ch Jeśli Cię obraziłem to przepraszam, nie miałem tego na celu. Odniosłem się do Twych słów, nie do Twojej osoby.

 

Umiarkowanie interesuje mnie to, czy czujesz się bardziej na miejscu gdy zachowasz się tak, a tak. Podobnie umiarkowanie przejmuje mnie to, gdzie umieścisz na swej skali właściwego zachowania, poszczególne osoby na skutek swych obserwacji.

 

Przedstawiłeś swoje zdanie odnośnie tego okrywania się, nie unikając oceny zachowań wg Ciebie niestosownych, starając się, raz bardziej raz słabiej, nadać swym wpisom wydźwięku obiektywnego. W odpowiedzi na Twój wpis o zabarwieniu wyroczni oceniającej, co jest stosowne, napisałem w kontrze moje "łomójzobiu ależ skandal". Przedstawiłem odmienny punkt widzenia, nie mam powodu toczyć z Tobą sporu personalnego, co do zrzutki na panią pracującą w strefie nagości - chciałem tylko podkreślić w ten sposób, że pracuje w takim a nie innym miejscu. Na co dzień nie zastanawiam się też, co przeżywa pracownik firmy oczyszczającej miasto ze śmieci, jeśli jest wrażliwy na fetor rozkładających się odpadków - też ma ciężko, też wie gdzie pracuje, też nie jest niewolnikiem. A Adam, pisząc "masz problem ze sobą", nieco przesadził :)  Adamie, on ma inne zdanie, a nie problem ze sobą.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Adam
12 minut temu, Sunlover napisał:

Adam, pisząc "masz problem ze sobą", nieco przesadził :)

Więc nieco przepraszam:rolleyes:

 

1 godzinę temu, Andrzej.Ch napisał:

Aż strach pomyśleć, co stało by się, gdybyś to Ty znalazł się na moim miejscu. Domyślam się, że

Nie domyślaj się, nie strachaj się, taka sytuacja rzeczywiście miała miejsce jeszcze przed Twoim "zdarzeniem", a jeśli to Cię interesuje, to grzecznie sprawdziłem, że faktycznie w trakcie przerwy remontowej zmieniono znacznik z "męskiego" na "damski" i z uśmiechem wyjaśniłem Pani sytuację oraz stosownie przeprosiłem, a "w duchu" wkurzyłem się na projektanta i aprobanta nieczytelnych oznakowań. Zawiedziony?

 
dodane minutę później:
 
1 godzinę temu, Andrzej.Ch napisał:

Ty bardzo często obrażasz osoby, które wybierają prysznice przypisane do konkretnej płci, wymagasz w tej kwestii "elastyczności" od wszystkich,

Jakiś przykład? Czy to tylko salwa "na wiwat"?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
fizio
56 minut temu, Sunlover napisał:

pracuje w takim a nie innym miejscu

Podobnie jak panie z mopami, wchodzące w jednym z saunariów co jakiś czas do pomieszczenia z męskimi prysznicami, umywalkami i ustępami. Żaden facet z tego powodu nie okrywa się ręcznikiem pod prysznicem ani spod prysznica nie zwiewa na czas sprzątania, wszyscy po prostu kontynuują mycie się, odwracając się plecami w kierunku owych pań. (Pod prysznicami nie ma czego sprzątać w godzinach otwarcia, dopiero po zamknięciu.) Czy jest to "obnoszenie się z nagością"? Absolutnie nie!  Wszyscy są przyzwyczajeni do takiej procedury i na nikim to nie robi najmniejszego wrażenia, no może jedynie na panach korzystających po raz pierwszy z tego saunarium.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
bogusz.

Panie sprzątaczki wchodzą do pomieszczenia z prysznicami, czy nadzy panowie do pokoju sprzątaczek? Nie widzisz różnicy i uważasz że piszesz na temat?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Sunlover
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, bogusz. napisał:

Nie widzisz różnicy

Nie było mowy o wchodzeniu nago do pokoju sprzątaczek (niby po co?) Było wskazanie na to że praca w obiektach ze strefą nagości wiąże się z widywaniem nagości.

 

Tematem jest nagość w saunariach, rozmawiamy o nagości w strefie nagości, ekshibicjonistyczne wędrówki do miejsc obsługi technicznej / zaplecza socjalnego to co innego.

 

Tak, cofnięcie się z saunarium do kas nago - to byłoby niestosowne obnoszenie się z nagością. 

Edytowane przez Sunlover

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Dodaj nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×

Ważny komunikat

Korzystając z tego portalu, akceptujesz nasze Warunki użytkowania.