Skocz do treści

Witamy na forum NNS

Zrób coś sensownego

opolskikamil80

najlepsze saunaria

Rekomendowane posty

opolskikamil80

witam,

Proponuję mała zabawę. 

Ktore saunarium jest najlepsze w Polsce. Kryteria: poprawne saunowanie, naparzania, klimat... .

A tak z ciekawości drugie pytanie, które jest największe?

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Nuxman

 

Wątek przeniesiony z  "Ankiety saunowe" > do >  "Sauny - Polska"

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
ALEX0000

Ja do tej pory mam 3 typy -  Sommer Residence , ChochołowskieTermy  i Czeladż .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Adam79

Chochołów,zdecydowanie)

  • Punkcik 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
aziza

Trzy najlepsze chyba byłoby mi łatwiej: Chochołów, Czeladź, Reda (kolejność alfabetyczna), ale jedno z nich... ciężka sprawa :think: 

  • Punkcik 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Devan
Napisano (edytowane)

Skoro już podajemy swoje typy, to ja też sobie pozwolę. A co mi tam.

  1. Chochołowskie Termy
  2. Sommer Residence
  3. (nie przyznano - czeka na jakiś obiekt godny czołówki)
  4. Aquadrom
Edytowane przez Devan
  • Fajne 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
mohair
Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, Adam79 napisał:

Chochołów,zdecydowanie)

Wspomnienie wizyty w tym obiekcie nie wywołuje u mnie jakichś mega zachwytów. Ot, czysto, schludnie, świeżo. Być może był to jakiś gruponowy okres, ale można było odnieść wrażenie, że znakomita część osób znalazła się tam przez przypadek: tłumy oczekujące na ceremonie w dość nerwowej atmosferze, polujące na miejsca na dolnych ławkach, sporo osób próbujących przemycić stroje itp.

Z podhalańskich wynalazków już bardziej do gustu przypadła mi piętnowana na forum Białka (subiektywne odczucia).

Infrastrukturalne wygrywa WPW, który z kolei leży na całej linii, jeżeli chodzi o regulamin (i wynikającą z niego niekiedy kulturę) saunowania.

Kiczowate TR coś w sobie mają (duuuża sauna eventowa, sporo innych saun, słone jacuzzi, basen do popływania), no ale ten wieżowiec ;)

SR: super kominek na środku i basen zewnętrzny. Z drugiej strony ten "wciągający" parking (szczególnie w deszczowe dni) i problemy z prysznicami (nie pamiętam już, czy się nie włączały, nie wyłączały, dawno tam byłem. W głowie mam tylko, że za każdym razem coś było z nimi nie tak;)

Termy Głogowskie: w tak dziwnie ulokowanym saunarium chyba (poza sauną w centrum handlowym w Pradze) nie byłem. Gdzieś za torem w niewielkiej mieścinie, koło jakiejś fabryki styropianu. Szatnia wyjęta rodem z podrzędnej siłowni, prawie zrezygnowaliśmy. A w środku całkowite zaskoczenie, normalne, regularne saunarium z fajnym ogródkiem i intrygującą łaźnią hamam. 

Aquadrom, Reda, Termy Maltańskie, Sopot, Radom... w którym obiekcie było akwarium, w którym grota śnieżna, w którym znowu kwiatek na środku parówki, sam już nie wiem, co oznacza tyle, że poza prawidłowym regulaminem nie odcisnęły w moim mózgu jakiegoś trwałego śladu ;p Może to efekt jednorazowej bytności, albo tego, że byłem tam dawno...

No i wreszcie Fala i Destresso. Osobisty sentyment ze względu na bliskość obu. Fala: ot przeciętne saunarium w aquaparku, ale z klimatem, z jakim nie spotkałem się w żadnym innym obiekcie, z domorosłymi saunamistrzami, żartami po bandzie, bonusami i dożynkami. Klimat zapewne nie dla wszystkich, ale na swój urok. Destresso: świeżynka, której osobiście kibicuję. Bez tłumów, bez przypadkowych osób, kameralnie. Trochę niedociągnięć, które mam nadzieję są grzechami młodości: a to prysznice uprą się, żeby puszczać tylko zimą wodę, a to parowej trzeba "pomóc" miseczką z lodem, żeby puściła coś pary.

Podsumowując: ideałów nie ma, ale to chyba dobrze. To skłania do tego, żeby jeździć, szukać i wyciągać z każdego obiektu te drobne elementy, które sprawią, że będziemy do nich chcieli wrócić;)

Edytowane przez mohair
  • Punkcik 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Devan
Napisano (edytowane)
10 minut temu, mohair napisał:

Z Podhalańskich wynalazków już bardziej do gustu przypadła mi piętnowana na forum Białka (czysto subiektywne).

Białka podobnie jak Aquapark Wrocław przegrywa na całej linii przez regulamin dopuszczający stroje kąpielowe. Gdyby nie ten regulamin w Białce, to miejsce dumnie zajmowałoby to obecnie nieobsadzone miejsce 3 w moim rankingu. Wrocławski Aquapark to kto wie, czy nawet nie byłby na czele... A tak...oba przybytki są u mnie na indeksie.

Edytowane przez Devan

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
mohair
10 minut temu, Devan napisał:

Białka podobnie jak Aquapark Wrocław przegrywa na całej linii przez regulamin dopuszczający stroje kąpielowe.

Tak jak pisałem, subiektywnie ;) Byłem w Białce dwukrotnie: dawno, przed zmianami w regulaminie i już po zmianach. Za każdym razem był to początek czerwca, więc jeszcze nie sezon w pełni. Jednak ta druga wizyta wiele nie różniła się od pierwszej - poza rozpędzonymi "elektronami" w kąpielówkach, które wpadały do strefy i równie szybko z niej wybiegały, gdy zorientowały się, że nie pasują do otoczenia. Owszem, bez nich byłoby o wiele przyjemniej. Jeżeli zaś chodzi o samo saunowanie, to już pełna kultura (bo i tutaj regulamin nie robi wyjątków dla tekstyliów z tego co wiem). A i na zewnątrz atmosfera niczym na "naszej" plaży ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
aszu66

Najlepsze saunaria... Obiektywnie - chyba nie ma takich. Każdemu podoba się co innego, każdy do czego innego przywiązuje wagę w swej ocenie. Można jedynie mówić o saunariach ulubionych z punktu widzenia danej osoby. Np. mojego...

Piwniczna. Właściwie, jakby się tak na zimno zastanowić, nie wiem dlaczego ją tak lubię. Może to położenie, może naprawdę dobrze dogrzana sauna, może magiczny półmrok strefy basenów, a może po prostu fakt, że wizyty tutaj to nieodłączny punkt programu moich wycieczek w te strony, do których (jak i do stałego towarzystwa tych wypraw) zawsze tęsknię i chętnie wracam.

Aquadrom. W sumie, jeśli chodzi o infrastrukturę - nic nadzwyczajnego, zwłaszcza jak na spory, komunalny park wodny. Jednak AD to dla mnie (i jak sądzę - nie tylko) przede wszystkim noce saunowe - niezwykłe, jedyne w swoim rodzaju, które wspomina się bardzo długo i na które czeka się niecierpliwie. Szkoda, że od ostatniej minęło już wiele miesięcy, a wciąż nie słychać o kolejnej ( @nuders - wiesz coś na ten temat?)...

Sommer Residence. Przede wszystkim bardzo ładny obiekt, fajne sauny, duży ogród, a także - poza nocami saunowymi oczywiście - spokój i kameralny nastrój. Może i byłoby to moje ulubione saunarium, gdyby nie...

Chochołów. Najpiękniejszy obiekt saunowy, w jakim byłem (choć znam co najmniej jedną osobę, która ma na ten temat krańcowo odmienne zdanie). Do tego kapitalna ekipa - świetni saunamistrzowie, a przy tym bardzo fajni ludzie.

Osobny rozdział to oczywiście Aquapark Wrocław. O wadach, ale i zaletach tego miejsca napisano (ja też) na tym forum już tyle (i na pewno napisze się jeszcze więcej), że nie warto tu tego powtarzać. Dla mnie to przede wszystkim moje "osiedlowe" saunarium, miejsce, gdzie spędzam większość wolnego czasu, gdzie uczyłem się saunowania, gdzie zawsze mogę liczyć na spotkanie znajomych i miłe pogawędki przed seansem i po nim. Do tego ogromny wybór saun i ceremonie już od rana. No i ten cudowny ogród, jedyne oficjalne naturystyczne (no dobrze, niech Wam będzie - CO, ale w naszych warunkach to zawsze coś...) miejsce do opalania w moim rodzinnym mieście. Fakt, atmosfera w tym naszym saunarium czasem bywa irytująca, męcząca, czasem - zwłaszcza wieczorami - wręcz trudna do zniesienia, ale, trawestując angielskie przysłowie: dobry czy zły - to mój dom...

  • Hmm... 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Vulpinus
Dnia 1.03.2018 o 08:54, aszu66 napisał:

... Chochołów. Najpiękniejszy obiekt saunowy, w jakim byłem (choć znam co najmniej jedną osobę, która ma na ten temat krańcowo odmienne zdanie). Do tego kapitalna ekipa - świetni saunamistrzowie, a przy tym bardzo fajni ludzie.  ...

Dzisiaj na Fuujsbukowym profilu ChT Marek Mareček zrecenzował:
"Najlepší saunamasteri kôli ktorým sa sem oplatí cestovať"
Warto się fatygować to ChT ( co czynią Słowacy, Czesi ) dla samej ekipy saunamistrzowskiej ( a samo Saunarium jej dorównuje ( albo na odwrót ) ).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Nowy.saunowicx

Numer 1 Chochołów

Numer 2 Czeladź

Numer 3 Kuniów

 

Gdyby Wrocław stosował się do zasad saunowania to z pewnością znalazłby się na podium.

Poza podium Destresso, które jeszcze kuleje i niestety osoby przypadkowe się zdarzają ( kostium w saunie , kostium w jacuzzi, niedziałające sauny)

Fala , gdzie klimat jest no właśnie . Trzeba samemu zobaczy jak większość facetów siedzących w jacuzzi drze japę 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Nakman

Moje trzy najlepsze miejsca to :

1. Terma Bania

Za klimat, położenie, krajobraz, przestronne i piękne saunarium, dużo dziennego naturalnego światła, basen do pływania, duży wybór saun, zasady korzystania z saun (nie mylić z całym saunarium) i ich egzekwowanie, miła obsługa, dobre seanse, ogród saunowy i plażowy.

2. Termy Rzymskie

Za wzorcowy regulamin i zasady saunowania, duża przestrzeń do opalania, duży wybór saun, dobre seanse i imprezy saunowe,

3. Chochołowskie Termy

Za malownicze widoki, położenie, klimat, dobre seanse, duży wybór saun, miła obsługa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
nuders

@aszu66 - tak, mam tego świadomość. Chcemy, ale cały czas coś. 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
hedon

Uważam, że istotnym elementem oceny powinna być odporność na fluktuacje klienteli. Tu niestety Termy Chochołowskie (i w ogóle górskie saunaria) bardzo dużo tracą.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
luka49
Dnia 28.02.2018 o 23:03, Devan napisał:

Białka podobnie jak Aquapark Wrocław przegrywa na całej linii przez regulamin dopuszczający stroje kąpielowe. Gdyby nie ten regulamin w Białce, to miejsce dumnie zajmowałoby to obecnie nieobsadzone miejsce 3 w moim rankingu. Wrocławski Aquapark to kto wie, czy nawet nie byłby na czele... A tak...oba przybytki są u mnie na indeksie.

Jednak w wTarnowskich Termach, o czym sam pisałeś są dopuszczone i używane stroje w jacuzzi, zdarzają się tekstylni i jakoś ci nie przeszkadzał reklamować ten obiekt (że nie mogą dzieci to też dla mnie wielki minus i powinien być dla każdego podpisującego się pod ideami naturystycznymi). Czyżbyś miał tam rabat? Sorry za uszczypliwość.

Znam dobrze WPW i Kuniów. Uważam jednak że nie można porównywać saunariow, bo każde ma całkiem inny charakter. Kuniów cenię za kameralną atmosferę,duży udział par, które przyjeżdżają na cały dzień, rewelacyjne rytuały z przyjacielskim klimatem, elastyczność i organizowanie spontanicznych ceremonii gdy jedna sauna jest już pełna.

WPW to wspaniały wielki obiekt z bardzo dużym potencjałem, Wielką ilością saun, wspaniałym ogrodem i "spektaklami sauowymi". Uznać należy też wykład liberalnej polityki (czytać dopuszczenie ludzi w strojach) w rozwoju kultury saunowales w tym mieście. Dzięki temu saunowanie we Wrocławiu (prawidłowe) stało się tak modne i popularne, że powstał Skytower, Ślęża, o mniejszych nie wspomnę, gdzie można poprawnie saunować(nawet jak zdarzają się niepoprawni). Wskazcie mi inne miasto gdzie saunaria tak się rozwijają.

Oczywiście też chciałbym być zdrowy piękny i bogaty, czyli mieć blisko domu duże saunarium ze świetnymi saunamistrzami, rytuały co pół godziny od samego rana, w kameralnej atmosferze, wszystkich poprawnie korzystających z basenem w strefie, ogrodem do relaksu. Do tego dystrybutor z wodą, zimne piwo i to wszystko 50 zł za pobyt całodniowy.

Takie rzeczy to tylko w erze 🎃

Ogólnie rzecz biorąc należałoby podzielić jest cze na kategorie:

Saunaria (stricte obiekty saunowe)

Saunaria przy aquaparkach i basenach

Saunaria hotelowe(jak Bieńkowski czy Sokół)

Z każdej kategorii można jeszcze wydzielić podkategorie, itd

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Devan
Napisano (edytowane)
33 minuty temu, luka49 napisał:

Jednak w wTarnowskich Termach, o czym sam pisałeś są dopuszczone i używane stroje w jacuzzi, zdarzają się tekstylni i jakoś ci nie przeszkadzał reklamować ten obiekt

Z tego względu, ze w TT stroje kąpielowe, przynajmniej w dni seansowe, to tylko teoria, poza naprawdę wyjątkowymi sytuacjami (vide jedna taka sobota w styczniu). Przy zdecydowanej większości pobytów jedynymi tekstylnymi byli ludzie w trakcie wchodzenia na strefę kierujący się do przebieralni.

 

33 minuty temu, luka49 napisał:

Czyżbyś miał tam rabat? Sorry za uszczypliwość.

Nie mam, choć by się przydał :P

Fakt jest taki, że TT swoje braki nadrabia atmosferą. Poza tym, coś "w obrębie" jednak trzeba wybrać. A zdecydowanie wolę Tarnowskie Termy ze świetną atmosferą, zintegrowaną grupą stałych bywalców, kulturą saunowania na wysokim poziomie, a z przeważnie tylko istniejącym na papierze dopuszczeniem strojów kąpielowych, niż Termy Maltańskie, gdzie niby istnieje zakaz strojów w całej strefie, jednak jest nagminnie łamany, a jeszcze częściej łamany jest wymóg podkładania ręcznika, oraz gdzie w ogóle nie ma atmosfery.

Jeżeli mam jechać dalej w celach saunowych, kryteria już mam ostrzejsze.

 

33 minuty temu, luka49 napisał:

że nie mogą dzieci to też dla mnie wielki minus i powinien być dla każdego podpisującego się pod ideami naturystycznymi

Z uwagi na to, że mnie nie bezpośrednio nie dotyczy, nie ma wpływu na moje postrzeganie danego obiektu i jakości wypoczynku. Aczkolwiek zgadzam się, że jest to minus. Choć to ogólnopolska "choroba" niestety...

 
dodane 5 minut później:
 
35 minut temu, luka49 napisał:

Saunaria (stricte obiekty saunowe)

Saunaria przy aquaparkach i basenach

Saunaria hotelowe(jak Bieńkowski czy Sokół)

Z każdej kategorii można jeszcze wydzielić podkategorie, itd

Akurat w tym temacie nie widzę sensu. Wszystkie wymieniane tu sauny służą temu samemu celowi, więc chyba wszystko jedno, przy jakim obiekcie działają. Ja przynajmniej biorę pod uwagę tylko strefy saun, reszty obiektu (o ile taka jest) w ogóle nie uwzględaniam.

Edytowane przez Devan
  • Punkcik 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
bogusz.

Sobota "Termy Chochołowskie".Gdyby ludzie z całego świata przyjechali do term, to z pewnością zostaliby wpuszczeni wszyscy. O ścisku i hałasie nie muszę więc pisać.Całe szczęście, że częściej korzystamy ze strefy saun, więc daliśmy radę.W saunach wszyscy nago (brawa dla wspaniałej obsługi, bo byłoby dużo plastiku), ale 70 % owiniętych szczelnie w ręczniki.W saunie widokowej niestety , ludzie siedzą jak szproty w puszce, i pot sąsiada spływa nam po ciele.Ale same seanse pierwsza klasa.Infrastruktura, organizacja i "sprawność" kas przy takich tłumach, a przede wszystkim obsługa strefy saun super! Ogólna ocena: bardzo dobry z minusikiem.

Niedziela - "Termy Bania".Nooo,  tutaj to była jazda bez trzymanki.Do kas (raptem dwóch) kolejka nieziemska, przy podobnych tłumach jak w Chochołowie.Weszliśmy przez bramkę saun, to nam się udało nie stać w kolejce. Weszliśmy (po dwuletniej nieobecności w tym miejscu) i oczom nie wierzyliśmy. Strefę rekreacyjną przemilczę, ale w strefie (z nazwy wyciszonej) ludzie stali , bo gdyby usiedli to by się nie pomieścili.No to my już szybciutko do saun, a tam rewia mody plażowej.Poprawnie saunujących może z 20 %, reszta nie "nękana" przez obsługę, majestatycznie przechadzała się w te i wewte w kostiumach z linoleum.Pani zrobiła sobie sesję zdjęciowa smartfonem, przez nikogo nie upominana.Czuliśmy się tam jak w saunach "u gołębia", ktoś wchodził, szybko wychodził, głośne rozmowy, piwo w jakuzzi czy basenie, śmiechy w głos "..ty, tu po nagu łażą, he,he,he..." itd. Wszystko to pod "czujnym|" okiem obsługi , zabawiającej się w najlepsze przy swoim kontuarze. Zamiana ręczników to już chyba jakaś norma u nich, no ale to już zależy od uczestników. Żona pomna pobytu w Bani parę lat temu, nie chciała początkowo jechać do Chochołowa, tylko na dwa dni do Bani.

Jednak po ostatnim pobycie stwierdziła, że jednak trudno ją tam będzie kiedyś siłą zaciągnąć.Długo by pisać, ale leżącego się nie kopie, więc przestanę.Sam obiekt nadal nam się bardzo podoba, seans w domku na zewnątrz bajeczny, raczej czysto , i można by wiele dobrego powiedzieć o Bani, gdyby zmieniła się tam organizacja. Myślę jednak że się nie zmieni, a to dlatego że jest to kompleks basenów, saun, wyciągów narciarskich i hoteli. Przebywają tam ludzie o różnych upodobaniach i gustach, więc poluzowanie regulaminu jest moim zdaniem celowe, żeby wszystkich "ugościć".Tym bardziej,  że Chochołów jest w stosunkowo bliskiej odległości od Białki, więc każdy saunomaniak może tam sobie dojechać, i cieszyć się większa kulturą saunowania.Nawiasem pisząc, to na moje oko, udziały w obu kompleksach mają ci sami ludzie, więc zrozumiałe jest dla mnie ich zachowanie, które stwarza różne warunki wypoczynku.Moim skromnym zdaniem (jeżeli chodzi o ranking saun), to pisząc ogólnie, jedynka dla Term Chochołowskich, dwójka dla Term Rzymskich (zdecydowały cisza, intymność i kultura saunowania)  i miejsce trzecie Termy Bania.Chociaż infrastrukturą, architekturą, przestronnością i widokami przewyższają te drugie. Ale klimat Czeladzi jest nie do podrobienia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Adam79
Godzinę temu, bogusz. napisał:

Gdyby ludzie z całego świata przyjechali do term, to z pewnością zostaliby wpuszczeni wszyscy. O ścisku i hałasie nie muszę więc pisać.Całe szczęście, że częściej korzystamy ze strefy saun, więc daliśmy radę.

Zgadza się,My korzystamy tylko z saun także gwar dochodzący z dołów nas nie martwi,to jakby 2 osobne światy są) Jedynie jakiś obiadek w strefie hałasu i jak najszybciej z powrotem na saunaria)

 

Godzinę temu, bogusz. napisał:

.Poprawnie saunujących może z 20 %, reszta nie "nękana" przez obsługę, majestatycznie przechadzała się w te i wewte w kostiumach z linoleum.Pani zrobiła sobie sesję zdjęciowa smartfonem, przez nikogo nie upominana.

Dlatego też po 5 latach baniowania póki co od 2 lat nasza noga tam nie postanie.Szkoda dawnego klimatu,nagiego opalania na polance i poprawnej kultury saunowania.Cóż widać ważniejsze są wpływy z biletów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
MSE

Jeszcze w 2 lata temu było spoko .W strefie saun 100 % saunujących poprawnie , na łączce może z 90 % .Obsługa reagowała .

W tamtym roku odwiedziliśmy przejazdem to miejsce i się rozczarowaliśmy .

Szkoda mi tego basenu zewnętrznego , był moim ulubionym miejscem.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
bogusz.
17 godzin temu, MSE napisał:

Jeszcze w 2 lata temu było spoko .W strefie saun 100 % saunujących poprawnie , na łączce może z 90 % .Obsługa reagowała .

W tamtym roku odwiedziliśmy przejazdem to miejsce i się rozczarowaliśmy .

Szkoda mi tego basenu zewnętrznego , był moim ulubionym miejscem.

 

Tak, uważam że to najlepszy basen, jeśli chodzi o saunaria w Polsce.Mimo,że przy pierwszym kontakcie woda w nim nie jest tak ciepła, jakby wynikało  z opisu (ze źródeł termalnych), to po saunach okazuje się idealna, aż się nie chce wychodzić, pomimo pory roku. Szkoda takiego zaplecza, ale cóż.Znowu wybieramy się w te okolice, więc może ktoś poleci jakiś fajny kompleks, oprócz Term Chochołowskich, gdzie zamierzamy spędzić choć jeden dzień.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
wojtek71

1   Mimo wszystko Bania

 

2  Piwniczna

 

3  Chochołowskie Termy

 

4  Sommer Residence

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Dodaj nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×

Ważny komunikat

Korzystając z tego portalu, akceptujesz nasze Warunki użytkowania.