Yellow Tea© by Fisana

Skocz do zawartości

Forum NNS używa cookies i podobnych technologii w celu zapewnienia maksymalnej wygody użytkowników przy korzystaniu z serwisu (zapamiętywanie preferencji i ustawień na naszych stronach, zbieranie anonimowych danych dla celów statystycznych). Użytkownik ma możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących cookies w swojej przeglądarce internetowej. Więcej informacji w dziale Polityka prywatności

   Akceptuję

Witamy na Forum NNS

Witamy na Forum NNS. Tak jak na większości forów, musisz się zarejestrować aby pisać posty lub zobaczyć tematy widoczne wyłącznie przez zarejestrowanych członków forum. Proces rejestracji jest prosty i łatwy i wymaga podania przez Ciebie minimum informacji. Skorzystaj z możliwości jakie daje Ci rejestracja!

Wśród powodów aby się zarejestrować są:

* Prywatne wiadomości - Korzystając z komunikatora pisz do użytkowników
* Shoutbox - Chcesz coś powiedzieć wszystkim? Użyj shoutbox'a


..a przede wszystkim nie będziesz widzieć tej informacji ;)
Guest Message by DevFuse
 

Zdjęcie
- - - - -

Satama Saunapark w Wendisch Rietz k/Fuerstenwalde3 miejsce w niemieckim rankingu saun


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
53 odpowiedzi w tym temacie

  #41 grommit

grommit

    Weteran Forum

  • Posty: 2382
  • Tematy: 160
    • Czas online: 83d 21g 48m 19s
  • Kim jestem:Mężczyzna

Napisany: 23 wrzesień 2015 o 20:09

Byliśmy w Satamie w ostatni weekend. Rzeczywiście, oferta seansów jakby uboższa, ale kładliśmy to na karb odbywających się właśnie mistrzostw. Dodatkowo, sauna "Sztolnia" jest w remoncie - seanse odbywają się w mniejszych saunach, tj. Tuli i Maa. Sporo ludzi i dużo wcześniej trzeba wchodzić. Niemniej, wyjazd uważamy za bardzo udany.


  • 0

  #42 Devan

Devan

    Weteran Forum

  • Posty: 3666
  • Tematy: 88
    • Czas online: 109d 1g 17m 40s
  • Kim jestem:Mężczyzna
  • Skąd:Wlkp.

Napisany: 23 wrzesień 2015 o 21:11

Dodatkowo, sauna "Sztolnia" jest w remoncie - seanse odbywają się w mniejszych saunach, tj. Tuli i Maa.

O ile dobrze pamiętam, to wcześniej w saunie-sztolni był wcześniej tylko jeden seans dziennie, taki alkoholowy z przerwą na peeling. W Tuli i Maa planowe seanse były swoją drogą.


Dopisane: 23 wrzesień 2015 o 21:11

Niemniej, wyjazd uważamy za bardzo udany.

W przypadku tego obiektu to się ma jak w banku raczej :)


  • 0

  #43 TwoStepsToHell

TwoStepsToHell

    Ghost Rider

  • Posty: 5744
  • Tematy: 15
    • Czas online: 172d 13g 59m 36s
  • Kim jestem:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź

Napisany: 23 wrzesień 2015 o 22:30

oferta seansów jakby uboższa

Z tego co zobaczyłem to odeszli od dwóch "rozkładów jazdy": weekendowego i tygodniowego. Został sam tygodniowy który zawsze był uboższy. Ja tam nie narzekam, bo najbardziej lubie aufgussy w syberyjskiej, a tu się niewiele zmieniło :)


  • 0

  #44 hedon

hedon
  • Posty: 156
  • Tematy: 10
    • Czas online: 2d 14g 33m 22s

Napisany: 24 wrzesień 2015 o 10:51

 

 

Czyli wygląda to na pierwszy tekstylny seans w tym obiekcie...

Seans nazywa się "SAUNA-YOGA" - może więc chodzi o różne wyginanie się uczestników i stąd tekstylia. Tak przynajmniej optymistycznie zakładam.


  • 0

  #45 tempelton

tempelton
  • Posty: 84
  • Tematy: 2
    • Czas online: 4d 11g 52m 32s
  • Kim jestem:Mężczyzna
  • Skąd:Poznań

Napisany: 29 listopad 2015 o 19:53

W sobotni wieczór odwiedziłem Satamę. Jak dla mnie to zupełnie inna galaktyka jeśli chodzi o kulturę saunowania. Kto był, ten wie co mam na myśli. A basen zewnętrzny z podgrzewaną wodą i unoszącymi się kłębami pary wśród kolorowych świateł - po prostu bajka.

Jedna praktyczna uwaga, o której nikt wcześniej nie wspomniał. Otóż 100% Niemców przemieszczając się pomiędzy saunami okrywa się szlafrokami. Można osłonić się jedynie ręcznikiem, ale wtedy będzie się podobnie jak ja, jedynym saunującym w ten sposób.

Co do zapełniania sauny, na kilkanaście minut przed seansem to nic się nie zmieniło. Jeśli ktoś przyjdzie punktualnie o czasie to miejsca dla siebie już nie znajdzie. W ten sposób odbiłem się od seansu o 20:00, na naparzanie o 21:00 w Stollnsauna ledwo wszedłem, bo tłum był tak duży, że wszyscy siedzieli skuleni jak sardynki w puszce. Z kolei na seansie o 22:00 w Syberyjskiej Bani było już w miarę przestrono. Sam seans ciekawy, z muzyką, zapachami i skraplaniem uczestników brzozowymi witkami. Siedząc na najwyższym stopniu niestety nie wytrzymałem do końca.       


  • 0

  #46 Miro

Miro

    Weteran Forum

  • Posty: 2907
  • Tematy: 62
    • Czas online: 62d 9g 51m 14s
  • Kim jestem:Mężczyzna
  • Skąd:z Niemiec, czasem w Mikołowie

Napisany: 29 listopad 2015 o 23:45

Otóż 100% Niemców przemieszczając się pomiędzy saunami okrywa się szlafrokami.

 

Tak jest może w Satamie. W Kristall-Therme w Ludwigsfelde ludzie poruszają się nawet bez ręczników.


  • 0

  #47 TwoStepsToHell

TwoStepsToHell

    Ghost Rider

  • Posty: 5744
  • Tematy: 15
    • Czas online: 172d 13g 59m 36s
  • Kim jestem:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź

Napisany: 29 listopad 2015 o 23:53

Jedna praktyczna uwaga, o której nikt wcześniej nie wspomniał. Otóż 100% Niemców przemieszczając się pomiędzy saunami okrywa się szlafrokami. Można osłonić się jedynie ręcznikiem, ale wtedy będzie się podobnie jak ja, jedynym saunującym w ten sposób.
Nigdy mi nie przeszkadzało być jedynie osłoniętym ręcznikiem. Nikt mnie nie wytykał palcami. A szlafrok jak najbardziej przydaje się przemieszczając się między saunami zewnętrznymi.
  • 0

  #48 To My

To My
  • Posty: 695
  • Tematy: 24
    • Czas online: 46d 3g 18m 8s
  • Kim jestem:Para
  • Skąd:Warszawa

Napisany: 08 styczeń 2017 o 21:32

Czy ktoś bywał w Satamie z noclegiem? Z info na stronie wynika że są tam jakieś domki. Czy to bezpośrednio przy saunach? W okresie zimowym da się przejść tylko w ręczniku? W jakiej opcji najlepiej warto być tam dwa dni?


  • 0

  #49 moon1

moon1
  • Posty: 2
  • Tematy: 1
    • Czas online: 2d 18g 47m 47s

Napisany: 09 styczeń 2017 o 12:50

Czy ktoś bywał w Satamie z noclegiem? Z info na stronie wynika że są tam jakieś domki. Czy to bezpośrednio przy saunach? W okresie zimowym da się przejść tylko w ręczniku? W jakiej opcji najlepiej warto być tam dwa dni?

Domki są kilkaset metrów od ośrodka - do końca uliczką i potem w prawo. Patrząc z brzegu jeziora obok Satamy to po drugiej stronie zatoczki w drugim szeregu (z drugiej strony też jest jezioro). Przy tych temperaturach w samym ręczniku raczej ciężko. Opłaca się natomiast spać latem - wówczas jest promocja przy dwóch nocach wstęp do Satamy dla gości gratis, a w trakcie dnia można wrócić do domku i po południu znowu odwiedzić sauny.

Bliżej, bo w budynku obok jest hotel, ale on ma innego właściciela i nie ma tam żadnych zniżek do Satamy 


  • 0

  #50 wojtek56

wojtek56

    Weteran Forum

  • Posty: 1211
  • Tematy: 87
    • Czas online: 66d 8g 56m 30s
  • Kim jestem:Mężczyzna
  • Skąd:Gdańsk

Napisany: 09 styczeń 2017 o 17:03

Czy ktoś bywał w Satamie z noclegiem?

 

Kilka razy nocowaliśmy w domkach (tych Satamy, i tych z MarinaPark), częściej jednak w hotelu, który z Satamą graniczy o uliczkę (Seehotel Suedhorn). Latem domki to dobra opcja, szczególnie gdy wybieramy się z przyjaciółmi. W chłodniejszą porę roku zdecydowanie wolimy hotel ze względu na ciszę (pokoje specjalnie wyciszone), wygodę, bliskość Satamy, fantastyczne śniadania i... personel :-) Szczególnie polubiliśmy właściciela za jego poczucie humoru i dbałość o gości.


  • 0

  #51 Devan

Devan

    Weteran Forum

  • Posty: 3666
  • Tematy: 88
    • Czas online: 109d 1g 17m 40s
  • Kim jestem:Mężczyzna
  • Skąd:Wlkp.

Napisany: 06 luty 2017 o 14:59

Kolejny fantastyczny pobyt w Satmie "zaliczony" :)

Bardzo dobrze, że udałem się do Satamy dzień po niezbyt udanej wizycie w Ludwigsfelde, przynajmniej tu mogłem mieć wypoczynek na normalnym poziomie. Byłem na czterech pokazowych seansach i jak to zwykle w Satamie były niezłym połączeniem show z odpowiednim dogrzaniem. Byłem na dwóch "wenikach", przy czym zdecydowanie lepszy zrobił o 13:00 Felix. Bardzo podobały mi się też seanse w Saunie Baśniowej, które dogrzały chyba najlepiej ze wszystkich :devil:

Niestety w tym dniu nie było akurat zwykle najbardziej gorącego seansu mentolowego w Maa Saunie, ale i tak po wizycie czułem sie bardzo dogrzany i wypoczęty. Byłem tego dnia trochę śpiący, także pomiędzy seansami zazwyczaj drzemałem sobie w Pokoju Ciszy, ale czasami też wchodziłem do jakiejś mniej gorącej sauny, np do Tyrolskiej.

Niestety, mam złą wiadomość dla tych, co lubią sobie wskoczyć zimą po seansach do przerębla w jeziorze. Obecnie, w czasie, gdy jezioro jest zamarznięte, żadnego przerębla nie ma i zamykają dojście do niego barierką, także z opcji schłodzenia w jeziorze można korzystać w zasadzie tylko przy dodatnich temperaturach. Pomimo, że były ok. 2 st. na plusie, gdy tam były, zewnętrzne prysznice były wyłączone, oprócz tych przy Satama Theater.

Ogólnie, Satama pod każdym względem trzyma klasę i obecnie dla mnie pozostaje jedyną opcją w okolicach Berlina, do której naprawdę warto jechać.


  • 0

  #52 aziza

aziza
  • Posty: 71
  • Tematy: 3
    • Czas online: 3d 20g 54m 3s
  • Kim jestem:Mężczyzna

Napisany: 16 lipiec 2017 o 21:31

Przejeżdżałem, zajechałem i... muszę dołączyć się do wszystkich pochlebnych opinii o tym obiekcie. WIele było już napisane, więc, żeby nie powtarzać, dodam tylko, że obecnie wszystko działa i funkcjonuje (no, poza zejściem do jeziora bezpośrednio przy Satama Theater). Bardzo dużo przestrzeni do wypoczynku (zewnętrznej i wewnętrznej), zejście do jeziora, basen, dobra restauracja - to wszystko sprawia, że jest co robić między saunowaniami. No i oczywiście opisywane już wcześniej wspaniałe aufgussy - show w Satama Theater (załapałem się na 14 i 17); kapitalny seans w ruskiej bani, bardzo sympatyczny w Saunie Baśniowej i w sztolni. Jest co robić na cały dzień. Mimo, że to ode mnie dosyć daleko, na pewno będę chciał tam wrócić, a i innym wizytę w tym obiekcie szczerze polecam... :brawo:


  • 0

  #53 Tony_Montana

Tony_Montana
  • Posty: 6
  • Tematy: 1
    • Czas online: 10g 32m 38s

Napisany: 12 listopad 2017 o 22:30

Wczoraj po raz kolejny zawitałem do Satamy i po raz kolejny byłem zachwycony. Jeśli chodzi o atmosferę tam panującą, ludzi i kulturę saunowania to jest to chyba najlepszy obiekt w tej części Europy. Nieco słabiej wypadły seanse, ale być może moja ocena wynika z tego, że trochę w życiu widziałem i byle co mnie nie zachwyca. W każdym razie seans o 20 prowadziła niejaka Anna w saunie Theather i dużo było w nim gadania i przedstawiania, a mało solidnego machania. Trzeba jednak przyznać, że tak duża sauna to wyzwanie dla każdego saunamistrza i nie każdy umiałby sobie w niej poradzić. Seans o 21 w Stollen Sauna i o 22 w Syberyjskiej Bani prowadził niemiecki Arab. Nie pamiętam imienia, na potrzeby posta niech będzie Mohamed. Oba seanse były powolne, ospałe i nudne jak flaki z olejem. Niemcy jednak wyglądali na zachwyconych, co widać było po ekscytacji na twarzach. Cóż, nie oglądali polskich najlepszych saunamistrzów, nie widzieli blasku słońca, więc blaskiem świecy się zachwycali.
  • 0

  #54 TwoStepsToHell

TwoStepsToHell

    Ghost Rider

  • Posty: 5744
  • Tematy: 15
    • Czas online: 172d 13g 59m 36s
  • Kim jestem:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź

Napisany: 16 listopad 2017 o 10:54

o 22 w Syberyjskiej Bani prowadził niemiecki Arab
Jeśli to był Farid to jednak mimo ciemniejszej karnacji Arabem to on nie jest ;)
  • 0


Copyright © 2017 NNS