Skocz do treści

Witamy na forum NNS

Zrób coś sensownego

wojtek56

Federacja Naturystów Polskich

Rekomendowane posty

Highlander
TwoSteps napisanie, że się postanawia nie pisać, to prawdziwy tupet.
A może to było zawoalowane przesłanie do mnie, że jeśli nawet nie opalam się nago to może powinienem tylko poczytać? :D
Też się długo nad tym zastanawiałem, ale jako osoba mająca jakieś doświadczenie w sprawie organizacji saunowych, postanowiłem się wypowiadać głównie w tym kontekście. Na zasadzie "znam ten ból".

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
TwoStepsToHell

TwoSteps napisanie, że się postanawia nie pisać, to prawdziwy tupet.

Juz taki ze mnie zimny drań ;) będziesz musiał jakiś to przeżyć [emoji14]

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Inna
A może to było zawoalowane przesłanie do mnie, że jeśli nawet nie opalam się nago to może powinienem tylko poczytać?

Nie przejmuj się, tak jak i ja się nie przejęłam w kwestii saunowania  :grin:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Przemek85
Na zasadzie "znam ten ból".
Ból spalonych pośladków i to jeszcze po zniżce fereracyjno-związkowej.
TwoSteps napisanie, że
dokonując akademickiej analizy tekstu można by rzec iż najbardziej istotny fragment tekstu jest zawarty w drugim i trzecim zdaniu tej wypowiedzi.

Pozwolę go sobie zacytować.

Naturystą się nie czuję, choć opalam się nago i bywam na nagich plażach. Specjalnie działać w FNP nie zamierzam.

Kolejne zdanie to pytanie retoryczne z lekką nutką ironii, natomiast zdanie przed ostatnie i ostatnie to już piękny delikatny sarkazm z ironią.

  • Punkcik 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
freeman79
Mamy mniej ośrodków naturystycznych, niż Luksemburg :facepalm:

Ale więcej niż Państwo Islamskie :) Jest się z czego cieszyć :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Grzegorz66

Adam, czy można wiedzieć, jaki był dalszy ciąg Twojej sprawy, jeżeli jakikolwiek był?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Adam

@Grzegorz66, czy to pytanie do mnie? Jeśli tak, to o co chodzi?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Sunlover

Zachęcony zawarciem wypowiedzi p. Grzegorza Kozakiewicza z Federacji Naturystów Polskich, w artykule o nagości Polaków, autorstwa Joanny Cieślik z "Polityki", w kontekście przeprowadzanej przez FNP akcji "Znakujemy polskie plaże", chciałbym odgrzać temat i zapytać Was, Forumowicze, o Wasze bieżące zdanie o FNP. Ilu z Was jest członkami Federacji? Dawniej można było przeczytać wiele złych opinii o szefostwie FNP (Peter Rijnivs przewodniczący i jego żona Małgorzata Rijnvis - wiceprzewodnicząca) - od ogólnego rzekomego braku przyjazności szeregowym członkom, przez ogólnie opieszałą działalność stowarzyszenia i nierzetelną sprawozdawczość tej organizacji, aż po zarzut wykorzystywania FNP do własnych celów biznesowych, jako że państwo przewodniczący Federacji są jednocześnie właścicielami Cezara w Bielsku-Białej.

Ktoś coś wie o tym, czy coś się zmieniło? A może od dawna ma inne spojrzenie na FNP? Kto z nas jest członkiem lub ma kogoś znajomego wewnątrz i orientuje się, co tam się u nich dzieje?

Chyba trochę na fali niezadowolenia z FNP, powstało prężne i przejrzyście funkcjonujące PTS, propagujące poprawne saunowanie? :)

Zachęcam do dyskusji kto tylko ma coś do powiedzenia w temacie

Edytowane przez Sunlover

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Highlander
Chyba trochę na fali niezadowolenia z FNP, powstało prężne i przejrzyście funkcjonujące PTS, propagujące poprawne saunowanie? :)
Nie, nie :) Nie to było przyczyną :) Główny inicjator powstania PTS nawet wtedy nie wiedział, że jest coś takiego jak FNP a nawet (bez urazy) NNS. Ale na pewno (nie)funkcjonowanie PZS (Polski Związek Saunowy) było jednym z powodów założenia PTS.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Sunlover

O proszę, to teraz ja dowiedziałem się że istnieje coś takiego jak PZS :P Za PTS ukłony Prezesie, widać Was w wielu miejscach gdzie się pojedzie i kilka razy Wasze oznakowania mnie miło zaskoczyły w obiektach  :hi:

To jak z tym FNP? Bo były narzekania że martwa organizacja, że klika, ale skoro robią akcje znakowania plaży co mi się bardzo podoba, współpracują coś tam z gminami w tym zakresie, to fajowo. No i wciąż zajmują miejsce Polski w INF, stąd myślę że pasowałoby wyrobić sobie członkostwo w FNP, jacy by nie byli.

Zagrzewam do dyskusji.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
summer.time.77
... zajmują miejsce Polski w INF,  ...

To dla mnie jedyny powód dla którego być może warto do nich przystąpić

Choć sam (bez rodziny a czasami samotników nie puszczają) na campy FKK nie jeżdżę a i zniżka nie jest też jakaś kolosalna

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
FreeRider

Naturyści w Polsce nie potrafią się organizować w żadnej formacji i w żadnym ugrupowaniu, więc pretensje powinni mieć do siebie.

Tu masz niestety trochę racji, sam bym się "zorganizował" w jakąś formację, gdyby istniała takowa, która mnie by przekonała, że sens jest w niej być.

Ale kto ma zakładać te organizacje dla Ciebie, które będą Ci ewentualnie pasować oraz na co i na kogo Ty chcesz czekać? Ewentualnie można też postawić pytanie, ile czasu chcesz na to czekać? Jak nie ma takiej jeszcze organizacji, która ma Ci pasować to ją załóż, bo każdy to może zrobić. Nawet jak taka organizacja liczyć będzie przykładowo tylko 10 osób (nie mylić z formacjami o radykalnych nurtach typu TWA, TWU, TWL, TWM, TWH, TWF, których jedynym i najważniejszym programem działania są wspólne i wzajemne adoracje, urojenia, lamentowania, marudzenia, histeryzowania i fanaberie) i będzie to tylko lokalna organizacja, to już będzie coś. Jeśli będzie ona mieć szlachetne cele i jakiekolwiek pozytywne wyniki swojej działalności, ale w świecie rzeczywistym, chociażby w lokalnych sprawach porządkowych i elementarnych zadaniach, jak zwalczanie patologicznych zachowań na plaży, które w mniejszym lub większym stopniu przyczynią się do utrzymania właściwego porządku na lokalnej plaży, to być może inni ludzie przyłączą się do takiej organizacji i być może dodatkowo będzie ona też wzorem dla innych naturystów w innych miejscowościach, aby mogli się organizować w podobny sposób. Ale jeśli założysz organizację tylko dla samej organizacji i tylko rozdasz pamiątkowe i okolicznościowe gadżety w postaci legitymacji, to inni ludzie nie przyłączą się do czegoś takiego, ani nie stanie się taka organizacja wzorem dla innych.

Problem jest taki, że naturyści w Polsce nie tyle co nie potrafią się organizować w żadnej poważnej formacji, co jest faktem, ale większość naturystów nie chce się organizować w żadnej formacji, bo po pierwsze, ich to nie interesuje, po drugie, nie mają na to czasu i ochoty, bo mają swoje zajęcia, a po trzecie, jeśliby nawet zmienili radykalnie swoje zdanie i chcieli się organizować w czymkolwiek, to nie ma w czym, bo nie ma żadnej poważnej organizacji naturystycznej w Polsce, a sama z siebie taka nie powstanie. Po czwarte naturyści w Polsce nie mają żadnych istniejących wzorców godnych do naśladowania, aby budować przede wszystkim swoje podstawowe i lokalne organizacje naturystyczne na najniższym szczeblu, bo nikt im tego nie pokazał co i jak należy robić, aby zorganizować się.

Zresztą jednym z kolejnych powodów, który generuje to „narodowe” zniechęcenie do organizowania się naturystów to taki fakt, że jest już jedna organizacja naturystyczna w Polsce i część naturystów nie bardzo widzi istnienie dwóch równoległych organizacji naturystycznych w Polsce, bo gdzieś tam i jakiś tam INF nie uzna tej drugiej. Ojej. Należy płakać z powodu braku tego uznania, czy śmiać się z tego? A może to kasa czyli zagraniczne zniżki są największą, najważniejszą i najbardziej priorytetową sprawą w świecie polskiego naturyzmu, a reszta problemów schodzi na dużo dalszy plan?

PZPR też kiedyś była jedna i „naczelna” i blokowała wszystko co się da, jeśli coś jej nie pasowało, i zajmowała miejsca innym na stanowiskach, a inne organizacje były nie tyle, co nie uznawane przez PZPR, a dosłownie tępione i niszczone. Dzisiaj dożyliśmy trochę lepszych czasów. INF to nie PZPR, a FNP to też nie PZPR. Jeśli kiedyś w Polsce powstanie nowa organizacja naturystyczna o dużym zasięgu terytorialnym oraz o większej liczebności członków w porównaniu do FNP, a INF jej nie uzna i nie zaakceptuje w drodze wymiany, to okaże się, że INF jest jeszcze gorszy od FNP, na którą spada tyle krytyki i to nie tylko tutaj na tym forum.

Kilkadziesiąt małych i lokalnych organizacji naturystycznych w Polsce nie jest żadnym „śmiechem na sali” tylko normalnym początkowym etapem procesu organizowania się ludzi od zera, którzy mają jakieś cele i chcą coś osiągnąć, bo w pojedynkę sami nie dadzą rady, chociażby w najprostszych sprawach, jak dopilnowanie właściwego porządku na plaży, bo tak się składa, że za naturystów nikt nie będzie pilnował tego porządku.

Pozostaje jeszcze sprawa szczebla centralnego i struktur pionowych takiej nowej organizacji, zarządu oraz jego siedziby, źródła finansowania, rozbudowanego programu działania oraz wszystkich innych ważnych spraw, ale na razie jeszcze daleko do tego, oj bardzo daleko. Zresztą w tej chwili nie ma nawet czego jednoczyć w tym kraju, gdyż naturyści w Polsce są rozproszeni w chaosie doskonałym, a formacje typu TW(X) nawet nie są najmniejszymi zalążkami żadnych organizacji, na których można by się wzorować. Na początku zawsze jest chaos i nie trzeba się tym martwić i przejmować specjalnie, zwłaszcza że większego chaosu wśród polskich naturystów już nie będzie. Hasła i dewizy w stylu „nie będę się poświęcać idei, bo idea sama się poświęci dla mnie” idealnie odzwierciedlają kondycję organizacyjną polskich naturystów.

Skoro do tej pory nie powstała żadna inna poważna i opozycyjna organizacja, to można snuć przypuszczenia, że wszyscy ze wszystkim doskonale sobie dają rade i to sami na własną rękę, a inna i nowa organizacja z prawdziwego zdarzenia jest po prostu nikomu nie potrzebna. Ale jak się słyszy tyle obsesyjnych lamentowań i masowych histerii w wykonaniu niektórych naturystów w związku z tym, co można zaobserwować na polskich plażach, to można snuć przeciwstawne przypuszczenia, że organizacja taka jest potrzebna.

Tak się w życiu składa, że naturalna konkurencja wyłania najsilniejsze formacje, a najsłabsze albo przyłączają się do silniejszych, albo rezygnują ze swojej działalności i giną, ponieważ ich siła i chęci będą za słabe. Na razie to w Polsce nawet nie ma co i nie ma kto zagrażać tej maleńkiej nano-organizacji, zwanej FNP. Rozumiem, że FNP to „miliony członków” i to również zniechęca. Rozumiem, że FNP to „monopol” i świat się kończy na takich organizacjach jak FNP oraz INF. Rozumiem, że Art. 58.1 KRP, który głosi, że każdemu zapewnia się wolność zrzeszania się, jest „niepotrzebny” w naszym ustawodawstwie prawnym i lepiej jakby go nie było lub zakazywał zrzeszania się, to być może dopiero wtedy naturyści w Polsce ogarną się i zorganizują się. Naturyzm jest legalnym ruchem społecznym w Polsce i jest zgodny z Konstytucją RP i rozumiem, że to też „przeszkadza” w organizowaniu się. Może lepiej byłoby, jakby ten ruch naturystyczny w Polsce został całkowicie zdelegalizowany i zakazany, to wtedy w dwa lub w trzy dni po czymś takim naturyści w Polsce zbudują tą poważną i minimum kilkutysięczną organizację naturystyczną z prawdziwego zdarzenia.

Edytowane przez FreeRider

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Inna

Jesssu, ale epistoła  ! Tylko co z niej tak naprawdę wynika ?

  • Punkcik 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
NaturystaBydgoszcz

Próba założenia organizacji N była już i w całej Polsce nie zebrało się 15 osób , żeby to zarejestrować. Wiem, bo się zgłosiłem do tego projektu, nieskromnie powiem. Chodzi o załatwianie spraw typu założenie plaży czy wynajęcie basenu, bo inaczej jak występuje o to jakieś Stowarzyszenie, a nie Jan Kowalski prywatnie. Ale nic z tego nie wyszło.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
fizio

Odnośnie FNP mój niesmak budzi użycie w nazwie stowarzyszenia słowa "Federacja" zamiast "Stowarzyszenie", bowiem najczęściej federacje skupiają osoby prawne, a nie fizyczne, np. członkami związków sportowych (federacji) są kluby bądź związki wojewódzkie lub terytorialne, a nie osoby fizyczne - te są członkami federacji / związku krajowego pośrednio poprzez członkostwo w macierzystym klubie sportowym.

W sytuacji, gdy nie było w Polsce praktycznie żadnej czynnej organizacji naturystów, a założycielowi FNP była ona potrzebna, choćby dla celów biznesowych (rozpropagowanie w Europie swojego biznesu poprzez udzielanie zagranicznym klientom zniżek na podstawie legitymacji INF), to ją - to stowarzyszenie - założył.

Pytanie retoryczne - jak to stowarzyszenie działa? Ze strony FNP wynika, że niezbyt formalnie trzymają się statutu.

Na stronie "Członkostwo" pisze się tylko o legitymacji i opłacie oraz warunkach przedłużenia i wypowiedzenia członkostwa , a nic o prawach członka do wybierania zarządu i bycia wybieranym do zarządu. Wygląda to na informację komercyjną, a nie stowarzyszeniową (Podstawowym celem stowarzyszeń jest działalność statutowa, a nie komercyjna.)

* 11.06.2016 - Spotkanie FNP.  Ok, co dalej się działo?

* Pod tytułem "Walne Zgromadzenie 12 marzec 2016" są informacje nt. "Walne Zgromadzenie 8 kwietnia 2017", w tym program spotkania. Minęło prawie pół roku, a nie pojawiły się dokumenty z tego Zgromadzenia - sprawozdanie za rok 2016, planowany budżet i jego wykonanie w poszczególnych latach, uchwały, plany itd. Delikatnie mówiąc, wygląda to trochę na amatorszczyznę, bo nawet jeśli się nie ma żadnych planów, to przecież można to napisać otwartym tekstem w formie uchwały.

* W zakładce "Info" spodziewałem się znaleźć informacje o działaniach stowarzyszenia, sprawozdaniach planach itp, a tym czasem są tam podane jedynie liczby członków - osób, którym sprzedano karty INF. Nawiasem mówiąc, te liczby nie powalają.

To tylko część uwag.

Generalnie - dobrze, że komuś chce się działać, że polska organizacja figuruje na stronie INF, dobrze, że za legitymację wydawaną przez FNP jest znacznie niższa opłata niż za legitymację wydawaną przez INF, jednak zastrzeżeń do przejrzystości tego stowarzyszenia mam wiele i nie zamierzam się tam zapisywać, a zniżki - sobie odpuszczę (na kampingu Sziki zrobili duże oczy, gdy powiedziałem, że nigdzie nie należę, nie tylko nie mam legitymacji INF, ale także żadnej innej, nie tylko naturystycznej).

Przy okazji stowarzyszeń.

Członkowie forum rumuńskiej strony http://ronudism.ro od końca sierpnia 2016 roku tworzą Asociaţia Naturiştilor din România - ANR, które na fb ma zamkniętą grupę https://www.facebook.com/groups/1209278119147279/ liczącą141 członków (FNP w 2015 r. miała 130). Rumunia dotychczas nie miała przedstawiciela w INF. Na stronie ronudism.ro  dyskusja przestała być kontynuowana, bo przeniosła się na zamkniętą stronę grupy na fb, więc nie wiadomo, jak im się debatuje nad statutem i innymi sprawami, np. czy działalność stowarzyszenia ma się ograniczać tylko do plaż, czy ma ono również działać w innych przestrzeniach, np. walka o uznanie nagości za legalną w całej przestrzeni publicznej, jeśli dobrze zrozumiałem. Wygląda na to, że jeszcze nie uzgodnili do końca statutu i się nie zarejestrowali. Problemy mają jak my w Polsce.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Highlander
Odnośnie FNP mój niesmak budzi użycie w nazwie stowarzyszenia słowa "Federacja" zamiast "Stowarzyszenie", bowiem najczęściej federacje skupiają osoby prawne, a nie fizyczne,
Federacja to tylko użycie "poważniejszej" nazwy organizacji. FNP jest jak najbardziej stowarzyszeniem, bowiem w Polsce formę federacji może przyjąć tylko organizacja skupiająca inne organizacje o podobnych celach działania. Dziwne, że sąd zarejestrował stowarzyszenie z ewidentnie wadliwą nazwą. Ale jak zauważyłem w ostatnich latach już mało kto przykłada wagę do nomenklatury (oczywiście nie chodzi o partyjną :) ).
Coraz więcej powstaje term nie mających ujęć termalnych ani nawet nie nawiązujących do starożytnych term. Finały zawodów ogólnopolskich odbywają się zagranicą itp.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Dodaj nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×

Ważny komunikat

Korzystając z tego portalu, akceptujesz nasze Warunki użytkowania.