Skocz do treści

Witamy na forum NNS

Zrób coś sensownego

edi

Rejsy Morskie Dla Naturystów

Rekomendowane posty

baraka

Jestem kompletnym laikiem w temacie, ale uważam, że warto rozważyć to co napisał spark 501, trochę starszy jacht a cena zmienia się diametralnie. Nadal obstaję przy tygodniowym rejsie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
spark501
Jestem kompletnym laikiem w temacie, ale uważam, że warto rozważyć to co napisał spark 501, trochę starszy jacht a cena zmienia się diametralnie.

Chyba zbyt głęboko czytasz między wierszami :unsure: Nie napisałem, że jacht trochę starszy diametralnie obniży cenę. Owszem, jacht dużo starszy tak, ale jachty z przedziału wiekowego 3-5 lat u niektórych armatorów są czasem nawet droższe od tych prosto ze stoczni. Po prostu mają już za sobą "choroby wieku dziecięcego", takielunek jest już odpowiednio wytrymowany, ale nie "wydmuchany", a wyposażenie nie okazuje jeszcze najmniejszych oznak zmęczenia.

Naprawdę duży wpływ na cenę będzie miało na pewno zrezygnowanie z dodatkowego kadłuba, czyli nie katamaran, a jednokadłubowiec. W Chorwacji traci się w zasadzie tylko dużą przestrzeń i komfort, na Karaibach niestety już trzeba się liczyć z niemożliwością wejścia do niektórych atoli (katamarany mają z natury dużo mniejsze zanurzenie).

Dalsze (już nie tak znaczne) obniżenie ceny może przynieść ominięcie szczytu sezonu. Jadąc do CRO np. w czerwcu IMHO nie traci się nic, poza tłokiem. Dzień jest ciut dłuższy, niż w lipcu czy sierpniu, stając w marinie możemy liczyć na lepsze miejsce, więcej kotwicowisk będzie "tylko dla nas", a i dojazd na miejsce może zająć mniej czasu.

Może też wyjść tak, że zamiast jednego dużego jachtu taniej wyjdzie wziąć kilka mniejszych w myśl zasady "w gromadzie raźniej" :)

Ceny czarterów z rozbiciem na jachty i terminy łatwo znaleźć wpisując w google np. "czartery jachtów chorwacja". Nie ma sensu sprawdzać wszystkich agencji - to tylko pośrednicy lokalnych armatorów, a ci mają ceny bardzo zbliżone. Ciut droższe czartery będą tam, gdzie jacht odbierany jest z mariny ACI. Płaci się wtedy więcej za jacht, ale we wszystkich marinach ACI postój jest bezpłatny - suma sumarum w końcowej kalkulacji wychodzi się praktycznie na to samo. Warto też zwrócić uwagę na zniżki i ich uwarunkowania oraz ceny opcji dodatkowych (nie tylko do jachtu, ale też np. koszty parkingu).

Pozdrawiam,

Rafał

PS. Wybacz, Edi, że wcinam się w Twój temat, ale po prostu bardzo podoba mi się, że ktoś w końcu próbuje poderwać naszych naturystów z grajdołów :rolleyes:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
baraka

Spark501 , dzęki za dogłębne wyjasnienie tematu.

Edi moze warto by rozwazyć łajbę jednokadłubową, z tego co pisze spark 501, bedzie taniej ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
edi

Jeżeli mówimy o kwestiach technicznych, to może przybliżymy trochę "szczurom lądowym" ten temat, co Edi?

Oczywiście bardzo chętnie

Co prawda nie bawię się już w organizowanie rejsów "z łapanki", bo raz (na kilkanaście) zdarzyło mi się okrutnie naciąć, ale chętnie podzielę się swoimi doświadczeniami na forum.

Super, lepiej uczyć się z doświadczeń innych. Niż samemu się naciąć.

Jak już wspomniałem, pływamy tylko w gronie zaprzyjaźnionych osób.

Niestety nie zawsze jest to możliwe. Moi znajomi najczęściej nie mają kasy lub urlopu.

Zazwyczaj szukamy jachtu 3-5 letniego. Jachty młodsze (nawet do 2 lat) czuć jeszcze laminatem, co nie każdemu pasuje (mi nieszczególnie), natomiast na starszych należy być przygotowanym na pewne niespodzianki.

Bez niespodzianek jachty to tylko mogą być w pierwszym roku eksploatacji i to po rejsie dziewiczym. Ewentualnie jachty prywatne bez względu na rocznik na których pływa właściciel zasobny w kasę. Na rejsie z września 2009 2-letnim katamaranem Tabasco niestety była tak niespodzianka. W postaci niedziałającego prawidłowo wiatromierza do 4 stopni Beauforta było ok powyżej 4 stopni zacinał się i wskazywał zero.

Skippera nie potrzebujemy, jesteśmy "opatentowani", więc odpada nam składanie się na koję prowadzącego.

Super. Wybacz mi za to co teraz napiszę ale ja nie znam takiego skippera, który weźmie na siebie odpowiedzialność za jacht i ludzi, bez żadnych przywilejów. Jeżeli posiadasz patent kapitana jachtowego lub jachtowego sternika morskiego to może zgodzisz się poprowadzić rejs dla naturystów za darmo i jeszcze zapłacisz za koje dołożysz się na wyżywienie opłaty za porty paliwo do jachtu a także opłacisz swoją podróż do portu zaokrętowania, a na dokładkę weźmiesz w kolejności wachtę kambuzową. Ja bym na to nie zgodził się będąc na miejscu skippera.

Jesteśmy dosyć wygodni, więc wybieramy jacht z ilością kabin o jedną większą, niż liczba par. Dzięki temu nie obijamy się łokciami siedząc przy stole (wyniki kalkulacji są wtedy zbliżone do tych z prowadzącym rejs - bez jego wynagrodzenia oczywiście).

Moim zdaniem taka opcja podwyższa koszty rejsu na osobę. Mamy wspólnie wypracować niższe koszty rejsu na osobę.

Na ciepłych wodach patrzę nie na ilość łazienek, a na pojemność zbiornika wody. Prysznic na pokładzie na zewnątrz jest zawsze, a bawienie się w usuwanie włosów z cienkich rurek na wysokości zęzy (dna jachtu) jest raczej mało pożądanym zajęciem na urlopie.

Żaden pojemny zbiornik na jachcie nie zapewni załodze potrzebnej ilości wody do czynności higienicznych i gospodarczych. Rozwiązaniem tego problemu jest odsalacz wody morskiej, ale takie urządzenie podnosi koszty i należy do komfortu. Co do usuwania włosów z cienkich rurek to można ich nie usuwać lub w ogóle się nie myć. Tylko komu to odpowiada i po co brać jacht z prysznicem? Wtedy radykalnie obniżymy koszty. Pamiętam czasy gdy (kingston) wc na jachcie nie działało i trzeba było załatwiać swoje potrzeby wprost za burtę.

Kolejna sprawa, to wyposażenie: silnik do pontonu (czasem bywa płatny dodatkowo), bimini lub cokolwiek innego zapewniające cień, lodówka, piekarnik to rzeczy, które przydają się na pewno.

Ponton z silnikiem jest w cenie katamaranu. Na katamaranie Tabasco były 3 lodówki.

Jeżeli ktoś chce ponurkować, to warto sprawdzić, czy armator jest w stanie udostępnić kompresor i w jakiej cenie.

Nie każdy chce nurkować, więc kompresor nie może być w cenie jachtu.

Jeżeli chodzi o kaucję za jacht, to są 2 możliwości. Albo wpłacić kaucję i liczyć na jej zwrot po rejsie. Procedura zdawania jachtu jest wtedy zazwyczaj czasochłonna, a bywa też nieprzyjemna, bo zdarzają się armatorzy uczciwi inaczej, którzy doskonale wiedzą gdzie i czego na danym jachcie szukać. Drugą możliwością jest ubezpieczenie kaucji. Kwoty są różne, zależne od ubezpieczyciela jachtu. Oscylują w granicach 100-500 euro. W przypadku ubezpieczenia kaucji zdanie jachtu przebiega szybko i sprawnie, bez niepotrzebnych nerwów, a dodatkowo ma tę zaletę, że o tych niespodziankach, o których w przypadku wpłaty kaucji w gotówce dowiedzielibyśmy się dopiero przy zdaniu jachtu, dowiadujemy się już przy jego odbiorze. Dlatego jeżeli jest taka możliwość, zawsze ją wybieramy.

Opcja ubezpieczenia podnosi koszty, a mamy tego unikać. Jest to kwestia wyboru.

Poza jachtem ważny jest akwen, po którym pływamy. Warto sobie przed rejsem zadać pytanie, po co tam jedziemy i dlaczego akurat tam. Co chcemy robić i w jakich proporcjach? Czy wylegiwać się na piasku/kamieniach w cichych zatoczkach, czy nurkować, czy eksplorować ląd w poszukiwaniu zabytków minionej cywilizacji, czy poznawać kulturę i obyczaje tam panujące. Odpowiedź pozwoli to na lepsze zaplanowanie trasy.

Na te pytania oczekiwał bym wypowiedzi potencjalnych uczestników rejsu. A oni niestety do tego się nie garną. Interesuj ich tylko cena. Lepsze zaplanowanie trasy pozwoli obniżyć koszty.

Na miejscu na pewno przyda się też choćby podstawowa znajomość lokalnego języka. Ułatwi to zobaczenie tego, czego nie ma w ofertach biur podróży, a może zdobędziemy też wielu nowych przyjaciół.

Do tego by trzeba zatrudnić poliglotę. Może do tej pustej kabiny na Karaiby zaprosisz takiego człowieka? I znowu kłaniają się koszty.

Na razie tyle, jeżeli będą chętni, mogę kontynuować.

Jak najbardziej kontynuować.

Pozdrawiam,

Rafał

Komentarze ed żeglarz

PS. lot na Martynikę i z powrotem w promocji można było w tym roku kupić już za 300 euro z Paryż

Koszty podróży z Polski na Martynikę wyjdą 10 razy tyle co samochodem do Chorwacji.

Może przedstawisz kalkulacje twojego rejs. W planach mam też Karaiby.

CYTAT -> (baraka

Jestem kompletnym laikiem w temacie, ale uważam, że warto rozważyć to co napisał spark 501, trochę starszy jacht a cena zmienia się diametralnie.

Chyba zbyt głęboko czytasz między wierszami Nie napisałem, że jacht trochę starszy diametralnie obniży cenę. Owszem, jacht dużo starszy tak, ale jachty z przedziału wiekowego 3-5 lat u niektórych armatorów są czasem nawet droższe od tych prosto ze stoczni.

Zgadzam się tą wypowiedzią. Nareszcie rozsądek zwycięża.

Po prostu mają już za sobą "choroby wieku dziecięcego", takielunek jest już odpowiednio wy trymowany, ale nie "wydmuchany", a wyposażenie nie okazuje jeszcze najmniejszych oznak zmęczenia.

Nie zawsze tak jest. Przykład z wiatromierzem opisany wyżej.

Naprawdę duży wpływ na cenę będzie miało na pewno zrezygnowanie z dodatkowego kadłuba, czyli nie katamaran, a jednokadłubowiec. W Chorwacji traci się w zasadzie tylko dużą przestrzeń i komfort, na Karaibach niestety już trzeba się liczyć z niemożliwością wejścia do niektórych atoli (katamarany mają z natury dużo mniejsze zanurzenie).

Dalsze (już nie tak znaczne) obniżenie ceny może przynieść ominięcie szczytu sezonu. Jadąc do CRO np. w czerwcu IMHO nie traci się nic, poza tłokiem. Dzień jest ciut dłuższy, niż w lipcu czy sierpniu, stając w marinie możemy liczyć na lepsze miejsce, więcej kotwicowisk będzie "tylko dla nas", a i dojazd na miejsce może zająć mniej czasu.

Niestety nie da się ominąć szczytu sezonu ponieważ rejs jest przeznaczony dla rodziców z dziećmi. Wakacje rozpoczynają się pod koniec czerwca. Po za tym jako rodzic dbam o bezpieczeństwo (mniejsze kołysanie boczne) i przestrzeń dla dziecka, więc nie zrezygnuje z katamaranu na rzecz jednokadłubowca w rejsie dla dzieci. Dla rodziców z małym dzieckiem jest opcja jednej kabiny, więc koszty rozkładają się na 3 osoby.

Może też wyjść tak, że zamiast jednego dużego jachtu taniej wyjdzie wziąć kilka mniejszych w myśl zasady "w gromadzie raźniej"

Jak weźmiemy dwa lub trzy jachty to na pewno można wynegocjować niższe ceny. Warunek X jachtów razy 8-śmiu uczestników. Są też minusy takiej floty jachtów. Może byś się wypowiedział jakie?

Ceny czarterów z rozbiciem na jachty i terminy łatwo znaleźć wpisując w Google np. "czartery jachtów Chorwacja". Nie ma sensu sprawdzać wszystkich agencji - to tylko pośrednicy lokalnych armatorów, a ci mają ceny bardzo zbliżone. Ciut droższe czartery będą tam, gdzie jacht odbierany jest z mariny ACI. Płaci się wtedy więcej za jacht, ale we wszystkich marinach ACI postój jest bezpłatny - suma summarum w końcowej kalkulacji wychodzi się praktycznie na to samo. Warto też zwrócić uwagę na zniżki i ich uwarunkowania oraz ceny opcji dodatkowych (nie tylko do jachtu, ale też np. koszty parkingu).

Proszę o przybliżenie terminu „Mariny ACI”. Samochód raczej zostawiam w miejscu gdzie się nie płaci.

Pozdrawiam,

Rafał

Komentarze ed żeglarz

PS. Wybacz, Edi, że wcinam się w Twój temat, ale po prostu bardzo podoba mi się, że ktoś w końcu próbuje poderwać naszych naturystów z grajdołów.

Nie mam tobie czego wybaczać. Nareszcie dobry partner do dyskusji. Bardzo podoba mi się stwierdzenie. „poderwać naszych naturystów z grajdołów. „

Szkoda że admin NNS tak bronił swojego grajdoła i prawdopodobnie zostanie w nim sam.

Przeniosłem temat na forum PSN. Proponuje tam przenieść dalszą dyskusje.

Ponieważ są chętni na tygodniowy rejs. Proponuje wyznaczyć termin rozpoczęcia rejsu na 29 maj 2010 w Chorwacji. Zakończenie rejsu 5 czerwca 2010. Rejs przeznaczony dla osób dorosłych. Dalsza dyskusja i propozycja cenowa wyłącznie na forum PSN.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich zainteresowanych naturystów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
edi

Czy są naturyści którzy wybierają się w tym roku do Chorwacji i chcieli by zobaczyć wybrzeże chorwackie od strony morza? Wypoczywać, opalać, kąpać się codziennie na innej plaży, w inne zatoce, na innej wyspie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
edi

Propozycja last minut czarteru jachtu na rejs 7 dniowy 29 maj / 05 czerwiec 2010 na katamaranie dla 8 osób dorosłych. Akwen Morze Adriatyckie przybrzeżne wody Chorwacji. Kapitan (9 osoba) śpi w mesie.

Lavezzi 40 Katamaran

Ilość kabin: 4

Długość: 11,90

Liczba koi: 9

Liczba WC: 2

Rozpoczęcie czarteru: Sibenik (29.05.)

Zakończenie czarteru: Sibenik (05.06.)

Cena : 300 EUR za 1 osobę

Kaucja: 315 EUR za 1 osobę zwracana przy braku uszkodzeń jachtu

Po wyższa propozycje to cena samego jachtu ze sprzątaniem po rejsie dla 8 osób. Do tego trzeba doliczyć podróż (we własnym zakresie) do portu rozpoczęcia rejsu i powrót. Własny samochód to koszt od 200-300zł x 4 osoby. Autobus to 400zł od osoby. Wyżywienie opłaty za porty i paliwo do jachtu to koszt 70-100 Euro od osoby. Do rozliczenia po rejsie.

Żeglujemy z podanego wyżej portu (rozpoczęcie czarteru) i do niego wracamy. Trasa rejsu do uzgodnienia na miejscu.

Decydować trzeba się bardzo szybko. Najlepiej do końca tygodnia.

Przykładowy jacht można oglądać pod linkiem: http://jachty-zaglowe.pl/lavezzi-40.html

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
edi

Niestety rejs katamaranem nie odbędzie się z powodu braku frekwencji, lecz dzięki tematowy 6 osób wybrało się na rejs po przybrzeżnych wodach Chorwacji mniejszym jachtem jednokadłubowym. Czekamy na relacje z rejsu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
baraka
Niestety rejs katamaranem nie odbędzie się z powodu braku frekwencji, lecz dzięki tematowy 6 osób wybrało się na rejs po przybrzeżnych wodach Chorwacji mniejszym jachtem jednokadłubowym. Czekamy na relacje z rejsu.

Poniżej relacja z mojego pkt widzenia, może jeszcze ktoś z załogi zechce coś dożucić od siebie ?

Zgodnie z obietnicą, opiszę parę wrażeń po naturystycznym rejsie, jaki odbył się na przełomie maja i czerwca po Adriatyku. Wypływaliśmy z Kasteli (obok Splitu) jacht Bawaria 36. Skład naszej załogi to 4 facetów i 3 białogłowy. Żeglowaliśmy pomiędzy wyspami Hvar , Brać , Vis, Ścita. 4 noclegi w marinach płatnych, dwa w marinie macierzystej (niepłatny) i jeden w przepięknej zatoczce na bojce. Jeśli chodzi o wyżywienie, częściowo mieliśmy swój prowiant z polski a częściowo stołowaliśmy się w knajpkach. Wszystkie śniadania na łódce. Panie przyrządzały pyszne kanapki, jajecznicę, na wodzie smakowało to wszystko niesamowicie. Był to mój pierwszy rejs i na pewno nie ostatni, wrażenia z żeglowania na długo jeszcze pozostaną w pamięci. Załoga uważam była bardzo zgrana i niesamowicie zabawna. Wieczory spędzaliśmy na wspólnym opowiadaniu dowcipów, których dzięki Grześkowi i pozostałym wilkom morskim, nie zabrakło do samego końca, sącząc przy tym naszego chłodnego Żywca i popijając pyszną nalewkę Marty, poezja. Szczęka od śmiechu boli mnie do dziś. Humory dopisywały wszystkim, przez cały tydzień nawet nie doszło do najmniejszej sprzeczki czy napiętej sytuacji. Rozstaliśmy się z obietnicą kolejnego wspólnego rejsu, tym razem Grecja, ale to już za rok. W takiej atmosferze, tydzień minął, „jak z bicza strzelił „nawet nie wiem kiedy.

Trochę w temacie kosztów.

Czarter jachtu wyszedł na osobę 1200 zł (2400 na parę), płynęło nas 7-dmioro, miejsc mieliśmy w sumie 8. Czyli jedno było wolne.

Wspólne wydatki jedzenie i piwo z Polski 250 zł

Paliwo i autostrady 523 zł (na dwie pary , jechaliśmy jednym samochodem)

Mariny c.a. 350 zł na parę

Ubezpieczenie (nie obowiązkowe) 70 zł

Jedzenie i inne wydatki na miejscu, mnie wyszły 1500 zł. Przy czym nie starałem się oszczędzać. Na przykład zamówiliśmy z żoną rybę z grila na dwoje w restauracji za którą zapłaciłem ponad 400 kn c.a. 240 zł. Ale uwierzcie bayła warta tych pieniędzy. Polecam ryba po ich niemu nazywała się zubacz. Podsumowując całość wydatków nie przekroczyła 5000 zł. Myślę, że jeżeli by bardziej oszczędnie podejść do wydatków spokojnie można by zejść o jakieś 500 zł z kosztów.

Pozdrawiam WILK MORSKI 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Miro

Ja oczywiście potwierdzam wszystko to, co napisał Baraka.

Tworzyliśmy bardzo sprawną załogę - pomimo, że większość z nas była po raz pierwszy na takim jachcie, wszystkie manewry wychodziły bez zastrzeżeń. Bardzo wiele zawdzięczamy też naszemu skipperowi, który dobrze zaplanował trasę rejsu, oraz bezpiecznie i bezstresowo prowadził nas po wodach Adriatyku. W sytuacjach wymagających "pewnej ręki" sam przejmował on ster i np. z milimetrową dokładnością wyprowadzał i wprowadzał łódkę do portów.

Pogoda pozwoliła nam poznać Adriatyk od różnych stron: pływaliśmy po całkiem "płaskim" morzu i wśród ponad metrowych fal. Z nieba raz lał się skwar, raz rzęsiste krople. Nie obyło się oczywiście też bez kąpieli - morskich i słonecznych - cała załoga oczywiście po Naszemu :rolleyes: . Kilka razy kotwiczyliśmy lub wiązaliśmy się do bojki w spokojnych zatoczkach, gdzie wyższa temperatura wody sprzyjała kąpieli.

Dla mnie był to szósty rejs morski. Bez zastanowienia mogę powiedzieć, że ten rejs był najfajniejszy!

Co do kosztów, to jako pokładowy kasjer też potwierdzam to, to wyżej napisał Baraka:

Czarter kosztował około 300 Euro na osobę, kasy pokładowa pochłonęła w przeliczeniu około 70 Euro na osobę (opłaty portowe, zakupy w czasie rejsu, wino w knajpkach, paliwo). Do tego doszły zakupy przed rejsem, "wydatki własne" w czasie rejsu, czyli np. jedzenie w przemiłych knajpkach, no i oczywiście koszty transportu. Całość jakieś 600 - 700 Euro na osobę.

Jedząć częściej na jachcie i nocując rzadziej w portach dało by się zaoszczędzić jakieś 100 - 150 Euro na osobę.

Szoda tylko, że do następnego rejsu trzeba będzie poczekać aż cały rok...

Pozdrowienia,

Mirek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
edi

Brakuje mi jeszcze relacji z kobiecego punktu widzenia. Może któraś z pań pokusi się o relacje z rejsu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
summer.time.77

Mi brakuje kilku fotek zachecajacych do kolejnego wypadu. Jakies ogolne, nieosobiste mniemam, ze sie znajda.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Miro
Mi brakuje kilku fotek zachecajacych do kolejnego wypadu...

Bo i po co mamy zachęcać, skoro jacht na następny wyjazd jest już pełny :rolleyes:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
summer.time.77
Tutaj wrzuciłem kilka fotek:

Dzieki

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
edi

Witam Ahoj

Zapraszamy na żeglarski wypoczynek na pokładzie jachtu Velos modelu Ocean Star 56.1 po Morzu Joński. Roku produkcji 2008. Link do przykładowego jachtu: http://jachty-zaglowe.pl/ocean-star-56-1.html

Rejs jest przeznaczony dla osób bez doświadczenia żeglarskiego, żeglarzy którzy chcą wypocząć i nie lubią zajmować się gotowaniem.

Termin:

11.07 - 18.07.2010 (7 dni)

Trasa: Do uzgodnienia na miejscu. Grecja rejon żeglugi Morze Jońskie Rozpoczęcie rejsu Lefkada, Grecja

Koszt LAST MINUTE:

280 Euro/osoba bez podróży i kolacji

Warunkiem tej ceny jest czarter całego jachty, który kosztuje 2245 Euro podzielony na 8 osób.

Jeżeli znajdzie się grupa naturystów. Będzie to rejs naturystyczny.

W cenie zawarte:

* Koja w dwu osobowej kabinie z indywidualną toaletą i prysznicem.

* Skipper & stewardessa

* Pościel, koce oraz poduszka

* Dostęp do barku z nieodpłatnym piwem, winem oraz ouzo (prosimy jednak zachować umiar

podczas żeglugi oraz kąpieli. Ze względów bezpieczeństwa kapitan jachtu ostatecznie

decyduje o ilości spożywanego na pokładzie alkoholu).

* Radio oraz odtwarzacz CD/MP3 z głośnikami pod pokładem oraz w kokpicie, odtwarzacz

DVD, kolekcja utworów muzycznych oraz filmów na płytach.

* Komputer wraz z dostępem do Internetu (z Internetu korzystać jednak można za opłatą, gdyż

połączenia realizowane są za pośrednictwem telefonu komórkowego).

* Opłaty portowe w marinach

* Paliwo oraz woda zużyte podczas rejsu

* Wszystkie inne bieżące wydatki jachtu

* Ubezpieczenie jachtu (od szkód powstałych na jachcie podczas rejsu - zgodnie z

regulacjami unijnymi dotyczącymi czarteru jednostek pływających).

* Pozostałe wyposażenie jachtu, włącznie z pontonem

* Śniadanie typu kontynentalnego (świeży chleb, masło, domowej roboty dżemy, miód, kawa,

herbata, mleko, wybór płatków śniadaniowych, sok pomarańczowy, świeże owoce sezonowe,

grecki jogurt)

* Obiad (potrawy kuchni greckiej i śródziemnomorskiej, tzatziki, sałatka grecka, owoce itp.)

* Woda mineralna i napoje bezalkoholowe

* Przewóz z lotniska w Prewezie do mariny w Lefkas i z powrotem.

W cenie nie zawarto:

* Kolacje. Warto wybrać się do lokalnej tawerny i spróbować któregoś z tradycyjnych,

greckich dań. Przeciętny koszt kolacji (z winem czy piwem włącznie), to ok. 10-12 euro.

Inną opcją jest zaopatrzyć się we własny prowiant i przyrządzić kolację na pokładzie.

* Ręczniki kąpielowe i plażowe

* Ubezpieczenie osobiste (przed wyjazdem najlepiej wykupić ubezpieczenie turystyczne)

* Dojazd

Kontakt:

Z mną na PW, e-mail przez forum

Z żeglarskim pozdrowieniem

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
edi

Nie dodałem w poprzednim poście, że na rejs w Grecji są bardzo mile widziani rodzice z dziećmi. Stewardessa ma doświadczenie w pracy z dziećmi. Oferta może nie jest z tych najtańszych, ale w porównaniu do innych ofert wypoczynku pod żaglami bardzo atrakcyjna, zbliżona standardem i cenną do ofert hoteli na lądzie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
edi

 Może ktoś z naturystów ma ochotę  po żeglować tydzień pod koniec października po wyspach Saroński i Cykladach w Grecji?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
zaczadzeni

hmm - właśnie się zastanawiamy nad wakacjami. Po przeczytaniu postów mamy pytanie czy ktoś w tym roku organizuje tego typu naturystyczną wyprawę - z wielką chęcią wzięlibyśmy udział w takiej wyprawie( jesteśmy bez doświadczeń żeglarskich ale za to z entuzjazmem i wielkim optymizmem dnia codziennego )

Edytowane przez zaczadzeni

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
edi

hmm - właśnie się zastanawiamy nad wakacjami. Po przeczytaniu postów mamy pytanie czy ktoś w tym roku organizuje tego typu naturystyczną wyprawę - z wielką chęcią wzięlibyśmy udział w takiej wyprawie( jesteśmy bez doświadczeń żeglarskich ale za to z entuzjazmem i wielkim optymizmem dnia codziennego )

Z organizacja rejsu nie ma dużego problemu. Największą trudnością jest zebranie załogi na taką wyprawę. Napiszcie gdzie chcieli byście pożeglować i w jakim terminie. Może będzie więcej chętnych. Jak będą chętni postaram się zorganizować jacht i skippera.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
zaczadzeni

z nami jak z dziećmi za rączkę i do piasku - ale generalnie adriatyk najlepiej sierpień druga połowa sierpnia po 20 sierpnia ( jak to klasyk mawiał ) Ale jesteśmy otwarci na wszelkie propozycje - choć nie ukrywam że zależy nam na czasie z decyzją aby nie zostać na lodzie z wypoczynkiem - zawsze pozostaje wyprawa do chorwacji do którego fkk

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Miro

hmm - właśnie się zastanawiamy nad wakacjami. Po przeczytaniu postów mamy pytanie czy ktoś w tym roku organizuje tego typu naturystyczną wyprawę - z wielką chęcią wzięlibyśmy udział w takiej wyprawie( jesteśmy bez doświadczeń żeglarskich ale za to z entuzjazmem i wielkim optymizmem dnia codziennego )

My też bylibyśmy ewentualnie chętni na rejs w Chorwacji, ale nam pasują tylko ostatni tydzień czerwca albo pierwszy tydzień lipca.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
edi

generalnie adriatyk najlepiej sierpień druga połowa sierpnia po 20 sierpnia ( jak to klasyk mawiał )

My też bylibyśmy ewentualnie chętni na rejs w Chorwacji, ale nam pasują tylko ostatni tydzień czerwca albo pierwszy tydzień lipca.

Mamy dwa terminy od 25.06.2011 do 2.07.2011 lub od 20.08.2011 do 27.08.2011 Morze Adriatyckie wybrzeże chorwackie. Czy znajdzie się 8 osób chętnych w którymś z terminów?

Edytowane przez edi

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
summer.time.77

Mamy dwa terminy od 25.06.2011 do 2.07.2011 lub od 20.08.2011 do 27.08.2011 Morze Adriatyckie wybrzeże chorwackie. Czy znajdzie się 8 osób chętnych w którymś z terminów?

My odpadamy ale zapodaj wiecej info na zachete

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Dodaj nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×

Ważny komunikat

Korzystając z tego portalu, akceptujesz nasze Warunki użytkowania.