Skocz do treści

Witamy na forum NNS

Zrób coś sensownego

komuniści

Samotni panowie szukający wrażeń w saunach

Rekomendowane posty

Adam
1 godzinę temu, fra napisał:

Ja bym nie była tak pochopna w sądach, po co panie chodza do saun i na co lubią popatrzeć 😊

I bardzo słusznie!

 

Dnia 10.02.2018 o 14:18, Mega napisał:

Panowie  przychodzą pooglądać nagie Panie

Ja zaś bym nie był tak pochopny w sądach, po co panowie chodzą do saun i na co lubią popatrzeć :rolleyes:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Mistrz_i_Małgorzata

Od patrzenia jeszcze chyba nikomu nic nie uschło... :) Trzeba się liczyć z tym, że ktoś patrzy. Ale to działa w obie strony, bez względu na płeć. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Olaiolek

No jasne, tylko ile można korniszonków oglądać... Nawet w słoiku z marketu są  bardziej urozmaicone.

Akurat kolejny raz byliśmy  w Czeladzi podczas  przedpołudniowej promocji  dla par. "Saunowiczów" może 30%, reszta pary - totalnie inny klimat. Da się?

  • Punkcik 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Andrzej.Ch

Najwidoczniej tak. Nie bardzo rozumiem, skąd pytanie:

11 godzin temu, Olaiolek napisał:

Da się?

na niniejszym forum. Termy zorganizowały taka promocję, nie użytkownicy forum. I skoro są odbiorcy, którym takie promocje odpowiadają, to jak najbardziej niech z nich korzystają (rym przypadkowy ;-))

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Beny

wydaję mi się że na "podglądaczy" jest jeden sposób jak jakaś kobieta czuję się obserwowana to niech podejdzie do innej kobiety czy faceta pokaże palcem na tego który obserwuje i niech zaczną się śmiać :D tego chyba żaden facet nie wytrzyma ;) to tak gdyby ktoś był bardzo bezczelny w patrzeniu :)

tylko zastanawiam się co mógłby facet zrobić gdyby jakaś kobieta się strasznie na niego patrzyła :o ?? :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Sunlover
Godzinę temu, Beny napisał:

co mógłby facet zrobić gdyby jakaś kobieta się strasznie na niego patrzyła

Wytrzeć usta po jedzeniu :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Beny
21 minut temu, Sunlover napisał:

Wytrzeć usta po jedzeniu :P

zapamiętam i zastosuję na przyszłość ;):)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Howard
Napisano (edytowane)

Temat powinien też być odwrócony w drugą strone w kierunku pań. Mnie  osobiście zdarzyło się w saunie zapatrzeć na jakąś nagą kobiete szczególnie jak miała jakiś fajny tatuaż albo jak próbowałem rozszyfrować wytatuowany napis w języku obcym. Natomiast ostatnio będąc w knajpce z pewną kobietą którą od kilku lat widuje w saunach a nigdy jakość nie zwróciłem uwagi na jej nagość (zawsze jest w ręczniku albo hammamie)zaczęła po dość sporej ilości alkoholu ( ja przyjechałem samochodem więc nie piłem) opowiadać jakie kto ma przyrodzenie, który jej się podoba, a który wg niej jest kaleką. Więc bzdurą jest teoria że nie zdarzają się kobiety które szukają wrażeń w saunie.

Edytowane przez Howard

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
PRz

Ok,

A chodziła za jakimś panem, który przyszedł sam, a potem próbowała go podrywać, miziać po nogach np. w jacuzzi, albo masturbować się na jego oczach w łaźni parowej?
Bo, to że ktoś się patrzy - od tego nikomu nie ubędzie. Ale jak zaczyna szukać "wrażeń" i uprzykrza pobyt innym, to wtedy zaczyna być nieprzyjemnie.
I myślę, że to bardziej o takie zachowania chodzi niż o to, że ktoś na kogoś popatrzył, a potem gdzieś przy drinku sobie pokomentował.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
honza69
Dnia 1.07.2018 o 08:16, PRz napisał:

A chodziła za jakimś panem, który przyszedł sam, a potem próbowała go podrywać, miziać po nogach np. w jacuzzi, albo masturbować się na jego oczach w łaźni parowej?

Kobiety w swoich poczynaniach są bardziej subtelne, jednak nie mogę powiedzieć, że nie ma takich, które zaczepiają.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
PRz

Ok, tylko chodzi mi o to, że stawianie znaku równości pomiędzy niewłaściwymi zachowaniami pań a panów jest tu nie na miejscu. Jeśli ktoś subtelnie zaczepi i ewentualną odmowę przyjmie bez żadnych dąsów, to jest ok. Ale ten temat dotyczył chyba bardziej przekraczania granic innych osób czy nawet naruszania nietykalności cielesnej, a tu niestety panowie wiodą prym, a z tego co tu się czyta w niektórych tematach, również względem swojej płci.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
summer.time.77
Dnia 30.06.2018 o 17:51, Howard napisał:

... w knajpce ... zaczęła ... opowiadać jakie kto ma przyrodzenie, który jej się podoba, a który wg niej jest kaleką. Więc bzdurą jest teoria że nie zdarzają się kobiety które szukają wrażeń w saunie.

No ale moment. Co to wspólnego z szukaniem wrażeń w saunie?

 
dodane 2 minuty później:
 
23 minuty temu, PRz napisał:

Ok, tylko chodzi mi o to, że stawianie znaku równości pomiędzy niewłaściwymi zachowaniami pań a panów jest tu nie na miejscu. Jeśli ktoś subtelnie zaczepi i ewentualną odmowę przyjmie bez żadnych dąsów, to jest ok ...

No wiesz. Dla może i też OK ale obstawiam, że dla mojej Pani nie było by to OK. Gdyby ktoś jest coś niestosownego zaproponował, gdy jest sama w saunarium to z pewnością czuła by spory dyskomfort

 

Pamiętajmy, że każdy może mieć innż granicę - OK

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
PRz

Ok, oczywiście, że tak.
Stąd chociażby i dni tylko dla kobiet, o których toczy się dyskusja w jednym z sąsiednich tematów.
Jedna odczuje dyskomfort, jak samotny pan zaproponuje drinka w saunowym barze, a inna gdy tylko złapie z nią dłuższy kontakt wzrokowy.

Po prostu przegięcia ze strony panów są dużo częstsze i mocniejsze.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
grommit

Jak czytam o panach, którzy "subtelnie zaczepią i ewentualną odmowę przyjmą bez żadnych dąsów" to chce mi krzyczeć. Trudno mi sobie wyobrazić, żeby każda kobieta odwiedzająca saunarium musiała tolerować "subtelne zaczepki", "propozycję drinka" i "dłuższy kontakt wzrokowy". Widać do niektórych ciągle nie dociera, że kobieta może nie iść do saunarium, aby zawrzeć tam znajomość, a po to, by wypocząć.

 

Mam nadzieję, że dni dla kobiet wprowadzą we wszystkich saunariach. Zaczynam rozumieć Japończyków, którzy wprowadzili "różowe wagony" w swoich pociągach.

  • Punkcik 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Nutka
1 godzinę temu, grommit napisał:

do niektórych ciągle nie dociera, że kobieta może nie iść do saunarium, aby zawrzeć tam znajomość, a po to, by wypocząć.

Z ust mi to wyjąłeś (zresztą poprzednie dwa zdania też). Ale:

 

1 godzinę temu, grommit napisał:

Mam nadzieję, że dni dla kobiet wprowadzą we wszystkich saunariach

ja mam nadzieję, że faceci zaczną się kiedyś zachowywać jak homo fere sapiens, a nie tylko jak tantum erectus. Bo to nie w paniach jest problem, więc nie ma powodu, żeby je (karnie?) izolować.

Moim zdaniem (przypomnę - jestem kobietą) dni dla kobiet to coś strasznego. Zresztą każdy babiniec to zło, z którego nawet doświadczony diabeł wiałby z podkulonym ogonem. Wiem co mówię - uczyłam w żeńskiej szkole.

  • Punkcik 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
bogusz.

Oczywiście to abstrakcja, ale najlepszym rozwiązaniem na wyjaśnienie tematu byłoby czasowe rozdzielenie kobiet i mężczyzn w saunariach.Tak na miesiąc.Śmiem twierdzić że wszyscy (no, może 90%), od właścicieli obiektów po bywalców obu płci, szybciutko 

wróciliby do normalnego stanu rzeczy, czyli wspólnego saunowania kobiet i mężczyzn.Po prostu sauny świeciłyby pustkami.

Jakby żonie i mnie ktoś przy wejściu do obiektu powiedział, że mamy korzystać z niego osobno, to byśmy go "zabili" śmiechem.

Niech sobie będą jakieś tam wieczory czy dni żeńskie dla kobiet wstydliwych i "bojowniczek" o wolność kobiet (wolność?), ale niech to nie koliduje z normalna działalnością saunariów.Nie rozumiem kobiet, raz walczą o wolność, równouprawnienie i z dyskryminacją, innym razem żądają rozdzielności, wytyczania "własnych terytoriów" itd.Ale ......, kto to zrozumie?

  • Punkcik 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Nakman
Napisano (edytowane)
Dnia 2.07.2018 o 23:51, Nutka napisał:

Moim zdaniem (przypomnę - jestem kobietą) dni dla kobiet to coś strasznego.

To jest subiektywne odczucie, bo jednak jest wiele kobiet, którym takie dni się podobają. Ja też źle się czuję w towarzystwie samych facetów, gdy dłużej korzystam z saunarium.

Razem jest po prostu normalnie, weselej i bez sprawiania wrażenia, że wspólne saunowanie, wspólna nagość w pewnych sytuacjach jest zła. Ja też jestem przeciwnikiem odpowiedzialności zbiorowej, jednak eliminowanie źle zachowujących się osobników nie jest proste. Mają na to wpływ różne osobowości, wrażliwość i subiektywne odczucia i ktoś może zostać potraktowany niesprawiedliwie. Wszelkie jednak zachowania o charakterze ewidentnie seksualnym powinny być traktowane stanowczo.

Dlatego dni tylko dla kobiet są jakimś tam rozwiązaniem ochronnym przed takimi panami szukającymi wrażeń. Ale moim zdaniem dni tylko dla kobiet to tylko leczenie skutków a nie przyczyn. Nie chroni to kobiet, które w zwykłe dni przychodzą do saunarium.

Może są kobiety, które nie znoszą męskiego towarzystwa i nie tylko nie chcą paradować nago przed panami ale i oglądać nagich facetów. To jest nie do końca fair, bo panie nie mają ograniczeń (poza pewnymi wyjątkami) aby widywać facetów w saunarium. I niech mi nikt nie wmawia, że panie nie lubią czasem zawiesić oka na przystojnym facecie, również nagim. Tylko robią to bardziej subtelnie i nie nachalnie.

 

Edytowane przez Nakman

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Nutka
11 godzin temu, Nakman napisał:

To jest subiektywne odczucie,

Toteż na początku jest napisane "moim zdaniem",  jakby ktoś nie zauważył. Jednakże jest to zdanie poparte opiniami kilku kobiet, które z (różnych względów) odwiedziły AW we wtorek/kilka wtorków. Można mi wierzyć lub nie, ale opinii neutralnej, typu "dzień jak każdy" nie słyszałam. Nie słyszałam również opinii entuzjastycznej. Skrajna była - streszczając - typu "nigdy więcej", okraszona długim uzasadnieniem nie nadającym się do publikacji.

Osobiście najbardziej regularnie bywam w saunarium, gdzie bardzo często jest przewaga kobiet, a dość często są same kobiety. Jakaś ekstra frajda to jest rzadko, dokładniej tylko w momentach, kiedy jest to mała grupka stałych klientek ("przetresowanych" przez lata). Twoje doświadczenie w tym zakresie jest - pozwolę sobie zaryzykować mocne stwierdzenie - zerowe, więc postaraj się uwierzyć mi na słowo.

11 godzin temu, Nakman napisał:

eliminowanie źle zachowujących się osobników nie jest proste

To prawda. Tym niemniej jest możliwe.

11 godzin temu, Nakman napisał:

dni tylko dla kobiet to tylko leczenie skutków

To jest wylewanie dziecka z kąpielą, a bardziej dosłownie - utrwalanie w kobietach przekonania, że saunowanie razem z facetami jest ryzykowne, bo  przecież gdyby to było bezpieczne, to nie byłoby potrzeby oddzielania kobiet "dla ochrony". 

 

  • Punkcik 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Nakman
Dnia 9.07.2018 o 00:24, Nutka napisał:

więc postaraj się uwierzyć mi na słowo.

Wierzę, że nie jest to jedynie Twoje odczucie. bo ja sam też spotkałem się z takimi opiniami niektórych pań. Może niech w takim razie panie podzielające Twoją opinie, unikają "dni dla kobiet". Jeśli nie będzie zainteresowania, to nie będzie takich dni ale tylko ekonomia tu rozstrzygnie.

 

Dnia 9.07.2018 o 00:24, Nutka napisał:

utrwalanie w kobietach przekonania, że saunowanie razem z facetami jest ryzykowne,

Zupełnie się zgadzam. Może się mylę ale już od długiego czasu odnoszę wrażenie, że samotni panowie bardziej przeszkadzają żonatym i zazdrosnym panom, niż mężatkom i samotnym paniom.  Widzą w nich rywali i są skłonni posądzać ich o szukanie wrażeń.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Emdek

Może też być tak, że dni kobiet przyciągną zaciekawione osoby do spróbowania sauny, a później zaczną już chodzić do niej w inne dni tygodnia. Mi tam nie przeszkadzają dni tylko dla kobiet. Jeśli jest potrzeba i jest w te dni frekwencja, to czemu nie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Nutka
11 godzin temu, Nakman napisał:

już od długiego czasu odnoszę wrażenie, że samotni panowie bardziej przeszkadzają żonatym i zazdrosnym panom, niż mężatkom i samotnym paniom

Też mam takie wrażenie :). Ale - jak dla mnie - to nie powód, żeby robić dni/godziny/imprezy "tylko dla...". 

A wracając do głównego tematu, to tak jakoś mi się wydaje, że problem "samotnych/smutnych panów" chyba trochę jakby zanika. Coraz mniej jest tego typu relacji, może się ludzie wreszcie uczą? Albo mi się tylko wydaje :niewiem:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Dodaj nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×

Ważny komunikat

Korzystając z tego portalu, akceptujesz nasze Warunki użytkowania.