Yellow Tea© by Fisana

Skocz do zawartości

Forum NNS używa cookies i podobnych technologii w celu zapewnienia maksymalnej wygody użytkowników przy korzystaniu z serwisu (zapamiętywanie preferencji i ustawień na naszych stronach, zbieranie anonimowych danych dla celów statystycznych). Użytkownik ma możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących cookies w swojej przeglądarce internetowej. Więcej informacji w dziale Polityka prywatności

   Akceptuję

Witamy na Forum NNS

Witamy na Forum NNS. Tak jak na większości forów, musisz się zarejestrować aby pisać posty lub zobaczyć tematy widoczne wyłącznie przez zarejestrowanych członków forum. Proces rejestracji jest prosty i łatwy i wymaga podania przez Ciebie minimum informacji. Skorzystaj z możliwości jakie daje Ci rejestracja!

Wśród powodów aby się zarejestrować są:

* Prywatne wiadomości - Korzystając z komunikatora pisz do użytkowników
* Shoutbox - Chcesz coś powiedzieć wszystkim? Użyj shoutbox'a


..a przede wszystkim nie będziesz widzieć tej informacji ;)
Guest Message by DevFuse
 

Zdjęcie
- - - - -

Sauna Schwedt AquariUM

sauna schwedt

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
127 odpowiedzi w tym temacie

  #21 GiRki

GiRki
  • Posty: 29
  • Tematy: 1
    • Czas online: 5g 30m 4s
  • Kim jestem:Para
  • Skąd:Szczecin

Napisany: 11 grudzień 2014 o 19:51

sananach to już nie ta sama atmosfera :( lipa jest robiona przez rodaków. dlatego my już na sauna nacht nie jezdzimy. za to w ten weekend się wybieramy :)
  • 0

  #22 Devan

Devan

    Weteran Forum

  • Posty: 3666
  • Tematy: 88
    • Czas online: 109d 1g 17m 40s
  • Kim jestem:Mężczyzna
  • Skąd:Wlkp.

Napisany: 05 styczeń 2015 o 20:38

Pomimo, że niektórzy mi odradzali oraz publikowali na forum niezbyt pozytywne opinie o obiekcie i organizowanej w nim nocy saunowej, zawitałem. I zupełnie nie żałuję. Ale do rzeczy :)
Najpierw sam obiekt, który bardzo przypadł mi do gustu. Część saunowa niby niewielka, ale jakoś specjalnej ciasnoty się tam nie odczuwa.
Wewnątrz znajduje się sauna sucha, wprawdzie dość mroczna, ale z bardzo miłymi dźwiękami (śpiew ptaków) i zapachami. Dodatkową atrakcją jest polewanie kamieni aromatem ziołowym (bez machania) o wpół do pełnej godziny przez pracownika obsługi. Inną wewnętrzną sauną suchą jest biosauna z koloroterapią. Ta szczególnie przypadła mi do gustu. Ciekawostką jest, że kolory zmieniają się tam co kilka minut, przez co przez kilka minut sauna jest w jednej kolorystyce. Wewnątrz znajdziemy jeszcze saunę IR oraz saunę parową. Ta pierwsza była na tyle zimna, że nie miałem ochoty z niej korzystać, natomiast parowa była zupełnie bez żadnych aromatów, była tylko unosząca się para wodna. Raz skorzystałem, więcej nie miałem ochoty. Ogólnie w Niemczech te sauny parowe są jakieś nijakie, robione tylko tak, żeby były, bez pomysłu. Łaźnie parowe w polskich obiektach są zdecydowanie lepsze.
Na zewnątrz są dwie sauny. Jest sauna ziemna z piecem opalanym drewnem. Ciekawostką jest to, że drewno do sauny leży równo ułożone obok pieca, tworząc z piecem jedną, spójną konstrukcję. Sauna w moim odczuciu bardzo dobra na naparzania, bo jej konstrukcja pozwala na bardzo efektywne rozchodzenie się powietrza podczas machania. No i hit obiektu - sauna panoramiczna. W moim odczuciu jest to chyba najlepsza sauna sucha, w jakiej miałem okazję saunować. Sauna całkiem przestronna, z dużym oknem wychodzącym na przepiękny ogród z małym stawkiem. Jest jasno oświetlona małymi lampkami wzdłuż ram okiennych, a za jasności zapewne światłem dziennym. Jest dużo miejsca dla saunamistrza do poruszania się, w związku z czym przy dobrych umiejętnościach pozwala to na robienie bardzo efektywnych seansów. Jeden z saunamistrzów robił bardzo solidne naparzania w tym obiekcie.
W wewnętrznej części saunowej znajduje się też bar, jacuzzi oraz niewielki, raczej jednoosobowy basen schładzający.
Bardzo pozytywną rzeczą jest przestrzeń wypoczynkowa w obiekcie. Są dwa przestronne pomieszczenia, w których jest dostateczna liczba leżaków dla wszystkich oraz jeszcze trochę mniejsza strefa wypoczynkowa na piętrze (na mój gust za ciemna), a przy sprzyjającej pogodzie jest jeszcze bardzo miły zewnętrzy ogródek saunowy, w którym miejsca również niemało.
Osobiście byłem pod wrażeniem całości obiektu...
Naparzania są co godzinę, wszystkie w klasycznej formie, czyli trzy polania i trzy rundy machania ręcznikiem.
Co do samej nocy saunowej, to fajerwerków nie było, ale całkiem w porządku. Naparzania równie solidne, jak w ciągu dnia, ale każdy z jakąś atrakcją - poczęstunkiem lub peelingiem. Pierwszy był z poczęstunkiem serowo-winogronowym, drugi z peelingiem, w czasie trzeciego serwowali lody, a na ostatnim kubeczek wina. Seans z peelingiem oczywiście w niemieckim stylu, z wyjściem nago na zewnątrz i zrobieniem sobie peelingu. Oczywiście kto chciał, bo ja nie skorzystałem.
Od 22.00, jak już niektórzy wspominali, całość obiektu jest nietekstylna, z czego skrzętnie skorzystałem, relaksując się po saunowaniu w basenie rekreacyjnym. Dostępny nago był też basen sportowy.
Ciekawostką było to, że na nocy saunowej większość uczestników stanowili Polacy. I złego słowa o nich nie mogę powiedzieć. Wszyscy nasi rodacy poprawnie saunowali. Wprawdzie część towarzystwa dość wesoła i rozgadana, ale ja to oceniam na plus, gdyż dzięki temu wytworzyła się bardzo luźna, imprezowa atmosfera. Było sporo żartów, również w trakcie seansów. Znakomicie ten klimat czuł tez polski saunamistrz wykonujący część naparzań w czasie nocy saunowej. Może ogólnie było trochę głośno, ale na imprezach saunowych jest to jak najbardziej do przyjęcia.
Wśród uczestników bardziej negatywnym aspektem była pewna rodzina Azjatów (starsze małżeństwo z córką ok 20 lat). Owa córka korzystała z basenu w stroju kąpielowym, wtedy, kiedy był on już nietekstylny, a jej matka robiła jej zdjęcia w czasie tej kąpieli. W przypadku takich imprez zawsze jest możliwość, że w kadrze znajdzie się ktoś z nagich uczestników i chyba obsługa powinna był zareagować. Pod względem saunowania, starsi Azjaci po niepewności na początku dopasowali się do ogółu i korzystali nago, natomiast ich córka cały czas przechadzała się po obiekcie w stroju kąpielowym. Górę tego stroju przed wejściem do sauny zdejmowała, czy zdejmowała dół, nie wiem, bo cały czas szczelnie była okryta ręcznikiem. Jeśli się wstydziła, to ręcznik do okrycia by wystarczył, kombinacje z tym strojem były zupełnie niepotrzebne. Dodam tylko, że owa młoda Azjatka była na seansach jedyną osobą owinietą ręcznikiem. Również wszyscy nasi rodacy saunowali w iście niemieckim stylu, czyli nago na ręczniku.
Ogólnie, jestem bardzo zadowolony i jak dla mnie impreza do powtórzenia. Kto wie, czy nie już za miesiąc? Choć uczestnictwo w niej wiąże się dla mnie z koniecznością noclegu na miejscu, ale do tak fajnego saunarium i na imprezę z opcją nagiej kąpieli jestem gotów jeszcze przyjechać. Oby następnym razem już bez azjatyckich aspektów...
  • 0

  #23 milosniknagosci

milosniknagosci
  • Posty: 11
  • Tematy: 0
    • Czas online: 2d 20g 22m 32s

Napisany: 11 styczeń 2015 o 13:43

Rewelacyjny opis.

:brawo:


  • 0

  #24 Kriss

Kriss
  • Posty: 216
  • Tematy: 17
    • Czas online: 3d 8g 16m 27s
  • Kim jestem:Para
  • Skąd:Szczecin

Napisany: 22 styczeń 2015 o 01:05

na przepiękny ogród

 

 

bez przesady

 

 

jest dostateczna liczba leżaków

 

 

 

chyba tylko w dni "powszednie"

 

 

Jeden z saunamistrzów robił bardzo solidne naparzania

 

 

 

Emil - Polski ratownik

 

 

I złego słowa o nich nie mogę powiedzieć

 

 

Te słowa słychać m.in. w jacuzzi

 

 

 


  • 0

  #25 Devan

Devan

    Weteran Forum

  • Posty: 3666
  • Tematy: 88
    • Czas online: 109d 1g 17m 40s
  • Kim jestem:Mężczyzna
  • Skąd:Wlkp.

Napisany: 22 styczeń 2015 o 15:03

bez przesady

Kwestia gustu... To samo dotyczy obiektu, jak i samej imprezy. Mnie się podobało.


Emil - Polski ratownik

Akurat chodzi to o ciemnowłosego Niemca po 40-stce. Polski saunamistrz robił słabsze seanse.


Te słowa słychać m.in. w jacuzzi

Cóż, troszkę przy jacuzzi byłem, zwłaszcza w oczekiwaniu na seanse i nie słyszałem


jest dostateczna liczba leżaków

chyba tylko w dni "powszednie"

Ja byłem w sobotę i też starczało.
Swoją drogą, dwa pomieszczenia i przestrzeń na górze uważasz za niewystarczające? Ja takiej ilości miejsc do wypoczynku nie widziałem jeszcze w żadnym polskim saunarium. Z tych obiektów, co byłem, więcej leżaków mają chyba tylko Kristall Therme i Aquapalace Praha.

Ale cóż, każdy ma swoje wymagania...
  • 0

  #26 Kriss

Kriss
  • Posty: 216
  • Tematy: 17
    • Czas online: 3d 8g 16m 27s
  • Kim jestem:Para
  • Skąd:Szczecin

Napisany: 22 styczeń 2015 o 23:59

Ja byłem w sobotę i też starczało.

Jak byłem w sobotę, to na każdej saunanacht, wszystkie leżaki były zajętę. Wolne były tylko te przy basenie.

 

Ale cóż, każdy ma swoje wymagania...

Dokładnie  :dzieki:


Lady_M edytował ten post 23 styczeń 2015 o 00:47
poprawka cytowania

  • 0

  #27 summer.time.77

summer.time.77

    rodzinni saunomaniacy

  • Autor tematu
  • Posty: 5303
  • Tematy: 111
    • Czas online: 139d 18g 33m 30s
  • Kim jestem:Para
  • Skąd:Toruń

Napisany: 18 maj 2015 o 14:14

W jakich godzinach w zwykłe dni odbywają się seanse saunowe? Będziemy w okolicy w piątek i szukamy jakiejś rozrywki na popołudnie :)


  • 0

  #28 Devan

Devan

    Weteran Forum

  • Posty: 3666
  • Tematy: 88
    • Czas online: 109d 1g 17m 40s
  • Kim jestem:Mężczyzna
  • Skąd:Wlkp.

Napisany: 18 maj 2015 o 15:45

Z tego, co pamiętam, seanse są o każdej pełnej godzinie.


  • 0

  #29 Kriss

Kriss
  • Posty: 216
  • Tematy: 17
    • Czas online: 3d 8g 16m 27s
  • Kim jestem:Para
  • Skąd:Szczecin

Napisany: 29 wrzesień 2015 o 23:47

Kolejna saunnacht 03.10.2015


  • 0

  #30 fantom23

fantom23

  • Posty: 1836
  • Tematy: 26
  • Kim jestem:Nie powiem

Napisany: 04 październik 2015 o 22:30

Nasz niezawodny @Marek43 zorganizował następne "tour de saun"  :brawo:  Jak zwykle było "nie mogę/nie mam urlopu/zmieńmy termin" itd. w wyniku czego pojechały tylko trzy osoby, los za nas sprawił (termin wyjazdu był przekładany kilka razy) iż w tym czasie udało się zaliczyć całodzienny pobyt w Tropical Island oraz dwie noce saunowe: w piątek Termy Bałtyckie,  a w sobotę w Schweden.

 

Obiekt opisał dość dokładnie Devan, więc ja dorzucę tylko kilka moich uwag. W Schwedt jest teraz remont drogi dojazdowej, trzeba jechać za znakami przez jakieś łąki (tak to wyglądało w nocy). Cena nocy saunowej 16 euro która trwała od 20 do 1 w nocy, jest możliwy całodzienny pobyt na obiekcie we wszystkich strefach za 14 euro + dopłata do nocy 2 euro, jak na warunki niemieckie wychodzi to tanio.

 

Szatnie są osobne, a wspomniany wyżej napis na drzwiach do szatni "zdjąć buty uliczne" powoduj iż wchodzi się ze śmiechem :) Obiekt jest kameralny, ale jak na "małe" saunarium przy aquparku jest tam zaskakująco dużo atrakcji. Samo wejście do strefy jest na pierwszy rzut oko niewidoczne, drzwi zlewają się ze ścianą, daje to ciekawy efekt wchodzenia do ukrytego miejsca. Stref zewnętrzna w nocy sprawiała bardzo dobre wrażenie, podświetlenia, leżaki, ładny ogród oraz sauny zewnętrzne: panoromiczna oraz druga opalana drzewem, za to bardzo duży plus. Minus za jacuzzi które jest na przeciwko pryszniców (są tam drzwi) ale nie dało się nie zauważyć siedzącego tam "samotnego pana" któremu wzrok ciągle chodził za każdą panią (nie tylko jak tak ja odebrałam jego zachowanie, przypadkiem później wyszło iż koleżanka tak samo go oceniła). Oraz minus do obsługi za nieznajomość języka polskiego. Na nocy w większość to byli Polacy, miejscowość jest przy samej granicy, więc jest to dla mnie trochę niezrozumiałe (tym bardziej iż miałam świeże porównanie z Ahlbeckiem).

 

Seanse odbywały się co godzinne, w dwóch saunach zewnętrznych równocześnie. Rozpiska seansów na tablicy (tam gdzie są wywieszone codzienne, naklejono kartkę z godzinami i nazwami seansów na nocy). W trakcie seansów podawano mały poczęstunek w nawiązaniu do nazwy/zapachu seansu min. koreczki z ananasa, melona oraz coś co ktoś nazwał mrożoną dynią/piklami (w takich malutkich plastikowych kieliszka była zmrożoną marynata z kawałkami dyni, jeżeli ktoś pamięta smak kiszonych ogórków z Lubbenau to był taki smak). Oczywiście był peeling solny na zewnątrz sauny o zapach cytrusów. Seanse klasyczne, 3 polania, bez muzyki, ale z gadaniem saunamistrza (ja za tym jakoś nie przebadam), były fajnie gorące, nie duszne. 

 

Jak wspomniałam większość uczestników to Polacy, widać iż się znają, poprawnie saunowali, w wypoczywalniach cisza i spokój, w jacuzzi jak wszędzie rozmowy, na seansach rozmowy (ale to saunamistrz zapraszał do tych rozmów). Przewaga par, kilka pań oraz trochę panów. Nie było niczego niepoprawnego/niewłaściwego/chamskiego. Przemycanych strojów nie widziałam, strefa basenowa otwarta od 22 cieszyła się dużym zainteresowaniem.

 

Ogólnie polecam pobyt w tym obiekcie oraz uczestnictwo podczas nocy saunowej, tym bardziej iż odbywają się one w sobotę co jest rzadkością. Ja mogę tylko żałować iż noce nie są tam podczas wakacji, raczej jest mała szansa abym pojechała znów nad morze jesienią :(


  • 1

  #31 Devan

Devan

    Weteran Forum

  • Posty: 3666
  • Tematy: 88
    • Czas online: 109d 1g 17m 40s
  • Kim jestem:Mężczyzna
  • Skąd:Wlkp.

Napisany: 20 październik 2015 o 17:34

Czy ktoś z regularnych bywalców tego miejsca orientuje się, ile kosztują tam całodzienne wejściówki do saunarium? Na stronie podają wyłącznie cenę za 3 godziny...

To samo pytanie zadałem przez formularz kontaktowy na ich stronie, ale niestety nie odpowiedzieli :(


  • 0

  #32 Darekk

Darekk
  • Posty: 90
  • Tematy: 4
    • Czas online: 9d 10g 5m 9s
  • Kim jestem:Para
  • Skąd:Stargard

Napisany: 20 październik 2015 o 19:03

14 Euro obecnie. Podwyżki były niestety. Zwie się to w cenniku "Tagesticket all inclusive".


  • 0

  #33 summer.time.77

summer.time.77

    rodzinni saunomaniacy

  • Autor tematu
  • Posty: 5303
  • Tematy: 111
    • Czas online: 139d 18g 33m 30s
  • Kim jestem:Para
  • Skąd:Toruń

Napisany: 20 październik 2015 o 19:06

... "Tagesticket ...

 

dość tajemnicza nazwa :lol:

 

Myślisz że jest tam co robić więcej niż 3 godziny?

 

Ja tam tyle nie dałem rady ...


  • 0

  #34 Devan

Devan

    Weteran Forum

  • Posty: 3666
  • Tematy: 88
    • Czas online: 109d 1g 17m 40s
  • Kim jestem:Mężczyzna
  • Skąd:Wlkp.

Napisany: 20 październik 2015 o 19:20

@Darekk: Dzięki. To i tak całkiem korzystnie. Chociaż teraz zauważyłem, że Edi też tę informację podała, a jakoś nie doczytałem wcześniej. :blush:

 

Myślisz że jest tam co robić więcej niż 3 godziny?

Seans, wypoczynek, seans, wypoczynek, może w międzyczasie jakaś lżejsza sauna... Jak są seanse, zawsze jest co robić. Byle było się gdzie podziać pomiędzy nimi, a tam akurat jest :)

Jak już mam jechać tyle km, to na jedyne 3h saunowania trochę bez sensu... A konkretnie przymierzam się do opcji całe sobotnie popołudnie+noc saunowa ;)


Devan edytował ten post 20 październik 2015 o 19:35

  • 0

  #35 Devan

Devan

    Weteran Forum

  • Posty: 3666
  • Tematy: 88
    • Czas online: 109d 1g 17m 40s
  • Kim jestem:Mężczyzna
  • Skąd:Wlkp.

Napisany: 08 listopad 2015 o 19:41

No i byłem, zachęcony moim bardzo udanym wcześniejszym pobytem w styczniu tego roku praz pozytywną relacją Edi z październikowej nocki. Tym razem byłem już od przed 13:00 (zacząłem od seansu o 13) do ok. 0:30 w nocy. I mam kilka spostrzeżeń.

Zacznę od pozytywów:

+Widziałem teraz obiekt za dnia i jego część zewnętrzną w pełnej krasie i doszedłem do wniosku, że warto by było wziąć to miejsce pod uwagę w kontekście łączenia opalania z saunowaniem. Za sauną ziemną jest świetna, moim zdaniem, przestrzeń do opalania - nieosłonięta drzewami i jeszcze lekko nachylona w kierunku południowym. Nie wiem, czy na sezon letni rozstawiają tam więcej leżaków, ale podejrzewam, że tak. Ale nawet jeśli nie, przy rozłożeniu koca na trawce mogłoby być i tak bardzo komfortowo.

+W przeciwieństwie do mojego poprzedniego pobytu w tym obiekcie, tym razem było 100% kultury saunowania, bez żadnych osób w strojach i bez gołych części ciała ne deskach.

+Bardzo fajna atmosfera, sympatyczni uczestnicy, zarówno Niemcy, jak i Polacy. Tym razem na pewno nie było oznak braku kultury, na którą niektórzy narzekali przy okazji poprzednich nocy saunowych w Schwedt.

Minus jest właściwie tylko jeden, ale dotyczący kluczowej (dla mnie) kwestii:

-Nastąpiła chyba zmiana obsługi i bardzo spadł poziom seansów w tym miejscu. Seanse mają obecnie tylko dwa polania charakteryzujące się długim polewaniem, a następnie długim i często trochę chaotycznym machaniem. Przy takiej strukturze naparzań, prawie nie czuć przy tym używanego aromatu. Zdecydowanie najgorszy seans zrobił koleś, który wykonywał pierwszy seans w czasie nocy saunowej (o 21:00) w saunie panoramicznej. Zrobiło się okropnie duszno, a efekt machania niemal żaden. Wyszedłem w trakcie i w dalszej części uważałem, by na tego gościa nie trafić więcej. Dodam jeszcze, że tylko jeden z saunamistrzów robił seanse w typowym dla tej roli stroju. Reszta była w spodenkach i koszulce (niektórzy w butach sportowych!!), nie przebierając się przychodzili prosto z basenu.

 

Tego już nie uznam ani za plus, ani za minus, ale warto wspomnieć, że obiekt borykał się wczoraj z awarią oświetlenia. Awaria polegała na tym, ze nie działała część świateł w obiekcie. kompletnie ciemna była wtedy łaźnia parowa i wypoczywalnia położona za nią. Nie działało oświetlenie pryszniców przy barze, a druga strefa pryszniców była przyciemniona. Ciemno było także w obrębie baru. Co ciekawe, oświetlenie saun suchych było cały czas normalne. Usunięcie usterki trochę zajęło, ale grunt, że zrobili. Plusem było to, że w obrębie baru w czasie awarii rozstawili nastrojowe świeczki :) W sumie takie świeczki przydałyby się przy takiej nocy saunowej niekoniecznie przy awarii światła.

 

Ogólnie jestem zadowolony z wyjazdu i pobytu, ale cóż, bywało lepiej i to również w tym obiekcie, przede wszystkim w kwestii seansów...


Devan edytował ten post 08 listopad 2015 o 19:49

  • 0

  #36 milosniknagosci

milosniknagosci
  • Posty: 11
  • Tematy: 0
    • Czas online: 2d 20g 22m 32s

Napisany: 06 luty 2016 o 00:43

Minus jest właściwie tylko jeden, ale dotyczący kluczowej (dla mnie) kwestii:
-Nastąpiła chyba zmiana obsługi i bardzo spadł poziom seansów w tym miejscu

potwierdzam opinie


  • 0

  #37 para1972

para1972
  • Posty: 103
  • Tematy: 14
    • Czas online: 3d 15g 50m 56s
  • Kim jestem:Para

Napisany: 23 marzec 2016 o 17:22

Witamy ,wybieramy się na świeta do Krajnika Dolnego i chcielibyśmy w niedziele lub poniedziałek skorzystać  z saun może nam ktoś udzielić ifo jak dojechać itp.,pozdrawiamy cieplutko


  • 0

  #38 Devan

Devan

    Weteran Forum

  • Posty: 3666
  • Tematy: 88
    • Czas online: 109d 1g 17m 40s
  • Kim jestem:Mężczyzna
  • Skąd:Wlkp.

Napisany: 23 marzec 2016 o 20:22

może nam ktoś udzielić ifo jak dojechać itp.

Samochodem? Przez most na drugą stronę Odry, główną drogą przez miasto i jak dojedziecie do centrum handlowego Oder Center (po prawej stronie) skręcacie w lewo. Między blokami jest właśnie AquariUM.

Jeśli macie na myśli transport publiczny, to taki w dni świąteczne nie kursuje.


  • 0

  #39 fantom23

fantom23

  • Posty: 1836
  • Tematy: 26
  • Kim jestem:Nie powiem

Napisany: 15 kwiecień 2016 o 12:41

Schwed znów zaliczony, tym razem za dnia :) Małe/klimatyczne/dobre miejsce, w rozsądnej cenie (nadal 14 euro za pobyt całodzienny), można się opalać w ogrodzie, brać udział w seansach, wygrzać w dobrze dogrzanych saunach. Stwierdzam iż to jest jedne z moich ulubionych obiektów w Niemczech, zaletą jest też bliskość granicy i możliwość spania po Polskiej stronie.

 

 


  • 0

  #40 rutran

rutran
  • Posty: 81
  • Tematy: 5
    • Czas online: 6d 3g 33m 55s
  • Kim jestem:Mężczyzna
  • Skąd:szczecin

Napisany: 31 lipiec 2016 o 00:48

kiedy następna noc saunowa?


  • 0


Copyright © 2017 NNS