Skocz do zawartości
Daniel112

Czy można robić zdjecia na plaży?

Rekomendowane posty

Grzegorz66
Napisano (edytowane)

To i ja dodam swoje trzy grosze, bo jestem zarówno naturystą, jak i miłośnikiem fotografii i fotografowania.

 

Po pierwsze, o ile jeszcze mieszkamy w wolnym kraju (tak, to jest kwestia dyskusyjna, ale nie na ten wątek :) ), to w miejscach publicznych, gdzie nie ma zgodnego z prawem zakazu fotografowania nikt nie może mi zabronić fotografowania samego siebie, czy też kogokolwiek, kto ma na to ochotę, bym go, czy ją fotografował. Zarówno z prawnego punktu widzenia, jak i według mnie również z punktu widzenia kultury osobistej.

 

Nie wgłębiając się w szczegóły aspektów prawnych, dotyczące praw do utrwalania, wykorzystania, czy też rozpowszechniania wizerunku drugiej osoby, ani też w interpretacje, co tym wizerunkiem jest, a co nie jest, czy też co jest elementem istotnym zdjęcia, a co nie, uważam, że po prostu zwykła kultura osobista nakazuje (a przynajmniej mnie tak nakazuje), żeby na plaży naturystów w kadrze nie znalazła się żadna osoba postronna. Może wśród ewentualnych osób postronnych znalazłyby się takie, którym rola "bohatera drugiego planu" by nie przeszkadzała, ale przypuszczam, że większość nie chciałaby się znaleźć na zdjęciach obcej osoby, o której się absolutnie nic nie wie.

 

Moje osobiste doświadczenia wskazują na to, że chyba sporo osób podziela moje zdanie, bo jeszcze nie spotkałem się z sytuacją, w której ktokolwiek zwróciłby mi uwagę, kiedy fotografowałem na N plaży. Od razu jednak zaznaczę, że:

- nie plażuję każdego dnia z aparatem, bo i korpus i obiektywy swoje ważą i nie chce mi się ich ciągle ze sobą targać, a czasami nawet jak sprzęt mam, to po prostu nie mam weny twórczej :) i go nie wyciągam,

- fotografuję w taki sposób, aby:

a) nikt postronny nie był w kadrze,

b) staram się w miarę możliwości ustawiać aparat tak, żeby nawet laik nie miał wątpliwości, co się znajduje w świetle obiektywu,

c) staram się, żeby wyraźnie było widać, że fotografuję, więc daję spacerowiczom szansę wykazania się uprzejmością i nie wchodzenia mi w kadr :) , a jednocześnie nikt mi nie może zarzucić, że fotografuję z ukrycia,

d) często, choć nie zawsze, fotografuję w godzinach, kiedy jest mniej ludzi.

 

Dodam jeszcze, że fotografowałem również na naturystycznym  kempingu w Chorwacji, po uzyskaniu uprzedniej zgody na recepcji. Warunek był tylko jeden: bez osób postronnych w kadrze. Uważam, że to jest właściwe podejście.

 

 

Edytowane przez Grzegorz66
  • Punkcik 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Dodaj nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×

Ważny komunikat

Korzystając z tego portalu, akceptujesz nasze Warunki użytkowania.