Yellow Tea© by Fisana

Skocz do zawartości

Forum NNS używa cookies i podobnych technologii w celu zapewnienia maksymalnej wygody użytkowników przy korzystaniu z serwisu (zapamiętywanie preferencji i ustawień na naszych stronach, zbieranie anonimowych danych dla celów statystycznych). Użytkownik ma możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących cookies w swojej przeglądarce internetowej. Więcej informacji w dziale Polityka prywatności

   Akceptuję

Witamy na Forum NNS

Witamy na Forum NNS. Tak jak na większości forów, musisz się zarejestrować aby pisać posty lub zobaczyć tematy widoczne wyłącznie przez zarejestrowanych członków forum. Proces rejestracji jest prosty i łatwy i wymaga podania przez Ciebie minimum informacji. Skorzystaj z możliwości jakie daje Ci rejestracja!

Wśród powodów aby się zarejestrować są:

* Prywatne wiadomości - Korzystając z komunikatora pisz do użytkowników
* Shoutbox - Chcesz coś powiedzieć wszystkim? Użyj shoutbox'a


..a przede wszystkim nie będziesz widzieć tej informacji ;)
Guest Message by DevFuse
 

Zdjęcie
- - - - -

Dykteryjki saunoweŚmieszne, ciekawe, pouczające, wstrząsające itp.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
169 odpowiedzi w tym temacie

  #161 Jaro76

Jaro76
  • Posty: 87
  • Tematy: 1
    • Czas online: 3d 14g 37m 21s
  • Kim jestem:Para
  • Skąd:Jarosław

Napisany: 25 maj 2017 o 17:46

Tak dla odmiany sytuacja trochę dziwna.

 

Kilka dni temu siedzę sobie w saunie fińskiej.

Wchodzi gościu i na wstępie pyta:

- czy obracał pan klepsydrę?

Patrze na klepsydrę, potem na gościa i mówię

- przecież jest dokładnie w połowie

Gość zdezorientowany...chwile pomyślał i mówi

- no widzę, ale ja się pytałem czy pan obracał

:facepalm:


  • 0

  #162 Sunlover

Sunlover

    Weteran Forum

  • Posty: 2625
  • Tematy: 20
    • Czas online: 31d 12g 47m 18s
  • Kim jestem:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa

Napisany: 26 maj 2017 o 01:15

Może chciał Ci spuścić manto za to w jak nietypowej i trudnej sytuacji ustawiłeś klepsydrę i dlatego pytał, czy to Ty?
  • 0

  #163 Jaro76

Jaro76
  • Posty: 87
  • Tematy: 1
    • Czas online: 3d 14g 37m 21s
  • Kim jestem:Para
  • Skąd:Jarosław

Napisany: 26 maj 2017 o 05:47

Gość dwukrotnie wyciągał ręke do klepsydry i zabierał. Nie potrafie sobie nawet wyobrazić, co się działo w jego głowie.
  • 0

  #164 primabalerona

primabalerona
  • Posty: 75
  • Tematy: 3
    • Czas online: 5d 19g 42m 4s
  • Kim jestem:Kobieta
  • Skąd:Kraków

Napisany: 26 maj 2017 o 08:10

Wydarzenie wczorajsze:
Wyciągnęłam kolegę na wieczorne naparzanie dla par (TK Sodowa). To był jego pierwszy raz, więc wyjaśniłam skrupulatnie zasady, obyczaje i takie tam wszystkie inne. Wysłuchał, przyjął. Dotarliśmy wieczorem, więc załapaliśmy się tylko na dwa ostatnie seanse. Czyli najcieplejsze. Ja ochoczo wbiegłam na najwyższą półeczkę, kolega szanowny za mną. Mówię mu "stary, może tak być, że nie wytrzymasz. Jak coś, schodzisz na dół, albo truchcikiem ku drzwiom i na zewnątrz". Kolega, nazwijmy go Stanisław, mówi: "ok". 
Seans się rozpoczął, trawka cytrynowa zapachniała, ręczniki poszły w ruch. Patrzę na Stanisława- zachwycony. Uśmiech od ucha do ucha. Zmiana saunamajstra, dolanie. Druga część seansu. Stanisław czerwony. Mruga oczami nerwowo. Podobnie nerwowo ociera pot z czoła. Mówię: "ty, może zejdź trochę niżej". Stanisław zmienia wyraz twarzy, unosi głowę do góry, i mówi: "no co ty! Masz mnie za mięczaka?" Trzecie polanie. Jakaś ósma minuta mniej- więcej. Kątem oka spoglądam- Stanisław zielony. Ledwo dech łapie, ręce drżą. Żeby go nie urazić, męskiej dumy nie dotknąć, mówię: "wiesz co? Wyjdźmy. Dowalili do pieca. JA dłużej nie wytrzymam". Na co Stanisław (ponownie przybierając pozę absolutnego eksperta); " O rany! Aż tak? To wyjdź, moja droga, koniecznie. Ja do ciebie dołączę po seansie"...


  • 0

  #165 Mac

Mac
  • Posty: 39
  • Tematy: 1
    • Czas online: 2d 17g 24m 51s
  • Kim jestem:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa

Napisany: 26 maj 2017 o 11:24

Śmiejesz się z kolegi a on tak chciał Ci zaimponować, że wolał zejść na zawał niż wyjść przed końcem seansu :) może dla jego dobra, następnym razem idźcie w dzień bez seansów ;)
  • 0

  #166 Wojtek Bear

Wojtek Bear
  • Posty: 260
  • Tematy: 2
    • Czas online: 8d 13g 41m 8s
  • Kim jestem:Mężczyzna
  • Skąd:Opole

Napisany: 26 maj 2017 o 14:09

Primabalerona - Twój "Stanisław" wyznaje widać zasadę, że trzeba być twardym a nie "miętkim". Dobrze, że nie zszedł... Byłby kłopot.


  • 0

  #167 primabalerona

primabalerona
  • Posty: 75
  • Tematy: 3
    • Czas online: 5d 19g 42m 4s
  • Kim jestem:Kobieta
  • Skąd:Kraków

Napisany: 26 maj 2017 o 20:14

Dobrze, że nie zszedł... Byłby kłopot.

Noooo.... Jeszcze bym, nie daj Boże, wilczy bilet na sodową dostała... :)
 
  • 0

  #168 Owocowy

Owocowy
  • Posty: 50
  • Tematy: 3
    • Czas online: 4d 2g 13m 59s
  • Kim jestem:Mężczyzna
  • Skąd:Gdańsk

Napisany: 26 maj 2017 o 23:43

To ja byłem wczoraj świadkiem jak pewien osobnik wszedł do sauny i ruchem znawcy tematu obrócił klepsydrę ktora dopiero co została obrócona. Był z dziewczyna wiec żal mi go było i niechcialem go nawracać publicznie.
  • 0

  #169 aszu66

aszu66

    [Adam]

  • Posty: 966
  • Tematy: 16
    • Czas online: 58d 17g 42m 53s
  • Kim jestem:Mężczyzna
  • Skąd:Wrocław

Napisany: 18 październik 2017 o 16:27

Piękne, słoneczne i ciepłe - choć październik - popołudnie w ogródku saunowym wrocławskiego Aquaparku. Właśnie zbierałem swoje szmatki z leżaka na koniec dnia pracowicie spędzonego na saunowaniu i plażowaniu, gdy ujrzałem widok rzadki. Oto pewien młodzieniec maszeruje przez ogród, dźwigając jedno z wiader stojących zazwyczaj w atrium i służących do moczenia stóp. Po wysiłku, z jakim je niesie (a małe ono nie jest) wnioskuję, że wiadro jest pełne wody. I gdzież to z nim zdąża? Ano, do sauny Korsu (jeśli ktoś zna to miejsce - to ta do połowy wkopana w ziemię). Obudziła się we mnie dusza starego ORMO-wca i poszedłem do dyżurki saunamistrzów ze słowami: "Gdybyście przypadkiem szukali brakującego wiadra do nóg, to jakiś facet wniósł je właśnie do Korsu". Mina saunamistrza Michała - bezcenna, zapewne podobnie jak moja chwilę wcześniej. Natychmiast poszedł interweniować. Szkoda, że musiałem już iść, więc nie poznałem finału sprawy.

Gdybyście mieli mi za złe moją donosicielską postawę, to spróbuję wytłumaczyć się tym, że piec w Korsu naprawdę nie lubi zbyt dużo wody, w odróżnieniu np. od potwora z Kelo, który przyjmie jej niemal każdą ilość i poprosi o jeszcze. Za pół godziny w Korsu miała być planowa ceremonia i szkoda by było, gdyby piec się utopił...


  • 1

  #170 Bene

Bene
  • Posty: 318
  • Tematy: 1
    • Czas online: 27d 19g 20m 2s
  • Kim jestem:Kobieta

Napisany: 18 październik 2017 o 19:44

Za pół godziny w Korsu miała być planowa ceremonia i szkoda by było, gdyby piec się utopił...

Na szczęście , dzięki Tobie, ceremonia o 16 odbyła się bez przeszkód:)


  • 0


Copyright © 2017 NNS