Skocz do treści

Witamy na forum NNS

Zrób coś sensownego

Michał_86

Vabali Spa Berlin

Rekomendowane posty

Michał_86

Witajcie.
Od pewnego czasu z wielką chęcią oddaję się przyjemnościom poprawnego saunowania i w miarę możliwości staram się wyszukiwać różne obiekty pozwalające na realizację tej pasji. W ostatni weekend miałem przyjemność odwiedzić obiekt, który z pewnością spodobałby się wielu forumowiczom - wielbicielom poprawnego relaksu dla ciała i myśli. Pełna kultura, bardzo szeroka oferta, bezwzględne przestrzeganie zasad prawidłowego saunowania, a także bardzo dobra lokalizacja, z wyjątkowo dobrym dojazdem z Polski, sprawiają, że Vabali Spa w Berlinie - bo o nim mowa - może stać się godną polecenia alternatywą na weekendowe saunowanie. Postaram się teraz zrelacjonować moje spostrzeżenia z pobytu w tym wspaniałym miejscu.

Obiekt zlokalizowany jest w pobliżu berlińskiego dworca głównego (Hauptbahnhof), więc najłatwiej dojeżdżamy tam pociągiem. Jest to stacja końcowa pociągów z Warszawy. Zatrzymują się tam też pociągi miejskie, pozwalające na dojazd z innych dzielnic Berlina. Od wyjścia z dworca czeka nas jeszcze około 10 minut spaceru (jakieś 700 m) spokojną ulicą przez osiedle. Na jej końcu dostrzegamy duży obszar parkowy, pośród którego zlokalizowany jest nasz ośrodek. Wchodząc na jego teren, mijamy parking dla gości. Jest więc również możliwość pozostawienia samochodu - jednak dodatkowo płatna.
Z parkingu wchodzimy do budynku recepcji, gdzie od miłej pani otrzymujemy "zegarek" będący przepustką do wszystkich stref i podstawą późniejszych rozliczeń, a także mapę ośrodka z opisem wszystkich atrakcji (jej zdjęcie załączam do postu). Co ważne - w przeciwieństwie do wielu polskich tego typu miejsc (na przykład warszawskie Sante) - nie musimy od razu deklarować ile czasu zamierzamy tu spędzić. Na początku nic nie płacimy - wszystkie opłaty naliczane są na koniec pobytu.

Z recepcji wychodzimy na zewnątrz i eleganckim ogrodem udajemy się do budynku szatni. Przy wejściu wita nas kolejna miła pani, u której możemy wypożyczyć różne akcesoria, konieczne przy saunowaniu (jeżeli nie zabraliśmy ze sobą swoich) typu ręcznik czy szlafrok. Następnie przechodzimy do pomieszczeń z szafkami na ubrania. Ponumerowane kolejno od 1 do 800 pozwalają łatwo ocenić wielkość ośrodka - jednocześnie może tu oddawać się przyjemnościom do 800 osób! Szatnia w zdecydowanej większości jest koedukacyjna. Przewidziano jedynie małą strefę tylko dla pań, przydzielaną na specjalne życzenie. Szafki zamykane elektronicznym zamkiem, do którego otwarcia tradycyjnie służy "zegarek".
Z przebieralni przechodzimy do strefy pryszniców zlokalizowanych przy szatni. To jedyna strefa pryszniców "rozdzielnopłciowych" w całym obiekcie i po takich przygotowaniach jesteśmy gotowi do korzystania z właściwych atrakcji ośrodka. Całość można myślowo podzielić na trzy części - wewnętrzna parter, wewnętrzna piętro i zewnętrzna. Atrakcji jest tak wiele, że nie sposób wszystko dokładnie opisać.

To co najważniejsze - sauny. Jest ich jedenaście. W części wewnętrzenej mamy przede wszytskim główną fińską saunę aufgussową, mogącą pomieścić według moich szacunków w wygodnych warunkach około 80 osób. Cztery poziomy ławek, po dwóch stonach. Bardzo widno. Druga duża sauna wewnętrzna to podobnej wielkości sauna ziołowa. W części parterowej znajdują się jeszcze trzy mniejsze sauny, w tym jedna biosana i jedna sauna parowa. Na piętrze mamy możliwość skorzystania z fińskiej sauny "panorama" z dużymi oknami naprzeciwko ławek, pozwlających podziwiać podczas saunowania teren ośrodka. Na piętrze znajduje się również druga sauna parowa oraz sauna fińska przeznaczona tylko dla kobiet. Na zewnątrz mamy do dyspozycji kolejną dużą saunę aufgussową, saunę ogrodową i rosyjską banię. Myślę, że nie ma sensu opisywać wrażeń z pobytu w każdej z tych saun. Każdy ma własne w tym zakresie upodobania i trudno formułować jednoznaczne wnioski. Myślę jednak, że przy tak dużym wyborze, każdy znalazłby coś dla siebie. Warto jednak podkreślić, że we wszystkich saunach wszyscy bezwzględnie przstrzegają zasad prawidłowego saunowania - obowiązuje strefa całkowitej nagości.
Dużą atrakcją są bardzo częste aufgussy odbywające się co pół godziny jednocześnie w kilku saunach. W centralnym punkcie ośrodka, ustawiona jest tablica z "rozkładem dnia" informująca o czasie, miejscu i stosowanym podczas aufgussa zapachu. Aufgussy, w których uczestniczyłem były bardzo przyjemne. Odbywały się w pełnej ciszy i skupieniu uczestników. Na koniec każdy otrzymywał loda na patyku, o smaku odpowiadającym zapachowi stosowanych olejków.

Przy saunach, zarówno w części wewnętrznej, jak i zewnętrznej, zlokalizowane są całkowicie koedukacyjne prysznice, bez żadnych zasłon.
W ośrodku znajdują się cztery baseny - i co ważne - obowiązuje zakaz jakichkolwiek kostiumów kąpielowych - korzystać można wyłącznie nago. W części wewnętrzenej mamy jeden basen średniej wielkości. W części zewnętrznej jeden duży, jeden mały z gorącą wodą i jeden mały z zimną wodą do chłodzenia ciała. Wokół basenów rozstawiono leżaki wypoczynkowe w bardzo dużej liczbie (większość korzysta zupełnie nago). Leżaki znajdują się również w strefie wewnętrznej w kilku bardzo rozległych pokojach wypoczynkowych. Na uwagę również zasługuje restauracja znajdująca się zarówno w części wewnętrzenj i zewnętrznej. W części zewnętrznej goście mają również do dyspozycji duże tereny zielone.

Na koniec warto wspomnieć jeszcze o kosztach takich przyjemności. Pobyt czterogodzinny to wydatek 28,50 euro, a więc porównywalny z weekendowym biletem wstępu do warszawskiego Sante. Biorąc pod uwagę wielkość obiektu i różnorodność atrakcji, nie jest to wygórowana kwota. Oczywiście wypożyczenie saunowych akcesoriów, powiększy nasz wydatek o kilka euro. Ośrodek oferuje również szeroką gamę masaży, jednak z tych przyjemności nie było mi dane korzystać.

Na pewno za wadę tego miejsca można uznać wielkość ośrodka i dużą liczbę użytkowników. Być może jednak był to efekt pięknego pogodowo weekendu. A ponieważ wśród innych gości nie słyszałem języka polskiego, pomyślałem, że warto ten obiekt tutaj polecić :) Więcej informacji na www.vabali.de 

Pozdrawiam serdecznie.

post-9433-0-44468400-1462390338_thumb.jpg

  • Punkcik 6

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Adam

Vabali Spa w Berlinie to obiekt zdecydowanie godny polecenia. Reklamuje się jako obiekt klasy PREMIUM i taki jest w rzeczywistości. Nie należy do obiektów najtańszych, ale zdecydowanie warto zapłacić te 33,5 Euro ( w weekendy 2 Euro drożej) za cały dzień spędzony w tym obiekcie. Wygodne strefy wypoczynku, restauracja, tereny spacerowe to dobre uzupełnienie bardzo dobrej strefy saunowo-basenowej. Oczywistością jest wzorcowa kultura saunowania. W czasie mojego pobytu (była to niedziela) była dobra frekwencja, ale nie było przygniatających tłumów i wypoczynek całodzienny był bardzo udany, dlatego z czystym sumieniem mogę ten obiekt polecić. Uprzedzając pytania - struktura płci jest w okolicach 50/50, a wiekowo niższa, niż np. w Ludwigsfelde, czyli sporo młodych osób korzysta z tego ośrodka. Dojazd i dojście z centrum Berlina idealne, niedaleko jest również tanie schronisko młodzieżowe. W najbliższym czasie mam zamiar znów tam się wybrać jako odskocznię od Ludwigsfelde, gdyż Satama jakoś nie przypadła mi do gustu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
hedon

Obejrzałem stronę obiektu (ma też wersję angielską, która nie jest bardzo wykastrowana, co jest plusem samym w sobie). Do mocnych stron zaliczę godziny otwarcia: codziennie od 9 do 24. Zbyt późne otwieranie lub wczesne zamykanie to jedna z głównych wad tego typu obiektów (nie tylko w Polsce zresztą). Kolejnym plusem jest restauracja, w której można również zjeść śniadania.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
zaczadzeni

Jutro osobiście sprawdzimy obiekt :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
zaczadzeni

No i sprawdziliśmy i....... I już wiemy że teraz to będzie cel naszych podróży do saun w okolicach Berlina. Byliśmy i jesteśmy fanami Ludwigsfelde ale Vabali przebija go pod wieloma względami - po pierwsze dla nas nowy obiekt (odkryty), lokalizacja - fajna opcja jeżeli jedziemy z kimś kto nie koniecznie przedkłada sauny nad zwiedzanie - obiekt znajduje się w samym centrum Berlina, iw nawiązaniu do centrum berlina - zdecydowanie ciszej niż w Ludwigsffelde - nie ma szumiących atrakcji wodnych  za to jest stały śpiew ptaków i szum bambusów. Rytuały są prowadzone niby standardowo a jakoś inaczej :) - temperatura narasta dłużej i tak bardziej spokojniej ale jej maksymalny poziom - jest faktycznie maksymalny :) Obsługa bardzo dobrze mówi po angielsku. Bardzo fajny wystrój i widać dbałość o szczegóły , czuć komfort i pewnego rodzaju przepych :)Nie opisuje samego obiektu - bo to zostało zrobione wyżej - tylko jedna uwaga obiekt z zewnątrz wygląda jak by tam nic nie było - tak jest jakoś zaprojektowany ze widać tylko drzwi wejściowe i nic więcej - nie zrażajcie się i przekroczcie bramy raju saun ;)

Pozostało teraz ustalenie kolejnego terminy i dalsze poznawanie cudownego obiektu Vabali. Naszym zdaniem najlepszy obiekt saunowy w którym byliśmy w okolicach Berlina (ludwigsfelde, tropical) - szczerze polecamy i obiecujemy że trudno się rozczarować :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Trojan

Potwierdzam : wszystkie Satamy. Lugwisdelle, Lubbenau się chowają  !! obiekt wykonany z najwyższą starannością i   panuje tak super klimat - w duże mierze wynikający z tego   ,że znajduje się w środku parku

Do opisu Marka dodam ,że już na początku miłe zaskoczenie   szafka w szatni na 1 osobę przypada większa niż taka sama w Lugwidelle na dwie , szafki nie w rzędach jak wszędzie  co sprawia ,ze nikt się o nikogo nie obija bo na środku jest miejsce w przebieralni . parking 1,5 euro cały dzień   (tyle co w centrum Wrocławia 3 h :)  Ci co widzieli wypoczywalnie w Satamie , niech sobie wyobraża ,ze tutaj są jeszcze lepiej wyposażone.

Towarzystwo z całego świata mulatki, azjatki ,murzynki  i wszyscy biegają na golasa , wiec to chyba nie kraj pochodzenia i wychowanie świadczy o podejściu do naturyzmu tylko sposób zachowania ogółu 

P.S    Nasz najwspanialszy kierowco z Wrocławia  : kombinuj już naklejkę "Dektry"  (bez tego się nie da )  nigdzie więcej do Niemiec nie jeżdżę tylko tam :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
TwoStepsToHell

Oj jak dobrze, że mam zieloną okrągła czwórkę :)

Trzeba się wybrać :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Trojan

Doczytałem w internecie ,ze to prywatne przedsięwzięcie  za 20 milionów euro . Drzewo do domków sprowadzano specjalnie z Bali  jak również niektóra roślinność ,chyba dlatego tak ślicznie wygląda - na Bali mnie nie stać więc trzeba chociaż do Berlina pojezdzic

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Devan

Droga impreza... Ze strony wynika, że za całodniowe byczenie się w weekend (dni powszednie i tak w moim przypadku odpadają) trzeba by wybulić ponad €35... Jeszcze przy obecnym kursie euro... Czyli te berlińskie

mulatki, azjatki ,murzynki
jak widać kasiaste są... :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Miro
Towarzystwo z całego świata mulatki, azjatki ,murzynki

Tylko kobiety tam były???

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Trojan
Tylko kobiety tam były???

nie :)  mulaci, murzyni  i azjaci tez byli 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Miro

nie :) mulaci, murzyni i azjaci tez byli

I nic dziwnego: mieszkańcy Berlina to w 14,9% obcokrajowcy. I nie jest to rekord - w Monachium jest to 26,8%.

W Polsce czegoś takiego nie uświadczysz...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
michoo

to zle czy dobrze ze czegos takiego w .pl nie uświadczysz ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Emii37

W porównaniu do Krustall Term dużo mniejszy jest ten obiekt?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Trojan

na zewnątrz  chyba nawet więcej powierzchni niż w kristall therme  -więcej leżaków do wypoczynku,  mniejsze są tylko  baseny   ale całkowicie wystarczają 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
zaczadzeni
W porównaniu do Krustall Term dużo mniejszy jest ten obiekt?

Czy dużo mniejszy - trudno powiedzieć :) Jest inny - inne rozmieszczenie saun (2 poziomy) zdecydowanie ładniejszy, mniej basenów, więcej miejsca do opalania, ale podobnie jak w Kristall jeden dzień to za mało aby wszystkiego spróbować :) Ale naprawdę warto odwiedzić. Dla nas Vabali wygrało z Kristalem

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Trojan
Dla nas Vabali wygrało z Kristalem

i to tak z 5 do 0    :)

  • Punkcik 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Emii37

Kusicie kusicie :) a na razie dzięki za informacje.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
aag

Moim zdaniem najlepszy obiekt w jakim byłem :) Ogólnie co do opisu to zgadzam się z tym co jest już wcześniej dobrze opisane. Wchodzi do dużych koedukacyjnych szatni, potem przechodzi do dwu piętrowego SPA z basenem na środku. Obok tego ogród z kilkoma saunami i to co mi najbardziej się podobało - wielki basen w którym można popływać a wokół basen leżaki do opalania :) To co mi się najbardziej podobało to atmosfera. Z jednej strony zupełnie nieskrępowana a z drugiej zupełnie naturalna dla wszystkich - to co w Polsce nadal raczej rzadko się zdarza. Ludzie w każdym wieku od 18-70 roku życia, równy podział na mężczyzn i kobiety. Ludzie traktują swoją nagość zupełnie naturalnie, nie tylko w saunie nikt się nie okrywa, ale również pod prysznicami (które są otwarte na cały obiekty), czy po prostu spacerują po dworze zupełnie nago. Wiele osób opala się zupełnie nago na leżakach. Nie ma tak jak w Polsce niestety masy podglądaczy, ludzi snujących się i dominacji 90% facetów, którzy łażą szukając saun z dużą ilością klapek damskich przed sauną. Polecam wszystkim. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
hedon

Jak będzie się przedstawiać atrakcyjność obiektu zimą? Odpadnie opalanie, ale rozumiem, że poza tym wciąż warto jechać?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
portokalia

No jak kuszą  :think: Jak kuszą człowieka  :brawo:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
mateuszrcc

Właśnie zastanawiałem się gdzie jechać w przyszły weekend i już chyba wiem :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
aag

Zimą ogród i basen też działają, raczej nikt się nie opala :) Dodatkowo działa zewnętrzny basenik  z cieplejszą wodą i ogrzewane przeszklone pomieszczenie do odpoczywania. Nie wiem jak z zewnętrznymi prysznicami, zimą, są odsłonięte na dworze więc mogły by zamarznąć ale chyba tez działają.  

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
FallenAngel

No to po zachęcie ze strony forumowiczów odwiedziłem to miejsce. Polecam. Moim zdaniem dyskusje na temat wyższości Vabali nad Kristalltherme czy Luebbenau należy traktować na zasadzie wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkanocy (może starsi pamiętają felietony z Powtórki z Rozrywki w Trójce). Jest to obiekt po prostu inny. Zależy, co kto lubi. Na przykład preferujący relaks w ciszy i bez hałasujących dzieci na pewno polubią Vabali. Z kolei miłośnicy różnorakich rozrywek w jednym miejscu pewnie wybiorą inne obiekty. Dla mnie istotna na przykład jest dostępność komunikacyjna miejsca, gdyż często podróżuję po Niemczech komunikacją publiczną. I ten obiekt jest idealny, bo od dworca Berlin Hbf jest to około 10 minut pieszo (a dla wygodnych jeszcze można podjechać 2 przystanki autobusem). Przy ośrodku jest parking dla gości, ale nie przyjrzałem się zasadom, czy jest ekstra płatny, czy też wejście do obiektu upoważnia do parkowania w cenie biletu. Co do aufgussu, to w czasie krótkiego pobytu zaliczyłem jeden - jak na Niemcy o umiarkowanym stopniu intensywności (może dlatego, że machała dziewczyna, a sauna była duża, piętrowa). W restauracji ceny typowe jak dla tego rodzaju ośrodków. Zdaje się też, że udało się tam wprowadzić w życie trudno przyswajalną zasadę nie zajmowania leżaków... W każdym razie warto się tam wybrać! 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
bertek

Obiekt zlokalizowany jest w pobliżu berlińskiego dworca głównego (Hauptbahnhof), więc najłatwiej dojeżdżamy tam pociągiem. Jest to stacja końcowa pociągów z Warszawy. Zatrzymują się tam też pociągi miejskie, pozwalające na dojazd z innych dzielnic Berlina. Od wyjścia z dworca czeka nas jeszcze około 10 minut spaceru (jakieś 700 m) spokojną ulicą przez osiedle. Na jej końcu dostrzegamy duży obszar parkowy, pośród którego zlokalizowany jest nasz ośrodek. Wchodząc na jego teren, mijamy parking dla gości. Jest więc również możliwość pozostawienia samochodu - jednak dodatkowo płatna.

Z parkingu wchodzimy do budynku recepcji,

Witaj! Świetny opis, ale nie potrafię wg googla znaleźć położenia parkingu przed vabali. Czy mógłbyś podać dokładne namiary?

Edytowane przez bertek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Dodaj nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×

Ważny komunikat

Korzystając z tego portalu, akceptujesz nasze Warunki użytkowania.