Pafos, Agia Napa | Cypr | #1

Cypr był miejscem które chcieliśmy odwiedzić już od dosyć dawna ze względu na walory przyrodnicze. Wpisując w goglownice zwroty typu Cypr & naturyzm znajdziemy bardzo niwiele informacji, które najczęściej sprowadzają się do "... jest zakazany". Otóż my tam byliśmy i chciałem Wam opisać jak tam jest naprawdę, jeśli chodzi o naturyzm. Na wstępie z ogólnych informacji napiszę, że jest to po prostu bardzo malownicza wyspa, a pod kątem przyrodniczym po prostu MEGA, od strony historycznej również ciekawe miejsce, ale wiecie ja nie jestem pasjonatem dówch kamieni ustawionych jednym na drugim więc ten argumnet do mnie nie przemawia. Poza tym Cypr to autonomiczne Państwo w 60 % zajmowane przez Greków ( Cypr południwoy) i w 34 % zajmowany przez Turków ( Cypr północny), a resztę obszaru zajmują wojska ONZ.My byliśmy na Cyprze greckim i powiem Wam, że ta część Cypru to dla mnie po prostu Grecja ( kulturowo, obyczajowo, religijnie, kulinarnie itd.)

Tyle słowem wstępu, a teraz to co Was może interesować najbardziej... oficjalnie na Cyprze jest całkowity zakaz jeśli chodzi o naturyzm i kara za nagie opalanie wynosi 3 tyś Euro ( słownie: trzy tysiące !!!). Wielu może dziwić skoro mieszkają tam sami Grecy ( mówie o części pd) to skąd ten zakaz skoro w Grecji jest to normalne a tu nie. Otóż Grecy i Turcy strasznie się nienawidzą, panuje tam prawie taki konflikt jak Izrael vs. Palestyna ( stąd na Cyprze tyle wojska UN) Jedni i drudzy prześcigają sie w wyścigu kto jest lepszy. Dochodzi tam do starcia dwóch religii i obie nacje próbują pokazać kto jest bardziej święty, stąd kiedyś tam, aby pokazać swoją "świętość" wporwadzili całkowity zakaz naturyzmu. Od razu napisze, że zakaz ten jest raczej jak widmo, coś jak u nas ogranicznie do 50 km/h w mieście. Tym bardziej absurdalna jest sama kara - 3 tyś Euro (??!!), dla porównania mandat za przekroczenie o 30 km/h dozwolonej predkości to 200 E, mandat za złe parkowanie 80 E, więc wspomniane wczesniej 3 tyś są całkowicie oderwane od rzeczywistości, dodam jeszcze, żeby było bardziej dziwnie niż w polandzie, naturyzm jest zakazany, a każdy może posiadać przy sobie małą ilość ( na swój użytek ) narkotyków. Ponadto nie wiem kto miałby Wam ten mandat dać, ponieważ Cypr jest jendym z bezpiczeniejszych miejsc na ziemi, policji jest tam bardzo mało i kreci się zawsze na głównej autostradzie biegnącej wzdłuż wyspy.


Po takiem wstepie zapenwne się lekko zniechęciliście, ale teraz napiszę jak tam jest naprawdę. Słuchajcie Cypr to po prostu wymarzone dla nas miejsce, my spędziliśmy tam 2 nagie tygodnie. Generalnie Cypr to destynacja cało roczna ( klimat zbliżony do Kanarów), ale główny sezon trwa tam od czerwca do wrzesnia. Będąc w kwietniu wszystkie plaże praktycnie świeciły pustkami więc można było na plaży robić co się komu podobało, bo po prostu nie było tam nikogo. Poza tym Cypr ma tysiące zakamarków, małych plaż zapomnaiancyh przez cywilizacje do których nikt nie dociera w związku z czym za kilka Euro mozna wypożyczyć rower i w pół godziny dojechać do super miejsca, które tylko za Wami czeka. Oczywiście bylismy też na plażach gdzie panował już większy ruch przy dużych centrach turystycznych i tam również plażowaliśmy po naszemu, wystarczyło pójść na skraj plaży i nikt Wam napewno uwagi nie zwróci, mało tego następował wręcz efekt domina... wystarczyło, że jedna osoba się rozebrała, a po chwili co czwarta osoba miała na sobie tylko okulary przeciwsłoneczne. Dlaczego tak się działo... bo Cypr w większości odwiedzają Niemcy i Rosjanie, a jak oni plazuja to każdy wie. Ktoś mi teraz może zarzucić, że to takie plażowanie z partyznata i w razie czego mozna wpaść w tarapty. otóż rozmawiałamem na tematy naturyzmu z tubylcami i nawet policją ( ku mojemu pozytywnemu zaskoczeniu wszyscy znają bardzo biegle angielski). Jeśli chodzi o zwykłych mieszkańców to dla nich nie ma żadnego problemu, a tak naprawdę co tu mówić, może nie kochają z całego serca turystów, ale już ich pieniążki tak i to bardzo. Stąd w większości przypadków padało stwierdzienie, nie zwracajcie na nas uwagi tylko wypoczwjcie jak lubicie i jak zapytacie to chętnie Wam pokażą/powiedzą gdzie najbliżej można wypoczywać po naszemu. Tak jak wspomiałem wczesniej rozmawiałem też z policjantem co on o tym myśli i skwitował krótko ...jest to zakazane, ale jak pójdzieice gdzieś do bardziej spokojnego/odludnego miejsca to będzie OK. Zapytałem również o wystawianie mandatów to mi powiedział, że jeśli miałby za to wystawiać mandaty to przy tylu Niemcach na wyspie musieliby zatrudnić chyba dodatkowy tysiąc policjantów. Rozochocony rozmową zapytałem gdzie tutaj moglibyśmy plażować nago ( a byliśmy w małym porcie rybacko-jachtowym), ku mojemu totalnemu zaskoczeniu pokazał miejsce na cyplu oddalonym może ze trzysta metrów. Poszliśmy tam i plażowaliśmy cały dzień ze ślicznym widokiem na port i jak na dłoni mieliśmy muskularną patrolową motorówkę policyjna. Poza tym wydaje mi się, że Cypryjczycy próbują odwrócić mit o zakazie plażowania nago i będąc na miejscu można zobaczyć chociażby wiele kartek o tematyce naturystycznej ( nie mam tu na myśli biuściatych niewiast leżacych na plaży) przedstawiajacych zwykłych ludzi leżących na brzuch bez zbędnego okrycia.


A tereaz konktety, czyli plaże, oczywiście nie ma oficjalnych ale dwie popularne i dosyć duże to:

Laura- 10 km na północ od Pafos, prowadzi tam szutrowa droga, da się dojechać zwykłym samochodem, ale zdecydowanie przyjemniej i lepiej rowerem ( 30 minut w jedną stronę), oczywiście leniwi mogą wziąć quada. Są to w zasadzie dwie piękne, piaszczyste plaże gdzie żółwie składają jaja. Z racji słabej drogi dojazdowej i braku zaplecza gastronomicznego niewielu tam dociera i plaża jest mało uczęszczana.

Druga miejscówka to Agia Napa- od ostatniego hotelu ( Sungarden) na krańcu wschodnim trzeba udać się dróżką w stronę wsch. i po przejściu około 2 km trzeica piaszczysta plaża ( ostatnia ) jest już nieoficjalnie N, niestety róweniż przychodzą tam zafajdane pedały ( mój wulgarny i ostry język jest odzwieciedelniem tolerancji, która jest już na wykończneiu w stosunku do tej grupy społecznej, która zamiast plażowac normalnie cały dzień łazi sto razy w tą i z powrotem prężąc i demonstrując swoje żałosne przyrodzenie WTF ??!!)
Poza tym będąc w dowolnej cześci wysypy po prostu pytajcie miejscowych a zawsze Wam doradzą. Natomiast gdzie zdecydowanie odradzam naturyzmu, napewno w małych wioskach rybackich, gdzie turystyka jeszcze nie dotarła, jest tam dużo starszych osób i po prostu mogą Was nieźle ochrzanić. Druga sprawa to strefy ONZ które są zamkniete ( na każdej mapie wyraźnie są zaznaczone) jak Was tam złapią to czy będziecie w ubraniu czy też nie to będziecie w gargantoicznych problemach.

Na zakończenie napiszę, że Cypr dla nas to w zasadzie Grecja z klimatem kanaryjskim. Cały rok panuje tam super pogoda, poza sezonem można tam dosyć tanio spędzić urlop ( w naszym przypadku było to 1850 zł/2 tyg/osoba w hotelu *** HB). Oczywiście można też wyhaczyć lasta za 1300 zł (***,BB). Nie przedłużając już mojego dosyć rozległego posta napiszę, że na Cypr jeszcze nie raz wrócimy

Autor: Storm, Forum NNSDodaj swój raport
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. NNS nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii ani nie utożsamia się z nimi. Przed publikacją komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem portalu.

Komentarze

Planowałem wyjazd na Cypr z żoną,ale po tej relacji widzę, że szkoda czasu. Raczej syf i łaska, spotkaliśmy to już w kilku oklepanych miejscach .

Nie Laura Beach tylko Lara :)

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Musisz potwiedzić że jesteś człowiekiem, a nie skryptem komputerowym.