Raporty



Dębki | #11

Pierwszy raz w Dębkach, pierwszy raz takie na serio nagie plażowanie (małżeństwo po 30 z dzieckiem) i bardzo nam się to spodobało.
Najbardziej: pozytywna atmosfera wśród ludzi, różnorodność, tolerancja, spokój. Możesz być całkiem rozebrany, częściowo ubrany, chować się za parawanem, albo bez wstydu chodzić/kąpać/opalać się pomiędzy ludźmi - żadnych zbędnych spojrzeń i komentarzy, bo wszyscy przyszli tu zrelaksować się (no, niektórzy opalić na heban bez pasków), miło spędzić czas. Polecam, bardzo dobre miejsce na pierwszy raz.

Dębki | #10

Dębki bardzo przypadły nam do gustu. To nie jest znany i przeludniony kurort. Jeżeli poszukujecie kontaktu z przyrodą i wyciszenia, to jest to dobre miejsce do wypoczynku. Jeżeli znajdziecie zakwaterowanie w zachodniej części Dębek (okolice ulic Zakonnej i Cichej), to unikniecie zetknięcia z bardziej zaludnionym i głośniejszym centrum Dębek. Poza tym stąd bliżej do plaży naturystycznej, do której idziemy przez most na rzece Piaśnicy i dalej przez las (my szliśmy do wejścia 27 – podpisane jako „Wierzchucino”; sama plaża zaczyna się za wejściem 26 i ciągnie się aż do Białogóry).

Dębki | #9

Plaża piękna , czysta , brak podglądaczy , przeważają pary i rodziny z dziećmi . Bardzo sympatyczne towarzystwo , atmosfera prawie rodzinna . Wszystkim naturystom gorąco polecamy Dębki.

Dębki | #8

Witam właśnie byliśmy na plaży w Dębkach, to jeszcze nie czas urlopowy ale trochę osób było.
Co prawda porozrzucanych po plaży a szkoda bo można trzymać się w większym gronie co jest
raźniej i widać wtedy nasz ruch naturystyczny. Plaża jest piękna i szeroka im dalej tym
ładniej, byliśmy w połowie czerwca i pod koniec miesiąca jeszcze tam wrócimy choć na dwa
lub trzy dni. Polecamy tą plażę innym bo warto pozdrawiamy

Dębki | #7

Właśnie wróciliśmy z wakacji... plaża w Dębkach jest naprawdę cudowna, szeroka, czysta, bardzo malownicza, dojście do plaży przez pachnący sosnowy lasek, wszystko jest dokładnie takie jak być powinno... a na naszej plaży mnóstwo naturystów i mimo spacerujących wzdłuż plazy tekstylnych, mozna czuć się bardzo swobodnie, jest nas tam tak wielu, że staje się to dla tekstylnych standardem.... polecam tę plażę, było wspaniale.... niestety znów znikneły tabliczki

Dębki | #6

W ostatni weekend poznaliśmy Dębki. Zupenie przypadkiem, bo jadąc nad morze marzyła nam się okolica Piasków. Tęskniliśmy za ustronnym miejscem a takim miejscem były Piaski gdy odwiedziłem je na początku sezonu. Za Pruszczem (jechaliśmy z Galicji "jedynką") zaczęły się schody. Na "siódemce" dwa objazdy przed Nowym Dworem. Gdy wreszcie skręciliśmy w zjazd na Stegnę natychmiast utknęliśmy w korku. Jak policzyłem ile samochodów stoi przed nami to wyszło mi, że przy takim tempie przed kolacją możemy na plażę nie zdążyć (była 10.30).

Strony