Wał Miedzeszyński

Plaża na Wale Miedzeszyńskim nie ma najlepszej opinii. Została założona w latach 70-tych ubiegłego wieku i już wtedy przyciągała niepożądany element - podglądaczy i zboczeńców, z tego też powodu cześć naturystów przeniosła się w 80-tych latach do Świdrów, zakładając tam plażę. Jak to zwykle bywa, są tacy którzy bardzo sobie chwalą to miejsce, są i tacy których noga tam już nigdy nie postanie. Jest prawdą że można się tam w okolicznych krzakach natknąć na zboczeńca z rozbieganymi oczami, ale na samej plaży rzadko występują naganne zachowania. Z powodu pracy piaskarni plaża nieustannie zmienia swój kształt, bywały okresy że naturyści okupowali wielką górę zgromadzonego piasku, bo plaży zwyczajnie nie było. Po przeciwnej stronie Wisły znajduje się plaża N na wale Zawadowskim, miejsce zdecydowanie spokojniejsze.


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. NNS nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii ani nie utożsamia się z nimi. Przed publikacją komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem portalu.

Komentarze

Witam. Od wielu lat jeżdżę na WM. Ciekawe miejsce na nagi wypoczynek. Jak jest niski stan rzeki pojawiają się wysepki.Przy wysokim stanie wody pozostaje brzeg i miejsca na piaskarni(ogromna góra piachu). Można też rozłożyć kocyk na polankach wśród drzew.Jest kilka ciekawych miejsc nad samą rzeką.Jest też sporo ścieżek po których można spacerować zupełnie nago. Oczywiście nie wychodząc za daleko, ale kilkadziesiąt metrów od rzeki.Jeśli ktoś lubi spędzać czas nago powinien odwiedzić to miejsce.Oczywiście trafiają się też podglądacze itp szukający erotycznych wrażeń, ale nimi bym się nie przejmował.Ważne to żeby czuć się swobodnie i czerpać przyjemność z nagiego wypoczynku.Pozdrawiam

Tej plaży praktycznie już nie ma !!!

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Musisz potwiedzić że jesteś człowiekiem, a nie skryptem komputerowym.