Noc naturystów

W Łódzkim Aquqparku "Fala", w sobotę 22 listopada odbędzie się doroczna impreza dedykowana naturystom - "Noc naturystów". Impreza jest cykliczna, odbywa się już od ładnych kilku lat, ale w tym roku, po raz pierwszy organizatorzy zdecydowali się na istotną zmianę regulaminu.

"Formuła będzie jeszcze bardziej otwarta. W poprzednich latach klienci bez osoby towarzyszącej musieli przed wejściem przedstawić pisemną rekomendację od pary biorącej udział w wydarzeniu. W najbliższej edycji rezygnujemy z tego wymogu, a jednocześnie kładziemy jeszcze większy nacisk na bezpieczeństwo i komfort wszystkich osób, dla których Noc Naturystów na Fali to prawdziwe święto" – mówi Dominika Sęczkowska z działu marketingu aquaparku.

Jak co roku impreza jest adresowana do osób dorosłych. I po raz pierwszy, w tym roku, można przyjść w pojedynkę, niekonieczne z partnerem/partnerką, przyjaciółką czy przypadkowym znajomym.

Fakt faktem, dotychczasowe zasady były w zasadzie pro forma, wystarczyło aby osoba niesparowana znalazła drugą taką samą, nawet kompletnie nieznaną. Tworzyły "parę" na czas sprawdzania biletów i na tym ich "sparowanie" kończyło się. Po zmianie regulaminu, single wchodzą legalnie i oficjalnie.

Zmiana ta jest o tyle kontrowersyjna, że w poprzednich edycjach użytkownicy bardzo sobie chwalili równowagę płci podczas wydarzenia. Teraz słychać głosy niezadowolonych uczestników, uważających że spowoduje to nadreprezentację mężczyzn na Nocy, co z kolei odbije się na komforcie żeńskiej części uczestników. Niektórzy, z powodu zmiany zasad deklarują rezygnację z imprezy.

Na ocenę musimy poczekać do 22 listopada. Noc Naturystów na Fali potrwa w godz. 21:00–01:00.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. NNS nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii ani nie utożsamia się z nimi. Przed napisaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem portalu.

Komentarze

Czy będzie krótka, a treściwa relacja z nocy w łódzkiej "Fali"? Jaka była frekwencja ogólna? Czy dużo było pan i panów? Organizacja wydarzenia była dobra, czy jednak były niedociągnięcia organizacyjne? Czy wydarzenie będzie kontynuowane - najlepiej wiosna z 2x i 3x latem i w znośnych godzinach: 9.oo / 20.oo oraz w otwartych przestrzeniach na powietrzu? Czy w innych miastach i w innych obiektach będą takie festyny? Do zobaczenia w sezonie kwiecień - wrzesień 2026 na gołych, wolnych, swobodnych, luzackich i dzikich nagich plażach, póki co!

Poruszę kilka spraw. Mam nadzieję na zrozumienie od Sz. P. Administratorów, Moderatorów i Uczestników / Obserwatorów / Czytelników / Użytkowników Strony NNS i ich ewentualne rozdzielenie na poszczególne wątki. Jestem starym człowiekiem i te wszystkie niuanse informatyczne, elektroniczne i komputerowe mnie nie pasjonują i ich nie ogarnia i nie pojmuję. Ale do rzeczy: 1) nie róbmy z naturystów / nudystów niewyżytych seksualnie i erotycznie niezaspokojonych ludzi, tak panów, jak i pań. Podobne, a może i jeszcze bardziej częste zachowania (o×××××m, o**l, m•••••••••a, a°°l) są w grajdołkach, za parawanami i pod parasolami na tekstylnych plażach. Jak są ludzie biedni ze swoimi cielesnymi działaniami, i kryją się po krzakach na granicach plaż nudystycznych, to jest ich problem i niech się z tym sami zmagają. Nam nic do tego. Róbmy spokojnie i na luzie swoje. 2) zakazywanie filmowania i fotografowania jest bez sensu. Ktoś jak się zdecydował na nagie opalanie i pływanie, to dokonał wolnego wyboru, że może być sfilmowany, czy sfotografowany w tle innych gołych plażowiczów. To jest kwestia luzu, wolności, dystansu i humoru. Oczywiście nie można robić nachalnych i bez opamiętania sesji foto. Jednak gdyby te zakazy były w 100% wyegzekwowane, to nie będziemy mieli na przyszłość pamiątek do wspomnień. Oglądając foty i filmy z lat od 60 do 90 ubiegłego wieku i wcześniejsze dobrze, pięknie i radośnie, wspominać tamte czasy i podziwiać jak ludzie są piękni, jak ludzkie ciało się zmienia. Nie ma znaczenia czy jest się niskim, grubszym, chudym, wysokim, kudłatym czy niskim. Jest czar dawnych czasów, dawnej mody, jest patyna umykających dni i lat. Gdyby tych fot i filmów nie było, to nie mielibyśmy kronik i ludzi oraz związanych z nimi wydarzeniami i emocjami. 3) chodzący wzdłuż nagich plaż, i obserwujący ubrani i tekstylni, to są potencjalni przyszli nudyści / naturyści i nie róbmy im awanturek, bo może się okazać, że to są nieśmiali ludzie przełamujący swoje kompleksy i wstyd, patrzą na reakcję i zachowania oraz zwyczaje golasów. Za niedługo mogą się przełamać i dołączyć do gołej społeczności. Jest jeszcze kwestia, że za nim się dojdzie do miejsca plażowania, albo z niego odejdzie, to trzeba być w lekkich i letnich ubrankach. Więc dajmy tekstylnym czas, aby stali się nadzy. 4) sprawa bardzo poważna - ludzie kalecy, niesprawni, bez kończyn, często mający protezy lub będący na wózkach. Chyba oni również mogą przebywać na nagich plaża h i nikt im nie robi i nie będzie robił "złego oka" oraz wytykał paluchami. Ci ludzie często mają opiekunów, którzy pomagają im poruszać się, pchają inwalidzkie wózki. Często są ubrani bo nie chcą, czy nie są w stanie się przełamać i być nagimi, czy te osoby też będziemy potępiać i gonić z nagiej plaży. Chyba nie. 5) nagie osoby z tatuażami, biżuteria w miejscach intymnych oraz fryzurami miejsc płciowymi. Mnie w ogóle nie przeszkadzają jako 102% liberałowie, libertynowi i hedoniście. Jednak jest to trochę zaprzeczeniem idei naturyzmu. Lecz nie wykluczajmy ich z środowiska nudystów / naturystów, gdyż są pięknym przykładem na wolność i luz oraz upiększającym kolorytem nagich plaż. 6) picie alkoholu i palenie tytoniu oraz używanie innych substancji. Jeżeli ktokolwiek to robi, to robi to na swą odpowiedzialność i z umiarem, lecz powinien szanować innych, którzy tego rodzaju namiętności i nałogów nie mają. Wszystko jest dla ludzi, mądrych. Z umiarem i na zasadzie złotego środka, a nie skrajności. Na plażach tekstylnych, te ludzkie słabości są nadmierne, więc nagie plaże, ze swymi lokatorami, niech dają przykład dobrej i wysokiej kultury i wychowania. To byłoby na tyle. Mam nadzieję, że tym wpisem wywołam kilka małych dyskusji na zimowe popołudnie i wieczory i wywołania fermentu z dobrym skutkiem w sezonie połowa kwietnia do końca września. Oby była słoneczna i ciepła pogoda w tym czasie. Kłaniam się i pozdrawiam.

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Musisz potwiedzić że jesteś człowiekiem, a nie skryptem komputerowym.