Jump to content

Welcome to Forum NNS

Do something resonable

KRÓTKI METRAŻ W KLUBIE NNS

Jezioro Mucharskie (koło Wadowic)


Jackass125
 Share

Recommended Posts

Myślę, że i we wrześniu będą piękne dni nad Jeziorem Mucharskim ... Ciekaw jestem, czy od mojej ostatniej wizyty obniżył się poziom wody?  😎

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Airliner napisał:

Myślę, że i we wrześniu będą piękne dni nad Jeziorem Mucharskim ... Ciekaw jestem, czy od mojej ostatniej wizyty obniżył się poziom wody?  😎

Tak, obniżył się i to sporo. Teraz jest bardzo dużo miejsca na nagusowanie😉

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Wygląda na to, że dotarliśmy ;) Na tle Kryspinowa czy też Pogorii miejsce urzeka swoją kameralnością, ale i jest bardziej surowe, co pewnie idzie w parze. 

 

Jadącym od Krakowa polecam zerknąć na drogę, bo wygląda na to, że przez Bugaj/Zakrzów/Stryszów nie da się aktualnie dojechać, a Google Maps tego nie uwzględniają. Nas ostatecznie pokierowało przez Wadowice ale być może da się jakoś sprytniej.

BF73FCB3-73AF-4C93-9795-0378CAF30BC3.jpeg

Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, aleks napisał:

Jadącym od Krakowa polecam zerknąć na drogę, bo wygląda na to, że przez Bugaj/Zakrzów/Stryszów nie da się aktualnie dojechać, a Google Maps tego nie uwzględniają. Nas ostatecznie pokierowało przez Wadowice ale być może da się jakoś sprytniej.

Jadąc od Krakowa DK52 można też w Kleczy Dolnej skręcić przed wiaduktem kolejowym w lewo, dojechać do Łękawicy, w której - że tak powiem - w centrum wsi skręcić w prawo już drogą na Zagórze ... Wadą tej opcji jest bardzo wąska droga pomiędzy Łękawicą, a Zagórzem, czasami trudno wyminąć się dwóm samochodom jadącym z naprzeciwka ... Z tej przyczyny ja też jeżdżę nad JM przez Wadowice ... Skrótu przez centrum wioski Jaroszowice też nie polecam, ponieważ czasami przy dużym ruchu na DK28 ciężko jest wbić się w lewo w kierunku Świnnej Poręby ... Tak więc dla Krakusów najlepszą chyba opcją jest jazda przez Wadowice 😎

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Super że przyjeżdża Was corez więcej, my też troszkę dziś pogolasowaliśmy, serdecznie zapraszamy 😘 Początek września ma być jeszcze ładny, do zobaczenia 😉

Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, Airliner napisał:

Jadąc od Krakowa DK52 można też w Kleczy Dolnej skręcić przed wiaduktem kolejowym w lewo, dojechać do Łękawicy,

Jeśli się nie mylę, to i na tym odcinku był problem z nagle pojawiającymi się zakazami. Remontują tam drogę i jest jakaś chaotyczna organizacja ruchu (jeśli w ogóle można to tak nazwać). W drodze powrotnej kiedy już nikt nie pilnował, widzieliśmy, że był tam jakiś ruch (domyślam się, że ludzie muszą też dojeżdżać do swoich posesji).

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, aleks napisał:

Remontują tam drogę i jest jakaś chaotyczna organizacja ruchu

Toteż jeżdżę przez Wadowice ... Drogę przez Łękawicę podałem jako opcję, ale wspomniany wcześniej wąski odcinek z trudnościami przy wymijaniu powoduje, że kieruję się DK52 do Wadowic i dalej DK28 na Świnną Porębę :) 

Link to comment
Share on other sites

misiekokoliczny

Dziś takie gorące słoneczko, przyjemny wiaterek, a na plaży pusto. W szoku jestem. Zapraszam do dołączenia 

Edited by misiekokoliczny
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Jakże pięknie było dziś nad naszym jeziorem, cisza i spokój, dwóch innych naturystów, kilka osób spacerujących i jedna grupka młodzieży tekstylnej. Można było rozłożyć się dosłownie wszędzie. Z prognoz wynika że to ostatnie takie dni, przybywajcie 😘😍😉

Link to comment
Share on other sites

@enamorados Czy golasy, tekstylni spacerowicze i grupka młodzieży, koegzystowali wzajemnie się widząc, czy też obserwowałeś ich jednostronnie? Jak wyglądają nad Mucharskim ustawienia społeczne nago-ubrane? 

Link to comment
Share on other sites

@Sunlover wszystko zależy od wielu czynników, na przykład jeśli jako naturyści pojawimy się na danym odcinku jako pierwsi to tekstylni w zdecydowanej większości gdy przyjdą akceptują nas rozkładając się nawet  często blisko.a po czasie zazwyczaj dołączają do nas inni naturyści. Natomiast jeśli na plaży znajdują się sami tekstylni i jest tłoczno to wiadomo że wtedy nie robieramy się do naga wśród nich ale zawsze znajdziemy na naszym odcinki plaży miejsce do opalania się nago. Przez kilka sezonów nie spotkaliśmy się z agresją tekstylnych. Teraz po sezonie w zasadzie można nago rozłożyć się na całej długości plaży bo ogólnie ludzi jest bardzo mało.  Poza tym nawet w sezonie zawsze było spokojnie i nikt nigdy nas nieładnie nie zaczepiał. Jednym słowem póki co im nas będzie więcej tym lepiej, zapraszamy 😉

Edited by enamorados
  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

Dnia 20.09.2025 o 00:03, enamorados napisał:

Jakże pięknie było dziś nad naszym jeziorem, cisza i spokój

Właśnie się zastanawiałem, czy ktoś w mijający właśnie weekend był nad Jeziorem Mucharskim ... Ja na sobotę wybrałem Hlučin, a dziś byłem na rowerze w Kryspinowie ... Patrzę na prognozy pogody i o ile od następnej niedzieli temperatura nie będzie rzucać na kolana, to ma być słonecznie ... Może więc nie jest to jeszcze koniec sezonu ... :) 

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Pogodny weekend skłonił mnie do przetestowania kolejnej, fajnej trasy rowerowej nad Jezioro Mucharskie ... Wczorajsza mroźna, aczkolwiek pogodna sobota sprzyjała, jedyny warunek to taki, by odpowiednio się ubrać na rower ... Z Krakowa Głównego wyjechałem pociągiem o 8.56 oczywiście z rowerem, by o wpół do jedenastej znaleźć się w Wadowicach ... Ze stacji pojechałem wzdłuż ulicy Piłsudskiego, dalej od ronda ulicą Błonie trasą Velo Skawa w Kierunku Jaroszowic, gdzie po moście przekroczyłem rzekę Skawę i za mostem w prawo tak, jak idzie żółty szlak turystyczny ... Po około trzystu metrach od granicy lasy szlak biegnie w lewo, ale ja pojechałem w prawo bez szlaku drogą drwalską, prawie po równym terenie aż za przysiółek Gołębiówka, gdzie wbiłem się w znaną już drogę Świnna Poręba - Zagórze ... Pod górę w pewnym momencie musiałem rower podprowadzić (cóż, mam trochę mało zębatek w rowerze, może cieplejszej porze się uda), by wkrótce znaleźć się na naszej plaży ... Pobyt na naszej plaży, podziwianie okolicznych widoków, lunch złożony z kanapek i herbatki z termosu i dalej w drogę ... Drogą asfaltową przez Zagórze do Łękawicy i dalej w kierunku Kleczy Górnej ... Kawałeczek za przystankiem Klecza Górna Leśniczówka, jak się kończy masywne, murowane ogrodzenie skręciłem w prawo znowu wbijając się w żółty szlak turystyczny, przez mostek nad potokiem Kleczanka dotarłem już do stacji kolejowej Klecza Górna ... Tutaj trzeba było przenieść rower przez kładką nad torami, bo nie chciałem ryzykować ewentualnego mandatu i o 16.10 miałem pociąg powrotny do Krakowa ... Bardzo przyjemna wycieczka z fajnymi widokami ... Wyprzedzając ewentualne pytania forumowiczów - na plaży dziś się nie rozbierałem, bo po przyjeździe byłem zbyt spocony, a mimo wszystko mróz był spory ... O krótkim morsowaniu można by pomyśleć, gdybym przyjechał samochodem ... Gorąco polecam wszystkim wycieczkę rowerową moją wczorajszą trasą, jak już rozpocznie się sezon, to oczywiście z golasowaniem na naszej plaży ...😎

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

enamorados

@Airliner suuuper, nam udało się zimą pomorsować nago kilka razy w naszym ulubionym miejscu, pozdrawiamy 😘

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

misiekokoliczny

@enamorados a był lód przy linii brzegowej do rozbicia?

W innych miejscach jeziora jest go dość sporo i o sporej grubości. Zamierzam się jutro tam wybrać pomorsować. Trzeba brać jakiś młotek/toporek?

Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, misiekokoliczny napisał:

a był lód przy linii brzegowej do rozbicia?

Jak byłem w minioną niedzielę, to był lód, ale nie zakładałem morsowania, tylko wycieczkę rowerową ... Dziś i jutro, obawiam się, że pogoda może pokrzyżować szyki chętnym do morsowania ... W Krakowie pada marznący deszcz ze śniegiem, a i pogoda w necie dla Świnnej Poręby jest podobna ... 😎

Edited by Airliner
Link to comment
Share on other sites

enamorados

@misiekokoliczny w zależności od temperatury, ostatnio trzeba było kłuć ale przed tymi większymi mrozami spokojnie dało się znaleźć wejście bezpośrednio do wody....

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Teraz idzie odwilż, nie będziecie musieli zabierać toporka :) 

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

You must agree with our Terms of Use.