Jump to content

Welcome to Forum NNS

Do something resonable

W PRZYSZŁYM MIESIĄCU W KLUBIE NNS

Jezioro Mucharskie (koło Wadowic)


Jackass125
 Share

Recommended Posts

Niesamowite jest, że jako ludzie ludzie potrafimy przekształcać tak ogromne obszary. Mnie fascynuje tematyka kolejowa, wiem że częściowo linia kolejowa nr 97 została przeniesiona (na "kolejowej zakopiance" Kraków Główny-Zakopane, a konkretnie linia ze Skawiny przez Suchą Beskidzką do Żywca), a inna zamknięta i w częściach rozebrana - nr 103 Skawce-Trzebinia (przez Wadowice, Spytkowice, Alwernię). Matko - jaka to musiała być krajobrazowo piękna linia :wub:
Teraz, oczywiście nieprzypadkowo w trakcie kampanii politycznych, mówi się o konieczności reaktywacji tej linii z Trzebini do Wadowic, ale jakże pięknie byłoby, gdyby ta linia była odbudowana po starym śladzie i dalej w nowym śladzie po zachodniej stronie Jeziora, żeby włączyć się gdzieś w Zembrzycach albo Suchej Besk. i dalej jechalibyśmy albo do Żywca albo do Zakopanego. Super gdyby powstał taki przystanek osobowy 'Jezioro Mucharskie' gdzieś najlepiej w Świnnej Porębie, ale też kolejny w Skawcach. Podróż pociągiem, np. z Krakowa, w lecie, nad to Jezioro - to byłaby czysta przyjemność... Ekologicznie, pewnym transportem i wygodnie.

Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, GołyTyłek napisał:

Niesamowite jest, że jako ludzie ludzie potrafimy przekształcać tak ogromne obszary.

Rzeczywiście dzięki temu, że ludzie potrafili zbudować zaporę i stworzyć Jezioro Mucharskie powstało piękne miejsce, aczkolwiek sądzę, że przełom rzeki Skawy przed zalaniem jeziora był równie piękny ...

10 godzin temu, GołyTyłek napisał:

Podróż pociągiem, np. z Krakowa, w lecie, nad to Jezioro - to byłaby czysta przyjemność...

Nie sądzę, by nie tylko kolej, ale komunikacja publiczna w ogóle funkcjonowałaby w najbliższych latach tak, by czasowo opłacało się komukolwiek jechać nią z Krakowa nad Jezioro Mucharskie ... Ja korzystam z pociągu wyłącznie wtedy, gdy jadę z rowerem i nie wchodzi w grę opcja, żeby jechać wszystko jedno czy pociągiem czy busem do Stryszowa, Zembrzyc, Wadowic i potem iść "z buta" na naszą plażę ... Szczególnie, że z tego, co mi wiadomo, to w niedziele busiarstwo w tamtych okolicach w ogóle nie jeździ, w soboty prawie w ogóle, a jechać busem do Świnnej Poręby i iść od DK28 do naszej plaży drogą, na której w weekendy królują motocykliści, to doprawdy średnia przyjemność ... Chciałbym kiedyś nad jezioro na rowerze z samego Krakowa, ale problem jest w tym, że nie co do zasady nie jeżdżę drogami krajowymi i wojewódzkimi, które są zbyt ruchliwe i zbyt zadymione spalinami ... I zrobię to dopiero wtedy, jak sobie opracuję fajną trasę tak, by tymi drogami nie jechać. Póki co, nad JM jadę albo samochodem albo biorę rower i podjeżdżam z nim pociągiem albo do Stryszowa, albo do Kalwarii Zebrzydowskiej, albo do Zembrzyc i stamtąd dalej na rowerze, ale wtedy jestem uzależniony od rozkładu jazdy pociągów ...

I tak na zakończenie wpisu - Jezioro Mucharskie gorąco polecam tym Krakowianom i nie tylko, którzy nie chcą widywać łazików w  Kryspinowie. Tutaj z całą pewnością ich nie spotkacie, a przy tym macie zagwarantowane niesamowite widoki na okoliczne góry. Jak dla mnie jedyną wadą tego miejsca jest odległość od Krakowa - około 50 km ... :)

Link to comment
Share on other sites

Fajna niedziela nad Jeziorem Mucharskim ... Względny spokój, choć parę łódek i skuterów wodnych się pojawiało, jednak na naszym, północnym brzegu wspaniale ... Pogoda fajna, choć zachmurzenie - mówiąc językiem meteorologów - mocno umiarkowanie, nawet w pewnym momencie obłoki przybrały ciemniejszą barwę ... Bardzo ciepło, wiadomo było z prognoz, że nie będzie padać ... Woda w jeziorze jasno daje znać, że noce są już chłodne ... Niewykluczone, że w tym sezonie to ostatnia taka niedziela w tej miejscówce, co wszakże nie wyklucza wyjazdów tam poza sezonem na spacery po okolicy ... A jeśli idzie o golasowanie - do zobaczenia nad JM w następnym sezonie ... :)

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Hejka Golaski :) 

Mam pytanko, czy jeszcze komuś poza mną i forumowiczami @enamorados i @PanTadeusz udało się w minionym sezonie cieszyć urokami Jeziora Mucharskiego? 

Edited by Airliner
Link to comment
Share on other sites

Jechałem w te wakacje pociągiem przy samej linii brzegowej, widok na prawdę niezwykły. Dopiero teraz dowiedziałem się o istnieniu plaży N w tamtym miejscu, ale jezioro wygląda pięknie, a z tego co czytam to warunki do plażowania też odpowiednie, więc z automatu trafia na moją listę "do odwiedzenia".

Link to comment
Share on other sites

On 11/5/2023 at 10:11 PM, Airliner said:

Hejka Golaski :) 

Mam pytanko, czy jeszcze komuś poza mną i forumowiczami @enamorados i @PanTadeusz udało się w minionym sezonie cieszyć urokami Jeziora Mucharskiego? 

Mi niestety nie ale chyba dopiszę do listy miejsc do odwiedzenia w przyszły roku - sprawdziłem i podróż autem zajmie mi jakieś dwie godziny więc chyba zarezerwuje sobie na to cały dzień - ale skoro mieszkając w okolicy Krakowa udało mi się w tym roku odwiedzić Pogorię, Wał Zawadowski i Miedzeszyński (nad Raba w tym roku niestety nie byłem) to może uda się wyrwać w to miejsce i sprawdzić je samemu :) thx

Link to comment
Share on other sites

Byłem, ale nie widziałem żadnego oznaczenia plaży, a gdyby było wyraźne, to może nie byłaby to taka samotnia. Na mapach też by się przydało dodać miejsce i opinie

Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, arcz napisał:

Na mapach też by się przydało dodać miejsce i opinie

Przejrzyj ten wątek dokładnie, to i zaznaczenie na mapach znajdziesz ...

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, arcz napisał:

miałem na myśli takie ogólnodostępne mapy, a nie tutaj

Na ogólnodostępnej mapie nie znajdziesz zaznaczenia naszej plaży, ponieważ w zależności od dnia i frekwencji tekstylnych, przesuwa się ona na różne miejsca północnego brzegu, a czasem - co wybadał @PanTadeusz - przenosi się na cypelek na przeciwległym brzegu jeziora u stóp wsi Mucharz. To drugie miejsce jest mi znane, aczkolwiek na nim jeszcze nie golasowałem :) 

 

2 godziny temu, OiB napisał:

Zobaczycie, że latem wszyscy się tam spotkamy

Przybywajcie, jak już będzie bliżej sezonu, to chętnie Wam napiszę, jak tam trafić :) 

Link to comment
Share on other sites

20 godzin temu, Airliner napisał:

ponieważ w zależności od dnia i frekwencji tekstylnych, przesuwa się ona na różne miejsca północnego brzegu

To kompletnie nie ma sensu, bo przyjdzie ktoś nowy, kto chciałby spróbować, jest skołowany, zniechęci się. Lepiej od razu zaznaczyć bardziej trochę po prawo idąc od góry. 

Co do przenoszenia się na drugi brzeg. Jest to za górą i lasem na północnym stoku. Tam nie ma słońca prawie w ogóle, aż paprocie rosną na plaży😂 Nie ma słońca, więc jest grząsko na szlaku i "plaży" i kolonie meszek, komarów. Wytrzymałem tak 3 minuty

Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, arcz napisał:

Co do przenoszenia się na drugi brzeg. Jest to za górą i lasem na północnym stoku. Tam nie ma słońca prawie w ogóle, aż paprocie rosną na plaży😂 Nie ma słońca, więc jest grząsko na szlaku i "plaży" i kolonie meszek, komarów. Wytrzymałem tak 3 minuty

W lecie jest zdecydowanie lepiej, co potwierdzi zapewne @PanTadeusz Nie pozostaje nic innego, jak poczekać do kolejnego sezonu i wtedy w pogodny dzień spróbować. W ciągu długiego dnia i ta miejscówka bywa nasłoneczniona ...

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
Dnia 10.09.2023 o 12:55, GołyTyłek napisał:

Teraz, oczywiście nieprzypadkowo w trakcie kampanii politycznych, mówi się o konieczności reaktywacji tej linii z Trzebini do Wadowic, ale jakże pięknie byłoby, gdyby ta linia była odbudowana po starym śladzie i dalej w nowym śladzie po zachodniej stronie Jeziora, żeby włączyć się gdzieś w Zembrzycach albo Suchej Besk. i dalej jechalibyśmy albo do Żywca albo do Zakopanego. Super gdyby powstał taki przystanek osobowy 'Jezioro Mucharskie' gdzieś najlepiej w Świnnej Porębie, ale też kolejny w Skawcach. Podróż pociągiem, np. z Krakowa, w lecie, nad to Jezioro - to byłaby czysta przyjemność...

No i marzenia Kolegi spełniły się. W tym miesiącu uruchomiono przystanek kolejowy nad Jeziorem Mucharskim. Co prawda nie dokładnie w miejscu, o którym wspominał @GołyTyłek , lecz po drugiej stronie jezior w miejscowości Dąbrówka i nosi jednoznacznie brzmiącą nazwę Dąbrówka Jezioro Mucharskie ... Sprawdzałem w rozkładzie jazdy i już zatrzymują się na nim pociągi jadące z Krakowa w kierunku Suchej Beskidzkiej i Zakopanego...

Dnia 11.09.2023 o 00:04, Airliner napisał:

Nie sądzę, by nie tylko kolej, ale komunikacja publiczna w ogóle funkcjonowałaby w najbliższych latach tak, by czasowo opłacało się komukolwiek jechać nią z Krakowa nad Jezioro Mucharskie

I widać, że trochę się pomyliłem, bo nie przewidziałem budowy przystanku po drugiej stronie jeziora... Jak wspominałem, zdarzało mi się jechać pociągiem do Stryszowa i stamtąd nad jezioro ... Teraz będzie trochę bliżej, bo z przystanku Dąbrówka Jezioro Mucharskie na naszą plażę jest zaledwie 7 kilometrów z ogonkiem ... Czekam więc już na nowy sezon, by zapakować rower do pociągu i wysiąść z nim na tym nowym przystanku ... 

Myślę, że jest to też dobra wiadomość dla Krakusów, którzy chcieliby - podobnie jak ja - odwiedzić Jezioro Mucharskie na rowerze ...

Chociaż kto wie? Co prawda nie penetrowałem osobiście tej części linii brzegowej, to może w tej części znaleźć się jakaś fajna miejscówka do golasowania :) Zdjęcia satelitarne dają dużą nadzieję w tej materii :) 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Przejeżdżałem ostatnio DK28 i mam dobrą wiadomość dla chętnych do odwiedzenia naszej plaży nad Jeziorem Mucharskim na rowerze ... Ścieżką rowerową Velo Skawa biegnącą od Wadowic niemalże wzdłuż rzeki można dojechać do samej zapory w Świnnej Porębie. Stało się to możliwe po wybudowaniu mostka rowerowego nad potokiem Ponikiewka, przed którym jeszcze niedawno ścieżka się kończyła. Kiedyś w znacznej części tego odcinka trasy rowerowej były tory, także tam, gdzie jest teraz ten mostek ... Jak dojedziecie Velo Skawa do zapory, to trzeba będzie pokonać stromy podjazd, potem z górki i już jesteście przy plaży ... Myślę, że nie odpuszczę sobie, by w sezonie dojechać do Wadowic pociągiem i stamtąd na rowerze ... Z samego Krakowa (ale także i z Bielska-Białej itd.) celowej wyprawy rowerowej na n-plażę nie polecam, bo wyznaczonymi ścieżkami rowerowymi mocno nadłożyłoby się drogi, a raczej nie każdemu uśmiecha się jechać ruchliwymi asfaltówkami ... Chętnym przypomnę jeszcze fajne opcje tras rowerowych z Kalwarii Zebrzydowskiej, Stryszowa i Zembrzyc ... Przybywajcie :) 

Edited by Airliner
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Hejka Golaski

Sezon nad Jeziorem Mucharskim rozpoczęty ... Tym razem południowa strona jeziora, o której wspominał wcześniej @PanTadeusz Weekend spędziłem w Beskidzie Małym i wracając postanowiłem zahaczyć o Jezioro Mucharskie, choć to postanowienie odnośnie powrotu pojawiło się już w planach weekendowych ... Samochód zostawiłem pod kościołem w Mucharzu, skąd uskuteczniłem dwudziestokilkuminutowy spacerek na cypel u stóp góry ... Miejscówka naprawdę fajna, nad samą wodą piaseczek (szkoda tylko, że walały się na nim dwie plastikowe butelki, jak widać, nie wszyscy umieją korzystać z dobrodziejstw natury). Jak ktoś lubi trawę, to na dojściu na cypelek jest super niewielka polanka oddzielona od wody drzewami ... jest w tym jakaś analogia do Kryspinowa ... plaża piaszczysta i trawiasta :) Byłem po południu, zatem polanka była nawet nieźle nasłoneczniona, jednakże z  uwagi na usytuowanie trawiastej, obawiam się, że przed południem, mniej więcej do godziny trzynastej może być troszeczkę zacieniona ... Ale nic, kiedyś zamierzam to sprawdzić ... Sam cypelek, czyli plaża piaszczysta nasłoneczniona bardzo dobrze ... Zejście do wody bardzo wygodne ... Miejsce bardzo spokojne, ładny widok na jezioro i okoliczne wzgórza (nawet na mapach turystycznych jest zaznaczone jako punkt widokowy) ... Myślę, że również nie jest jakoś wielce uczęszczane, zdecydowanie mniej, niż brzeg północny, szczególnie w weekendy ...

Dla zainteresowanych podaję współrzędne: 49.8229014N, 19.5610458E

Byłem tam dziś pół godziny  - w końcu to pierwszy w tym sezonie kontakt ze słońcem, więc nie można było przesadzić, a poza tym ... trzeba było zdążyć wrócić do Krakowa na wybory :) 

Wygląda na to, że nad Jeziorem Mucharskim możemy mieć dwie n-miejscówki, północną i południową ... 

Link to comment
Share on other sites

Byliśmy dziś (tzn w poniedziałek), zaliczyliśmy brzeg północny i wspomniany przez Was Mucharski cypelek. Było cudownie, duuuużo słońca. Nasze jezioro ma wielki potencjał, nie można tego zmarnować, pozdrawiamy😘😉

Link to comment
Share on other sites

misiekokoliczny

Można prosić aktualne zdjęcie tej plaży? Chciałbym się wybrać, a nie wiem gdzie dokładnie i jak to wygląda 

Link to comment
Share on other sites

@misiekokoliczny

49.82396902024143, 19.55314626213944 ta jest lepiej oświetlona i masz 3 min od miejsc na poboczu, gdzie można zaparkować, ale pewnie spotkasz ludzi ubranych

lub 49.82277197386673, 19.561043471555095 tu musisz dojść kilkanaście minut (1.65km) gdzieś z centrum mucharza np parkingu przy kościele, ale plaża bardziej dyskretna. W sezonie polecam też coś na komary i meszki, bo to na skraju lasu

Zdjęć nie mam, ale jak będziesz to możesz wrzucić

Edited by arcz
Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, misiekokoliczny napisał:

Można prosić aktualne zdjęcie tej plaży? Chciałbym się wybrać, a nie wiem gdzie dokładnie i jak to wygląda

Poczytaj trochę ten wątek i znajdziesz wszystko, co Cię interesuje, choć bardzo klarownie odpowiedział CI @arcz Jeśli idzie o zdjęcia, to po powzięciu wiadomości o ograniczonej ilości megabajtów na forumowicza, raczej się z tym ograniczam ...

21 godzin temu, enamorados napisał:

zaliczyliśmy brzeg północny i wspomniany przez Was Mucharski cypelek

No i która miejscówka bardziej Wam się podoba?  Dla mnie obydwie są jednakowo fajne, choć diametralnie różnią się pomiędzy sobą ... W tygodniu do południa fajna jest północna, niestety, z ubiegłorocznych doświadczeń wiem, że w super pogodne niedziele bardziej w kierunku naszej miejscówki podchodzą tekstylni ...

Południowa (a może ten cypelek nazwiemy Przylądek Mucharski :) ) jest super, ale nasłonecznienie raczej po południu, co przetestowałem ostatnio ... Ale czytając Wasze wpisy śmiało można powiedzieć to, o czym wspomniałem w niedzielnym wpisie: mamy dwie nagie miejscówki nad Jeziorem Mucharskim ... Szkoda tylko, że wielu z nas ma tam trochę daleko, ja 50 kilometrów z ogonkiem ...

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Dnia 9.04.2024 o 22:11, Airliner napisał:

 @arcz co do Przylądku Mucharskiego i jego nasłonecznienia to się nie zgodzimy, również można opalać się tu cały dzień 🌞, faktycznie jest tu inaczej niż na brzegu północnym ale równie pięknie. My nie mamy oporów, nawet w weekend odpalamy się nago na brzegu północnym. Tekstylni nam nie zawadzają, a nawet zdarzało się że widząc nas również zrzucili z siebie reszki tekstyliów. Jednak nasłonecznienie tego brzegu jest niesamowite, praktycznie cały dzień można zażywać kąpieli słonecznych. Ogólnie nasze jezioro ma wielki potencjał naturystyczny, Airliner my mamy blisko, bo tylko 12 km. Mamy nadzieję że w końcu na siebie trafimy 😉

 

Edited by enamorados
Link to comment
Share on other sites

20 godzin temu, enamorados napisał:

Mamy nadzieję że w końcu na siebie trafimy

W tej materii bardzo trafny wpis uskutecznili kiedyś w tym wątku @OiB

Dnia 8.11.2023 o 15:02, OiB napisał:

Zobaczycie, że latem wszyscy się tam spotkamy

Wygląda na to, że nawet z innych części kraju ktoś zechce tu przyjechać ... Zapewne można wynająć nocleg w tych domkach, które są w pobliżu nad jeziorem ... Bliżej południowej miejscówki, tuż przy samej plaży tekstylnej w Mucharzu są miejsca noclegowe w postaci takich trzech "beczek" - swoisty rodzaj plażowego hotelu kapsułowego, skąd na południowy cypelek, który nazwałem Przylądkiem Mucharskim jest 2 km "z buta" ... Ja sam o warunki noclegów w domkach i w beczkach się nie dowiadywałem, bo z Krakowa jest za blisko, bym tam jechał na nocleg ... Jeśli idzie o inną bazę noclegową, to w najbliższej okolicy n-miejscówek jest raczej ubogo ... Wiem, że w Jaroszowicach jest jakaś agroturystyka, bo przejeżdżałem tam kiedyś na rowerze ... no i też w Jaroszowicach, tuż przy DK28 czterogwiazdkowy hotel i spa (nie piszę nazwy, bo nie chcę tu nikogo reklamować, kto będzie chciał, znajdzie) ... 

Dla osób mieszkających w promieniu 100 km Jezioro Mucharskie jest świetne na jednodniowy wypad ...

Przybywajcie :) 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
misiekokoliczny

To może w weekend majowy jakieś ognisko wspólne na plaży?

 
dodane od razu:
 

To może w weekend majowy jakieś ognisko wspólne na plaży?

Link to comment
Share on other sites

Takie coś znalazłem szukając miejscówki do opalania

49.827534,19.544538

 

20240430_192229.thumb.jpg.c79e0b9a7eb9011afad5a8c4d560a3e7.jpg

 

ławeczka z grillem i koszem na śmieci. Opalałem się tuż obok.

 

Miejsce gdzie można zaparkować samochód

49.827260,19.546716, do plaży dojdziemy ścieżką.

 

A tutaj plaża po stronie południowej

20240430_192628.thumb.jpg.56d766dce746cf0fd28d2d7cfca414b0.jpg

 

Pozbierałem wszystkie śmieci i oddałem do recyklingu (butelki i puszki).  Nie było nikogo, tylko ja. Porównując to do Pogorii 4 to moim zdaniem te miejscówki średnio mają szansę stać się plażami N.

 

 

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

You must agree with our Terms of Use.