Lukash Posted June 25, 2017 Share Posted June 25, 2017 My dzisiaj byliśmy pierwszy raz, nie byliśmy pewni czy trafimy, ale udało się. Mieliśmy trochę szczęścia bo spotkaliśmy na parkingu przy "Relaxie" mi.chal'ów i doprowadzili nas do plaży. Woda była czysta a klimat jak nad morzem. Szum wiatru fale i ciepły piasek. Generalnie polecamy. Na pewno jeszcze nie raz tam wrócimy. My dzisiaj wybraliśmy się na moto-wycieczkę której celem była ta plaża i muszę szczerze powiedzieć - naprawdę nam się podobało! Miejsce godne polecenia - aż żal że nie mamy czegoś takiego we Wrocławiu. Jedno co mnie zastanawia, to jak wygląda kwestia parkowania, bo wszędzie pełno znaków "teren prywatny", a koniec końców można dojechać aż do boiska. Pytanie czy to tylko dziś mieliśmy takie szczęście, czy zawsze można tam zaparkować (motocyklem)? Przechodząc przez boisko widzieliśmy motocykl i stwierdziliśmy właśnie, że to super miejsce na bezpieczne zaparkowanie i następnym razem na pewno też przyjedziemy na dwóch kołach. A rozbiliśmy się chyba zaraz za (nad) Wami. Zastanawialiśmy się właśnie widząc Wasze buty motocyklowe jak zmieściliście tą kuchenkę, lodówkę i grila na moto Jak wychodziliście to trochę nam ulżyło, że nie zabieraliście tego ze sobą W czasie kiedy byliśmy żadnych podejrzanych osób nie widzieliśmy. I zdjęcie "na szybko" z jadącej (nawet wolno) motorówki z odległości ponad 100m, jeśli wogóle miało miejsce, to raczej do kolekcji na zasadzie: ta mała kropeczka to ja. Nie ma co panikować, było cicho, spokojnie i przyjemnie mimo, że plaża była prawie pełna, a w całej okolicy Turawy sporo ludzi. Pozdrawiamy wszystkich! Link to comment Share on other sites More sharing options...
mi.chal Posted June 25, 2017 Share Posted June 25, 2017 (edited) Trochę ludzi było a tekstylnych przy boisku jeszcze więcej. Był też koleś w dżinsach i jasnej koszulce co latał po krzakach i obserwował. Nie zgodzę się, że tekstylnych przy boisku było więcej. Co do kolesia w dżinsach i tym co filmował: jeśli ktoś zauważy takie zachowania to niech to głośno powie o tym na plaży, na pewno wtedy zbierze się 2-3 facetów i pójdzie z takim delikwentem grzecznie porozmawia (naprawdę porozmawia) i z reguły to wystarcza na takich. I mała uwaga: postarajcie się dla dobrego wypoczynku wszystkich plażujących ograniczyć korzystanie z telefonów a jeśli już musicie to trzymajcie je tak by nie wglądało to tak, że macie możliwość robienia fotek/filmów. naprawdę nam się podobało! Miejsce godne polecenia - aż żal że nie mamy czegoś takiego we Wrocławiu. Jedno co mnie zastanawia, to jak wygląda kwestia parkowania, bo wszędzie pełno znaków "teren prywatny", a koniec końców można dojechać aż do boiska. Pytanie czy to tylko dziś mieliśmy takie szczęście, czy zawsze można tam zaparkować (motocyklem)? To zapraszamy częściej Tabliczki teren prywatny są tak samo legalne jak nasza tabliczka "Plaża Naturystyczna" - nikt nic nikomu nie może za to zrobić. Właściciele domków mają swoje tereny a nie jakąkolwiek drogę. Zwrócić uwagę jednak trzeba, że czasami ta linka jest założona na kłódkę i to nie na wjeździe ale jak chciałoby się wyjechać. Motocyklem nie ma problemu ale autem - będzie ciężko. Tabliczkami "teren prywatny" nie ma się co przejmować - za to trzeba się przejmować znakiem "zakaz ruchu" który stoi przy przepompowni ścieków (przed wjazdem na górkę) czyli tam gdzie większość aut stoi. Tu akurat jak ktoś zgłosi może się pojawić Policja (ma ta tej wyspie wodny letni posterunek policji i siłą rzeczy się tam kręcą) A poza tym taka mała sugestia z prawa drogowego: mandat może zostać nałożony tylko na sprawcę czynu - czyli na tego kto wjechał. Czyli tylko sytuacja na gorącym uczynku przy wjeździe. Ale lepiej nie kusić losu i respektować znak Fajnie, że nowym plażowiczom się podobało Ważne, że trafiliście na czystą wodę która uczciwe pisząc nie zawsze taka jest - niestety czasami nie ma możliwości wejścia do wody Zapraszamy wszystkich oczywiście ponownie. Ps. jeszcze trochę i będziemy mogli robić zlot motocyklowy na naturystycznej plaży bo motocyklistów to mamy już chyba z 15 osób (8-9 maszyn) tylko my mamy za blisko by na moto przyjeżdżać, tj. nie ma sensu ubierać się na moto by za 10-15min wszystko z siebie ściągać - a co gorsza później zakładać) Edited June 25, 2017 by mi.chal Link to comment Share on other sites More sharing options...
Elavi Posted June 25, 2017 Share Posted June 25, 2017 Wraz z ckwrc przyjechaliśmy dziś pierwszy raz. Bardzo nam się podobało. Spokojnie, przyjemnie, czysto. Podziwiamy założycieli i bywalców, że macie takie miejsce. Dbacie o nie i jak widać ludzie z Wrocławia nawet przyjeżdżają! Lukash, haha. To nie nasza lodówka i grill Nikt tam nie leżał, więc zajęliśmy to miejsce. Ale może niebawem dokupimy jakieś boczne kufry to i może grill się zmieści Mi.chal, zlot motocyklo-nudystow Link to comment Share on other sites More sharing options...
Bene Posted June 25, 2017 Share Posted June 25, 2017 Plaża pozytywnie mnie zaskoczyła - swoim dalszym i bliższym otoczeniem. Widać, że dbacie o nią, atmosfera była świetna i nie dziwię się, że jesteście z tego miejsca dumni i zapraszacie na nie. Byłam dziś po raz pierwszy, następnym razem się przedstawię Link to comment Share on other sites More sharing options...
OnaiOn_OKL Posted June 25, 2017 Share Posted June 25, 2017 Witam, pozdrawiam wszystkich plażowiczów z niedzieli, jak dla mnie bardzo udane popołudnie, miła i przyjazna atmosfera na plaży, i nie przejmujcie się paroma palancinami z aparatami czy kamerkami, tacy byli, są i będą - biedni i skrzywieni ludzie i już, fajne, że My poopalaliśmy się tak jak chcieliśmy, było miło i sympatycznie, troszkę brakowało siatkówki, ale myślę, że następnym razem zostaje nadrobione, oczywiście popieram uwagę Michała uwagę trzeba zwracać, bo się sytuacja wyrwie spod kontroli, ale przede wszystkim pozytywne podejście do życia, świata i ludzi !!! P.S. Michał po przeanalizowaniu trochę Mi głupio,że zszedłem pierwszy - pozdrawiam Małżonkę i Ciebie Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wojtek Bear Posted June 26, 2017 Share Posted June 26, 2017 udało mi się w końcu wczoraj dotrzeć na plażę. Szkoda, że tak późno. Po drodze minąłem się już z wracającymi z plaży, których pozdrawiam. Tam jeszcze było parę osób, ale słońca tak mało, że po pół godzinie się jednak zawinąłem. Z powodu weekendowych wyjazdów na regaty i nie tylko ciężko mi wtedy znaleźć czas na przyjazd, ale w tygodniu za to czasem zaglądam. Do zobaczenia Link to comment Share on other sites More sharing options...
parka1988 Posted June 26, 2017 Share Posted June 26, 2017 Cieszy mnie to, że "nasza" plaża tętni życiem. My tym razem nie mogliśmy dotrzeć. Ps. jeszcze trochę i będziemy mogli robić zlot motocyklowy na naturystycznej plaży bo motocyklistów to mamy już chyba z 15 osób (8-9 maszyn) Faktycznie wizja zlotu motocyklistów naturystów jest coraz bardziej realna. 10 maszyn się uzbiera. Michał jak my przyjedziemy na naszych to już mamy 4. To kiedy? Link to comment Share on other sites More sharing options...
natur1977 Posted June 27, 2017 Share Posted June 27, 2017 Znalazłem byłem i się opaliłem. Gratuluję tak zadbanego miejsca. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Moniaija Posted June 29, 2017 Share Posted June 29, 2017 edno co mnie zastanawia, to jak wygląda kwestia parkowania, bo wszędzie pełno znaków "teren prywatny", a koniec końców można dojechać aż do boiska. Pytanie czy to tylko dziś mieliśmy takie szczęście, czy zawsze można tam zaparkować (motocyklem)? Witamy w naszej oazie Kwestia parkowania na boisku jest mocno problematyczna, już pomijam linkę (dla motocykla to nie problem) ale gdy zaparkowałem swoją pierdziawkę na boisku to podjechał właściciel tego terenu z roszczeniami że nie można. W spokojnej rozmowie okazało się, że jego osobiście to "grzeje" ale ma sąsiada który podejrzewa że czerpie profity z parkowania na boisku i regularnie na niego donosi lub wzywa policję. Podpowiedział mi wtedy żebym zaparkował za bramką bo tam to już nie jego teren, co też zrobilem. Dla mojego motocykla to nie problem, ale manewrowanie cieższymi maszynami przez bramkę jest mocno kłopotliwe, wydaje się zatem iż również dla motocykli najbezpieczniej (pod każdym względem) jest zaparkować "na dole", przed znakiem zakazu ruchu. Zdecydowanie popieram zlot naturystyczny motocyklistów może na tę okazję udało by się dogadać z tymi sąsiadami i choć jednorazowo móc skorzystać z boiska? Taka ciekawostka z niedzieli, w ciągu dnia tekstylnym paniom po sąsiedzku chyba udzielił się nasz nastrój luzu i swobody, bo z czasem trzy z nich zaczęły korzystać z kąpieli słonecznych i wodnych topless Budujące to jest i tchnie nadzieję na normalność. Link to comment Share on other sites More sharing options...
mi.chal Posted June 29, 2017 Share Posted June 29, 2017 (edited) Taka ciekawostka z niedzieli, w ciągu dnia tekstylnym paniom po sąsiedzku chyba udzielił się nasz nastrój luzu i swobody, bo z czasem trzy z nich zaczęły korzystać z kąpieli słonecznych i wodnych topless Budujące to jest i tchnie nadzieję na normalność. Troszkę wyprowadzę z tej "budującej" sytuacji. Otóż ci "tekstylni" to jedna para z naszych plażowiczów, która sprowadziła na plażę koleżankę z dzieckiem. Z jakichś powodów nie chcieli plażować na terenie N plaży (czyli za linią drzew i krzewów) a panie po jakimś czasie skusiły się na topless. Trzecia o której wspomniano - nie kojarzę. I jako, że został ten temat poruszony to ponownie zaapeluje tutaj na forum: Plaża Naturystyczna Turawa zaczyna się za linią drzew i krzewów jak na załączonym screenie: Od 2015 roku nie mieliśmy żadnych kłopotów z nagim plażowaniem czy to z właścicielami domków, czy też z Policją, czy to ze sporadycznymi spacerowiczami jak również z tekstylnymi plażowiczami, którzy czasami plażują przed linią drzew i krzewów czy też wędkarzami. My ich widzimy, oni nas widzą - wszyscy sobie normalnie plażują. Stawiam na to, że WSZYSCY chcemy by pozostało to w symbiozie naturyści-tekstylni. Zatem NIE plażujcie nago/topless PRZED tą linią drzew i krzewów. Proszę o to ponownie tu na forum Edited June 29, 2017 by mi.chal 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Martomusa Posted June 29, 2017 Share Posted June 29, 2017 Jak ktoś chce plażować przed krzewami to jego sprawa. Formalnie i tak nie ma żadnej legalnej i wydzielonej plaży NN. Link to comment Share on other sites More sharing options...
mi.chal Posted June 29, 2017 Share Posted June 29, 2017 Nie, to nie jest tylko "jego sprawa" ak ktoś chce plażować przed krzewami to jego sprawa. bo jak komuś to zacznie przeszkadzać to zacznie się "nie-lubienie" naturystów w tym miejscu. A wtedy wszyscy będziemy mieli niedogodności. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Martomusa Posted June 29, 2017 Share Posted June 29, 2017 A co masz jakieś monopol na tą plażę? Komuś może przeszkadzać nawet to że za krzewami nie może się rozłożyć tak więc nie demonizuj Link to comment Share on other sites More sharing options...
para123 Posted June 29, 2017 Share Posted June 29, 2017 Zgadzam się z mi.chal'em. Jakieś zasady powinny obowiązywać. Tym bardziej, że nie są przecież szczególnie rygorystyczne. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Devan Posted June 29, 2017 Share Posted June 29, 2017 @mi.chal, a nie pomyślałeś o tym, że być może popularność tego miejsca sprawia, że plaża się rozrasta i ta tekstylna część za krzaczkami mogłaby stać się co najmniej zwyczajową plażą CO, a najlepiej również N? Dla mnie w czasie bytności na tej plaży to tekstylne sąsiedztwo (jeżeli było) to był jednak spory mankament. Gdyby i ta część stała się N, problem by zniknął. Tekstylni i tak mają całą resztę jeziora do dyspozycji, więc dla nich większej straty z tego tytułu być nie powinno. Skoro, jak napisałeś, oni nas widzą, to znaczy, że na tej części tekstylnej plażują ludzie, którym najprawdopodobniej nagie sąsiedztwo nie przeszkadza. Obstawiam, że gdyby było inaczej, nie plażowaliby tam. Więc jeżeli ktoś, komu tekstylni nie przeszkadzają, rozłoży się w tamtej części, czy to nago czy topless, nie powinno tych ludzi specjalnie oburzyć, zwłaszcza jeśli (co łatwo mi sobie wyobrazić w słoneczny weekendowy dzień przy czystej wodzie) na części N miejsca zabraknie. Jakieś zasady powinny obowiązywać. Nie jest to plażą oficjalna, więc zasad tak naprawdę nie ma. A jak pokazuje praktyka, granice między plażami N a tekstylnymi w wielu przypadkach bywają płynne i zmienne. Link to comment Share on other sites More sharing options...
parka1988 Posted June 29, 2017 Share Posted June 29, 2017 Uważam, że niema co panikować. Do puki zdarza się coś takiego od czasu do czasu to chyba nikt nie będzie robił problemów. Może niektórzy faktycznie potrzebują czasu, żeby się przełamać, a może obawiają się że jak będą w dolnych częściach strojów to ich wyprosimy. Poza tym samo toples to nie całkowita nagość. W takiej formie można opalać się nawet w całkowicie tekstylnym miejscu. Faceci też cały czas są toples. Oczywiście też jestem za tym, żeby plaża naturystyczna zaczynała się za linią krzaczków tym bardziej, że miejsca jest naprawdę sporo, może nie przy samej wodzie, ale jest. Dlatego w imieniu założycieli tej plaży prosimy o nagie plażowanie w wyznaczonym miejscu i uszanowanie naszej prośby. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Moniaija Posted June 29, 2017 Share Posted June 29, 2017 OK, takie buty, znaczy nasi Może ta trzecia pani została zachęcona przez te dwie? Stawiam na to, że WSZYSCY chcemy by pozostało to w symbiozie naturyści-tekstylni.Zatem NIE plażujcie nago/topless PRZED tą linią drzew i krzewów. Akurat co do topless to jestem zdania, że jeśli ktokolwiek ma na to ochotę, to powinien móc się tak opalać na każdej plaży, Co do całkowitej nagości, tutaj zgoda, zachowajmy granicę, Polska to nie skandynawia i jeszcze kupę wody upłynie zanim zapanuje ogólna tolerancja w tym zakresie. Metoda drobnych kroczków i oswajania społeczeństwa z nagością może kiedyś przynieść owoce tolerancji. (wiem, niepoprawny optymista jestem) Link to comment Share on other sites More sharing options...
Trojan Posted June 29, 2017 Share Posted June 29, 2017 A co masz jakieś monopol na tą plażę? nie byłem jeszcze w Turawie ( Wrocław ma w tym roku w planie zobaczyć ale skoro grupa opolan w tym @Mi.chal włożyła wiele pracy i serca w zorganizowanie plaży to chyba maja prawo do ustalenia zasad Link to comment Share on other sites More sharing options...
mi.chal Posted June 29, 2017 Share Posted June 29, 2017 (edited) Ja się ogromnie cieszę, że do tej pory na tym skrawku terenu odgrodzonym zielenią jesteśmy tolerowani przez ubraną większość a również przez policję wodną i po prostu chciałbym by tak pozostało. Uważam, że jest za wcześnie (tj. za mało plażowiczów) by pozwalać sobie na nagą ekspansje ;p Dla mnie przy nagim plażowaniu przede wszystkim zasada jest jedna: nie narzucać się z nagością dla postronnych osób. Wiadomo, że całkowicie się nie da odgrodzić i nie być na widoku ale też byłoby niekorzystne bo inni nie mieliby szans zobaczyć, że takie miejsce istnieje. To co my sobie tutaj uważamy jak można by było plażować i że np. topless na plażach tekstylnych to nic takiego to jedno a polskie realia to niestety drugie. Kobiece topless jest w prawie uważane za wykroczenie i mandaty za takie opalanie w miejscach nie-naturystycznych są w PL praktykowane w przeciwieństwie do mandatów na plażach naturystycznych, które istnieją tylko w mitach i legendach o naturystach. Nie jest to plażą oficjalna, więc zasad tak naprawdę nie ma. Chyba sobie żartujesz tym stwierdzeniem. To, że coś nie jest oficjalne nie znaczy, że panuje "róbta co chceta" Oczywiście, że zasady były, są i będą. Chodzi mi o takie ogólne przyjęte na naturystycznych plażach. Edited June 29, 2017 by mi.chal 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Devan Posted June 29, 2017 Share Posted June 29, 2017 (edited) To, że coś nie jest oficjalne nie znaczy, że panuje "róbta co chceta" Nie to miałem na myśli i wcale tak nie uważam. Raczej to, że nie ma oficjalnego regulaminu, i raczej to, jak się powinno zachowywać, a jak nie, działa na zasadzie ogólnie przyjętych zwyczajów, a nie sztywnych reguł. Innymi słowy, nie widzę nic karygodnego w tym, że granica plaży przesunie się parę metrów w tę czy wewte. Niemniej, jeśli kiedyś jeszcze zawitam na turawską plaże, możesz być pewien, że akurat ja będę się trzymał z dala od części tekstylnej To co my sobie tutaj uważamy jak można by było plażować i że np. topless na plażach tekstylnych to nic takiego to jedno a polskie realia to niestety drugie. Kobiece topless jest w prawie uważane za wykroczenie i mandaty za takie opalanie w miejscach nie-naturystycznych są w PL praktykowane w przeciwieństwie do mandatów na plażach naturystycznych, które istnieją tylko w mitach i legendach o naturystach. Raz była nagłośniona sprawa z nieprzyjętymi mandatami za opalanie topless i wygraną w sądzie pań, których to dotyczyło. Choć w naszym kraju prawo nie działa na zasadzie precedensu, to jednak po tej sprawie stróże porządku chcący wystawić mandat za coś takiego, dwa razy się zastanowią. Także idę o zakład, że mandaty za topless to obecnie taki sam mit jak mandaty za nagość na plażach N. Większa barierą przed opalaniem topless na plażach tekstylnych mogą być niezdrowe zainteresowania tym faktem co niektórych bywalców tychże plaż i przez to, zwykły brak świętego spokoju przy takim opalaniu. Edited June 29, 2017 by Devan Link to comment Share on other sites More sharing options...
Moniaija Posted June 29, 2017 Share Posted June 29, 2017 Kobiece topless jest w prawie uważane za wykroczenie i mandaty za takie opalanie w miejscach nie-naturystycznych są w PL praktykowane Noo...akurat coś się zmienia na plus, np. słynna sprawa ze Szczecina i prawomocny wyrak uniewinniający amatorki opalania się topless na basenie. Sąd w uzasadnieniu stwierdził, (cytuję mocno z pamięci) iż w dobie wszechobecnie ogarniającej nas nagości z wszelkich mediów, reklam, zewsząd itp, trudno uznać nagie piersi za wybryk nieobyczajny w miejscu przeznaczonym do opalania ciała . I trudno się nie zgodzić z sądem, bo niby nie oburza nas reklamowanie śrubek i nakrętek przez gołe cycki na scianie u mechanika, a mają oburzać gołe cycki na plaży? Ja tam trzymam kciuki za topless everywhere gdzie tylko jest słońce Link to comment Share on other sites More sharing options...
mi.chal Posted June 29, 2017 Share Posted June 29, 2017 (edited) Nie to miałem na myśli i wcale tak nie uważam. No miałem taką nadzieję, że tak nie sądzisz Byłoby to hipokryzją gdybym uważał inaczej niż: topless everywhere gdzie tylko jest słońce Dla mnie ewentualne spotkania z policją/strażami gminnymi/miejskimi a również sądami we wszelkich tematach (również dot.nagości na plaży) nie są straszne ale wiem też, że dla większości nie uśmiecha się walczyć w sądach o swoje prawa nawet jeśli uważają, że mają rację. A tak wracając do plaży to z danych statystycznych wynika, że woda jest na idealnym poziomie, czyli ~65,5mln m3, jak z czystością wody nie wiem - nikt kto był się nie chwali. Ale szwankuje pogoda i chyba w nadchodzący weekend ciężko będzie poplażować chociaż może w sobotę się uda...hmm, mooooże Edited June 29, 2017 by mi.chal Link to comment Share on other sites More sharing options...
WeteranNP82 Posted June 29, 2017 Share Posted June 29, 2017 Jestem w tej chwil w Sianożętach, jednak obserwuję sytuację na najbliższej miejsca zamieszkania plaży. Niemal w całości popieram wypowiedzi i spostrzeżenia mi-chała. To co udało się jemu i kilku innym zapaleńcom może zostać całkowicie zaprzepaszczone przez osoby nie potrafiące przestrzegać kilku prostych zasad. Sprawa topless ze Szczecina rozpatrywana była gdy była nieco inna sytuacja polityczna i nie jest żadną wykładnią. Jeżeli komuś wydaje się że jego poglądy są jedynie słuszne naprawdę może zaszkodzić nam i naszej plaży. Wystarczy kilka skarg na "nagusów" i argumenty że nagie piersi czy nagie ciało to coś zupełnie normalnego padnie w obliczu polskiego prawa. Ja osobiście boję się że nie uda się utrzymać plaży. Mam nadzieję że jednak się mylę. Pozdrowienia dla bywalców. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Devan Posted June 29, 2017 Share Posted June 29, 2017 Wystarczy kilka skarg na "nagusów" i argumenty że nagie piersi czy nagie ciało to coś zupełnie normalnego padnie w obliczu polskiego prawa. Ja osobiście boję się że nie uda się utrzymać plaży. Mam nadzieję że jednak się mylę. Wybacz, ale czy aby nie przesadzasz trochę? Do mandatów, których nie ma, teraz dołączyły skargi (i to jeszcze aż "kilka"), których nie ma? Link to comment Share on other sites More sharing options...
WeteranNP82 Posted June 29, 2017 Share Posted June 29, 2017 Nie było mandatów bo nie było skarg. Gdy zaczną się skargi. A zaczną się gdy wyjdziemy spoza drzew, Mandatów będzie mało, zacznie obowiązywać zakaz. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now