Jump to content

Welcome to Forum NNS

Do something resonable

W PRZYSZŁYM MIESIĄCU W KLUBIE NNS

Roztocze


Magdalena81245
 Share

Recommended Posts

Roztocze jest piękne, ale w tę niedzielę jeszcze nie mogę zaprosić. 

Link to comment
Share on other sites

No wiec... bylem zobaczylem zdobyłem. I mam podwojną opinie. O miejscu i o ludziach. Zaczne od miejsca, bo to chyba najważniejsze. Wiec miejsce jest bardzo bardzo fajne, opis jak dojechac, wpelni trafiony, nie polecam dla samochodow bardzo niskich, bo trawa na drodze wysoka. Samo miejsce ok, czysto, odludnie i procz kajakarzy nie ma szans by sie tam ktoś zapuścil z tekstylnych. Woda czysta, glebokosc max powyzej pasa, zejscia fajne, z dwoch stron, ptaki, ryby komary są :) po prawej stronie rzeki miejsce na ognisko, z kamieniami, mozna by jeszcze tam trawe podkosic i jakas lawke wstawic, ale marudził nie bede :) czuc ze ktos kto to miejsce stworzyl robi wszystko "domowym sumptem", propsy, folklor lokalny jest.  No a teraz o ludziach. I tu niestety tez sie folklor tez ujawnia. To moze od poczatku... dojezdzajac dalo sie zaobserwowac jak jeden jegomosc oklada po tylku witkami wierzbowymi czy czyms takim... a ten pierwszy liczy glosno zadawane razy... no bdsm w czystej postaci. Po dojechaniu i kulturalnym przywitaniu sie, od razu usłyszałem komplement na temat mojego przyrodzenia... w sumie może i fajnie, ale woje jak takie opinie wyrazają niewiasty. Oczywiscie przywitania,przedstawianie sie swawolnej pary... no poczulem sie conajmniej osaczony. Probujac znalesc zaciszne miejsce przetransportowalem sie na 2 brzeg... panowie w wolnych chwilach znowu używali naturalnych akcesoriow bdsm odliczajac głośno... w innych momentach bez ogrodek uskuteczniali self zadowalania... mylicie ze uciekłem w spokoj ? No nie... po chwili samotnosci jeden jegomość pijawil sie niedaleko żwawo dyskutujac na temat mojego owlosienia na roznych czesciach ciała... jak wyglada sprawa z kajakarzami ? Sa plyna spokoj, jestem nauczony ze swiata ze nie wystawiam sie na widok publiczny, a tam jest gdzie sie schowac... ale wróćmy do folkloru... panowie slyszać zblizajacych sie kajakarzy, radośnie wystawiali sie na widok publiczny... zapraszajac do siebie robiacych im fotki kajakarzy. I uwierzcie mi, wiem gdzie sie kończy naturyzm a gdzie zaczyna sie exhibicjonizm... ogolnie to POLECAM z uwagą na folklor w czerwonym cienko,cienko

  • OMG... 2
  • Upvote 4
Link to comment
Share on other sites

W takiej sytuacji należy ZAWSZE ostro reagować i wyrazić dezaprobatę dla takich zachowań. Brak zdecydowanej reakcji oznacza akceptację i zachęca ich do eskalacji. Takie czy inne przypadki spotyka się na plażach naturystycznych, ale nie można tego tolerować.  Konkretna reprymenda jest bardziej skuteczna niż opisywanie w internecie bo oni i tak tego nie przeczytają i dalej będą myśleć, że im wszystko wolno.  

  • Upvote 4
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, drxsm napisał:

I mam podwojną opinie.

Żurawnica? Takiej opinii o tej miejscówce jeszcze nie czytałem ... Czytając wpis Kolegi zaczynam mieć mieszane uczucia, a jeszcze nie tak dawno myślałem, by będąc na Roztoczu odwiedzić Żurawnicę ... Może to był jednorazowy przypadek ... \

7 minut temu, JerryLU napisał:

oni i tak tego nie przeczytają i dalej będą myśleć, że im wszystko wolno

Jeśli ktoś miewa takie ciągotki, to doprawdy niech załatwia te sprawy we własnym gronie i w zacisznym miejscu, jakich w tym kraju naprawdę nie brakuje ... 

Link to comment
Share on other sites

Sadze ze Ci Panowie przeczytaja tą opinie, bo to oni "tworzą" tą plaze, przynajmniej tak wynikalo z ich rozmowy, zopowiadań co zrobili i jak. 

 

Wydaje mi się że to miejsce mozna a nawet trzeba odwiedzić :), ja zapewne odwiedze ta plaze w tym roku jeszcze raz, tylko już nie sam...  tym razem bede czuł się pewniej u boku niewiasty :)

 
dodane 9 minut później:
 
27 minut temu, JerryLU napisał:

Konkretna reprymenda jest bardziej skuteczna niż opisywanie w internecie bo oni i tak tego nie.....

Może ktoś im pokaże tą opinie :)

Edited by drxsm
Link to comment
Share on other sites

Mariano italiano

@drxsm skoro twierdzą, że "tworzą" tę plażę to może warto ich tu opisać ku przestrodze, stali bywalcy na pewno będą wiedzieć o kogo chodzi.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Dziś na plaży pełna kultura. Sami normalni ludzie. Nawet kajaków było niewiele, w zamian po rzece pływały kaczuszki. Było opalanie, kąpiele, rzucanie frisbee oraz pieczenie kiełbasek na nowym palenisku, bo stare trochę zarosło trawami. Do 14:00 było trochę chmurek i wiał wiatr, ale dało się wytrzymać. Później już bezwietrznie i błękitne niebo. Jutro ma być super pogoda. Nie zrażajcie się opisanym wyżej incydentem i przybywajcie na plażę w Żurawnicy. Jak wspomniałem na początku, są tutaj normalni ludzie. W kupie siła.:)

  • Like 2
  • Upvote 4
Link to comment
Share on other sites

Nie sądze by ktos sie zrażał :) a ja pewnie tam bede juz nie mile widziany, ale skoro mialo to podniesc poziom kultury to niech i tak będzie :)

Link to comment
Share on other sites

Hej hej. Byliśmy w niedzielę. Bardzo przyjemne miejsce i mili ludzie. Bardzo miło spędzony czas. 

Link to comment
Share on other sites

Dzisiaj bardzo miło spędzone dwie godziny w samotności. Tylko jeden kajak przepłynął. Miła odmiana po Kryspinowie. Pozdrawiam. 

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem skąd negatywna opinia o tej plaży. Byłem wczoraj i było bardzo przyjemnie. Jedynie do czego mnie namawiano, to grzecznie mnie zaprosili na następne opalanie. Odpowiedziałem, że z drugą osobą połówką chętnie przyjadę. Druga połówka też ma ochota tam pojechać. Aby tylko czas, pogoda i inne obowiązki na to pozwoliły. 

  • Upvote 3
Link to comment
Share on other sites

Witam.  Powiedzcie mi proszę kto przychodzi na tą plaże, kto się opala??  Chcemy się wybrać jak będzie pogoda.

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, My34 napisał:

Witam.  Powiedzcie mi proszę kto przychodzi na tą plaże, kto się opala??  Chcemy się wybrać jak będzie pogoda.

Pary i single. Czasami zdarzają się też rodziny z dziećmi.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki.  W  weekendy przy pięknej pogodzie   można spodziewać się  większej liczby osób??    

Edited by My34
Zmieniłem pytanie
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, My34 napisał:

Dzięki.  W  weekendy przy pięknej pogodzie   można spodziewać się  większej liczby osób??    

Owszem, chociaż czasami jest luźniej i w środku tygodnia zdarza się więcej osób.

Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, @*_*@ napisał:

Owszem, chociaż czasami jest luźniej i w środku tygodnia zdarza się więcej osób.

   Organizujecie sie   jakos?? Kazdy moze przyjechac poopalac sie? 

Link to comment
Share on other sites

Teraz, My34 napisał:

   Organizujecie sie   jakos?? Kazdy moze przyjechac poopalac sie? 

Oczywiście, że każdy może przyjechać, to miejsce publiczne. Czasami w dziale spotkajmy się jest zakładany temat, czy ktoś się wybiera danego dnia. Generalnie przy ładnej pogodzie są zarówno stali bywalcy, jak też pojawiają się nowe osoby. Czasem przy pierwszej wizycie jest problem z dotarciem na miejsce, bo gps błędnie pokazuje pinezkę, albo auto pozostaje przy wiacie kajakowej i ludzie niepotrzebnie idą z buta, chociaż można bez problemu podjechać pod samą plażę. 

Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, @*_*@ napisał:

Oczywiście, że każdy może przyjechać, to miejsce publiczne. Czasami w dziale spotkajmy się jest zakładany temat, czy ktoś się wybiera danego dnia. Generalnie przy ładnej pogodzie są zarówno stali bywalcy, jak też pojawiają się nowe osoby. Czasem przy pierwszej wizycie jest problem z dotarciem na miejsce, bo gps błędnie pokazuje pinezkę, albo auto pozostaje przy wiacie kajakowej i ludzie niepotrzebnie idą z buta, chociaż można bez problemu podjechać pod samą plażę. 

 A te łąki  przy plaży to teren prywatny??  Nikt sie nie czepia? 

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, My34 napisał:

 A te łąki  przy plaży to teren prywatny??  Nikt sie nie czepia? 

Nigdy nie było problemu. Raz do roku łąki są koszone. Droga dojazdowa jest gminna, a brzeg należy do wód polskich.

Link to comment
Share on other sites

Teraz, @*_*@ napisał:

Nigdy nie było problemu. Raz do roku łąki są koszone. Droga dojazdowa jest gminna, a brzeg należy do wód polskich.

Dzieki za odpowiedzi. Mysle ze sie wybierzemy przy pieknej pogodzie. 

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

You must agree with our Terms of Use.