Jump to content

Welcome to Forum NNS

Do something resonable

GALERIE W KLUBIE NNS

Zalew Sulejowski, Bronisławów - Swolszewice Duże


Marcos
 Share

Recommended Posts

Czy ktoś z forum odwiedza tę plażę? Ja ją uwielbiam, choć mieszkam pod Warszawą to kilka razy w roku udało mi się tam bywać. Jak jestem w okolicy i pogoda OK, to wizyta jest wręcz obowiązkowa.

Link to comment
Share on other sites

http://www.naturyzm...

Tu jest dość dobrze opisane jak tam trafić (ja się tym kierowałem kiedyś i nie było problemu).

No i w zeszłym roku były tam jakieś strzałki pokazujące jak iść (pomalowane sprayem na drzewach, chyba w jaskrawym pomarańczowym kolorze, o ile dobrze pamiętam)

Link to comment
Share on other sites

http://www.naturyzm....

Tu jest dość dobrze opisane jak tam trafić (ja się tym kierowałem kiedyś i nie było problemu).

No i w zeszłym roku były tam jakieś strzałki pokazujące jak iść (pomalowane sprayem na drzewach, chyba w jaskrawym pomarańczowym kolorze, o ile dobrze pamiętam)

dokładnie są jaskrawo pomarańczowe strzałki na drzewach :)

Link to comment
Share on other sites

adam30lodz

Byliśmy w niedzielę. Ponieważ zapowiadano niezbyt pewną pogodę, na plaży było niewielu ludzi - cały czas tak ok. 10 osób - na szczęście zapowiadanego dużego zachmurzenia i burz też nie było (pod koniec dnia niemal bezchmurnie). Woda na razie nieporośnięta, ale chłodna. Na plaży czysto, cicho, świetna atmosfera. Dla tych, którzy wybierają się tam pierwszy raz: w opisach często występuje biała tablica informacyjna, przy której trzeba skręcić w prawo - otóż tej tablicy nie ma (ktoś ją zdemolował), ale za to na drzewie są duże pomarańczowe litery NA i strzałka w prawo - przyjmijcie to za punkt orientacyjny.

Pozdrwawiam

Adam

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za informacje, co prawda już tam byłem parę razy i na pewno trafię, ale brak słynnej białej tablicy pewnie mógłby mnie zmylić :) A zamierzam się wkrótce wybrać

Dla pozostałych zainteresowanych - jest też prostsza droga na plażę N - iść w Bronisławowie nad wodę po czym udać się plażą wzdłuż brzegu na północ, myślę że jakieś 800-1000 m, aż do zobaczenia grupy nagich osób :) Gorzej jak ktoś pierwszy raz wybierze się rano i pojawi się na plaży pierwszy, bo jak wtedy sie zorientuje, że to miejsce to TA PLAŻA?? :) hmmm... Trudno mi określić jakiś charakterystyczny punkt, tam jest wiele podobnych miejsc... Może ktoś z bywalców ma jakiś pomysł?

Droga plażą ma swoje wady i zalety - wadą jest uciążliwość chodzenia po piasku, zaletą - brak uciążliwości ze strony komarów, które na dróżce leśnej potrafią dokuczyć.

Link to comment
Share on other sites

Trudno mi określić jakiś charakterystyczny punkt, tam jest wiele podobnych miejsc... Może ktoś z bywalców ma jakiś pomysł?

Co prawda na mapie to wygląda moim zdaniem bardzo klarownie ale faktycznie w terenie można się zgubić.

Najlepiej iść plażą ale jak napisałeś po piasku nie za bardzo wygodnie się idzie.

th_63314_bronisaww_plaaN_122_94lo.jpg

Generalnie jak się patrzy w stronę jeziora to plaża ma dość wąskie wejście do wody. Ale reszta nie jest zasłonięta drzewami.

Namiary GPS na plażę N to dokładnie: N 51o 26’ 54,2” E 19o 55’ 49,3”
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

adam30lodz

Pogoda w weekend ma być piękna. Kto się wybiera?

Pozdrawiam

Adam

Link to comment
Share on other sites

adam30lodz

Byliśmy wczoraj - było ok. 50 osób. Woda nadaje się już do kąpieli, a jeszcze nie zakwitła.

Pozdrawiam

Adam

Link to comment
Share on other sites

miro35-autograf

Woda w wekend bya taka sobie a wczoraj rewelacja kilka osób na plaży, dzis ma byc wiecej ale kiedys trzeba poprcować, może ktos zakopie lub zgrabi te wegielki po ogniskach, bo zapominam zabrać sprzetu. miłego plażowania w tym sezonie sezon juz od marca uważam za Otwarty...Miro

Link to comment
Share on other sites

Odwiedziłem w niedziele z moją lepszą połową plażę N nad zalewem. Bez problemu znaleźliśmy parking za knajpą "U Łysego", i dalej zgodnie z zamieszczonymi na forum wskazówkami przez las, ok. 10 min spacerkiem. Droga od początku oznaczona pomarańczowymi strzałkami na drzewach. Plaża bardzo ładna, z miejscami zacienionymi. Piasek gruboziarnisty, ostry. Woda zalewu koloru ... hmm my to nazywamy "bursztynianka" :lol: , bez zanieczyszczeń i brzydkiego zapachu, dno miękkie - muliste.

Pomimo małej odległości od przystani pod plażę podpłyneła jedna grupka ciekawskich podglądaczy rowerkiem wodnym, inne łódki i rowerki nie podpływały pod plażę.

Na plaży totalna cisza i spokój, może my mieliśmy takie szczęście bo byliśmy w godzinach 10 - 14. Sympatyczne towarzystwo głównie stałych bywalców, także rodziny z dziećmi.

Jedynym minusem są krwiożercze bestie które atakują w lesie :unsure: , ale jeśli będziemy w pobliżu odwiedzimy jeszcze tą plażę.

Link to comment
Share on other sites

TwoStepsToHell

Właśnie dzisiaj Markowi opowiadalem o tych bestiach które w zeszłym roku skutecznie nas wyleczyły z plażowania nad zalewem ;-)

Link to comment
Share on other sites

W tym roku nie byłem, w zeszłym - owszem, widywano osoby w takim wieku :)

Link to comment
Share on other sites

miro35-autograf

Ktos byl ostatnio... Posprzątał plaże ? bo nie wiem czy zabierac sprzet, :facepalm: "Prezes" -chyba wruce do tabliczek jak kiedyś.do usłyszenia jutro.. Słońca życze

Link to comment
Share on other sites

Dzień dobry,

Jako nowicjusz (po to zapisałem się to forum) chciałbym zapytać o to miejsce nad Zalewem Sulejowskim.

Czy Waszym zdaniem nadaje się na pierwszy raz dla rodziny (mama, tata, dziecko)?

Chciałbym spróbować nagiego plażowania, jak pisałem w przywitaniu doświadczenia mam niewielkie,

tylko na dziko, nigdy na "oficjalnej" nagiej plaży między ludźmi.

Moja żona nie ma nic przeciwko byciu nago, rozebrała się nawet nad morzem

na zwykłej plaży jak jeszcze było pustawo z rana, ale obawia się innych ludzi i takiej

atmosfery seksualnego wzmożenia. Najważniejsze więc pytanie czy ta plaża ma

charakter rodzinno-wypoczynkowy, a nie jest przypadkiem miejscem spotkań swingersów

lub miejscem zapoznawania się homoseksualistów (jak np. w dużym stopniu plaża w Warszawie).

Żeby było jasne - nie przeszkadza mi, że ktoś jest gejem lub swingersem -

po prostu chciałbym wiedzieć czego się spodziewać.

No i druga rzecz czy na tej plaży można znaleźć spokojne miejsce, w którym będziemy w zasięgu

wzroku innych ludzi - tak dla poczucia bezpieczeństwa i oswajania się - ale nie człowiek na człowieku, bo przynajmniej

na początku byłoby to zbyt krępujące.

A potem ewentualnie pytania organizacyjne :)

Jak blisko da się podjechać samochodem / ile trzeba iść?

Czy na samą plażę da się ewentualnie dojechać rowerem (m.in. czy drogi leśne nie są zbyt piaszczyste)?

Czy nad samą wodą też są komary?

Pozdrawiam!

Edited by maltan
Link to comment
Share on other sites

W tym sezonie jeszcze nie byliśmy, mogę podzielić się uwagami z ubiegłego roku. Droga spacerkiem przez las zajmowała nam ok. 20 minut (od parkingu przy szlabanie). Myślę że po leśnych dróżkach da się bez problemu jechać rowerem. W lesie niestety były komary, za to nad wodą wcale. Atmosfera na plaży bardzo miła, dużo rodzin z dziećmi (w weekendy, w tygodniu nie byliśmy) niewielka przewaga singli płci męskiej. Nie zaobserwowaliśmy zachowań swingerskich, ani panów w rui. Nad samą wodą sporo osób, ale dalej między sosenkami można znaleźć sobie bardziej kameralne miejsce. Ogólnie plaża naprawdę godna polecenia, co prawda ze stolicy kawałek, ale droga bardzo dobra i szybko można ją pokonać.

Edited by Para50+
Link to comment
Share on other sites

TwoStepsToHell

@Para50+ w zasadzie odpowiedział(a) na zadane pytania. Ja od siebie tylko dodam, że pomysł z rowerami o tyle dobry, że dość szybko można przemierzyć odcinek między samochodem a plażą a tym samym krótko będąc narażonym na kąsanie komarów.

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za odpowiedzi. Ja z okolic Warszawy, ale od właściwej strony.

No, może kiedyś uda mi się namówić żonkę, jeśli tak będzie, to dam znać.

Link to comment
Share on other sites

bubble butt

Czy istnieje i jest praktykowana możliwość weekendowego biwakowania namiotem na dziko, na plaży, gdzieś na skraju lasku?

Mamy na myśli przenocowanie od piątku do niedzieli lub z soboty na niedzielę.

Edited by bubble butt
Link to comment
Share on other sites

Jeżeli chodzi o nastawienie miejscowych do naturystów - to nie jest przesadnie przychylne. O ile pewnie dałoby radę rozbić gdzieś namiot "na dziko", to sugerowałbym takie miejsce, które by nie kojarzyło się jednoznacznie z tym, że korzystacie z plaży N. To samo jeżeli chodzi o parkowanie samochodu - ja parkuję na początku drogi przez las - za ośrodkiem Wodnik (zresztą taki perking jest proponowany w opisach plaży na NNS) i wtedy nie wiadomo z jakiej plaży korzystam; podobno można podjechać autem w okolice samej plaży - ale zdarzało się, że auta były tam rysowane...

Pozdrawiam

Adam

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Witam!

Odwiedził ktoś z Was Bronisławów w ten weekend? :)

Pozdrawiam!

Patrycja

Link to comment
Share on other sites

Odwiedziłem, mało osób w sobote, praktycznie brak kobiet. Na plaży w zasadzie 90% stanowią mężczyźni.

Byłaś? W jakim jesteś wieku?

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

You must agree with our Terms of Use.