Pancernik1 Posted August 21, 2025 Share Posted August 21, 2025 Dnia 16.08.2025 o 18:27, komatsu napisał: Dzisiaj silny wiatr, słońce za chmurami czasami zerkało, od 9. zaczęli się schodzić się plażowicze. Koło południa było ich już sporo, ale tak 1/3 naszej plaży zajęta była przez gaciowych czyli tekstylnych. Na wysokich falach w ciepłej wodzie można było naskakać się do woli. I jedna smutna konstatacja ... Kiedy kwadrans po ósmej rano zatrzymałem się na leśnym "naszym" parkingu, zastanowiła mnie przez moment duża ilość śmieci w pojemnikach i przy nich - wręcz się wysypywało. Wydało mi się to dziwne, bo lasy przecież dbają o to miejsce. Po chwili zorientowałem się, że choć jest górna bramka uniemożliwiająca wjazd kamperom, to w samochodach osobowych, ... mieszkają ludzie. Leciwe Fabie, Zafiry i inne mocno zakurzone auta, a w nich widoczni przez okna śpiący ludzie: pary, pary z małymi dziećmi - jak sardynki. Bochenek chleba na tylnej półce, zgrzewka wody koło zderzaka ... Czyli są tacy, których stać na wynajem pokoi, innych na hotel, niektórzy w kamperach, ale są i tacy, myślę że przede wszystkim niezbyt zasobni, którzy chcą zasmakować polskiego Bałtyku, ale na ceny nadmorskie ich po prostu nie stać. Zrobiło mi się cholernie smutno mimo udanego pobytu. Czuję się wywołany do tablicy,mi się smutno zrobiło czytając tego posta. Jak łatwo można zaszufladkować ludzi kierując się własnym spojrzeniem na świat . Ci ludzie nie koniecznie muszą być "niezbyt zasobni" w większości to są ludzie którzy z własnego wyboru wybierają taki rodzaj "zakwaterowania" .My też staliśmy swoim leciwym wanem pod lasem na tym parkingu i to nie pierwszy raz i na pewno nie ostatni. Są ludzie który nie potrzebują luksusów na jedną czy dwie noce, wystarczy dach nad głową i kuchenka gazowa by zaparzyć sobie rano kawę czy herbatę.I tak cały dzień od rana do wieczora siedzi się na plaży czy spaceruje się po okolicy. A przede wszystkim nie jest się przywiązanym do jednego miejsca bo w każdej chwili możemy zmienić miejscowość czy nawet region wybrzeża jeżeli pogoda nie dopisze czy po prostu nie pasuje komuś plaża czy coś. A wykupując pokój no cóż szkoda wyjeżdżać kiedy lokum opłacone jeszcze kilka dni do przodu. A my mamy swój mini domek na kółkach i jesteśmy niezależni.Tak jak w ten weekend ostatni ,po pracy stwierdziliśmy że szkoda siedzieć w murach w mieście w tak piękną pogodę, szybko się spakowaliśmy i po 4 godzinkach już byliśmy na plaży. A od rana do wieczora plaża plaza i jeszcze raz plaża .Pozdrawiamy Wszystkich bywalców plaży w Grzybowie i sympatycznych sąsiadów z parkingu. ....A do śmieci wszyscy się przyłożyli nawet Ci co mają hotele i wynajęte pokoje Link to comment Share on other sites More sharing options...
pawjus Posted August 21, 2025 Share Posted August 21, 2025 Też używamy starego a4 w kombi. Siedzenia składamy i mamy łóżko dla dwojga. Dla nas to super przeżycie takie nocowanie. W dodatku jesteśmy mobilni. Lubiny takie wypady w wakacje. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
kundelburyfajnypies Posted August 22, 2025 Share Posted August 22, 2025 My jeździmy Hondą z 2005r z namiotem na dachu i też tak nocujemy w wielu miejscach. Przeważ nie przez 1-2 noce. To jest nasz wybór, bo tak lubimy. W Grzybowie na parkingu jeszcze nie spaliśmy, ale nie widzę nic w tym złego. O ile każdy po sobie miejsce pozostawia w takim stanie jak je zastał. Moim zdaniem dobrze, że większe pojazdy mają zakaz wjazdu na parking przy plaży. Pamiętam jak poprzednie lata duża część parkingu była zastawiona przez duże kampingi i auta z przyczepami, zajmujące po 2-3 miejsca parkingowe. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
arekk Posted August 22, 2025 Share Posted August 22, 2025 Dnia 20.08.2025 o 14:46, Devan napisał: Taki pobyt to chyba też tu wkleję. Choć zaznaczam, że zdjęcia, o których nieraz w tym wpisie wspominam, oczywiście tylko u mnie na stronie. Tu... wiadomo... 2025.08.19 U większości naturystów ustawienia są takie, że plażowy naturyzm uskuteczniają w czasie jednego spójnego wyjazdu, a ściślej rzecz biorąc pobytu. U mnie jest od lat zupełnie inaczej. Wakacyjne wyjazdy preferuję aktywne, przepełnione zwiedzaniem, turystyką pieszą, czy ongiś również rowerową (do której też mam ambicję w jakimś tam zakresie jeszcze powrócić...). No i po powrocie z takich właśnie w moim stylu dwóch tygodni zamkowo-pałacowo-jaskiniowych oraz górsko-wędrownych wojaży, kiedy to całościowego opalania nie było niemal wcale, parcie było jedno - trochę odświeżyć opaleniznę w tych częściach ciała, które na słońce wystawiane ostatnio nie były. A pogoda, która w sierpniu tego roku jest wyjątkowo łaskawa, taką okazję zafundowała bardzo szybko, bo już drugi dzień po powrocie z wakacji, czyli tytułowy sierpniowy wtorek. Dodatkową zachętą był fakt, że w głębi lądu prognozy zapowiadały jednak trochę chmur, a nad morzem, zgodnie według wszystkich najbardziej wiarygodnych synoptyków, miała być pełnia błękitu nieba... Nie trzeba było zatem długo myśleć. Się wcześnie rano wyekspediowało i się pojechało do tradycyjnego Grzybowa 😎 Na plaży zameldowałem się ok. 9:30 i już trochę ludzi się smażyło. Na tyle, że nie było łatwo wykonać poranną sesję fotograficzną, ale jakoś udało się trochę widoków uchwycić bez ujmowania kogokolwiek w kadrze. Tym razem również w ciągu dnia, a zwłaszcza późnym popołudniem, jeszcze trochę fajnych fotek udało się cyknąć, co jest do zobaczenia pod niniejszą relacją na mojej stronce. Co do warunków na miejscu - rzeczone już wcześniej błękitne niebo, wszystko wedle zapowiedzi, a do tego dość konkretny wietrzyk, który jawił się jako bardzo przyjemna morska bryza. Do tego... WODA!!! Dość długo już jeżdżę na tę plażę. ale przypadek tak fantastycznie orzeźwiającej, a zarazem temperaturowo komfortowej do wejścia, oraz jednocześnie tak czystej wody to naprawdę bardzo trudno mi w pamięci odgrzebać! Trafiły się chyba jakieś wyjątkowo szczęśliwe morskie prądy, które spowodowały taką sytuację właśnie. Nie było może jakichś znaczących fal, tylko takie jak na zdjęciach, ale za to w wodzie widać było ławice jakichś małych rybek uciekających spod łydek, którymi to od czasu do czasu interesowały się mewy śmieszki. Przyroda po prostu postanowiła pod każdym względem zafundować tym razem wszystko to, co najlepsze tylko ma! Nic dziwnego, że w tych realiach to była pełnia skorzystania - i ze słońca, i z wody i z lekko chłodzącej bryzy, czyli wszystkiego tego, dla czego się jeździ nad morze. Co tu dużo mówić, na wypasie. Będąc przez cały dzień (aż do ok. 18:00), bez większego problemu nadrobiłem wszelkie parutygodniowe braki w opaleniźnie. Co do atmosfery, to była ta tradycyjna grzybowska pełnia tego naturyzmu w czystej formie. Myślę, że jako swoistą kwintesencję tego mogłaby posłużyć sympatyczna i w pełni naturystyczna (nie jakaś mieszana...) rodzinka w składzie rodzice z dwiema córkami w wieku szkolnym i małym synkiem w wieku przedszkolnym, która jeszcze przedpołudniem usadowiła się w moim sąsiedztwie i wyraźnie wykazywanła pełnię radości plażowego naturystycznego wypoczynku. Jako całokształt to był absolutny wzór rodzinnego naturyzmu! Komuś, kto gdzieś tam po internetowych szmatławcach pisał jakieś wypociny na temat tego, żeby niby nie zabierać dzieci na nagie plaże, jak bym bardzo chętnie wskazał właśnie ten przykład! Poza tym, to wydawało się, że wśród obecnych na plaży zwolenników nagiego wypoczynku, też było podobna pełnia naturystycznego wypoczynku i nie było nic, co by mogło budzić jakiekolwiek wątpliwości. Akurat w tym dniu wszystko jakoś ułożyło się tak, że mniej więcej od wejścia na plażę z parkingu do okolic słupków od siatkówki była część wyraźnie mieszana tekstylno-naturystyczna, natomiast poczynając właśnie od okolic bardziej wschodniego wejścia na plażę (gdzie ja się usadowiłem) dalej na wschód ciągnęła się strefa jednolicie naga, z jedną tylko rysą, o której może nieco później. Bynajmniej dość daleko się tym razem ten stricte naturystyczny sektor przesunął, ale dobrze, że względnie był. Co do wspomnianych słupków od siatkówki, to były w opisywanym dniu kompletnie nieużywane. Dodam jeszcze, że akurat skrawek plaży, który ja zająłem, w ciągu dnia zrobił się (niczym jakaś oaza na pustyni) niemal wyłącznie bezparawanowy. Moje to ja zainspirowałem... ? 😆 Cóż, bryza była tak przyjemna, tworząca efekt naturalnej klimatyzacji, że naprawdę się dziwię, że tylko taki krótki ten sektor był i że ludzie aż tak tego wiaterku nie chcą, woląc patelnię. Ta bryza to jest cały urok morza i nadmorskiego plażowania! Ale co kto lubi. Ale rzesza amatorów odczuwania pełni owej bryzy, jak widać też się liczna znalazła. Na koniec, jak to zwykle u mnie, o stanie tekstylozy w dniu pobytu, także osobom nielubiącym o tym czytać proponuję po prostu ominąć ten akapit. I w tym kontekście powiem tak - skoro niejako wytworzyła się ta swoista bardziej zachodnia część CO, to tej po prostu brać pod uwagę w tych rozważaniach nie będę. Skomentuję to w sposób taki - tak powinno być zawsze - wszelkie mieszane parki i grupki naturystyczno-tekstylne czy -toplessowe tudzież -bottomlessowe (w opisywanym dniu też się taka zdarzyła) tworzące swój sektor, a obok tego całkowicie nagi odcinek plaży. Także analizując właśnie tę jednolicie nagą część, to skaza zdarzyła się jedna - jakaś całkowicie tekstylna grupka złożona z dwóch par K+M, która usadowiła się na wysokości tego bardziej wschodniego wejścia na plaże. Było to konkretne, ale jednak jedyne zaburzenie w tej kwestii, na szczęście ode mnie we w miarę bezpiecznej odległości, aczkolwiek w momencie, gdy opalałem się już w godzinach popołudniowych na stojąco, od ich strony zasłaniałem się ręcznikiem. Zresztą, nie byłem jedyny z podobną reakcją. Widziałem taki przypadek, jak żeńska część pewnej spacerującej naturystycznej parki, na czas przejścia przez "strefę rażenia" owych tekstylnych, owinęła sobie okolice bioder pareo. Gdy wracali, to po minięciu tych tekstylnych, pani ponownie owo pareo zdjęła... A niektórzy gdzieś tam sobie drwili, że ja tak robię. Jak widać nie tylko ja właśnie tak dbam o względny komfort... Co do tekstylnych spacerowiczów - było ich jak zwykle niestety dość sporo, ale radziłem sobie z nimi w tradycyjne sposoby - lokując legowisko blisko wydm, wchodząc do morza, gdy, jak to nazywam, "jest czysto", czyli gdy nie jestem na widoku żadnego tekstylnego spacerowicza, biegacza czy nordic-walkingowca, oraz leżąc na kocu w taki sposób, by częścią ciała skierowaną w stronę brzegu morza była głowa. Więc summa summarum w opisanych ustawieniach aż tak mi nie wadzili. Choć jednak niektórzy z nich, zwłaszcza płci męskiej, z lubością się rozglądali... Dopiero późnym popołudniem, gdy nie było ich już niemal wcale, to nawet wreszcie mogłem trochę się nago przespacerować. Ale jeśli chodzi o tych spacerowiczów, to tym razem pewna dykteryjka Otóż zdarzyły się przechodzące dwie młode mamy, jedna z córeczką, druga z synkiem i jak tylko jakieś nagie osoby były na widoku, zasłaniały swoim dzieciom oczy rękoma czy kierowały ch głowę tak, by te nie patrzyły... No cóż, widać nadmiar wrażeń... Dosyć, że nie zasłaniały oczu sobie... A może chyba powinny... ? Ogólnie rzecz ujmując, był istny wypas! Pogoda zafundowała warunki plażowania w zasadzie idealne, czynnik ludzki, poza niewiele w sumie znaczącymi wyjątkami, też się spisał. A niektórzy z tegoż też spisali się też kreatywnie, tworząc imponujące piaskowe dzieła, które postanowiłem też uwiecznić na zdjęciach. Tak czy owak, wszystkie czynniki złożyły się naprawdę udany plażowy pobyt, po którym wracałem z "bananem" na twarzy. Takich to życzyłbym sobie, jak i innym naturystom jak najwięcej! A gdzie masz ta strone na ktorej mozna obejrzec zdjecia?🧐 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Devan Posted August 22, 2025 Share Posted August 22, 2025 Wyszukiwarka Bing (nie Google!) i fraza z mojego avataru... Znajdziesz Link to comment Share on other sites More sharing options...
arekk Posted August 22, 2025 Share Posted August 22, 2025 31 minut temu, Devan napisał: Wyszukiwarka Bing (nie Google!) i fraza z mojego avataru... Znajdziesz Dzięki ,znalazłem😃...coraz węższa ta nasza plaza w Grzybowie...morze sobie przywlaszczylo troche lądu😉 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Devan Posted August 22, 2025 Share Posted August 22, 2025 2 godziny temu, arekk napisał: morze sobie przywlaszczylo troche lądu😉 Kolega, którego spotkałem na plaży, mówił, że parę dni wstecz było lądu jeszcze mniej. Jak twierdził, a bywa tam regularnie od lat, przypływy i odpływy (choć na Bałtyku nie tak znamienne, ale jednak...) chyba robią swoje... Zresztą w tym roku za każdą z moich 3 wizyt w Grzybowie zastałem inną szerokość plaży... Także chyba coś w tym jest... Link to comment Share on other sites More sharing options...
cherrybike Posted August 24, 2025 Share Posted August 24, 2025 Dnia 22.08.2025 o 23:38, Devan napisał: przypływy i odpływy ... mają cykl dobowy zwykle 2 przypływy i 2 odpływy na dobę. Ja też zauważyłem, że morze zabrało 2/3 plaży w Dębkach w zeszłą niedzielę. Ale to moim zdaniem wina wielkich fal. Około piętnastej woda zaczęła podmywać niektóre grajdoły. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pancernik1 Posted August 28, 2025 Share Posted August 28, 2025 W piątek po pracy ruszamy naszym małym domkiem na kółkach ( ford galaxy) do grzybowa na parking leśny o ile prognoza pogody nie zmieni się.Trzeba korzystać ostatnich dni lata by dopalić opaleniznę.Pozdrawiamy bywalców tegoż parkingu Link to comment Share on other sites More sharing options...
Devan Posted August 28, 2025 Share Posted August 28, 2025 W miarę pogodną wieszczą tylko niedzielę, przynajmniej według prognoz, do których mam największe zaufanie... Ja już morze w celach plażowania raczej w tym sezonie odpuszczam. W najbliższy weekend na pewno nie, jeszcze jakaś tam nikła opcja pozostaje w pierwszy weekend września. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Emil18 Posted August 28, 2025 Share Posted August 28, 2025 (edited) @Pancernik1jaki masz procent przyciemnienia szyb i jakiej firmy folie? Jak się sprawdzają? W swojej i Insigni kombi mam zamiar pozakładać z przeznaczeniem jako mobilny namiot dodane 5 minut później: @Devanna windy.com można dla danej lokalizacji porównać sobie kilka (obecnie chyba 5, albo 6)modeli pogodowych. Pokazują, prędkość i kierunek wiatru, temperaturę, zachmurzenie, wszystko co potrzeba. Każdy ma opis gdzie lepiej się sprawdza i jakiej jest jakości. Strona używana często i ochoczo przez żeglarzy Edited August 28, 2025 by Emil18 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pancernik1 Posted August 28, 2025 Share Posted August 28, 2025 Emil nie mam pojęcia jakie to folie,takie już kupiłem to auto.Nie są na tyle ciemne by zapewnić pełną dyskrecję, ale na tyle ciemne by wnętrze auta nie rzucało się w oczy.Ja i tak w koło na wszystkich szybach w kabinie za przednimi siedzeniami mam ciemne zasłony .Dlatego na zdjęciu wyglądają te szyby na bardzo ciemne. Link to comment Share on other sites More sharing options...
komatsu Posted August 31, 2025 Share Posted August 31, 2025 Dzisiaj ciepło, bezwietrznie i o 10. taki plażowy patrol przejechał... 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
RealnyKrzyś Posted November 26, 2025 Share Posted November 26, 2025 Hej kochani już nie mogę się doczekać lata. Do zobaczenia na super plaży FKK w Grzybowie Link to comment Share on other sites More sharing options...
Bakłażanki Posted November 28, 2025 Share Posted November 28, 2025 Ponieważ temat plaży Grzybowo już istnieje postanowiłem podzielić się naszym, a w szczególności moim odczuciem tego miejsca. Była to druga w naszej przygodzie z naturyzmem plaża którą odwiedziliśmy. Mieliśmy niesamowitego farta w tym roku gdyż praktycznie jedyny sensowny pogodowo tydzień nad polskim wybrzeżem udało nam się właśnie tam spędzić. Plaża szeroka piaszczysta z możliwością rozwieszenia siatki, jednym słowem super. Świetne wejście do wody bez nieoczekiwanych głębi czy kamieni, na dodatek super ciepła woda (o ile morze faluje) a przede wszystkim fajni ludzie dzięki którym nasza przygoda rozwija się nadal dynamicznie. Po plażowych rozmowach spróbowaliśmy saunowania i się nam spodobało, byliśmy na Nocy Naturystów w Łódzkiej Fali i również nam się podobało, a nawet udało nam się poznać ludzi z forum. Planujemy wrócić do Grzybowa w przyszłym roku i napewno to miejsce już na zawsze będzie miało dla nas szczególne znaczenie. 1 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Airliner Posted November 28, 2025 Share Posted November 28, 2025 A po plażowaniu w Grzybowie, dla relaksu gorąco polecam rejs kutrem torpedowym z portu w Kołobrzegu 😎 Link to comment Share on other sites More sharing options...
slawko91 Posted January 3 Share Posted January 3 Cześć. Planuję wybrać się pierwszy raz do Grzybowa. Czy możecie polecić jakiś sprawdzony nocleg blisko naszej plaży? Link to comment Share on other sites More sharing options...
WSK125 Posted January 3 Share Posted January 3 @slawko91 Ale daj więcej wskazówek , cena ,odległość itp Link to comment Share on other sites More sharing options...
slawko91 Posted January 3 Share Posted January 3 Jak tylko da się najbliżej, bo chciałbym na piechotę chodzić na plażę. Interesuje mnie pokój jednoosobowy. Patrzyłem na hotel senator, ale cena jest dość wysoka, ale z niego chyba najbliżej? 29 minut temu, WSK125 napisał: @slawko91 Ale daj więcej wskazówek , cena ,odległość itp Link to comment Share on other sites More sharing options...
fizio Posted January 4 Share Posted January 4 3 godziny temu, slawko91 napisał: Interesuje mnie pokój jednoosobowy Raczej zapomnij, bo przeważająca większość wszelkich noclegowisk oferuje pokoje 2 os. i większe. Najczęściej nie ma zniżek za nocleg jednej osoby w pokoju 2 os. Jednak bywają pokoje 1 os. , np. w schroniskach młodzieżowych w Łodzi. Link to comment Share on other sites More sharing options...
WSK125 Posted January 4 Share Posted January 4 Senator to Dzwirzyno , prawie ostani hotel w miescie , ale jednak Dzwirzyno .W Grzybowie masz trochę bliżej i taniej .Przy ostaniej od strony plaży ulicy masz kilka obiektów do wyboru ale nadal nie określiłeś ceny.W mapach Googla masz oznaczone praktycznie wszystkie miejscówki z linkami do obiektu lub Booking i możesz spokojnie znaleźć coś dla siebie.Spacerek przez las na plażę w ramach rozrywki gratis Link to comment Share on other sites More sharing options...
slawko91 Posted January 5 Share Posted January 5 14 godzin temu, WSK125 napisał: Senator to Dzwirzyno , prawie ostani hotel w miescie , ale jednak Dzwirzyno .W Grzybowie masz trochę bliżej i taniej .Przy ostaniej od strony plaży ulicy masz kilka obiektów do wyboru ale nadal nie określiłeś ceny.W mapach Googla masz oznaczone praktycznie wszystkie miejscówki z linkami do obiektu lub Booking i możesz spokojnie znaleźć coś dla siebie.Spacerek przez las na plażę w ramach rozrywki gratis Bardzo dziękuję. Link to comment Share on other sites More sharing options...
bennett Posted January 28 Share Posted January 28 Też miałem pytać o jednoosobowe pokoje ale widzę, że temat poruszony, więc korzystam z informacji. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now