Skocz do treści

Witamy na forum NNS

Zrób coś sensownego

NNS.Bot

Pogoria IV

Rekomendowane posty

Mario
Napisano (edytowane)

wybieramy się w niedzielę 26 sierpnia. Zobaczymy tylko jak z pogodą. W sumie to będziemy tam pierwszy raz z opalaniem bo ostatnio byliśmy popołudniu na rekonesans na spacerze z pieskiem (owczarkiem niemieckim) zobaczyć jak to wygląda. Jak ktoś kto z nami rozmawiał jest tutaj na forum to pewnie zajarzy :) Pogadalismy z kilkoma miłymi osobami. Atmosfera wydaje się bardzo fajna. Trzeba spróbować :)

Edytowane przez Mario

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gorole91

Według prognoz tylko jutro jeszcze ma być pogoda, a od piątku po południu już cały weekend deszczowo... Więc jutro sie wybierzemy i zamkniemy sezon 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
spiniczek
Napisano (edytowane)

Dokladie tak jak pisze PaweliTysia, tez mam zamiar dzis odwiedzic plaze bycmoze bedzie to juz zakonczenie sezonu. Do zobaczenia.

Edytowane przez spiniczek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
irek40

Nie zamykajcie tak wcześnie sezonu bo jeszcze ma byc piekny i cieply wrzesien 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gorole91

Teraz jest mega pogoda i ciepła woda więc zapraszamy ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
michalop

23 sierpnia a tu wpisy o zakończeniu sezonu? No chyba, że ktoś plażuje tylko przy +30 w cieniu...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gorole91

Nie tylko przy 30 ;) ale słoneczko grzać musi :D

img1535025024566.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gorole91

Tak na zakończenie dzisiejszego udanego dnia :)

P_20180823_173954.jpg

P_20180823_173949.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
rafalh76

Jaki Wy chcecie zamykać sezon? Do końca września nie spada temperatura poniżej 22 stopni :)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
My-AP

Wczorajsze plażowanie na Pogorii było dla nas prawdopodobnie zakończeniem tegorocznego sezonu plażowego. Całkowicie bezchmurne niebo, 28 st.C. i lekki wiatr. Woda orzeźwiająca i jak zawsze super czysta. Jak na połowę września w Polsce, to warunki do plażowania i pływania idealne. Plażowiczów sporo jak na wrześniowy dzień roboczy. 

W tym roku przez cały sezon niższy poziom wody w porównaniu do poprzedniego roku i plaża sporo szersza, nie trzeba było też przedzierać się przez rozlewiska, jak przed rokiem. 

Tylko trochę spokój zakłócały nam skutery wodne i inne silnikowe sprzęty. Pamiętam Pogorię sprzed jeszcze kilku lat, kiedy to w tygodniu był tam całkowity spokój, cisza, tylko głosy natury. Teraz w pogodne dni jest to już raczej niemożliwe. Dojście na plażę - "pustynia" wraz z okolicznym lasem są coraz bardziej rozjeżdżone przez quady. Ktoś tutaj w zeszłym roku popierał m.in. zamknięcie ul. Krynicznej, czy jakiegoś wjazdu, spodziewając się, że "pustynia" przestanie być rozjeżdżana przez samochody, tymczasem degradacja terenu poprzez rozjeżdżanie nadal szybko postępuje, a na Krynicznej nadal funkcjonuje wypożyczalnia quadów oferując w pobliżu wspaniałe tereny do rozjeżdżania, a stróże prawa i przyrody pozostawiają sprawę bez reakcji - przykre. 

Podziękowania dla osoby, która udostępnia swój teren na podbagienku na parking za dowolną opłatę – przynajmniej jest gdzie zaparkować, chociaż dojście stamtąd na plażę w upale jest co prawda dosyć uciążliwe i pewnie wielu zniechęca do odwiedzenia plaży, szczególnie rodziny z dziećmi. 

Pozostaje teraz czekać na następny sezon plażowy i mieć nadzieję, że będzie tak samo słoneczny jak tegoroczny.

 

PIV (1)2.jpg

PIV (2)2.jpg

  • Fajne 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Shavers
Dnia 14 września 2018 o 01:01, My-AP napisał:

Dojście na plażę - "pustynia" wraz z okolicznym lasem są coraz bardziej rozjeżdżone przez quady

I przez samochody "naturystów" którzy dojeżdżają na samą plażę, nie zapominajmy o tym.

Dnia 14 września 2018 o 01:01, My-AP napisał:

W tym roku przez cały sezon niższy poziom wody w porównaniu do poprzedniego roku i plaża sporo szersza, nie trzeba było też przedzierać się przez rozlewiska, jak przed rokiem. 

Nie zapominajmy jednak, że wyższy poziom wody powodował, że na plaże nie docierały samochody "naturystów" i przypadkowe osoby, wiec spacer w wodzie po kolana miał tez swoje plusy :)

Dnia 14 września 2018 o 01:01, My-AP napisał:

Podziękowania dla osoby, która udostępnia swój teren na podbagienku na parking za dowolną opłatę – przynajmniej jest gdzie zaparkować, chociaż dojście stamtąd na plażę w upale jest co prawda dosyć uciążliwe i pewnie wielu zniechęca do odwiedzenia plaży, szczególnie rodziny z dziećmi. 

Tak, parking na Podbagienku to świetne rozwiazanie, choć za każdym razem gdy tam jadę, widzę samochody, które szukają postoju za "friko", żałując kilku złotych wrzuconych do puszki :( A spacer z Podbagienka to jakieś 600 metrów, nie ma sensu go demonizować. 

 

Od dwóch-trzech lat to powtarzam! Największym problemem PIV stali się pseudonaturysci, dla których zdjęcie gaci w odległości 10m od rury wydechowej swojego auta to naturyzm. 

  • Punkcik 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
My-AP
Godzinę temu, Shavers napisał:

Tak, parking na Podbagienku to świetne rozwiazanie, choć za każdym razem gdy tam jadę, widzę samochody, które szukają postoju za "friko", żałując kilku złotych wrzuconych do puszki :(

Z tymi samochodami parkującymi "za friko" to racja. Też zauważyłem - za każdym razem co najmniej kilka stoi na poboczach drogi, pomimo wolnego miejsca na parkingu. Dziwię się, bo facet przecież nie żąda konkretnych kwot, każdy może wrzucić tyle ile uważa za słuszne i na ile go stać. Aż w końcu komuś samochody na poboczu zaczną przeszkadzać i skończy się tak jak na Krynicznej. 

Godzinę temu, Shavers napisał:

A spacer z Podbagienka to jakieś 600 metrów, nie ma sensu go demonizować. 

Odległość jednak znacznie zaniżyłeś. Spacer z Podbagienka na plażę to przynajmniej 1200 metrów jak się nie kluczy między zaroślami, kałużami i rozlewiskami. Nie chcę nic "demonizować" czy wyolbrzymiać i absolutnie nie znajduję uzasadnienia aby wjeżdżać samochodem niemalże na samą plażę, ale mogę też zrozumieć, że dla niektórych taki spacer w takim terenie może być problemem. Chociaż dla mnie pokonanie tej trasy wynagradza sama fajna plaża (chociaż kilka lat temu plażowało się przyjemniej), to przejście w upale tego odcinka to nie jest przyjemność, a np. dla rodziny z małymi dziećmi na pewno jest zniechęcające, a może wręcz niemożliwe. 

 

Pogoria - dojście na plażę.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gorole91
Dnia 14.09.2018 o 01:01, My-AP napisał:

Podziękowania dla osoby, która udostępnia swój teren na podbagienku na parking za dowolną opłatę – przynajmniej jest gdzie zaparkować, chociaż dojście stamtąd na plażę w upale jest co prawda dosyć uciążliwe i pewnie wielu zniechęca do odwiedzenia plaży, szczególnie rodziny z dziećmi. 

Parking to super sprawa.

Oj tam, Dojście nam nie sprawia większego problemu nawet z 11msc dzieckiem i wózkiem :) jak się chce to się da ;)

Teraz już trzeba czekać w naszym przypadku do przyszłego roku żeby odwiedzić to wspaniałe miejsce ! 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Shavers
14 minut temu, My-AP napisał:

Chociaż dla mnie pokonanie tej trasy wynagradza sama fajna plaża (chociaż kilka lat temu plażowało się przyjemniej), to przejście w upale tego odcinka to nie jest przyjemność, a np. dla rodziny z małymi dziećmi na pewno jest zniechęcające, a może wręcz niemożliwe. 

Okej, może zbyt skróciłem dystans. 

 

Wierz mi jednak, spacer po „pustyni” (nawet z rowerami, które zawsze ciągniemy ze sobą) to jest preludium do boskiego wypoczynku. 

 

I im trudnej będzie się na PIV dostać, tym będzie lepiej dla jej bywalców. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Stachiwa

Na Pogorii dawno nas nie było bo mamy lepsze miejsce,bliżej i bez spalin(nie licząc kilku skuterów na wodzie w oddali).

 

Myśmy z dwójką dzieci + toboły, pokonywaliśmy dystans z Krynicznej piechotką i sprawiało nam radość .

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
natur_m

Jako nowy członek - nie pozostaje mi nic innego jak tylko się przywitać :)

 

Wróciłem z pięknych naturystycznych plaż na południu i teraz PIV (po raz pierwszy tu na Śląsku) przy tej pogodzie chodzi mi cały czas po głowie - dlatego po przeczytaniu wszystkich stron chciałbym się upewnić:

 

jedziemy na początek Krynicznej, skręcamy w Podbagienko, szukamy warsztatu i tam zostawiamy furę na parkingu za Jus-Mar'em zgodnie z podaną lokalizacją Google Maps. Czy ten parking jeszcze - i przede wszystkim: w tygodniu - funkcjonuje? - i z tego co piszecie to tylko ta opcja jest w pełni legalna, bo zakaz ruchu na Podbagienku znajduje się dopiero za tym parkingiem.

 

Pytanie do Stachiwa - gdzie macie blisko tę lokalizację? Myślisz o Chechle, czy też innym zbiorniku w Waszej okolicy? Lubię ciche, ustronne, w pełni naturystyczne miejsca (w tym: gdy chcę na szybko odpocząć i się opalić to szukam cichej miejscówki w okolicznych lasach :) ) - jeżeli nie jest to tajemnicą, to proszę o informację.

 

Pozdrawiam wszystkich prawdziwych naturystów - i nudystów :) 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
helmuth_66

@natur_m przejrzyj wątek D.D.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
natur_m

ok - i @Stachiwa i @helmut_66 dzięki za info - już cały przejrzany :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
natur_m

W ubiegłą niedzielę pierwszy raz byłem na PIV.

 

Dojście - w miarę znalazłem :) 

 

Przekleństwo tego miejsca - quady (i crossy)!!! Ciągły warkot, ciągły jazgot, wjeżdżanie na plażę i jej rozjeżdżanie, wjeżdżanie do wody w zanurzeniu aż po siedzenie, jeżdżenie i "mycie "tych quadów w wodzie w takim zanurzeniu z błota - to jest jakaś masakra!

20180930_153120.thumb.jpg.9ba3998685d14aa3a0134ab846e29127.jpg20180930_171621.thumb.jpg.cfa1bd8fd9bfe0694c3f4009b44ab999.jpg

 

Zdrzemnąć się na PIV to nie lada wyczyn :P Widzę, że niektórzy rozwiesili poprzecznie taśmy między drzewami - na nic to - wszystkie taśmy pozrywane, jeżdżą i robią co chcą. Trzeba byłoby chyba rozciągnąć stalowe linki z tabliczkami z ostrzeżeniem - ale nie wiem, czy i to by ich powstrzymało.

 

Osobiście najbardziej podobała mi się końcowa, lewa strona plaży - poszedłem do samego końca, taka zatoczka mała tam jest otoczona szuwarami - czy ta część jest jeszcze N, czy może już tekstylna? Za nią jest taki lasek - "lasek miłości" -  grzybów tam nie znajdziesz, za to pełno zużytych prezerwatyw :P

 

20180930_165439.thumb.jpg.509b5505f24a7c84d708e8d17af2b6bb.jpg

 

Najlepiej i najspokojniej miała sobie para, która fajną łódką, takim mini-jachtem przycumowała niedaleko tej "zatoczki" i się opalała - czy nago, czy tekstylnie - tego moje minusy już nie widziały :P 

 

W pewnym momencie nad plażą pojawił się dron, który zawisł i nagrywał - trochę głupie uczucie, zwłaszcza na tej plaży.

 

Słońce ładnie świeciło do godziny 17 - na całej długości plaży może były z 2 osoby, ale nikt nie N.

 

Śmieci - widać, że ktoś zebrał wszystkie w jedno miejsce na początku po prawej stronie plaży - ale dalej jeszcze niektóre się walają - to jest problem i każdy niech lepiej zabiera swoje graty.

 

Powrót na parking - i tu powstały schody - trochę pobłądziłem w lesie między rozlewiskami przy zachodzącym słońcu i coraz to bardziej zimnym wietrze - dobrze, że miałem telefon naładowany, odpaliłem mapy i gps i udało się dojść - ale nie ukrywam, że musiałem trochę pokręcić :) 

 

No, żeby nie było, że tak źle - z plusów - ten piasek i piękna, czysta, przezroczysta woda! :D 

 

Chciałem stamtąd pojechać prosto na D.D. - ale godzina 18 - już nie zdążyłbym. Po drugie - na mapach przez długi czas ulica Piaskowa przy D.D. była na czerwono - działo się tam coś, czy tak długo wszyscy z D.D. wyjeżdżali? ;P 

 

Zastanawia mnie jedno - jak tam w szczycie sezonu - ci quadowcy też tak sobie pozwalają, czy jest (ciut) spokojniej? 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
adam30
Dnia 5.10.2018 o 23:10, natur_m napisał:

Zastanawia mnie jedno - jak tam w szczycie sezonu - ci quadowcy też tak sobie pozwalają, czy jest (ciut) spokojniej? 

quadowcy dokazują,bo plaża pusta :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
x-men

IMAG1093.thumb.jpg.cf1437fc2b0cd9fcda470c9e68fece30.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
x-men

IMAG1096.jpg

 
dodane 9 minut później:
 

IMAG1103.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
x-men

IMAG1094.jpg

 
dodane minutę później:
 

IMAG1104.jpg

 
dodane 4 minuty później:
 

IMAG1095.jpg

 
dodane 5 minut później:
 

IMAG1097.jpg

 
dodane 8 minut później:
 

IMAG1105.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
x-men

Na plaży zrobiło się bardzo łyso, jakiś kretyn wyrąbał prawie wszystkie drzewa, które zasłaniały naszą plażę od tekstylnych.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Dodaj nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×

Ważny komunikat

Korzystając z tego portalu, akceptujesz nasze Warunki użytkowania.