Albena | #3

Chciałbym podzielić się wrażeniami z pobytu w Bułgarii. Byliśmy tydzień w Kranevie w spokojnej kwaterce w centrum tej mieściny. Warunki były raczej podstawowe, ale nam to nie przeszkadzało. Ważne że odległość od "naszej" plaży była całkiem niewielka. Sama plaża ulokowana, jak już wcześniej wspominano, pomiędzy Albeną i Kranevem jest szeroka, piaszczysta i z dostępem do drogi (dużo ludzi podjeżdżało autami). Plaża "tekstylna" płynnie przechodzi w naturystyczną, choć generalnie panuje duża dowolność w tym kto nosi ubranie a kto nie. Należy dodać że tuż przy morzu spaceruje dużo ludzi odwiedzające te dwa sąsiednie miasteczka, ale sprawiali wrażenie że widok golasów specjalnie ich nie obchodzi - widać że w Bułgarii naturyzm jest czymś normalnych i ciało ludzkie nie jest czymś wartym sensacji. Na samej plaży bardzo dużo par w różnym wieku i całych rodzin z dziećmi - samotnych mało. Można było wypożyczyć parasol i leżak u pana ratownika - mało kto to robił. Minusem jest większa odległość od gastronomii (trzeba mieć prowiant). W połowie plaży był ustawiony Toi Toi - nie wypowiemy się o czystości bo akurat nie korzystaliśmy. Wieczorami widzieliśmy wycieczki konne po plaży - bardzo malowniczy temat do zdjęć :). Oboje czuliśmy się tam komfortowo i bezpiecznie. Generalnie polecamy, ale nie jest to miejsce dla osób mających trudność w rozbieraniu się przy osobach ubranych

Autor: Ravgni27Dodaj swój raport

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Musisz potwiedzić że jesteś człowiekiem, a nie skryptem komputerowym.