-
Posty
-
Przez alabamer · Napisano
Serio ? Rzadko tam bywam, ale nigdy nie widziałem czegoś takiego. Z innej bajki : jak tam jest w tygodniu ? Bo zawsze byłem w weekend. Normalnie tam wszystko działa, opłaty, bar ? -
Przez Pallas · Napisano
Wyspa Čiovo to ważne dla mnie miejsce: to tu miałem swój pierwszy kontakt z Chorwacją (i w ogóle pierwszy zagraniczny rodzinny wyjazd letni), a przy okazji też jedno z pierwszych zetknięć z plażami N., przy czym o istnieniu takowej na wyspie przekonałem się dopiero ostatniego dnia dwutygodniowego pobytu, kiedy to nieszczęśliwie nasze ulubione miejsce pod pinią na tekstylnej części plaży okazało się zajęte. Spędziłem wówczas dwie godziny jako tekstylny intruz, przez co do dzisiaj mi wstyd, tym silniejsze było więc moje postanowienie, żeby podczas obecnego pobytu w tej okolicy zrehabilitować się i skorzystać z tego miejsca jak należy. Miejsce ówczesnego plażowania znalazłem bez problemu, liczne oznaczenia FKK wykonane czerwoną farbą nie pozostawiały wątpliwości (nie jestem pewien, czy 23 lata temu już istniały, chociaż w sumie i tak ten skrót nic mi wtedy nie mówił ), natomiast ku mojemu przerażeniu jedynymi spotkanymi tam osobami była trzyosobowa rodzina wędkarzy, wszyscy ubrani w spodnie i koszulki. Już chciałem uznać, że dostałem za swoje i wycofać się jak niepyszny na plażę tekstylną, jednak podkusiło mnie, żeby przejść się ścieżką wzdłuż brzegu jeszcze kawałek dalej i w ten sposób przekonałem się, że opisana wyżej zatoczka (tu dla odmiany oznaczenie FKK było w kolorze zielonym) to jednak nieco inne miejsce niż to z moich wspomnień. Była to podwójnie dobra wiadomość: po pierwsze, mogłem teraz spędzić następne dwie godziny w najlepszy możliwy sposób i do listy akwenów, w których pływałem nago dopisać w końcu Adriatyk (ma teraz na niej zaszczytne miejsce zaraz za Rawką ); po drugie, jeżeli zatoczka funkcjonowała już w tamtych odległych czasach, korzystającym z niej plażowiczom nie zakłóciłem wówczas wypoczynku (uff, kamień z serca ) Miejsce, potwierdzam, bardzo przyjemne, na pewno podczas obecnego pobytu jeszcze je odwiedzę. Jest bardzo kameralnie: po moim dołączeniu liczba plażowiczów wyniosła 8 i spowodowało to już osiągnięcie pewnego stopnia nasycenia, powyżej którego można by było zacząć już mówić o lekkim tłoku. Kilkunastocentymetrowe gładkie kamienie to jak na standardy chorwackie prawie piasek. Rosnącym dookoła pinie oprócz niewątpliwych walorów krajobrazowych, tym, którzy chcą, zapewniają całkiem sporo cienia, tym, którzy nie chcą, zostawiając jednak znaczną część obszaru niezacienioną. Ścieżką prowadzącą na plażę nigdzie dalej dojść się już nie da (sprawdziłem!), co eliminuje problem przypadkowych spacerowiczów (byłem jednak świadkiem, kiedy trzyosobowa grupka najpierw się zbliżyła, a następnie wycofała - trudno powiedzieć, czy rozczarowana większą od spodziewanej liczbą osób, czy zaskoczona drescode'em ). Ślady po pożarze jednak widać: co prawda ziemię zdążyła już porosnąć nowa warstwa trawy, a wspomniane pinie wokół zatoczki zielenią jak gdyby nigdy nic, ale już w drugiej linii od brzegu dominują sterczące suche pnie - nie mam wątpliwości, co doprowadziło je do tego stanu. -
Przez popaw · Napisano
Witam wszystkich i pozdrawiam z Valalty. Swój obecny pobyt rezerwowaliśmy w listopadzie 2024 i wtedy były możliwe różne opcje zakwaterowania. My wybraliśmy Apartament VAS, jeden z najtańszych. Pokoik jest mały ale mam wystarcza, jest wyposażony we wszystko co niezbędne. Najmilsze jest towarzystwo sąsiadów niemiecko włoskie. Ogólnie sielanka. Plusów tego miejsca nie będę wymieniał bo brak IE miejsca. Minusy są dwa: ceny parkingów w Rovinj, parkowałem przy samej starówce w niedzielę pomiędzy 8:30 a 10:40 i zapłaciłem 10,50 EUR.Do Rovinj z Valalty można pojechać autobusem za 7 EUR w dwie strony / 4 km w jedną stronę/. Czyli jak ktoś nie ma roweru, tak jak ja, to trzeba płacić. Drugi minus: oranżada Naranca w barze przy zjeżdżalni kosztuje 4 EUR za butelkę 0,2. Piwo w tym samym miejscu 4,5 EUR. Więc zanim kupisz napój przemyśl czy nie lepiej wypić piwo. Poza tym tak na ziemi. Pozdrawiam wszystkich naturystów.👌👍 -
Przez Kecajn · Napisano
Dzisiaj dość niespodziewanie, całkiem plażowa pogoda. To nasz pierwszy dzień urlopu i ostatni dzień oficjalnego sezonu. Żadnych znaków oznaczających początek plaży N nie było widać. Nagusy pojawiły się dobrze ponad 1.5 km od wejścia numer 1 na tekstylną plażę. Było kilkadziesiąt osób na przestrzeni jakichś 300 m. Jutro zapowiada się lepsza pogoda, ciekawe czy jacyś naturyści się ostaną?
-
-
Tematy
-
-
Kluby
-
Kryjówka
Klub Zamknięty · 450 klubowiczów
-
Klub pokazowy
Klub tylko do odczytu · 1 klubowicz
-
-
Nadchodzące wydarzenia
Brak nadchodzących wydarzeń -
Puzzle
-
Statystyki forum
-
Tematów10,3 tys.
-
Postów250,5 tys.
-
-
Statystyki użytkowników
-
Użytkowników14 267
-
Najwięcej online366
Najnowszy użytkownik
Szalona_zabawa
Rejestracja -