Jump to content

Welcome to Forum NNS

Do something resonable

Termy Rzymskie, Czeladź, 2015-2021


Lady_M
 Share

Recommended Posts

Oczywiście fotki zrobione w czasie gdy wszyscy goście opuścili  już strefę i nikogo na niej nie było. Tak więc@hrabia1986 nie miałeś szansy się na nich załapać;)

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Dnia 12.08.2021 o 00:35, renand napisał:

zbyt mały parking.    

Od ostatnich mistrzostw uruchomiony jest drugi parking bramę wcześniej od głównego wjazdu do Term. Na razie bez bruku ,ale myślę że to kwestia czasu.

Link to comment
Share on other sites

Witam. 

Po powitaniu jest to mój drugi post na forum. Wraz z partnerką chcemy się wybrać do TR w niedalekiej przyszłości. Byłby to nasz pierwszy raz w takim miejscu, stąd mam kilka pytań:

 

- Kiedy tam się wybrać? Czy jako nowicjuszom będzie nam lepiej w dni mniej zatłoczone (dni robocze?), aby stopniowo przyzwyczajać się do obecności innych, nagich, bardziej zaawansowanych użytkowników. Czy wręcz przeciwnie, jechać w najbardziej zatłoczony dzień aby wtopić się w tłum i móc obserwować więcej osób pod kątem prawidłowych zachowań?

 

- Na jak długo jechać? Godzina, dwie, trzy, cały dzień?

 

- Z czego jako początkujący mamy korzystać, a z czego na starcie zrezygnować na zasadzie ,,przyjdzie i na to czas"?

 

- Co wziąć ze sobą poza klapkami i ręcznikiem/ręcznikami? Własnych szlafroków nie posiadamy, więc musielibyśmy pożyczyć, chyba że da się bez nich przeżyć?

 

- Czy jest tak, że po przekroczeniu progu szatni wchodzi się od razu do strefy beztekstylnej, czy np. chodząc po obiekcie (nie mówię o restauracji bo to logiczne), można/należy zakryć się ręcznikiem, a nago przebywa się tylko w saunie lub basenach?

 

Z góry dziękuję za wyrozumiałość i odpowiedzi. Gdybym sobie coś przypomniał, to będę pytał.

Link to comment
Share on other sites

Cześć

Moje porady będą wynikać z wieloletniego korzystania z Term, są bardzo subiektywne...

1. Jeździmy tam (z żoną) zdecydowanie w dni powszednie (z wyjątkiem poniedziałku - krótsze godziny pracy, i piątku - ceny "weekendowe"), chociaż kilka razy zdarzyło się nam być sobotę lub niedzielę. Preferujemy spokój i brak tłumów, dzień powszedni jest nam więc bardziej przyjazny, choć też nieidealny, bo wieczory bywają zatłoczone.

2. Na cały dzień. Jednym z ważnych dla nas czynników relaksu jest brak stresu szukania zegara i zastanawiania się kiedy się zbierać do wyjścia. Lubimy wyjść wtedy, kiedy nam się spodoba.

3. To bardzo indywidualna i zmienna sprawa. Kilka lat temu chodziliśmy na wszystkie seanse, moczyliśmy się w każdym baseniku i próbowaliśmy każdego prysznica, przerębli itd. Obecnie bardziej lubimy jedne miejsca niż inne, unikamy też najgorętszych seansów - wyczyn nam już się przejadł ;). Osobiście uważam, że spróbować należy wszystkiego. Oczywiście w przypadku najlżejszych symptomów stanu alarmowego natychmiastowa ewakuacja to konieczność!

4. Oficjalnie nic więcej niż to co wymieniłeś nie jest potrzebne. Ani razu nie mieliśmy ani nie wypożyczaliśmy szlafroka. Sprawa jedzenia i wody jest "bardziej złożona" ;).

5. Patrz regulamin. W najnowszej wersji jest mowa o owijaniu się/szlafroku w przejściach, ale nie wszyscy się do tego stosują, chyba, że przy barze. W części otwartej zresztą ten punkt nie ma zastosowania :) i między basenem, jacuzi i prysznicami wszyscy są nago.

Pozdr.

M.

 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Zgadzam się w pełni z postem powyżej i dodam tylko że z tego co pamiętam jest tam tablica na której podane są stopnie nagrzania na seansach więc na początek radzę wybrać jakiś mniej nagrzany

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Dnia 30.08.2021 o 13:43, szymon6669 napisał:

- Kiedy tam się wybrać? Czy jako nowicjuszom będzie nam lepiej w dni mniej zatłoczone (dni robocze?), aby stopniowo przyzwyczajać się do obecności innych, nagich, bardziej zaawansowanych użytkowników. Czy wręcz przeciwnie, jechać w najbardziej zatłoczony dzień aby wtopić się w tłum i móc obserwować więcej osób pod kątem prawidłowych zachowań?

 

Z żoną wybieramy się zwykle w tygodniu: jest spokojniej, mniej ludzi; myślę, że łatwiej też będzie się oswoić; jest też inny cennik (taniej od pd-czw).

Dnia 30.08.2021 o 13:43, szymon6669 napisał:

- Na jak długo jechać? Godzina, dwie, trzy, cały dzień?

 

Przynajmniej trzy godziny, żeby nie patrzeć na zegarek, ale nolimit daje największy komfort i pełny relaks.

Dnia 30.08.2021 o 13:43, szymon6669 napisał:

- Z czego jako początkujący mamy korzystać, a z czego na starcie zrezygnować na zasadzie ,,przyjdzie i na to czas"?

 

Warto spróbować ze wszystkiego, ale się tym ciesząc. Nie ma sensu na siłę wszystkiego zaliczać. 

Dnia 30.08.2021 o 13:43, szymon6669 napisał:

- Co wziąć ze sobą poza klapkami i ręcznikiem/ręcznikami? Własnych szlafroków nie posiadamy, więc musielibyśmy pożyczyć, chyba że da się bez nich przeżyć?

 

Bez problemów można sobie poradzić bez szlafroków. Na pewno warto mieć dwa ręczniki.

Dnia 30.08.2021 o 13:43, szymon6669 napisał:

- Czy jest tak, że po przekroczeniu progu szatni wchodzi się od razu do strefy beztekstylnej, czy np. chodząc po obiekcie (nie mówię o restauracji bo to logiczne), można/należy zakryć się ręcznikiem, a nago przebywa się tylko w saunie lub basenach?

 

Nie znam szczegółowo regulaminu, ale z mojego doświadczenia zasadniczo poza saunami ludzie przemieszczają się okryci poza może małymi odcinkami pomiędzy sauną a prysznicem itp.

Link to comment
Share on other sites

Co roku jest organizowany sylwester w Termach Rzymskich, zastanawiamy się nad udziałem w tej imprezie, ale bierzemy też pod uwagę Saunę Cezar, będziemy bardzo wdzięczni za informacje od osób, które mają doświadczenia sylwestrowe w tych ośrodkach. Pozdrawiamy serdecznie :)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Witam serdecznie wszystkich 

Mam takie pytanko jak wygląda sprawa frekwencji w niedzielę i biorąc pod uwagę te mistrzostwa lub ich zakończenie jeśli się nie mylę Czy po tego typu imprezach kolejny w dzień są tam w ogóle ludzie czy pusto ? A może wręcz przeciwnie jest sporo? Będę jutro w okolicy i pomyślałem że odwiedzę to miejsce Jednak chciałbym coś wiedzieć w rej kwestii... Z góry dziękuję i pozdrawiam serdecznie 

Link to comment
Share on other sites

Dnia 1.09.2021 o 22:59, OiB napisał:

To my jeszcze odpowiemy - warto się przyznać do pierwszego razu obsłudze przy wejściu, do Was oprowadzą.

Jest dokładnie tak jak powyżej napisane. Ja wczoraj miałem swój pierwszy raz w TR i w sumie po wejściu zapytałem obsługę o wskazanie drogi do konkretnej sauny, a Pan z obsługi był na tyle uprzejmy ze pokazał mi to co chciałem oraz pozostałą część obiektu. Ogólnie obiekt jest dosyć duży, ciężko w jeden dzień w 100% skorzystać z wszystkich jego atrakcji. Trochę tylko zastanawiały mnie te dwa wysokie bloki obok, bo za każdym razem kiedy popatrzyłem w ich kierunku to kogoś widziałem w oknie. 

Edited by Leszek96
Link to comment
Share on other sites

Mój pierwszy raz w Termach był z noclegiem - fajnie było od czasu do czasu wyskoczyć na górę do pokoju ochłonąć :) I tak samo na koniec nie było problemu z dojazdem do domu tylko myk do łóżeczka :)

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, solek napisał:

Mój pierwszy raz w Termach był z noclegiem - fajnie było od czasu do czasu wyskoczyć na górę do pokoju ochłonąć :) I tak samo na koniec nie było problemu z dojazdem do domu tylko myk do łóżeczka

Bo to jest najlepsza,jedyna słuszna opcja dla kogoś przyjezdnego. Zawsze tak robimy:mniam:

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Pokoje jak najbardziej tak :) Natomiast co do poruszania się po korytarzach to jednak raczej w ubraniu, szlafroku. Innych opcji nie widziałem.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, mmbrdr napisał:

Czy hotel w termach jest również strefą beztekstylną

TR  są beztekstylne tylko tylko tam gdzie trzeba ( sauny, baseny, plaża) cała reszta typu przemieszczanie się po korytarzach to już w odzieniu. 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Dobrze wrócić po dwóch latach przerwy. Sporo ludzi, miła atmosfera, porządne seanse (hmmm, ten o 20.00 to nawet bardzo porządny) :ok:. Jedna tylko sprawa (może to już gdzieś się pojawiło a ja nie zauważyłem), nowa część, czyli colosseum, jest czynna jedynie w weekendy.

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

Cześć! Byliśmy wczoraj pierwszy raz w tym obiekcie. I generalnie pierwszy raz w takim miejscu, gdzie również do basenów, wszędzie wchodzi się nago. Piękny, duży obiekt, z niezliczoną liczbą saun, jacuzzi, basenów i innych, ciekawych miejsc, dosyć dobre jedzenie i największa sauna na świecie - Koloseum, gdzie uczestniczyliśmy w ceremonii prowadzonej przez mistrza z Węgier, przy ok. 200 osobach w saunie - mega! 

Dużo par, dużo singli. Ludzie w różnym wieku, stosunkowo dużo naszych rówieśników (25-30), wszyscy mili. Możliwość pływania w zewnętrznym basenie, i wiele super miejsc!

 

 

 

Jeden incydent, z Rosjaninem w saunie suchej, który zaczął to, czego nie powinien patrząc na kobiety. Po zwróceniu uwagi zaczął się rzucać, ale powiadomiłem obsługę, przeprosił i zaczął się idiotycznie tłumaczyć. Ale takie osoby mogą pojawić się wszędzie - trzeba po prostu zwracać stanowczo uwagę. 

 

Byliśmy od 13 do 20, a później jeszcze mega masaż gorącą czekoladą - polecamy!!!

 

 

Baaardzo polecamy! Wrócimy!

 

P.s. ktoś z Was może również wczoraj odwiedził to miejsce?

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

My po olbrzymim rozczarowaniu podczas otwarcia nowej strefy, daliśmy wczoraj Czeladzi drugą szansę. Wolną chwilą napiszę dłuższą relację z pobytu :)

Link to comment
Share on other sites

Po ostatniej wizycie w Czeladzi, podczas otwarcia nowej strefy, daliśmy Termom Rzymskich bordową kartkę. Od tamtej pory ani razu nie wybraliśmy się tam specjalnie, przez co staliśmy się latem stałymi bywalcami Sommer Residence :) Niemniej w minioną niedzielę, TR były nam niemal po drodze, więc uznaliśmy, że jeśli kiedyś mamy dać im drugą szansę, to właśnie teraz.
W piątek miała miejsce Bawarska Noc Saunowa, w związku z czym przez cały weekend seanse odbywały się w Collosseum i przeprowadzali je goście zaproszeni z okazji tejże nocy.
Pierwszy seans na którym się zjawiliśmy był o godzinie 12. Prowadził go bodajże Mark(?) i nazywał się Jekyll & Hyde. Byliśmy już kiedyś na takim seansie, jednak nie pamiętam kiedy i gdzie. Natomiast wtedy był on całkiem niezły - najpierw łagodna muzyka i delikatne machanie, później ostry hardcor :) No ale nie o tym. Już pisałem przy okazji mojej ostatniej recenzji, że moim zdaniem Collosseum to nie jest sauna, gdzie jedna osoba jest w stanie przeprowadzić porządny seans. Jest ona za duża i za wysoka dla jednej osoby, więc Mark(?) został ewidentnie rzucony na pożarcie. Niestety sam też sobie nie za bardzo pomógł, gdyż przez pierwsze kilka minut opowiadał historię, zaś potem chodził dookoła i "udawał, że umiera". Efektywnego machania to może w tym było jakieś 5 minut z 20. Bo niestety przez ten cały "show", seans trwał bardzo długu. Wilgotność w saunie wzrosła do niebotycznych wartości, zaś ciepło nie było wcale. Aromat? Chyba mandarynka ale nie wiem bo nie za bardzo do nas docierał. Oj, chyba najgorszy seans na jakim dane mi było kiedykolwiek być. 
Kolejny seans na którym byliśmy, był o godzinie 14 i prowadziło go dwóch saunamistrzó z Danii. Przebrali się za mnichów i najpierw jeden zabił drugiego, potem drugi pierwszego (generalnie tego dnia wszyscy umierali :D), po czym straszyli jako duchy. Historia jak historia, natomiast zasadniczym plusem było to, że chłopaki machali. Niestety, przez większość czasu pojedynczo (bo ten drugi leżał nieżywy), jednak pod koniec dali czadu we dwóch. Była też rundka z kadzidełkiem, zaś aromat podczas seansu, który wyczuliśmy, to mentol i trzeba powiedzieć, że fajnie on z tym kadzidełkiem zagrał. Był to zdecydowanie lepszy seans, niż ten o 12, do pełni szczęścia brakło tylko tego aby w całości był on przeprowadzony na cztery ręce. No ale przynajmniej było ciepło. 
Ostatni seans, na który się wybraliśmy, to peeling w nowej saunie parowej - Senat. Chyba generalnie woleliśmy peelingi w starej części, bo były aż trzy sauny do wyboru. Umieszczenie wszystkich w jednej dużej dawało wrażenie ciasnoty. Problemem jest też to, że po wyjściu z tejże sauny znajdują się prysznice ale tylko damskie (do męskich trzeba iść bardzo naokoło, w przypadku Rzymskiej Bani jest dokładnie odwrotnie). Efekt? Wszyscy faceci wbijali po peelingu prosto pod te właśnie damskie prysznice. W konsekwencji w pewnym momencie moja żona brała wspólny prysznic z samymi mężczyznami. Nie jest to nic nadzwyczajnego, bo w Kuniowie np. są wspólne prysznice no ale właśnie sęk w tym, że te nie są wspólne i tym razem taka sytuacja miała miejsce w damskiej łazience... W naszym odczuciu, zarówno te prysznice pod Senatem, jak i te pod Banią powinny być kooedukacyjne i byłoby po problemie. 
Na inne seanse nie poszliśmy świadomie (na pewno nie byłoby problemu z załapaniem się na nie, to co jest największym plusem Collosseum to na pewno rozmiar - na wyższych półkach można spokojnie się położyć podczas seansów), gdyż mieliśmy dość napięty grafik i bardziej zależało nam na skorzystaniu z jak największej liczby atrakcji, niż jak największej liczby seansów. 
I tak oto nasze luźne spostrzeżenia:
- sauna infrared jest naprawdę kozacka. Duża, przestronna, jasna i jeszcze (jakkolwiek to zabrzmi w kontekście miasta Czeladzi) - panoramiczna (na szczęście widać drzewa a nie bloki). Dodatkowo jest ona położona na pięterku, ma bezpośrednie wyjście na zewnątrz, co daje dużą intymność i zupełnie inny obraz saun infrared, niż inne saunaria, gdzie jest to zazwyczaj sauna zapchajdziura, pośrodku saunarium, z wejście prosto z głośnego korytarza, bez żadnego klimatu. Tu zdecydowanie tak nie jest;
- w saunie Cezara wisiała przez cały dzień misa z zapachem. Rano fajnie - popołudniu przydałaby się wymiana, bo zapach był nieco bardziej stęchły;
- wężyk z wodą w saunie solnej wymaga naprawy, woda leje się na wszystkie strony;
- atmosfera tym razem była naprawdę ok. Żadnych "rycerzy", żadnych koncertów, żadnych tekstylnych, żadnego jarmarku. Niestety scena (w niedzielę pusta) nadal tam stoi, co zupełnie nie pasuje do wystroju ale co zrobić...

Ogólnie druga szansa wykorzystana.

  • Upvote 6
Link to comment
Share on other sites

Dnia 31.08.2021 o 18:26, para78 napisał:

Co roku jest organizowany sylwester w Termach Rzymskich, zastanawiamy się nad udziałem w tej imprezie, ale bierzemy też pod uwagę Saunę Cezar, będziemy bardzo wdzięczni za informacje od osób, które mają doświadczenia sylwestrowe w tych ośrodkach. Pozdrawiamy serdecznie :)

Trochę po czasie, ale jesteśmy tu od niedawna i natknęliśmy się na ten temat. My byliśmy chyba dwa lata temu w Cezarze w Bielsku Białej( bo chyba to miejsce macie na myśli). Ogólnie było bardzo fajnie, miła atmosfera, ludzie przyjaźni, dobre jedzonko. Można było korzystać z basenu, były też organizowane rytuały saunowe no i oczywiście tańce. Z racji naszego miejsca zamieszkania mieliśmy zarezerwowany nocleg. Bardzo miło wspominamy tego sylwestra. Pozdrawiamy 

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, segreto napisał:

My byliśmy chyba dwa lata temu w Cezarze w Bielsku Białej( bo chyba to miejsce macie na myśli).

To nie to samo. Termy Rzymskie są w Czeladzi (kilka kilometrów na północ od Katowic).

Pozdr.

M.

Link to comment
Share on other sites

16 godzin temu, segreto napisał:

Trochę po czasie, ale jesteśmy tu od niedawna i natknęliśmy się na ten temat. My byliśmy chyba dwa lata temu w Cezarze w Bielsku Białej( bo chyba to miejsce macie na myśli). Ogólnie było bardzo fajnie, miła atmosfera, ludzie przyjaźni, dobre jedzonko. Można było korzystać z basenu, były też organizowane rytuały saunowe no i oczywiście tańce. Z racji naszego miejsca zamieszkania mieliśmy zarezerwowany nocleg. Bardzo miło wspominamy tego sylwestra. Pozdrawiamy 

Właśnie mam pytanie o tańce, kobieta się zastanawia, czy w szpilkach, klapkach, sukienka czy nie jest potrzebna żadna kreacja :)

Link to comment
Share on other sites

Wybieramy się jutro z kobietą do Czeladzi, które strefy warto odwiedzić ? Ona jest początkująca więc dobrze by było jakieś mniej zaludnione :)

Link to comment
Share on other sites

@podeszwa1  nie wiem jak w tej nowej części po rozbudowie bo jeszcze nie byłem, ale sauna świątynia Wenus jest bardzo fajna, nie za gorącą i na uboczu tak jakby za hotelem. Można się fajnie rozłożyć i odpocząć. 

Korzystając z okazji, pytanie bo wybieramy się z żoną za 3tyg. Ktoś wie o planowanych imprezach w termach w tym czasie? 

2 godziny temu, podeszwa1 napisał:

 

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

You must agree with our Terms of Use.