Ta plaża spodobała nam się najbardziej i byliśmy tam 5 razy, żółty piasek, bardzo łagodne zejście do wody, żeby zanurzyć się do szyi trzeba wejść przynajmniej 50 m w głąb morza.
Frekwencja całkiem dobra, minimum 100 osób każdego dnia, trochę spacerowiczów tekstylnych przychodzi smarować się glinką.
Plaża w zależności od pory roku ma różną szerokość, w czasie naszego pobytu było dosyć szeroko, powiedzmy od 5 do 17 m.
Jest jedna rzecz na która warto uważać, mianowicie klify, zbudowane są z piaskowca i co jakiś czas spory kawałek potrafi odpaść od dosyć pionowych ścian, więc lepiej trzymać od nich bezpieczny dystans.
Pani z parasolami nadal działa, do tego dużo miejsca na kocyki, plaża ogólnie ma około 400 m długości, do tego pierwsze 100 m od strony tekstylnej jest właściwie plażą co i już tam jest sporo naszych.
Z ciekawych rzeczy schodząc ostanim zejściem na plaży tekstylnej na kamiennej ścianie obok kraniku z wodą jest niebieska tabliczka: nudist prohibited:/
a już dosłownie 50 m dalej rozkładają się pierwsze golasy:)
Więc nie ma co się nią sugerować bo ewidentnie dotyczy to plaży tekstylnej.
Ogólnie wyspa bardzo ładna, pogoda super, temperatury 35-40 stopni.