Dębki | #23
Kilka dni w Dębkach utwierdziło mnie że nie bez powodu Dębki są stolicą polskiego naturyzmu. Idealna pogoda, lampa i bez wietrznie, wcześniej jak bywałem często padało. Woda bardzo czysta jak na polski Bałtyk, bez kamieni i idealna do schłodzenia (ok. 20st C). Piasek bialuśki i miekkuśki. Dojście (zwłaszcza jak ktoś mieszkał jak my na ul. Cichej) nie za długie i do tego 80% trasy idzie się w cieniu. Szwędaczo-podgladaczy bardzo mało. Atmosfera bardzo przyjazna, może za wyjątkiem kilku palaczy, którzy mieli gdzieś innych i kopcili na potęgę. Golasów co nie miara, przeszedłem się w niedzielę i naprawdę trzeba hen, hen iść żeby spotkać samych tekstylnych. A najważniejsze że była siatkówka, a wraz z nią kupę śmiechu i ruchu. Podziękowania i "gorące" dla Pana (wielbiciela Desperadosa) co przywoził cały osprzęt do grania. Naprawdę polecam wszystkim, i będę wpadał częściej
Dodaj komentarz