Jump to content

Welcome to Forum NNS

Do something resonable

W PRZYSZŁYM MIESIĄCU W KLUBIE NNS

Termy Rzymskie, Czeladź, 2015-2021


Lady_M
 Share

Recommended Posts

Mnie też jakiś czas temu na nocy saunowej ktoś podprowadził ręcznik, myślałem że to sporadyczny przyadek a tu... widzę że to jakiś kolekcjoner.

Czyli? Koniecznie złapać należy skubańca i postępować wg niżej zamieszczonej instrukcji proszę ja kogo  :rotfl: Innej rady nie ma  :smile2:

https://www.youtube.com/watch?v=kyPrkOmDJQ8

Link to comment
Share on other sites

Portokalia, :hi: czekałem na ten opis bo wiedziałem że nikt inny z nasze grupy lepiej tego nie zrobi :brawo: ,były jak piszesz plusy :ok:  były minusy :nono:  ale jedno trzeba dodać, w planach jest wrześniowy come back :lol: ,więc można śmiało powiedzieć, wszystkim się podobało a we wrześniu pewnie wprowadzimy nowych sympatyków tej formy wypoczynku. :bye:

Link to comment
Share on other sites

ale jedno trzeba dodać, w planach jest wrześniowy come back

A w radiu i tv cisza o tym. Sprawdzałem  :niewiem:

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Przepowiednia pogody na dziś sprawiła iż myśmy się wybrali do TR. Jakim cudem im się nie sprawdziła to ja nie wiem, bo jak zapowiadają że będzie pochmurno to zawsze tak jest. Więc dziś było tak: plażing/smażing/sauning.

Zalety pobytu:

- pogoda (ciepło, ale nie upalnie),

- seanse: Iza jak zawsze rewelacyjna, to jak macha/jak opowiada, to trzeba zobaczyć na żywo, to jest taka nasza "Iskierka" jej energia i poczucie humoru każdemu poprawią nastrój :), seans show wykonała razem z Mateuszem (ten z bródką a właściwie to już brodą :) ), fajny był, wszystkim się bardzo podobał,

- poznanie na żywo aktywnych oraz uśpionych forumowiczów :),

- kupno biletów na noc z DeMono (podobno szybko idą).

Wady pobytu:

- pogoda (miał jej nie być)

- wiadomość iż Matii już nie pracuje w TR,

- na początku nie działy wszystkie sauny, ale Iza dobrze i szybko poradziła sobie z problemem.

Link to comment
Share on other sites

TwoStepsToHell
- wiadomość iż Matii już nie pracuje w TR,
????  oooooo.... to kiepsko z punktu widzenia klientów. On jednak potrafił dobrze i konkretnie zamachać.
Link to comment
Share on other sites

Portokalia twoje opisy są mega  :rotfl: Czytając mam wrażenie ,że czytam opis mistrza YODY  z gwiezdnych Wojen . Super dzięki za szczegółowy opis. Boję się ,że jak pojadę sam ( niestety :sorry: ) to mogę być postrzegany  jak ten smutny pan  :sad2: (chociaż nigdy nie szukam na siłę towarzystwa) 

Link to comment
Share on other sites

jak pojadę sam ( niestety :sorry: ) to mogę być postrzegany jak ten smutny pan

nie będziesz jeśli sam nie zasłużysz sobie zachowaniem na takie postrzeganie. A w TR trzeba się naprawdę postarać żeby podpaść :D

pozdr.

M.

Link to comment
Share on other sites

hmmm. to mówicie ,że półmrok panuje ? może moja polówka da się namówić :hmm: Jak ją przekonać ??? 

Link to comment
Share on other sites

może moja polówka da się namówić :hmm: Jak ją przekonać ???

Do czego chcesz ją przekonać?

to mówicie ,że półmrok panuje ?

Część saun jest w piwnicach, więc naturalnie naturalnego światła tam brak. Poza tym cały obiekt jest zrobiony w stylu takim klimatycznym tzn. półmrok, cisza, spokój, dużo świeczek itd.

Link to comment
Share on other sites

Do czego chcesz ją przekonać?

Oczywiście do wizyty w termach ☺️

Część saun jest w piwnicach, więc naturalnie naturalnego światła tam brak. Poza tym cały obiekt jest zrobiony w stylu takim klimatycznym tzn. półmrok, cisza, spokój, dużo świeczek itd.

Link to comment
Share on other sites

Oczywiście do wizyty w termach ☺️

Sorry, ale nadal nie rozumiem w czym problem?

Link to comment
Share on other sites

Oczywiście do wizyty w termach ☺️

Sorry, ale nadal nie rozumiem w czym problem?

 A ja rozumiem ;)

Z żoną nie miałem żadnych problemów, wręcz z entuzjazmem przyklasnęła pomysłowi wyprawy do TR. Ale to była oczywista oczywistość skoro od wielu lat bywaliśmy razem w najróżniejszych miejscach.

Ciekawiej było z jej siostrą, która na pierwszą propozycję zabrania się z nami zareagowała mocno negatywnie ("na golasa?? nigdy!"). Daliśmy jej na jakiś czas spokój, potem powoli sączyliśmy w jej uszy wiadomości o korzyściach z saunowania ... co było o tyle prostsze, że jej stan zdrowia nie był wtedy nadzwyczajny (oskrzela, płuca)... Kiedy zajechała pierwszy raz odczuła na własnej skórze i gardle korzyści. Teraz często inicjatywa wyjazdu wychodzi od niej. Cierpliwość dała wyniki.

Pozdr.

M.

Link to comment
Share on other sites

Ale to była oczywista oczywistość skoro od wielu lat bywaliśmy razem w najróżniejszych miejscach.
No właśnie o to mi chodzi, wcześniej w innych postach @fidoz pisał iż jego żona z nim już była w saunach. Stąd moje pytanie skąd jej uprzedzenie jeżeli chodzi o TR.
Link to comment
Share on other sites

Strefa nagości, strefa nietekstylna czy obowiązkowe poprawne saunowanie NIE WYMAGAJĄ pokazywania się nago innym klientom strefy. Więc nie kumam w czym problem? Przez cały pobyt można być owiniętym szczelnie w ręcznik. W saunie można być w ręczniku. Prysznic można brać przy damskiej szatni. Do basenu wewnątrz można śmiało wśliznąć się nago nie okazując nagości nikomu postronnemu. I tak do czasu oswojenia się :)

Edited by Highlander
Link to comment
Share on other sites

No tak już byliśmy parę razy,trafiało nam się ,że bywaliśmy  lecz sami ale w Suchej  np. do sauny parowej nie bardzo chce się przekonać  - bo pasowałoby całkiem wejść :blush:  nago - a ona .. nie bardzo.  Jak wspomniałem ,że w Białce no niestety ale trzeba się spłukiwać przy tych wspólnych prysznicach - to już jej się nie podoba :foch:   dodałem ,że basenik dla ochłody - też nago  :-/ No way!!  ( chociaż moja niunia wygląda niczego sobie ) Wiem.... może nie wchodzić do basenu a spłukiwać się w prysznicach przy szatni ale po co się strofować ? Oglądałem Czeladź na filmiku promującym i czytałem wiele opinii  jest super ale samemu to do d...y się przebywa w takich obiektach . Jakoś muszę przełamać jej wizje - że będą się na nią gapić obcy faceci :think: i wytargać ją  na cały dzień i może na jakie nocne naparzania  :wink2:

Link to comment
Share on other sites

Moja Lepsza Połowa nigdy nie rozstaje się z ręcznikiem poza prysznicem wyłącznie w strefie dla kobiet i jakoś sobie radzi.

Link to comment
Share on other sites

No ale gdzie tu pełne oddychanie skóry jak człowiek opatulony tak. Spróbuje jakoś :hmm: popracować nad tematem  :wink2:  

Link to comment
Share on other sites

No ale gdzie tu pełne oddychanie skóry jak człowiek opatulony tak.
Od czegoś trzeba zacząć...
Spróbuje jakoś :hmm: popracować nad tematem :wink2:
Pracuj, pracuj ;)
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Fidoz myśle ze jak pójdziesz z żona pierwszy raz to tak samo jak u mnie, na pierwszym w życiu seansie żona siedziała pozawijana w ręcznik (ja z reszta tez) ale już na kolejnych widząc że nagość w saunie jest całkiem normalna i nikogo to nie krępuje siedzielismy już na ręcznikach a nie pozawijani w nie :-) nic na siłę, sama zobaczy jak jest.

Link to comment
Share on other sites

Oglądałem Czeladź na filmiku promującym i czytałem wiele opinii  jest super ale samemu to do d...y się przebywa w takich obiektach

Czeladż to chyba najlepsze miejsce by razem zacząć przygodę z saunowaniem,anonimowość oraz zbawienny dla początkujących jest półmrok prawie na całym obiekcie co czyni że nie wiele widać jeśli  chce się  coś ukryć,lub powoli oswoić  z nagością,jak mówi Highlander,można z ręcznikiem się nie rozstawać,wtedy należy w saunie  mieć drugi pod nogi a prysznic brać w szatni która  jest tylko dla kobiet,ale nie ze wszystkich atrakcji  można skorzystać,więc po kilku godzinach przebywania żonka zobaczy co traci i wtedy może już  być tylko lepiej

 .My zaczynaliśmy akurat na innym obiekcie,a że trafiliśmy  akurat na pewnego Marcina, który doskonale mojej piękniejszej połowie wytłumaczył na czym to polega,jak należy korzystać z sauny by wydobyć z niej wszystko czego organizm potrzebuje  bez nakłaniania na siłę i po jednym weekendzie spędzonym w tym hotelu małżonka złapała bakcyla i teraz razem jeździmy i zarażamy innych.

Link to comment
Share on other sites

małżonka złapała bakcyla i teraz razem jeździmy i zarażamy innych.

O to,to, to!!! Bo to zaraźliwe jest i co najpiękniejsze w tym wszystkim  LEKUF  :rotfl:  na to, to nie ma  :grin:

Link to comment
Share on other sites

LEKUF :rotfl: na to, to nie ma :grin:

Nie ma, to prawda. Ale są zniechęcacze w postaci "saun tekstylnych", tfu!

Edited by Highlander
Link to comment
Share on other sites

ojojo nie było mnie tu chwilkę a tu  tyyyle porad  :->  Dzięki wszystkim !!! planuje wypad po urlopie jak dzieciaki pojadą na kolonie ( sierpień) :grin: wrrrr nie odpuszczę !!

Jeszcze raz dzięki  

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

You must agree with our Terms of Use.